Góra Chrobrego 2019 temat nadal aktualny

Góra Chrobrego 2019 temat nadal aktualny

W roku 2012 podczas akcji referendalnej można było odnieść wrażenie, że mistrzem strzałów we własne kolano jest obecny senator pan Jerzy Wcisła. Trudny okres i silna presja akcji referendalnej dała efekty i nie wszystkie decyzje obecnego senatora wydawały się racjonalne. A i dziś brak poparcia polityków Platformy Obywatelskiej dla kandydatury Marka Kucharczyka na stanowisko wiceprezydenta Elbląga dziwi i smuci – szczególnie, że ostatni rok pokazał talenty organizacyjne młodego polityka tej partii.

Dziś w lokalnej polityce zaszła jednak poważna zmiana – arcymistrzem strzelania we własne kolano został dziś „nieopierzony podlotek”, najmłodszy z radnych Prawa i Sprawiedliwości Rafał Traks. Prezydent Witold Wróblewski znokautował dziś młodego polityka opozycji i jest to nokaut techniczny – nokautującym uderzeniem okazało się rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody warmińsko-mazurskiego, uchylające uchwałę podjętą głosami 13 radnych Prawa i Sprawiedliwości w składzie sprzed wyborów samorządowych. Nazwiska owych 13 radnych warto będzie przypomnieć bo jeśli dojdzie do demontażu instalacji wyciągowej na Górze Chrobrego to wszyscy oni powinni zostać nazwani szkodnikami i zapewne mało kto zechce użyć wobec nich słowa nie uważanego za obrazę. Pytanie, jakie nasuwa się od razu to to, czy można obrazić kogoś kto sam z siebie robi pajaca i przy okazji okrywa hańbą partię, która delegowała go na swoje listy wyborcze?

Rafał Traks okazał się parweniuszem i niestety kłamcą. Owo kłamstwo idzie w świat i jak widać, nikt z polityków Prawa i Sprawiedliwości nie zrozumiał, że prawo opierać się może tylko na prawdzie, a sprawiedliwość to też przyznanie się do własnych błędów. Geneza problemów to bezmyślność radnych, którzy aktualizując statut miasta w roku 2017 nie przewidzieli sytuacji gdy rada zajmować się będzie kwestiami związanymi z tajemnicą przedsiębiorcy. Na usprawiedliwienie dodać trzeba, że nie przewidział tego i ustawodawca.

Niemniej jednak gdy czegoś nie precyzuje ustawa winno to być uregulowane przez prawo miejscowe stanowione właśnie przed radnych. Rolą radnych nie jest składanie interpelacji w sprawie dziurawych chodników czy ławeczek, ale stanowienie takiego prawa by służby miejskie dokładnie wiedziały, że za niezałatane chodniki odpowiedzą ich pracownicy dyscyplinarnie i finansowo, tracąc premie i dodatki. Ale gdy rada ma zapoznać się z tymi dokumentami, które są tajemnicą przedsiębiorcy, to nie może działać jawnie i ten ważny interes przedsiębiorcy powinien być podstawą do wyłączenia jawności prac komisji rady, a w razie potrzeby i obrad samej sesji. Ale i tej potrzeby ustawodawca nie przewidział…. W sprawie Góry Chrobrego nie mogła zatem debatować rada – dlatego też prezydent powołał specjalny zespół negocjacyjny, który działał w trybie poufnym. Inną kwestią jest to jak członkowie owego gremium działali. Pewne jest zaś to, że w składzie owej komisji nie było żadnego polityka Prawa i Sprawiedliwości i że swoją absencją przyjęli na siebie całą winę za to, że stok w sezonie 2018/2019 był martwy. Winę tę potwierdza lista polityków tej partii, głosujących za zmianą treści uchwały zgłoszonej przez prezydenta i czyniący jawne bezprawie, potwierdzone opinią wojewody. Nokaut ….. I tylko szkoda, że przez radnych Prawa i Sprawiedliwości straciło całe nasze miasto.