Tragedia w Krynicy Morskiej. Nie żyje ojciec 13-latki

zdjęcie poglądowe / fot. mapio.net

W poniedziałek w Krynicy Morskiej doszło do kolejnego utonięcia. Zginął 45-letni mężczyzna, którego nie udało się uratować, mimo podjętej reanimacji. Utonął, bo ratował 13-letnią córkę, która spadła do wody z dmuchanego materaca. Dzięki pomocy ojca, dziewczynce udało się dotrzeć do brzegu.

W poniedziałek wczesnym popołudniem na plaży w Krynicy Morskiej odpoczywało wielu turystów, wśród nich rodzina pochodząca z województwa łódzkiego. W wodzie bawiła się 13-letnia dziewczynka, pływała na dmuchanym materacu. W pewnym momencie fala przewróciła materac, a 13-latka znalazła się pod wodą.

Na pomoc tonącemu dziecku ruszyli plażowicze, wśród nich 45-letni ojciec dziewczynki. To on dotarł do dziecka i pomógł mu się wydostać na brzeg, jednak zniknął pod wodą. Plażowicze i wezwane na miejsce służby szukali mężczyzny, jednak bezskutecznie. Jego ciało tuż przed godz. 20.00 wyrzuciło morze. Mimo podjętej natychmiast akcji ratunkowej, mężczyzny nie udało się uratować. 

Prokurator zdecydował o przeprowadzeniu sekcji zwłok mężczyzny, dziewczynka została przewieziona do szpitala, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Strażacy i ratownicy przypominają, że morze jest niebezpieczne nawet dla osób, które doskonale pływają. Dlatego każdy, kto korzysta z materacy i innych akcesoriów do zabawy w wodzie, powinien bezwzględnie mieć na sobie kamizelkę ratunkową.

źródło: fakt24.pl

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.