Zimne Termy otwarte z pompą .

Zimne Termy otwarte z pompą .

25 grudnia 2015 to data otwarcia słynnych na całą Polskę i Europę zimnych term w Lidzbarku Warmińskim.
Jednak dopiero wczoraj 7 stycznia 2016r odbyło się uroczyste otwarcie Term Warmińskich – tym razem na bogato.

Starostwo Powiatowe oraz operator Term nie poskąpili pieniędzy, aby ten dzień (a raczej wieczór i noc) pozostał długo w pamięci przybyłych na uroczystość gości. Część oficjalna rozpoczęła się o g.14.00, a poprowadził ją Tomasz Kammel i Marta Gołąb. Był pokaz pływania synchronicznego, akrobacje na szarfach, śliczne hostessy roznosiły napoje (w tym rozweselające), można było także coś przegryźć. Zjechali się do Term posłowie z regionu Warmińsko-Mazurskiego (nie było żadnego z PiS), sam Marszałek Brzezin, Zarząd Województwa, Starosta Lidzbarski, Burmistrz, radni, przedsiębiorcy, delegacja samorządowców z Niemiec, duchowieństwo oraz wielu, wielu innych gości oraz jeden senator. Podczas uroczystości głos zabrał m.in.

Starosta Jan Harhaj, poseł Jacek Protas oraz Marszałek Brzezin. Wszyscy oni chwalili tak wielką i potrzebą dla rozwoju regionu inwestycję jaka powstała w naszym mieście. Poseł Protas nie zapomniał wspomnieć o malkontentach i niedowiarkach, którzy poddawali w wątpliwość sens budowy Term w miejscu gdzie nie ma gorącej wody Termalnej. W ostrych słowach określił tych ludzi jako osoby, które niczego w życiu pozytywnego nie zrobili.

Pozwólcie państwo, że dwa zdania skieruję do wszystkich którzy przeszkadzali, którzy najczęściej niczego w życiu pozytywnego nie zrobili, nie zbudowali, ale są skuteczni w destrukcji. Życzę im ażeby znaleźli swoje miejsce w śród osób które chcą w Polsce budować… żebyśmy byli najbardziej rozwiniętym regionem w Europie – m.in. powiedział poseł Protas.

Po licznych przemowach nastąpił kulminacyjny moment, czyli symboliczne przecięcie wstęgi, poświęcenie obiektu przez duchownego katolickiego, oraz gwóźdź programu – skok w ubraniach do basenu w wykonaniu Starosty Harhaja, Burmistrza Wiśniowskiego oraz szefowej operatora Term pani Lendo. Program dnia przewidywał dalej zwiedzanie obiektu oraz konsumpcję napojów. Część bankietowa uroczystości rozpoczęła się o g.19.00, jako atrakcję wieczoru przewidziano występ Krzysztofa Krawczyka.

Jak pisać to tylko pozytywnie

Takie wrażenie odnieśli dziennikarze (m.in. z NL, Faktu) relacjonujący otwarcie Term, po zażądaniu przez organizatora imprezy autoryzacji materiału prasowego. Pojęcie autoryzacji przeznaczone jest dla wywiadu przeprowadzonego z osobą, a w przypadku osób pełniących funkcje publiczne nie jest konieczna (o ile wywiad jest rzetelny). W tym wypadku podjęcie próby „cenzury” materiału prasowego z imprezy organizowanej przez organa władzy samorządowej wydaje się być ingerencją w niezależność prasy.

Termy Warmińskie dzisiaj nieczynne dla gości

Dzisiejsza impreza nie była przeznaczona dla wszystkich. Jej rozmach wymusił na operatorze, zaprzestanie świadczenia usług, niestety nie zostało to podane do publicznej wiadomości. Na profilu FB Term Warmińskich nie było wiadomości o zamknięciu Term 7 stycznia, co więcej widniała tam informacja, że dzisiaj Termy działają i można korzystać z usług. W licznych informacjach prasowych informujących o dzisiejszym otwarciu obiektu także nie było wzmianki o tym, że Termy nieczynne dla gości, a wejście możliwe jest tylko na zaproszenie. Osoby, które dzisiaj przyjechały korzystać z basenów zostały odprawione z kwitkiem.

Poniżej krótki materiał wideo

Od Redakcji :
Tyle podał portal Nasz Lidzbark . Na otwarciu zabrakło byłej Marszałek sejmu Pani Kidawy Błońskiej która wierna deklaracji jaką złożyła kilka miesięcy temu w Elblągu na otwarciu term nie była. Czyżby się bała że czeka ją tam chłodne przyjęcie w chłodnych wodach tych niezwykle ciekawych term ?

http://olsztyn.wyborcza.pl/olsztyn/1,48726,13524405,_Der_Spiegel__sie_z_nas_smieje___Zimne_termy_to_absurd_.html

Zwyczajem naszych samorządowców na gości czekały suto zastawione jedzeniem i piciem stoły . Zwyczaj publicznej konsumpcji przez prominentów w świetnie skrojonych garniturach wykwintnych dań opłaconych z pieniędzy obywateli którzy często nie mogą pozwolić sobie na bigos w barze mlecznym jest zadziwiającym zjawiskiem socjologicznym i tylko wypada zapytać kto na to pozwala bo w Lidzbarku Warmińskim żadnej dobrej zmiany nie widać.Przynajmniej w sprawie term.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.