Witold Wróblewski i Jerzy Wilk wyborcza dogrywka.

Witold Wróblewski i Jerzy Wilk wyborcza dogrywka.

Liczenie głosów trwa, ale w sztabie Witolda Wróblewskiego w zasadzie strzelają korki od szampana. Wynik podawany przez sztab zapewne nie wiele będzie się różnił od wyników . Poważne błędy Prawa i Sprawiedliwości jako partii dały efekt w postaci rekordowej wprost frekwencji wyborczej, co w połączeniu z faktem, że żelazny elektorat partii Jarosława Kaczyńskiego nie jest rozciągliwy, dało taki efekt.

Elbląg prawdopodobnie czeka II tura wyborów a liczenie głosów do Rady w toku. Wynik Wyborczy samego Witolda Wróblewskiego może dać jego komitetowi 3 lub 4 miejsca w radzie.

Wszystko wskazuje na to, że PiS straci większość w organie kolegialnym, a to oznacza poważny sukces opozycji, która bez większych problemów będzie w stanie forsować propozycje Prezydenta.

Mocny jak na debiut wynik Michała Missana i nadspodziewanie dobry wynik Stefana Rembelskiego to dla Jerzego Wilka złe znaki.

Szansa Prawa i Sprawiedliwości na kierowanie Elblągiem przeminęła wraz z wieloma złymi decyzjami i koszmarnymi błędami wizerunkowymi, ale i taktycznymi.

Brak nazwiska Jerzego Wilka na liście kandydatów do rady może oznaczać stratę aż połowy radnych i przejście do opozycji. Twarda i często bezsensowna postawa Rafała Traksa zniechęciła wielu wyborców. PIS-owi zabrakło w tych wyborach sprawiedliwości Jerzego Wilka – polityka od lat kojarzonego jako osobę zdolną do wypracowania kompromisu i umiejącego przyznać, że jego konkurent ma sukcesy, ale i zdolnego pokazać własne zalety.

Na krytykantów popyt mija-przynajmniej w Elblągu.