Dzisiejsza konferencja prasowa Prezydenta Elbląga Witolda Wróblewskiego i Dyrektora Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Elblągu Lecha Trawickiego nie była radosna. Nie tylko potwierdziły się pogłoski o tragicznej sytuacji jednej z najważniejszych instytucji kultury, ale pokazano, skąd się owe problemy wzięły. Lech Trawiński ma problem – powiedzą jedni, ale problem ma cała nasza wspólnota, bo za błędy w projekcie zapłacimy wszyscy. Obraz muzeum, jaki kreśli się dziś, jest diametralnie inny od tego, jaki jeszcze niedawno prezentowała Pani Maria Kasprzycka. Muzeum w roku 2018 zostało obciążone karą finansową o nałożeniu której, jak wynika z informacji Prezydenta, nawet nie poinformowano organu założycielskiego. Co ciekawsze na spłatę zobowiązań zaciągnięto kredyt w rachunku bieżącym zamiast kredytu długoterminowego.
Najciekawsze jest to, że zdaniem Prezydenta, Statut Muzeum nie przewiduje aby jego Dyrektor mógł zobowiązania zaciągać. Problem jest zatem i prawny i moralny, bo z prawnego punktu widzenia zobowiązanie zaciągnięte bez właściwej delegacji w trybie art.5 Kodeksu Cywilnego nie istnieje, z drugiej zaś strony spłata blisko 1/3 może stanowić uznanie zobowiązania wobec Banku, z trzeciej zaś strony czynność prawna wykonana z naruszeniem prawa i zasad współżycia społecznego nie może korzystać z ochrony prawnej, a jeśli Maria Kasprzycka przekroczyła zakres powierzonych jej uprawnień, to sprawą z urzędu zajmie się Prokuratura. Skutkiem finalnym może być zaś uznanie, że za zobowiązania, jakie w imieniu Muzeum zaciągnęła jako Dyrektorka, odpowiada ona sama jako osoba fizyczna majątkiem osobistym.

W raporcie za rok 2018 jaki dostępny jest na stronie Muzeum, znajduje się 20 stron informacji, ale w dziale dotyczącym monitoringu efektów nie ma tego najważniejszego – przychodów, jaki Muzeum uzyskało w roku 2018 ze sprzedaży biletów.
Jest informacja o wejściach na stronę muzeum. I tu uwaga za rok 2018 odnotowano całe 49 888 odsłon, co daje zawrotną ilości 136 odsłon dziennie. Skoro z danych w raporcie nie można sprawdzić ilu z owych 136 odwiedzających stronę muzeum zainwestowało w zakup biletów, to mamy w tym raporcie zwykłe bałachy zamiast twardych danych z kasy fiskalnej. Postarajmy się te dane oszacować – profil Muzeum na Facebooku polubiło 1741 fanów. Zakładajmy, że każdy z fanów odwiedza muzeum co kwartał, czyli ilość odwiedzających winna oscylować wokół 7 tysięcy sprzedanych biletów, bo nie sami fani muzeum oglądają. Pełny wstęp do muzeum to wydatek od 17 zł w wersji ulgowej do 20 zł w wypadku biletu normalnego co uśrednijmy, przyjmując średnio ważoną cenę biletu na 18 złotych.
Przyjmując owo wyliczenie, można powiedzieć, że wpływy ze sprzedaży biletów winny wynosić za rok 2018 w okolicy 130 tysięcy złotych.

Ile wyniosą wpływy za rok 2019  sprawdzimy bo dane za rok 2018 gdy obiekt remontowano są mało miarodajne.

 

 

Tegoroczne XVIII Dni Papieskie zeszły nieco w cień kampanii wyborcze,j a szkoda. Niewiele jest w Elblągu okazji do spotkania „wszystkich ze wszystkimi”. Elbląg jest jednym z tych, miast które Jan Paweł II odwiedził. Czterdziesta rocznica wyboru Papieża Polaka to okazja do podsumowania kierunku, w jakim zmierza świat polska i religia, ale też okazja do zabawy.

Radość, jaką do Hali Centrum Sportowo Biznesowego przyniosła Eleni, rozprzestrzeniała się wraz z nutkami jej piosenek i sprawiła, że troski dnia codziennego odpłynęły. Muzyka greczynki niosła ze sobą promienie słońca znad wysp Morza Śródziemnego. Podczas gali zaprezentowano też laureata nagrody Tuus biskupa elbląskiego Jacka Jezierskiego – ks. Stanisław Gorgol, który był na misjach w Ekwadorze, Kaliningradzie i Wenezueli.

Co pozostało nam z nauk „naszego” Papieża ? Promieniowanie ojcostwa i nagroda dla ludzi niosących krzyż wychowania cudzych chorych dzieci Państwa Agaty i Michała Grędzińskich, którzy od 13 lat są rodziną zastępczą to jedna z tych pamiątek , ale nie jedyna. Jan Paweł II przywrócił Polskę Europie i pokazał, że nasz kraj zawsze był jej ważną częścią, ale i otworzył kościół na pasterzy nie koniecznie urodzonych w Rzymie. Biskup Rzymu z Wadowic pokazał, że w kościele trzeba zmian i że kościół może zmieniać świat – myślą , modlitwą i działaniem.

Nie byłoby dziś Papieża Franciszka, gdyby drogi nie utorował mu Jan Paweł II i bez jego osobistego działanie w Europie pewnie dalej by stał Berliński Mur i pewnie nikt by się nie ekscytował słowem „Solidarność” , a o Lechu Wałęsie słyszałoby paruset jego kolegów z Wydziału K-2 Stoczni Gdańskiej.
Ten kamień rzucony na szale politycznej walki dwóch wielkich systemów wywołał lawinę i obrócił w gruzy Układ Warszawski z cała jego zbrojną potęgą oraz setkami tysięcy stojących na jego straży oficerów i żołnierzy dziesiątek „Bratnich Armii”.

 

Kolejni partnerzy Karty Dużej Rodziny

Kolejni partnerzy dołączyli do programu Karty Dużej Rodziny, to Klub Olimpia Elbląg i elbląski EMPIK School.

  • Dla rodzin posiadających Kartę Dużej Rodziny Związkowy Klub Sportowy Olimpia Elbląg (ul. Agrykola 8) oferuje:

1) Zakup biletów wstępu i karnetów w przedsprzedaży na mecze mistrzowskie II ligi piłki nożnej
2) Zakup biletów w przedsprzedaży na mecze mistrzowskie seniorów z kartą dużej rodziny:
Trybuna VIP – 20 zł
Trybuna A1 i A2 – 8 zł
Trybuna Łuk – 4 zł
3) Zakup karnetów na 7 meczów mistrzowskich seniorów z kartą dużej rodziny:
Trybuna VIP – 150 zł
Trybuna A1 i A2 – 60 zł
Trybuna Łuk – 30 zł

Karnet obejmuje również mecz Olimpia Elbląg – ŁKS Łódź, na który cena biletu będzie wyższa.
Przy zakupie 3 biletów na kartę dużej rodziny czwarty i kolejne bilety za 0 zł.

  • Dla rodzin posiadających Kartę Dużej Rodziny EMPIK SCHOOL w Elblągu (ul. Armii Krajowej 7-8) oferuje:

1) Kurs językowy dla dorosłych -10 % zniżki
2) Kurs językowy dla młodzieży -10 % zniżki
3) Kurs językowy dla dzieci -10 % zniżki.

 

Obecnie, od początku istnienia Programu, posiadaczami elbląskiej Karty Dużej Rodziny jest 1.159 rodzin (łącznie wystawiono 6.049 kart, ważność kart została przedłużona 1.151 rodzinom). Karta ma już 41 partnerów oferujących zniżki na swoje usługi i produkty. Wszystkie elbląskie duże rodziny, które nie mają jeszcze Karty mogą ją wyrobić w Referacie Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego. Wnioski przyjmowane są bezterminowo.

Elbląska edycja Karty Dużej Rodziny – pobierz dokumenty

Partnerzy elbląskiej edycji Karty Dużej Rodziny – zobacz

Ogólnopolska edycja Karty Dużej Rodziny – pobierz dokumenty

 

Uzdrawiali ciało poprzez refleksologię

Zajęcia na temat refleksologii zakończyły kampanię prozdrowotną dedykowaną grupie mieszkańców Elbląga 60+ pn. „Kierunek: Zdrowie”.  W cyklu 6 zajęć ruchowych i warsztatów łącznie wzięło udział ok. 1800 osób.

Ostatnie zajęcia poprowadziła Pani Katarzyna Laskowska – specjalista refleksologii i rehabilitacji. Podczas spotkania tłumaczyła uczestnikom czym jest refleksologia i w jaki sposób wpływa na nasz organizm.
Zabiegi refleksologii między innymi uspokajają, obniżają poziom stresu, redukują ból,  usprawniają krążenie, regulują pracę układu hormonalnego i nerwowego” – podkreślała Katarzyna Laskowska.
Uczestniczy wykładu poznali mapy stóp i dłoni, na których znajdują się punkty zwane refleksami, odzwierciedlające poszczególne narządy i części ciała. Pani Katarzyna zaprezentowała także w jaki sposób poprzez ucisk odpowiednich refleksów możemy oddziaływać na poszczególne części ciała, uruchamiając naturalny proces samoleczenia i przywracania równowagi organizmu m.in. w dolegliwościach kręgosłupa, kolan, bólach głowy, niestrawności, czy stanach zapalnych. Seniorzy mogli również zobaczyć jak stymulować refleksy wykorzystując kamienie, nakrętki, szyszki, czy gumowe piłeczki.

Wczorajsze spotkanie zakończyło drugi już cykl kampanii prozdrowotnej „Kierunek: Zdrowie”.  Przez 6 tygodni elbląscy seniorzy mieli okazję uczestniczyć w zajęciach z tańca, jogi, zumby, gimnastyki. Dzięki degustacjom przygotowywanym przez uczniów Zespołu Szkół Gospodarczych poznawali również zasady zdrowego żywienia. W tegorocznym cyklu uczestniczyło ok. 1800 osób.

– „Już po raz drugi nasza kampania cieszyła się tak dużym zainteresowaniem. Dziękuję za Państwa aktywny udział w przygotowanych zajęciach. Mam nadzieję, że ta wiedza wykorzystywana będzie w codziennym życiu. Tak wysoka frekwencja utwierdza mnie w przekonaniu, jak potrzebne są takie spotkania, dlatego postanowiliśmy, że jesienią odbędzie się kolejna edycja „Kierunku: Zdrowie”, który stał się już dobrze rozpoznawalną lokalną marką kojarzoną z aktywnymi seniorami. Chciałbym również serdecznie podziękować wszystkim, którzy włączyli się w przygotowanie tych spotkań – współorganizatorom oraz trenerom, którzy prowadzili dla Państwa różnorodne zajęcia – podkreślał podczas wczorajszego spotkania Prezydent Witold Wróblewski.

Podczas podsumowania kampanii odbyło się również losowanie nagród wśród seniorów, którzy przynajmniej trzy razy wzięli udział w tegorocznych zajęciach.

Organizatorem kampanii był Witold Wróblewski Prezydent Elbląga, współorganizatorem Elbląska Rada Seniorów. Projekt został dofinansowany w ramach Funduszu Społecznego Grupy Żywiec.

Kobiety maja tyle lat na ile wyglądają, a nic tak nie dodaje kobiecie urody jak uśmiech i ruch. Podczas dzisiejszego maratonu zorganizowanego przez PWSZ i Prezydenta Elbląga widać to było doskonale. Na parkiecie spotkały się matki, córki i babki i wszystkie równie ochoczo ćwiczyły kroki, ruchy czy pozycje pokazywane przez trenerki.

Na sali nie zabrakło też przedstawicieli płci mniej pięknej, którzy o dziwo nie tylko walczyli z rytmami na parkiecie, ale próbowali opanować taniec na rurze.

Jednak najciekawsza okazała się ostatnia sesja zajęć – związana z rozciąganiem i naciąganiem ciał ćwiczących Pań, bo podczas jej trwania można było poczuć tą samą napiętą uwagę jaka towarzyszyło zawodnikom Judo Camp 2018 który odbył się na tej samej sali. Być może stopień owego napicia był nieco mniejszy niż w wypadku członków i członkiń kadr narodowych przygotowujących się do kariery zawodniczej na najwyższym światowym poziomie, ale bezwzględnie było to to samo uważne śledzenia ruchów trenerek i możliwie wierne ich odtwarzanie przez ćwiczące Panie. Sala zdominowana przez kobiety wolna było od przypisanej męskiej części społeczeństwa wszechobecnej rywalizacji i widać było że ten rodzaj zajęć sprawiał uczestniczką prawdziwą przyjemność. Nie wszystkie adeptki potrafiły powtórzyć wszystkie kroki, co szczególnie było widać na przykładzie najmłodszej z uczestniczek maratonu, która prawdopodobnie dopiero niedawno opanowała jakże trudną sztukę chodzenia na dwóch nogach, a teraz z zapałem uczyła się na tych nogach podskakiwać.

Uśmiech setki Pań to rzecz piękna i tylko szkoda że takich imprez nie ma w Elblągu więcej….

 

[robo-gallery id=”20664″]

 

Myślisz o dofinansowaniu na inwestycję ekologiczną? Pobierz wniosek już teraz!

 

Prezydent Miasta Elbląg informuje, że można już pobierać wnioski o dotacje na inwestycje służące: ochronie powietrza (dofinansowania do wymiany systemu ogrzewania), ochronie wód i powierzchni ziemi (dofinansowania podłączenia do sieci kanalizacyjnej) oraz mające na celu usunięcie szkodliwego azbestu, które realizowane będą w 2018 roku.

Wnioski można pobrać w Urzędzie Miasta w Elblągu przy ul. Łączności 1 w:
* Biurze Obsługi Interesanta – Budynek główny „A” (pok. nr 101);

* Referacie Ochrony Środowiska – Budynek „B” (pok. 242-244)

oraz internetowo:
•    Wniosek o dofinansowanie do wymiany systemu ogrzewania,
•    Wniosek o dofinansowanie podłączenia do sieci kanalizacyjnej,
•    Wniosek o dofinansowanie transportu i unieszkodliwiania azbestu.

Wypełnione i kompletne wnioski można składać od 2 stycznia 2018 r. Wnioski rozpatrywane będą wg kolejności ich wpływu do Urzędu do czasu wyczerpania rocznego limitu środków zabezpieczonych w budżecie Gminy na ten cel, nie później jednak niż do dnia 31 października 2018 roku.

Poniżej kilka porad dla mieszkańców starających się o uzyskanie dotacji.

1. Zapoznaj się z Regulaminem przyznawania dotacji z budżetu Miasta Elbląg, dostępnym na stronie internetowej http://www.elblag.eu – w zakładce – MIESZKAŃCY oraz na stronie Biuletynu Informacji Publicznej:

•    Regulamin dotacji do inwestycji służących ochronie powietrza
•    Regulamin dotacji dla inwestycji służących ochronie wód i powierzchni ziemi
•    Regulamin dotacji do usunięcie szkodliwego azbestu

  1. Pobierz wniosek o dotację: internetowo lub w Urzędzie Miasta w Elblągu przy ul. Łączności 1 w:
    *Biurze Obsługi Interesanta – Budynek główny „A” (pok. nr 101);
    *Referacie Ochrony Środowiska – Budynek „B” (pok. 242-244).3. Kompletny, starannie wypełniony wniosek wraz z wymaganymi załącznikami złóż w Biurze Podawczym Urzędu Miejskiego w Elblągu, Budynek główny „A” (pok. nr 101). Pamiętaj! – niektóre inwestycje, np. instalacja ogrzewania gazowego, zgodnie z prawem budowlanym wymagają uzyskania pozwolenia lub zgłoszenia robót przed wykonaniem. Masz wątpliwości – zapytaj w Departamencie Urbanistyki i Architektury UM.

    4. Czekaj na telefon pracownika ROŚ w celu ustalenia terminu wizji potwierdzającej dane zawarte we wniosku oraz wezwanie do podpisania umowy dotacji z miastem – umożliwiające rozpoczęcie inwestycji. Pamiętaj!: koszty inwestycji nie mogą być poniesione przed datą podpisania umowy dotacji, ani po terminie zakończenia realizacji inwestycji określonym w zawartej umowie – nie będą one dotowane ze środków budżetowych „Gminy”!!!

    5. Po odebraniu podpisanej umowy dotacji – przystęp do realizacji inwestycji! Pamiętaj! Po zakończeniu robót wymagaj od wykonawcy/przedsiębiorcy faktury (rachunku)!

    6. Po zakończeniu inwestycji złóż poprawne i kompletne sprawozdanie z realizacji zadania wraz
    z oryginałami faktur/rachunków wystawionych w terminie od dnia zawarcia umowy do dnia ustalonego w niej jako termin realizacji zadania oraz załącz stosowny protokół odbioru inwestycji
    np. w przypadku wymiany systemu ogrzewania – protokół odbioru instalacji.

    7. Czekaj na telefon pracownika ROŚ w celu ustalenia terminu wizji potwierdzającej wykonanie inwestycji, po której nastąpi przekazanie środków finansowych na wskazany nr konta lub będzie możliwość odbioru ich w kasie Urzędu.

    Przystąp i TY do ekologicznej ofensywy!!

Ponadto Prezydent Miasta Elbląg informuje o możliwości wsparcia inwestycji prośrodowiskowych ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie.

Jeżeli potrzebujesz:
• oczyszczalni ścieków, kanalizacji sanitarnej, suszarni na osady ściekowe, sieci wodociągowej, stacji uzdatniania wody, rekultywacji jeziora, planu ochrony wód itp.,
• usunąć odpady niebezpieczne, w tym zawierające azbest, chcesz zrealizować projekt zgodny z Wojewódzkim Planem Gospodarki Odpadami, wykorzystać odpady do celów energetycznych, zrekultywować teren,
• poprawić efektywność energetyczną swojego budynku poprzez: montaż nowej stolarki drzwiowej i okiennej, docieplenie ścian, wymianę pieca grzewczego, czy też montaż instalacji wykorzystującej  odnawialne źródła energii.

WFOŚiGW oferuje:
• pożyczkę na dogodnych warunkach, bez ukrytych kosztów,
• preferencyjne i stałe oprocentowanie do 2 % w skali roku,
• pomoc merytoryczną specjalistów,
• ewentualną możliwość umorzenia części pożyczki.

Więcej informacji na stronie internetowej:
http://wfosigw.olsztyn.pl/2017/12/28/pozyczka-z-funduszu-czyli-szybko-tanio-i-skutecznie/

Wszystkie informacje dotyczące możliwości sfinansowania Twojej inwestycji otrzymasz w punkcie informacyjnym Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie.
Punkt informacyjny, ul. św. Barbary 9; 10-026 Olsztyn
tel. 89 522 02 27
www.wfosigw.olsztyn.pl
info@wfosigw.olsztyn.pl

 

Podczas dzisiejszej konferencji poznaliśmy plan Festiwalu Kultury Studenckiej Turbinalia 2017. Na kilka dni studenci PWSZ opanują miasto.

Turbinalia 2017 zaczną się 27 maja (sobota) od XVIII Otwartych Mistrzostw PWSZ w marszach na orientację w parach. 30 maja (wtorek) studenci w barwnym przemarszu przejdą ulicami Elbląga na Stare Miasto gdzie odbędą się Międzyinstytutowe Mistrzostwa PWSZ o Wiosło Rektora.

W środę atrakcji nie zabraknie: Kino pod gwiazdami, Mecz piłki nożnej o puchar Turbinaliów 2017, Turniej Badmintona o puchar Rektora PWSZ w Elblągu czy Wielkie żaków grillowanie.

Pierwszego dnia czerwca odbędzie się konferencja Studencka Integralia 2017 a wieczorem w klubie YOLO będzie można wziąć udział w IV Edycji Mistrzowstw PWSZ w Sportach Barowych.

W piątek 2 czerwca na scenie ulokowanej na Wyspie Spichrzów zagrają HOOK, Tabu oraz gwiazda wieczoru Eastwest Rockers.  

Wczoraj Prezydent Elbląga Witold Wróblewski ogłosił konkurs na dyrektora Elbląskiego Parku Technologicznego. Dotychczasowy dyrektor Paweł Lulewicz zrezygnował z kierowania elbląskim parkiem ponieważ wygrał konkurs na wiceprezesa Zarządu Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. 

Konkurs na dyrektora EPT został ogłoszony wczoraj w Biuletynie Informacji Publicznej. Najważniejsze wymagania jakie trzeba spełnić: obywatelstwo polskie, wykształcenie wyższe magisterskie lub inżynierskie o profilu technicznym, 5 letni staż pracy, znajomość języka angielskiego. 

DO.OiK.210.22.2017.AP Prezydent Miasta Elbląg ogłasza nabór na wolne kierownicze stanowisko urzędnicze

Poprzedni kierownik Elbląskiego Parku Technologicznego – Paweł Lulewicz zrezygnował z funkcji i odszedł do pracy w Pomorskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej gdzie wygrał konkurs na wiceprezesa. 
Zgłoszenia kandydatów przyjmowane są do 15 maja. 

Dziś Szpital Miejski św.Jana Pawła II otrzymał od firmy Leier nową karetkę do transportu chorych. Poprzednia karetka nie nadawała się już do jazdy więc prezydent poprosił firmę Leier o pomoc w zakupie pojazdu, firma ta nie odmówiła i pomogła.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jak mówił Maciej Latecki, kierownik działu technicznego -Miesięcznie szpitalne transporty liczy się średnio od 1500 do 2000 kilometrów. – mówił. – Taki prezent jak ten dzisiejszy, jest dla nas cenny – dodał dyrektor szpitala Mirosław Gorbaszewski.

 

Problemy Starówki to tak naprawdę problemy całego naszego miasta, ponieważ każdy z nas czasami na owej starówce bywa. Jedni ograniczają swoją obecność do udziału w niedzielnej mszy  odprawianej w katedrze inni wpadają tam na piątkowe czy sobotnie imprezki, jeszcze inni mają tam firmy czy sklepy.

Tak czy siak,  każdemu zależy by Starówka była piękna i by tętniła życiem. Problem jednak w tym, że życie nie zawsze niesie ze sobą rzeczy przyjemne i o tym głównie rozmawiali mieszkańcy Elbląga z prezydentem Elbląga Witoldem Wróblewskim i jego zastępcami.

 

Najpoważniejszy temat to oczywiście budowa garażowca, bez którego Starówka się zapcha być może już tego lata. Z wolna rusza budowa łącznika linii tramwajowej przez ulicę 12 Lutego, co nieuchronnie zmniejszy ruch na odcinku przy Poczcie Głównej, a Plac Słowiański przestanie być fragmentem głównej linii torowisk, po której poruszają się wszystkie nasze tramwaje.

 

Czy ta zmiana utrudni dojazd na Stare Miasto? Pan Witold Wróblewski nie potrafił na to pytanie odpowiedzieć, ale dla każdego mieszkańca Elbląga wydaje się być ono oczywiste. Starówkę najpierw pozbawiono linii tramwajowej, resztki której widać pod Bramą Targową, a teraz przestanie przy niej biec główny trakt szybkiego tranzytu tramwajowego pomiędzy osiedlami "sypialniami", a centrum miasta. Obawiać się, zatem należy, że dotarcie do staromiejskich rabów będzie utrudnione i że zamiast tramwajami, dojeżdzać tam będziemy samochodami.

Przypomnijmy, że w roku 2016 zarejestrowano w Elblągu o około piętnaście procent samochodów więcej niż przed rokiem. Jest to efekt programu 500 Plus i jest to efekt polityki władz miasta.

Z „Zawady” do śródmieścia mamy do przejechania około trzech i pół kilometra. Cena kilometra to około 35 groszy, a przemnożenie tych kwot daje sumę około złotówki. Bilet autobusowy dla jednej osoby kosztuje zaś dwa złote osiemdziesiąt groszy. Czy można się dziwić, że autobusy i tramwaje pustoszeją, a parkingi pękają w szwach?

Niebagatelna rolę w tych problemach miała też polityka Grzegorza Nowaczyka, który z pełną świadomością likwidował miejsca parkingowe w centrum miasta przekonując w ten sposób kierowców by przesiadali się na rowery.

Przypomnijmy najbardziej szalony pomysł pana Prezydenta Grzegorza Nowaczyka polegający na wypłaceniu kwoty blisko 60 tyięcy złotych za lokowanie nazwy Elbląga w jednym z seriali właśnie w kontekście konkursu rowerowego.

Jak na ironię, właśnie dzięki odwołaniu pana Grzegorza Nowaczyka Elbląg przez pół roku był na ustach wszystkich liczących się stacji telewizyjnych i na elbląską Starówkę przenosiło się życie polityczne naszego kraju. Warto by było policzyć ile milionów złotych elbląskim firmom przyniosły owe dni, gdy Starówka pełna była wozów transmisyjnych, a po jej ulicach przechadzali się nie widziani tu dotąd politycy z pierwszych stron gazet, grający w pierwszej lidze polityki, niekoniecznie tylko krajowej.

 

Natomiast problem garażowca to też problem gruntu, na jakim ma być postawiony i to niekoniecznie tylko w kwestii jego ceny. Okazuje się, że pod Starówką podnosi się poziom wód gruntowych, co jest jakby zupełnie sprzeczne z tym, co dzieje się w regionie. Projekt budowy bulwaru okazał się poważnym błędem i wiele oznak wskazuje na to, że budowa żelbetonowych nabrzeży spowodowała zakłócenie w odprowadzeniu wody ze Starego Miasta, która obecnie zalega pod „zielonymi parkingami” za Hotelem Elbląg i częścią kamienic, wlewając się do piwnic i tworząc tam piwniczne jeziorka.

 

Wielokondygnacyjny garażowiec będzie konstrukcją o wiele cięższą od zabudowy mieszkaniowej, a jego budowa na „kurzawce" okazać się może zupełnie niemożliwa przed osuszeniem owego zbiornika.

Problemem jest też formuła budowy obiektu, która z jednej strony ma być dochodową dla inwestora, z drugiej zaś, nie może być oderwana od realiów ekonomicznych naszego miasta.

 

Postawiono pytania i pokazano problemy – teraz pora zapytać o rozwiązania.

 

  

Już w najbliższą środę – 15 lutego serdecznie zapraszamy na kolejne spotkanie w ramach kampanii prozdrowotnej dedykowanej grupie mieszkańców Elbląga 60+ pn. "Kierunek: Zdrowie". Tym razem będzie ono poświęcone
zdrowemu, tradycyjnemu wypiekaniu chleba, różnicom między pieczywem, wpływowi pieczywa na zdrowie oraz tradycjom wypiekania w Elblągu. Wykład poprowadzi znany w kraju i zagranicą specjalista – dr Józef Sadkiewicz z
Zakładu Badawczego Przemysłu Piekarskiego w Bydgoszczy. Początek spotkania ogodz. 16.00 w Ratuszu Staromiejskim.


Doktor Józef  Sadkiewicz, to nie tylko imię i nazwisko znanej w branży kulinarnej postaci. To także marka.  Wieloletnie doświadczenie oraz czternaście lat studiów na ośmiu uczelniach w tematyce żywienia daje gwarancję  najnowszej i najwyższej jakości wiedzy posiadanej przez Pana Sadkiewicza. Prowadząc Zakład Badawczy Przemysłu Piekarskiego, Instytut Sadkiewicza, Akademię Kulinarną, Akademię Kuchni Myśliwskiej i Klub Smakosza doceniany jest w środowisku gastronomicznym  na gruncie krajowym jak imiędzynarodowym.
"Kierunek: Zdrowie" to cykl bezpłatnych spotkań, dotyczący jednego tematu – zdrowego stylu życia seniorów. Żywienie, właściwa dieta, fitness, pokazy ćwiczeń, rehabilitacja ruchowa, to zagadnienia o których elbląscy seniorzy
będą mogli dowiedzieć się od specjalistów z różnych dziedzin. Zajęcia odbywają się w Ratuszu Staromiejskim, w kolejne środy (do 15 marca), w godzinach od 16 do 18.

Organizatorem przedsięwzięcia jest Witold Wróblewski Prezydent Elbląga, współorganizatorem Elbląska Rada Seniorów. Projekt został dofinansowany w ramach Funduszu Społecznego Grupy Żywiec.

Pozdrawiam
Joanna Urbaniak
Rzecznik prasowy UM w Elblągu


Fundusze Grupy Żywiec pochodzą ze sprzedaży piwa. Ciekawe czy w trakcie spotkania prócz posłuchania o chlebie, da się butelką bursztynowego trunku uraczyć w towarzystwie Pana Prezydenta .

                                                                  Walczymy o milion dla Elbląga

Prezydent Witold Wróblewski  zachęca elblążan do przekazywania podczas rozliczeń z fiskusem 1% podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego, działających w naszym mieście w ramach akcji „Walczymy o milion dla Elbląga”.

W załączeniu przesyłam list Prezydenta do mieszkańców naszego miasta.

Pomysł na stworzenie programu "Milion dla Elbląga" powstał w Sali Ratusza Staromiejskiego, gdzie w roku 2013 Krzysztof Daszkowski wraz z "Wolnym Elblągiem" szukał sposobu na rewitalizację Basenu na ulicy Spacerowej.

Pomysł zakładał jednak nie tylko jedną wspólną akcję zbierania tych środków ale i współpracę wszystkich organizacji w ramach ich specjalności nad jednym, ważnym dla Elblążan tematem.  Raport z konferencji wpłynął do Prezydenta Jerzego Wilka w formie płyty CD i pewnie nadal leży gdzieś w szafie. 

Ale po spotkaniu z panem Markiem Pruszakiem udało się wprowadzić chociaż ową śmieszną namiastkę całości ponieważ jak dotąd, zarządy wszystkich organizacji pożytku publicznego nie potrafią współpracować dla dobra wspólnego i jedyne, co się z owym 1% dzieje, to wsparcie ich własnych zadań statutowych.

Czy można się zatem dziwić, że większość z owego 1 % trafia do fundacji ogólnokrajowych i  zamiast wspierać Elbląg, wspiera wiele ważnych działań ale poza naszym podwórkiem?

Zresztą inna sprawa to to, że wiele z owych organizacji stało się raczej  Organizacjami Pożytku Pieniężnego i coraz mniej obywateli ów pożytek publiczny w nich widzi…

 

 

gallery

 

 

Szanowni Państwo,

w związku z zaplanowaną na dzień 27 września 2016 r Konferencją Plenarną Organizacji Pozarządowych, zwracamy się do Was z prośbą o poparcie naszego wniosku o ponowne przeprowadzenie wyborów do Rady Elbląskich Organizacji Pozarządowych.

 

Elbląskie organizacje pozarządowe, w naszej opinii, nie zasługują na ich przedmiotowe traktowanie i wybieranie członków Rady, która je reprezentuje, wbrew wszelkim zasadom demokracji i z naruszeniem absolutnie podstawowych zasad procesu wyborczego.

 

Czytając REGULAMIN WYBORÓW przedstawicieli elbląskich organizacji pozarządowych

do Rady Elbląskich Organizacji Pozarządowych kadencji 2016 – 2019, w naszych głowach pojawił się cytat z Józefa Stalina, który stwierdził: „Nieważne, kto głosuje, ważne, kto liczy głosy.”

 

W regulaminie, jaki zatwierdziła obecnie urzędująca Rada znajduje się zapis na wprost godzący w pierwszą i najważniejsza zasadę demokratycznych wyborów, która stanowi, że żaden kandydat do stanowiska wybieralnego nie może być członkiem organu, który głosowanie przeprowadza. W regulaminie, jaki został przyjęty, jest zaś na wprost zapis mówiący: „Nad prawidłowym przebiegiem wyborów czuwa trzyosobowa Komisja Skrutacyjna powołana przez ustępującą Radę spośród członków Rady i pracowników Centrum Organizacji Pozarządowych”.

Centrum Organizacji Pozarządowych nie posiada własnych pracowników ponieważ jego prowadzenie jest zadaniem zleconym przez Gminę Elbląg organizacji pozarządowej, która wygrała rozpisany konkurs. Okoliczności, w których zadanie to powierzono Elbląskiemu Stowarzyszeniu Wspierania Inicjatyw Pozarządowych, są przykładem nierzetelnego prowadzenia takich konkursów, co możemy wykazać bez większych problemów na podstawie dokumentacji tego konkursu. Nie wnikając jednak w detale punktacji i regulaminy oceny stwierdzić trzeba, że zapis taki byłby do przyjęcia tylko w jednym wypadku – gdyby żaden z członków ustępującej Rady nie kandydował do dalszego w niej zasiadania. Co więcej z kandydowania do Rady winni być wyłączeni wszyscy pracownicy ESWIP jako osoby, które z racji stosunku pracy w tej organizacji zainteresowane są określonym wynikiem procesu wyborczego. Jeśli członkowie Rady Elbląskiej Organizacji Pozarządowych mają być wybrani w sposób zgodny ze standardami demokracji stalinowskiej, to naszym zdaniem Rada ta nie ma prawa reprezentować elblążan i elbląskich organizacji pozarządowych.

Drugą zasadą demokracji, jaką łamie wskazany regulamin, jest zasada powszechności prawa do zgłaszania kandydatów do tej Rady. Zgodnie z regulaminem tej Rady „ Kandydatów można zgłaszać do 5 września2016 r.”. Informacja o owym zapisie nie została, o ile nam wiadomo, podana do publicznej wiadomości z odpowiednim wyprzedzeniem. Zgodnie z dobrym obyczajem wyborczym organ, który wybory organizuje, podaje do publicznej wiadomości harmonogram procesu wyborczego zwany powszechnie „Kalendarzem Wyborczym” w sposób zwyczajowo przyjęty. Zwyczaj, jaki sankcjonuje praktyka wyborcza, polega na rozwieszeniu plakatów na słupach ogłoszeniowych zlokalizowanych na terenie miasta, a rozwój internetowych środków przekazu dodaje drugi z nich – rozesłanie informacji do lokalnych mediów elektronicznych oraz do wszystkich organizacji pozarządowych zgłoszonych do odpowiednich rejestrów. Centrum Organizacji Pozarządowych, prowadzone obecnie przez ESWIP, zadaniu temu sprostać nie potrafił i publicznie stawiamy owej organizacji zarzut, że system obiegu informacji, który został w ramach zadania zleconego został im powierzony, nie funkcjonuje.

Dowodem na to, że ESWIP nie jest w stanie właściwie poinformować elbląskich organizacji pozarządowych o wydarzeniach związanych z ich działaniem jest Konferencja, jaką w dniu 13 września br zorganizowaliśmy w Ratuszu Staromiejskim, zapraszając na nią przedstawicieli 303 organizacji pozarządowych jakie w opinii pracowników ESWIP w Elblągu funkcjonują.

Niestety jak dotąd COP nie było w stanie dostarczyć nam listy adresatów, do których nasze zaproszenie dotarło. Co więcej, podczas spotkania z przedstawicielem organizacji Elbląscy Patrioci okazało się, że do tej organizacji zaproszenie na konferencję nie dotarło. Publicznie stawiamy zatem wobec ESWIP-u zarzut wadliwego wykonania zadań, jakie Gmina Elbląg wpisała w warunki prowadzenia Centrum Organizacji Pozarządowych poprzez nierówne traktowanie organizacji pozarządowych. W tej sprawie oczywiście wystąpimy do prezydenta Elbląga, co wynika z faktu, że pomimo, iż stowarzyszenie „Wolny Elbląg” jest wpisane do rejestru prowadzonego przez prezydenta Elbląga, nigdy informacji o fakcie stworzenia regulaminu wyborów i zaproszenia do przedstawienia kandydatów do Rady nie dostało. Adres mailowy przewodniczącego stowarzyszenia pana Kazimierza Falkiewicza jest od wielu lat  w bazie Urzędu Miasta. Skoro zatem Pełnomocnik Prezydenta do spraw Organizacji Pozarządowych nie był w stanie uzgodnić listy mailowej, z jakiej korzysta Centrum Organizacji Pozarządowych, to cały proces wyboru członków Rady jest sprzeczny z zasadą równości obywateli wobec prawa. Przedstawiciel prezydenta winien być strażnikiem owej zasady i publicznie informować prezydenta o każdym naruszeniu zasad demokracji w toku każdego procesu wyborczego. Trudno przyjąć, że pełnomocnik prezydenta nie zna regulaminu jaki Rada przyjęła i trudno zrozumieć, dlaczego urzędnik municypalny do owego dokumentu nie wniósł odpowiednich poprawek.

Regulamin narusza również drugą z podstawowych zasad demokracji stanowiącą, że kandydaci skutecznie zgłoszeni do procesu wyborczego wyznaczają swoich kandydatów do komisji liczącej głosy. W procesie wyborczym zasada owa jest zasadą kardynalną, zapewnia bowiem równy dostęp kandydatów do sprawowania kontroli procesu wyborczego. Co więcej, regulamin wyborów nie przewiduje absolutnie żadnej możliwości kontroli procesu wyborczego – kandydaci nie mogą wyznaczyć obserwatorów, a wynik prac Komisji Skrutacyjnej nie podlega żadnej kontroli ze strony osób kandydujących i nie przewidziano w nim żadnej formy kontroli wyniku wyborów przez osoby, które wynik taki kontestują.

O ile głosowanie na przedstawionych kandydatów nie jest jawne i publiczne to taka konstrukcja procesu wyborczego jest oczywistym jego wypaczeniem i daje w zasadzie nieograniczone pole do nadużyć.

Mając na uwadze powyższe okoliczności prosimy by Prezydent Elbląga Witold Wróblewski, jako organ odpowiedzialny za respektowanie zasad demokracji, zawnioskował o unieważnienie wskazanego regulaminu i zlecił swemu Pełnomocnikowi zgłoszenie REOP przygotowanie projektu ordynacji wyborczej do tej Rady, uwzględniającego zasady wpisane w reguły demokracji obecne w Kodeksie Wyborczym, jaki od trzech lat reguluje proces wyborczy.

Potwierdzeniem naszych obaw jest fakt, że Konferencja Plenarna zaplanowana została na godziny przedpołudniowe co w zasadzie pozbawia prawa głosu organizacje nie posiadające etatowej kadry zaliczanej do zawodowych pracowników organizacji pozarządowych.

Proces wyborów do tak ważnego organu, jakim jest REOP, nie może być ograniczony do grona kilkunastu lub kilkudziesięciu organizacji pozarządowych i pozbawić realnej możliwości udziału w tym procesie organizacje małe i bardzo małe, nie posiadające środków na zatrudnienie etatowych prezesów.

Zwracamy też uwagę na całkowity brak kampanii wyborczej, co czyni z procesu wyborów czynność blankietową. Przedstawiciele organizacji pozarządowych nie mieli okazji poznać kandydatów, ani zapoznać się z propozycjami zmian jakie w środowisku organizacji pozarządowych mają nastąpić. Mamy wrażenie, że zmiany takie są konieczne, stąd w okresie poprzedzającym Konferencję Plenarną zgłosiliśmy kandydatury Kazimierza Falkiewicza i Mariusza Lewandowskiego. Kandydatury zgłosiły dwa podmioty ekonomii społecznej, dotąd sukcesywnie marginalizowane w środowisku REOP do tego stopnia, że w poprzednich wyborach pozbawiono ich przedstawicieli nie tylko biernego ale i czynnego prawa wyborczego.

Mając na uwadze zgłoszone uwagi wnioskujemy o ponowne przeprowadzenie wyborów do Rady Elbląskich Organizacji Pozarządowych z poszanowaniem zasad demokracji i umożliwiając realną zmianę funkcjonowania Rady jako organu, który zatracił swoja służebną wobec mieszkańców Elbląga rolę i stał się centrum niezbyt klarownej działalności, nakierowanej na trwanie struktur urzędniczych w tych organizacjach, a nie na rozwiązywanie problemów miasta i jego mieszkańców.

                                                                                                                      Stowarzyszenie " Wolny Elbląg "

 

Elbląg to dziura zabita dechami. Deski, którymi ją zabito to lenistwo i głupota, ale przede wszystkim założenie niektórych polityków, że są wyjątkowymi posiadaczami daru wiedzy absolutnej i mają patent na posiadanie wiedzy wszelakiej. Doskonałym przykładem owych cech jest, niestety, senator Jerzy Wcisła.

 

Uważni obserwatorzy spraw Elbląga na widok pana senatora zazwyczaj zaczynają się głupio uśmiechać. Wielu z nich przypomina sobie różne wiekopomne dzieła Jerzego Wcisły, który od lat budzi skojarzenia z Jasiem Fasolą. Sceniczny Jaś Fasola różni się jednak od Jerzego Wcisły jedną zasadniczą cechą – udaje głupca i osobę skrajnie nierozgarniętą, tworząc ze swojej postaci karykaturę cech, które wyśmiewa. Pan senator Jerzy Wcisła robi coś wręcz przeciwnego – posiadając dość karykaturalną fizjonomię, stara się zachować powagę i uchodzić za poważnego polityka. Problem jednak w tym, że owa próba budowania wizerunku ogranicza się wyłącznie do „budowania wizerunku”, co niestety ze szkodą dla Elbląga pozwala mu ośmieszać powagę senatu.

 

W czwartek po południu odbyło się spotkanie, w trakcie którego ów heros myśli przyznał, że nie pamięta co było przedmiotem Petycji, jaką skierowałem do ministra Gróbarczyka w trakcie jego bytności w Elblągu, a odpis której wraz z posłem Jerzym Wilkiem i prezydentem Elbląga,Witoldem Wróblewskim, otrzymał.

 

No cóż- jak widać podróż do Pacanowa trwa w najlepsze, a nasz senator, podobnie jak Koziołek Matołek po szerokim świecie, szuka tego co dostał do ręki kilka miesięcy temu.

 

Mały Ruch Graniczny i jego kształt jest typowym przykładem na dwie rzeczy – pierwsza z nich to namacalny dowód, jak za rządów Platformy Obywatelskiej dyskryminowano mały rodzinny handel i jak zapominano o polskich usługodawcach, a druga to to jak politycy Platformy Obywatelskiej w Elblągu sprzedali interesy naszego miasta swoim kolegom z Gdańska i Olsztyna.

W roku 1994 Polska podjęła decyzje o wprowadzeniu obowiązku ewidencjonowania obrotu za pomocą kas fiskalnych. Obowiązek ten wprowadzano stopniowo i obejmuje on obecnie w zasadzie wszystkie nawet najmniejsze sklepy i zakłady usługowe. Polska jest zatem krajem, który dość skutecznie potrafi nakładać na swoich obywateli obowiązki, ale który nadal bardzo łatwo zapomina, że prócz obowiązków obywatel ma swoje prawa.

 

 

Żenującym przykładem, jak politycy potrafią kłamać, jest choćby toczący się w Polsce spór o Trybunał Konstytucyjny. Ten poważny, zdawać by się mogło, organ konstytucyjny przez lata akceptował wprowadzanie do polskiego systemu prawnego rozwiązań dyskryminujących całe gałęzie gospodarki i działo się to tylko dlatego, że  polscy drobni kupcy i rzemieślnicy nie mieli żadnej realnej reprezentacji swoich interesów.

Po reformie Balcerowicza upadły struktury cechowe, gromadzące małe zakłady rzemieślnicze, a władze wszystkich w zasadzie konfederacji przedsiębiorców opanowali przedstawiciele wielkich spółek.

Po wprowadzeniu kas fiskalnych powstała inna procedura – procedura Tax Free związana z wejściem Polski do Unii Europejskiej i jej stosunkami z krajami spoza Unii.

Problem jednak w tym, że w tej procedurze stworzono dwie najczarniejsze karty polskiego systemu podatkowego. Pierwszą z nich jest nierówne traktowanie podatników, których część pomimo nałożenia na nich obowiązku wydania odbiorcy paragonu fiskalnego poddano dyskryminacji polegającej na tym, że turysta spoza Unii Europejskiej na podstawie ich paragonu nie mógł odzyskać od polskich organów celnych naliczonego tam podatku.

Ale jest i druga jeszcze czarniejsza karta owego zapisu – z tej procedury całkowicie wykluczono setki tysięcy zakładów usługowych w tym restauracji, hoteli,zakładów kosmetycznych czy serwisów samochodowych.

Owej okropnej dyskryminacji nie dostrzegł ani premier Donald Tusk ani profesor Rzepliński.

Nie sprzeciwiał się jej ani sejm ani senat. Nikogo nie interesowało, że setki i tysiące małych lokalnych firm staną się niekonkurencyjne wobec sieci handlowych nie tylko z tego powodu, że korzystają z niższych cen zakupu hurtowego ale i dlatego że ich klienci od zapłaconej ceny mogą odjąć podatek zwracany im przez polskie organy celne.

 

Walka o cenę jest podstawą gospodarki kapitalistycznej – zgodnie z jej teorią niższa cena to efekt wyższej efektywności przedsiębiorstwa ponoszącego niższe koszty działania. Ale ustawa o podatku VAT nie premiuje firm o większej efektywności, po prostu wycinając małe  firmy rodzinne , których oferta jest dla gości spoza granic Unii mniej konkurencyjna.

 

Czy restaurator podający obywatelowi Obwodu Kaliningradzkiego świetnie przyprawione parówki powinien być traktowany inaczej niż właściciel sieci handlowej, który sprzedaje mu je z lodówki na hali sprzedaży? Czy przepisy podatkowe powinny zachęcać turystów do wywożenia towarów poza unię a nie do ich konsumowania na jej terenie ?

 

Dlaczego obywatel Rosji może kupić w Polsce solarium i otrzymać zwrot zapłaconego od tego zakupu podatku, a nie może dostać tego samego zwrotu o ile zechce skorzystać z takiego samego solarium w Polsce i dostanie na te usługi taki sam paragon fiskalny?

Cesarz Kaligula ustanowił senatorem konia o wdzięcznym imieniu Incitatus.

Koń miał być nawet konsulem, ale śmierć cesarza przerwała ową świetną karierę urzędniczą kutego na cztery nogi polityka.

 

Karierę polityczną Jerzego Wcisły niemal zakończyło Referendum z 14 kwietnia 2013, w wyniku którego stracił stanowisko Przewodniczącego Rady Miasta Elbląga.

 

 

 

Ale pan senator umiał zmienić mecenasa – pomimo, że w roku 2013 wraz z Grzegorzem Nowaczykiem oskarżał panią poseł Elżbietę Gelert o brak współpracy, dziś przy jej właśnie boku apeluje o podpisy pod petycją o przywrócenie małego ruchu granicznego. Wypada się cieszyć, że w cztery lata po nauce, jaką udzielił mu Elbląg zrozumiał, że pani poseł jest jedną z jaśniejszych twarzy Platformy Obywatelskiej właśnie dlatego, że umie rozróżnić wodę sodową uderzającą do głowy głupiej władzy od problemów regionu.

 

Cieszy też, że pan senator przestaje zagłuszać głos mieszkańców – to zdecydowanie pozytywna zmiana, szkoda tylko, że pomimo gruntownego wykształcenia teologicznego nie ma zielonego pojęcia o tym, co dostaje i nie bardzo rozumie jak narzędziami gospodarczymi można realizować cele społeczne i to niekoniecznie cele samej li tylko Polski.

 

Podróż pana senatora po rozum do głowy ciągle trwa – miejmy tylko nadzieję, że będzie ona krótsza od tej nauki, jaką miał przyjmować Koziołek Matołek od kaligrafów Państwa Środka.

 

Miejmy też nadzieję, że zanim pan senator opanuje sztukę pisania z sensem, opanuje sztukę czytania ze zrozumieniem. Ktoś z czytelników zapewne zada sobie pytanie, dlaczego petycja w sprawie zmian podatkowych trafiła na ręce Ministra Żeglugi? Pan senator na to pytanie zapewne nie odpowie bo trudno odpowiedzieć na to pytanie bez zrozumienia, jakie efekty może mieć budowa kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. Niestety, nie odpowie na nie prezydent Elbląga, który z powodów kalendarzowych zaprzepaścił szansę pokazania naszego miasta przedstawicielom polonii na Kongresie Gospodarczym Polonii Polskiej zorganizowanym w Tarnowie przez radnego tego miasta Marka Ciesielczyka.

kongres polonii

Warto zadać sobie kilka pytań – pierwsze z nich dotyczy sensu składania na ręce pana senatora Jerzego Wcisły odpisów pism czy petycji, których ów sławny z elokwencji polityk nie rozumie.

Drugie z tych pytań jest jeszcze smutniejsze – jaki ma sens walka o zaproszenia dla prezydenta Elbląga na konferencje gospodarcze, skoro on i tak z nich nie korzysta?

 

A odpowiedź na pytanie o powody, dla których petycja trafiła na ręce Ministra Gróbarczyka jest bardzo prosta – budowa kanału żeglugowego to szansa na turystykę międzynarodową ale i międzykontynentalną. Morze może łączyć Polskę z jej polonią – co doskonale widać w Gdańsku, której marina w tym roku pękała w szwach.

 

Elbląg wreszcie rozpoczyna prace nad rewitalizacją kąpieliska, które może być perłą w koronie polskich pływalni i bramą do krainy wielkich jezior. O ile ma się tak stać, to trzeba by samorząd Elbląga był wszędzie tam, gdzie o interesy Miasta i Mieszkańców trzeba toczyć bój.

 

I na koniec smutna konstatacja – właśnie Mały Ruch Graniczny pokazał, jak o interesy gospodarcze potrafi walczyć samorząd Gdańska. Rozszerzenie strefy MRG aż po Trójmiasto spowodowało, że Elbląg stał się tylko marginalnym beneficjentem tej instytucji. Granice strefy w o wiele większym stopniu rozwinęły kontakty mieszkańców Kaliningradu z Olsztynem czy Gdańskiem niż z Elblągiem. Owa nierówność wynikała właśnie z tegom że samorządy tych miast zadbały, by granice strefy rozszerzyć i ich głos znalazł posłuch wśród komisarzy unijnych.

 

 

Posłuchu tego nie znalazł jednak Elbląg. którego morskie przejście graniczne świeci pustkami….

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Koński senator wiąże się z imieniem Kaliguli niemal tak silnie, jak nazwisko senatora Jerzego Wcisły wiąże się z wizerunkiem nieudacznika, który nauczył się tylko jednej sztuki – sztuki zajmowania lukratywnych stanowisk. Szkoda też, że pan senator tak bliski fizjonomii Rowena Atkinsona nie przejawia jego determinacji w sprawie wolności słowa, bo mało kto pamięta, że ten znany z komicznych scen i gagów aktor, w istocie od lat walczy z angielskimi odpowiednikami artykułu 212 polskiego kodeksu karnego, a to jest działanie szalenie poważne – nawet w kraju, w którym od dwóch bez mała stuleci stoi Hyde Park.

 

 

Korzystając z wolności słowa warto zatem powiedzieć prawdę – w Elblągu nie tylko król bywa nagi, ale są w nim też politycy przywiązani do żłoba. Ciekawe czy w Mauzoleum Augusta słychać śmiech Kaliguli, który podobno czyniąc konia senatorem okazał się szaleńcem.

Jak widać żart cesarza okazał się klątwą klasy politycznej. Owo przywiązanie do żłoba oparło się zmianom wiary, upadkowi Imperium Romanum, a potem feudalizmu. Związków polityków ze żłobem nie przerwała rewolucja naukowo-techniczna ani era radosnego budowania socjalizmu. Nie zaszkodziły im wojny i rewolucje, insurekcje i powstania. I tylko szkoda, że wielu polityków nadal bardziej przypomina Koziołka Matołka w drodze do Pacanowa niż Incitatusa dumnie przewodzącego peletonowi w trakcie końskich gonitw.

Bo trzeba pamiętać, że Kuty na Cztery Nogi Senator zwyciężał stając w szranki na bieżni rzymskich amfiteatrów. Ciekawe jakie zwyciestwa ma za sobą  Jerzy Wcisła.

 

 

 

O przepraszam – kilka wyścigów o numer na listach wyborczych senator  wygrał.

                        Ale czy to powód do chwały ? Chyba marny…

 

 

 

Nadrabiamy zaległości sprzed Wielkanocy.

Kasa Miasta Elbląga wzbogaci się o ponad 17 milionów nowych polskich złotych

 


 

   Miron Sycz i Gustaw Marek Brzezin jako reprezentacja Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko Mazurskiego podpisali z Witoldem Wróblewskim umowę dotyczącą środków unijnych.


 


 

Zarząd województwa warmińsko-mazurskiego zwiększył dofinansowanie do trzech inwestycji, które realizowane były w naszym mieście ze wsparciem unijnym w poprzedniej perspektywie finansowe. Dotyczy to „Odbudowy Ratusza Staromiejskiego w Elblągu”, (zwiększenie dofinansowania o 780 tys. zł) „Przebudowy ulic oraz drogowych obiektów inżynierskich stanowiących ciąg drogi wojewódzkiej nr 503 w obszarze miasta Elbląga – etap I od Placu Słowiańskiego do ul. Obrońców Pokoju” (zwiększenie dofinansowania o 14,3 mln zł) oraz „Budowy miejskiej sieci szerokopasmowej w Elblągu” (zwiększenie dofinansowania o 1,9 mln zł).    Strona Elbląga


 

Milion złotych w banknotach 100 złotowych waży 9,3 kg.

 

GÓRA GROSZA

Pan Prezydent Witold Wróblewski przyniósł do Elbląga ponad

158 kilogramów takich banknotów.

 

 

 

 

 


 

Co z tego wynika ? Zbliża się wiadukt na Zatorze który jest największą bolączką komunikacyjną Miasta.

 


 

Być może zbliża się też reaktywacja odkrytego basenu na ulicy spacerowej.