Elbląg: Za jazdę powyżej „setki” stracili prawo jazdy

Policjanci z ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej trzech kierujących, którzy zlekceważyli ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym. Każdy z nich jechał autem powyżej 100 km/h w miejscu, gdzie można jechać jedynie 50 km/h.

Wczoraj (5 marca) policjanci z ruchu drogowego zatrzymali trzy prawa jazdy kierowcom, którzy  jechali ze zbyt dużą prędkością. W każdym z przypadków przekroczenie było o ponad 50 km/h.

Pierwszym był 27-latek kierujący renault clio. Policjanci zatrzymali go w miejscowości Żurawiec (gm. Markusy). Kontrola wykazała 104 km/h. Kolejny to 31-latek, pędzący mazdą przez Raczki Elbląskie z prędkością 109 km/h. Ostatni pokaz brawurowej jazdy był w miejscowości Zwierzno (gm. Markusy). Tam 20-letni kierowca renault megane miał na liczniku aż 114 km/h. Wszystkie przypadki zakończyły się zatrzymaniem uprawnień na 3 miesiące, 400 złotowymi mandatami i 10 punktami  karnymi dla każdego.

Przekraczanie dozwolonej prędkości to najczęstsza przyczyna tragicznych w skutkach wypadków drogowych. Policjanci zapowiadają kolejne kontrole prędkości i surowe kary dla piratów drogowych.

Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP Elbląg

Elbląg: Pamiętajmy o osobach samotnych

Temperatura na zewnątrz, zarówno w nocy jak i w dzień spada poniżej zera. Takie ochłodzenie może być szczególnie niebezpieczne dla osób bezdomnych. Widząc osobę narażoną na wychłodzenie pomóżmy jej i nie bądźmy obojętni.

Okres zimowy, gdy temperatury spadają poniżej zera, to najtrudniejszy czas dla osób bezdomnych, samotnych, w podeszłym wieku oraz niezaradnych życiowo i nadużywających alkoholu. To właśnie one są najbardziej narażone na wychłodzenie organizmu. Policjanci odwiedzali miejsca, gdzie mogą przebywać takie osoby. Kontrolowali pustostany, węzły ciepłownicze, klatki schodowe i piwnice.

Policjanci dzielnicowi składają również wizyty u osób w podeszłym wieku i samotnych sprawdzając, czy mieszkańcy zaopatrzeni są w opał, ciepłe ubrania oraz pożywienie. Namawiają do korzystania z noclegowni, świetlic dziennego pobytu oraz informują o innych formach pomocy, jakie oferują instytucje pomocowe.

– Skuteczność naszych działań, uzależniona jest także od aktywności mieszkańców – mówi podinsp. Piotr Cioła naczelnik Wydziału Prewencji Kryminalnej i Wykroczeń KMP w Elblągu. – Apelujemy do elblążan o informowanie policji lub instytucji pomocowych o osobach, które takiej pomocy potrzebują.

Telefon 800 165 320 – to bezpłatna całodobowa infolinia dla osób bezdomnych działająca w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego Olsztyn.

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

Tomki,Krzysie i Janusze. Na ogół sterani życiem i śmierdzący denaturatem albo zasikanymi łachami. Znajdziesz ich w piwnicach, na klatkach w kanałach centralnego ogrzewania.
Ilu z nich zapije i nie wróci do swoich legowisk ? Ilu zabierze mróz ilu marskość wątroby, a ilu odejdzie bo przyszedł ich czas ? Kiedyś byli dziećmi, potem stały przed nimi perspektywy.
Wielu ma rodziny które porzucili dla butelki czegoś co poprawiało im świat. Świat się zmienił, a oni zostali gdzie byli. Życie.

KMP Elbląg

Telewizja zabija-dobry smak artystyczny i chęć do tego, żeby się nam coś chciało chcieć. Ale nie tylko, bo jak donosi portal służb ratowniczych, w Słupsku telewizja zabija naprawdę. Ofiara upadku telewizji zmarła w wyniku wielonarządowych obrażeń wewnętrznych. Niestety Policja nie podała czy przyczyną śmierci telewidza był telewizor polski, czy importowany. Nie wiadomo też czy w sprawie zarzutów nie usłyszy Jacek Kurski Prezes Telewizji Polskiej odpowiedzialny za poziom mediów narodowych, które w Słupsku sięgnęły bruku”.

 

Zabójstwo w Słupsku! Ofiara miała przywiązany telewizor do szyi!

Elbląg: Trwają działania „Bezpieczny sierpień 2019”. Wczoraj policjanci kontrolowali ciężarówki

Wczoraj (20 sierpnia) policjanci z Elbląga prowadzili działania pod nazwą TIR. Głównym celem działań było zapewnienie płynności ruchu na drogach i uświadomienie kierującym samochodami ciężarowymi niebezpieczeństw związanych z manewrem wyprzedzania czy poruszania się lewym pasem. Podczas działań mundurowi szczególną uwagę zwracali na trzeźwość kierujących, przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz prawidłowość i legalność przewożonych towarów przez kierujących pojazdami ciężarowymi. Nie było nieprawidłowości.

Celem tych cyklicznych akcji jest ujawnianie kierujących samochodami ciężarowymi, którzy nie stosują się do zakazów wyprzedzania określonych odpowiednimi znakami lub swoim zachowaniem tamują czy utrudniają ruch na drodze. Oprócz wymienionych zachowań funkcjonariusze sprawdzali stan trzeźwości kierujących oraz stan techniczny pojazdów, który ma bardzo duży wpływ na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Również w wielu miejscach dokonywane były policyjne kontrole prędkości, szczególnie na głównych ciągach komunikacyjnych, gdzie natężenie ruchu pojazdów ciężarowych jest największe. Policjanci skontrolowali 95 pojazdów, przeprowadzili 302 kontrole kierowców na obecność alkoholu (nie było nietrzeźwych), obsłużyli 3 kolizje, zatrzymali 5 dowodów rejestracyjnych i odnotowali 16 przypadków przekroczenia prędkości.

Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP Elbląg

 

Gdy dzieci wyjadą na wakacje, jesteśmy niegrzeczni – śpiewał Kazik Staszewski. Jak się okazuje, gdy my wyjedziemy na wakacje, też potrafimy być niegrzeczni. W Krynicy Morskiej to nic nowego, tyle że ….

W końcu XX wieku Krynica Morska należała do Województwa elbląskiego i na sezon letni do wsparcia małego posterunku w sennej miejscowości delegowani policjantów z Elbląga.

Wysyłano tam zarówno policjantów umundurowanych, jak i tych nie umundurowanych, a że sezon ma swoje prawa, dzielni funkcjonariusze po służbie bawili się, jak wszyscy inni kuracjusze, no może z drobnymi wyjątkami
Pierwszy z nich był taki, że policjanci raczej nie byli proszeni o uiszczanie opłat. Restauratorzy z zasady woleli „zapomnieć ” o wystawieniu rachunku z dwóch powodów – pierwszy był taki, że policjanci nawet poza godzinami pracy bardzo skutecznie pacyfikowali takie zadymy, drugi zaś taki, że mało kto miał chęć pobierać „haracze” tam, gdzie policjanci byli częstymi gośćmi.

Druga różnica polegała na tym, że uparcie lgnęły do nich kuracjuszki – młode i stare, cnotliwe i te, które wpadały do kurortu zarobić na powabach opalonych na słońcu ciał.

Nie była to służba lekka, ponieważ zdarzały się sytuacje precedensowe i nieprzyjemne. Precedensem było z pewnością zabójstwo ks. Zycha. Obecność w Krynicy Morskiej funkcjonariuszy służb specjalnych wielu krajów nadbałtyckich była rzeczą oczywistą. Czasami bywało tam tak zabawnie, że „tajny agent” widząc, że nabiera wigoru i procentów deponował swoją broń u barmana, a następnego dnia szukał baru, w którym ta na niego czeka, kwitując jej odnalezienie porządnym klinem.

 

https://historykon.pl/11-lipca-1989-roku-na-przystanku-autobusowym-w-krynicy-morskiej-znaleziono-zwloki-ks-sylwestra-zycha/

Krynica Morska ma jedną drogę dojazdową i w wypadku wszelkich większych zadym pierwszą rzeczą, którą zarządzał komendant policji, było ustawienie na niej blokady. Komisariat policji jest około kilometra od wylotu owej drogi z kurortu, więc w trzy minuty droga była obstawiona, a wtedy do poszukiwania zadymiarzy wchodziły na spokojnie patrole, mając pewność, że sprawcy miasta nie opuszczą. I dlatego zadymy z tamtych lat zazwyczaj polegały na tym, że się dwóch górali zwadzonych zalotami do jednej panny spotykało na trawce i ustalali za pomocą tego, co kto miał, jakie są ich wzajemne stosunki. Taka męska wymiana argumentów nie raz kończyła się dozgonną przyjaźnią i pijaństwem po świt, bo nic tan nie cementuje przyjaźni jak wspólnie przelana krew, nawet gdy jest to nasza własna krew.

http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/katowice/a/protest-policji-2018-strajk-wloski-i-manifestacja-policjanci-cierpliwosc-juz-sie-skonczyla,13296042/

Czy dziś Policja ma mniejsze zdolności działania, czy też krewcy kuracjusze po prostu nie wiedzieli, że w Krynicy Morskiej nie ma się gdzie ukryć, nie wiadomo? Wiadomo, natomiast że Policja wystawia nieustannie kontyngenty do ochrony manifestacji w Warszawie i poświęca sporo uwagi działaniom opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej.
Czy osłabia to zabezpieczenie polskich ulic każdy z nas oceni sam a pierwsze wyniki tej oceny pojawią się na urnach wyborczych już 21 października.

 

ELBLĄG:  NA DROGACH CAŁEGO KRAJU TRWAJĄ DZIAŁANIA „KASKADA”

Kontrole prędkości i stanu trzeźwości kierowców znalazły się pod szczególnym nadzorem drogówki na terenie całego kraju, w tym także na terenie Elbląga i powiatu elbląskiego.  W trakcie działań pn. „Kaskada” pod lupą mundurowych, rozstawionych na krótkim odcinku są przede wszystkim drogi, na których kierowcy najczęściej nie stosują się do przepisów związanych z prędkością. Takie kontrole nabierają szczególnego znaczenia z uwagi na trudniejsze warunki na drogach związane ze zróżnicowaną pogodą.

Na przemian upały i deszcze, a także wysoka wilgotność – to trudne warunki na drogach, które wpływają negatywnie na bezpieczeństwo. Wszystko, to w połączeniu z dużym natężeniem ruchu powoduje, że musimy zachować za kierownicą szczególną uwagę i czujność oraz bezwzględnie stosować się do przepisów. Dlatego dziś policjanci w całym kraju prowadzą działania „Kaskada”. Funkcjonariusze są rozstawieni na odcinku kilku kilometrów i są dużym zaskoczeniem dla kierowców. Szczególne zdziwienie wywołuje nie sam widok policjantów, lecz widok kolejnego patrolu kilkaset metrów dalej. Kierowcy sami podkreślają, że mijając pierwszy patrol uważają, że dalej są już bezkarni. Często bywa tak, że kierowca po minięciu radiowozu policyjnego zaczyna zwiększać prędkość, ponieważ wydaje mu się, że dalej nie natrafi na następny patrol. Tym razem jest inaczej. Patrole policyjne są tak rozlokowane, że po przejechaniu kilku, kilkunastu kilometrów metrów natrafiamy na kolejny radiowóz. Dzięki temu szansa na wyeliminowanie niebezpiecznych zachowań na drodze się zwiększa. W czasie kontroli drogowych policjanci sprawdzają prędkość z jaką poruszają się pojazdy. Warto zaznaczyć, że niedostosowanie prędkości do warunków na drodze jest najczęstszą przyczyną wypadków, dlatego mundurowi  restrykcyjnie podchodzą do kierowców rażąco przekraczających dopuszczalną prędkość. Kontrolowana jest również trzeźwość kierowców, dokumenty i zezwolenia oraz stan techniczny pojazdów. W przypadku ujawnienia usterki zagrażającej bezpieczeństwu na drodze policjanci zatrzymują dowody rejestracyjne. O wynikach działań więcej po świątecznym weekendzie.

Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP Elbląg

ELBLĄG: PIJANA 14-LATKA NIE MOGŁA WSTAĆ KIEDY PRZYJECHAŁA POLICJA. INNY NASTOLATEK PO UPOJENIU ALKOHOLEM RÓWNIEŻ TRAFIŁ DO SZPITALA. POLICJA APELUJE DO RODZICÓW!

Sąd rodzinny i nieletnich zadecyduje o dalszym losie 14-letniej dziewczyny z Elbląga, którą policjanci znaleźli leżącą na ziemi w stanie skrajnego upojenia alkoholowego. Tego samego dnia kolejny nastolatek w podobnym stanie trafił do szpitala. Policjanci z Elbląga badają obydwa przypadki i apelują do rodziców o większa kontrolę nad swoimi pociechami.

W minioną niedzielę w Elblągu policjanci interweniowali w dwóch przypadkach, gdzie w stanie upojenia alkoholowego dwoje nieletnich trafiło do szpitali.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce około godziny 20:00 przy ulicy Wapiennej w Elblągu. Tam policjanci znaleźli kompletnie pijaną 14-latkę, która leżała na trawniku i nie mogła się podnieść o własnych siłach. Funkcjonariusze wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe, które przewiozło dziewczynę do szpitala.

W tym samym czasie inny patrol interweniował w jednym z elbląskich szpitali zaraz po sygnale od lekarza, który przyjął na oddział pijanego 17-latka. Chłopak został zabrany przez pogotowie z podelbląskiego Suchacza. Według relacji świadków był agresywny, biegał po ulicy, aż do utraty przytomności.

W obydwu przypadkach zostali powiadomieni rodzice nieletnich. Teraz kryminalni będą ustalać skąd nastolatkowie mieli alkohol i w jakich okolicznościach go wypili.

Zgodnie z treścią Ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich, picie alkoholu lub zażywanie narkotyków może świadczyć o demoralizacji nieletniego, dlatego również w tych przypadkach materiały zostaną przesłane do sądu rodzinnego i nieletnich.

Od początku roku policjanci z Elbląga odnotowali osiem przypadków upojenia alkoholowego przez nieletnich i 3 przypadki odurzenia środkami psychoaktywnymi.

Policjanci przypominają: kto rozpija małoletniego, dostarczając mu napoju alkoholowego, ułatwiając jego spożycie lub nakłaniając go do spożycia takiego napoju, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Jakub Sawicki, zespół prasowy KMP Elbląg

Kolejny „generał” zawrócił w głowie i wyłudził pieniądze

Mam odłożone 3 miliony dolarów chce się osiedlić w Europie i być może wybiorę Polskę. Żeby przewieźć pieniądze potrzebuję, by ktoś wpłacił 30 tysięcy Euro. Później podzielę się dolarami.

Na taką ofertę oszusta dała się nabrać starsza kobieta z Elbląga. Przelała na nieznane konto kwotę 3000 Euro – to na początek. Kobieta zamierzała przelać wspomnianą sumę 30 tysięcy Euro jednak chwilę zajęło jej organizowanie takich pieniędzy. Że coś jest nie tak, zorientowała się córka kobiety i zgłosiła sprawę na policję. Starsza pani twierdziła, że „amerykański generał” wcale nie jest oszustem a „pomaga” mu wpłacając pieniądze, bo liczy na to, że gdy tu przyjedzie i się osiedli to pomoże i jej i córce… Do kobiety wciąż nie docierała informacja, że stała się ofiarą oszustwa i to nie pierwszą. Policjanci ten typ oszustwa nazywają potocznie oszustwem „na generała”. Kontakt pomiędzy ofiarą a oszustem odbywa się najczęściej przy pomocy komunikatów na portalach społecznościowych.

Policjanci ostrzegają przed zawieraniem tego typu znajomości, a także przed podawaniem swoich danych obcym osobom. Zalecają także zachowanie ograniczonego zaufania w przypadku kontaktów, a co najważniejsze, przestrzegają przed wpłacaniem pieniędzy na konta obcych lub niedawno poznanych osób.

Warto zaznaczyć, że sytuacja taka wiąże się często z utratą sporej sumy pieniędzy. Oszuści najpierw budują zaufanie z osobą, którą chcą oszukać, a następnie podsuwają jej intratną propozycję zarobkową lub zyskowny interes. Często „nabrane” w ten sposób osoby zamiast zyskać tracą spore sumy pieniędzy.

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

 


Od Redakcji – być może ów sprawca dorobił się stopnia generała w jakimś zakładzie zamkniętym , jednak raczej nie jest to stopień Generała Służby Więziennej. Miejmy nadzieje że okruszki jakie sprawca po sobie zostawił zaprowadzą go w miejsce gdzie zamiast generalskich lampasów założy ” pasiaki”. Inna sprawa to naiwność kobiet oślepionych blichtrem generalskich szlifów… 

Misja specjalna i służby specjalne to coś, co kojarzy się z obroną interesów Państwa i najważniejszych postaci sprawujący władzę a aparacie wykonawczym i ustawodawczym. W Polsce jest trochę inaczej — szarą eminencją pozostaje w Polskiej polityce Jarosław Kaczyński, którego ochronę od lat wykonują byli agencji zatrudnienie obecnie przez agencję ochrony, za której usługi płaci Prawo i Sprawiedliwość z partyjnej kasy. I trzeba przyznać, że poziom owej ochrony jest naprawdę profesjonalny, bo pomimo że agentów widać to oni widzą o wiele więcej niż funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu czy nieumundurowani Policjanci. Ich oczy biegają nieco szybkiej i wcale nie muszą z nikim dyskutować, są więc skoncentrowani na zadaniu, jakim jest ochrona najuważniejszej dla partii rządzącej osoby, a więc de facto najważniejszej osoby w kraju.

Za to policja i straż miejska wspaniale koordynują swoje działania wobec reszty społeczeństwa, a nawet więcej, wobec bezpieczeństwa ekosystemu. Nagranie z Legnicy wykonane przez jak się wydaje obywatela posługującego się na co dzień językiem rosyjskim. Czyżby szeroka inwigilacja szpiegowska w celu przygotowania zamachu na Jarosława Kaczyńskiego ?

 

 

Легніца. Польща

Легніца. Польща

Opublikowany przez MMR – Motor Media Review Czwartek, 19 lipca 2018

 

https://www.netgun.pl/blog/post/221/wiedzialem-ze-stanowimy-elitarna-jednostke-specjalna-wywiad-z-antyterrorysta/

 Kontrole pojazdów ciężarowych

Dziś policjanci kontrolują samochody ciężarowe i autobusy. Podczas kontroli drogowych funkcjonariusze sprawdzają stan techniczny pojazdów, ale także trzeźwość i dane zarejestrowane na tachografach.

– Sprawdzamy w szczególności czy kierujący pojazdem ciężarowym robi nakazane przepisami przerwy w prowadzeniu auta – mówi kom. Tomasz Krawcewicz Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Elblągu. – Ich brak to nie tylko złamanie przepisów, ale zwiększanie możliwości wystąpienia zdarzenia, które może zakłócić ruch i stworzyć zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Poza tym badania trzeźwości i sprawdzanie stanu technicznego auta. To ostatnie to właśnie częsta przyczyna zatrzymanych dowodów rejestracyjnych.

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

No to się nam w kraju porobiło – nikt nie wprowadził nawet stanu wyjątkowego, a na ulicy Wiejskiej w mieście stołecznym Warszawa, policja użyła gazu.
Czytając doniesienia z wioski po tytułem Warszawka i oglądając nagrania z tego wydarzenia, naprawdę ma się wrażenie, że polska policja nie potrafi działać formacjami zwartymi.

Rok 1970 Elbląg. Ulica 3 maja /obecnie/ wejście do księgarni book book /obecnie /. Strzały na mieście i kłębu gazu od strony obecnego Placu Konstytucji. Przechodnie płaczą i gubią się w kłębach gazu. Kilku z nich przycupnęło w wejściu do księgarni, obawiając się kul z broni ostrej używanej przez Milicję Obywatelską.

Rok 1983 -w Elblągu funkcjonuje „ Brygada Tygrysów”. Do tej dość specyficznej jednostki zebrano ludzi specjalnych – rozmiarem lub przygotowaniem. Trafiali tam bokserzy, karatecy, sportowcy sportów siłowych. Szkolono ich też bardzo nietypowo – jednym z bardziej karkołomnych zadań był skok z 15 metrów do wody, w której delikwent musiał zdjąć co najmniej ciężkie wojskowe buty, zanim utonął. Zadaniem tej jednostki była czynna walka z demonstracjami – szli na szpicy i za pomocą 45-centymetrowych szturmówek i tarcz robili rozgardiasz, który za pomocą kajdanek i pałek 30 centymetrowych sprzątali szeregowi policjanci, często udzielając pomocy tym, których dosięgły pałki „Tygrysów”.

O tym, co działo się w Gdańsku w latach 1981-1987 nie ma co wspominać, cała okolica Placu Zebrań Ludowych niezależnie od pory roku potrafiła wyglądać jak pole walki, pełne wody od czasu do czasu przemieszanej z krwią. Zapach gazu drażnił czasem jeszcze w poniedziałek.

Rok 1985 – dzień 3 maja, ulica Tysiąclecia w Elblągu. Kilka milicyjnych nysek ze szkoły w Szczytnie krąży pomiędzy blokami. Nagle dach i podłogę jednej z nich przebija rzucony z dachu wieżowca brukowiec. Robotniczy „pocisk” mija nogę jednego z podoficerów o 5 centymetrów…

Rok 1985 -Szczecin. Zwarta formacja milicji utworzyła kordon i stała w gotowości blokując jedną z ulic miasta. Na rozkaz szefa kordon się zwinął – na nieszczęście rozkaz nie dotarł do dwóch młodych szeregowców, którzy nagle stanęli przed tłumem kilkuset rozgniewanych stoczniowców.
Przed linczem uratowała ich szarża plutonu specjalnego, który przytomnie poderwał dowódca. Milicjanci sprintem w pełnym umundurowaniu do zwalczania rozruchów biegli osłonić kolegów. Zdążyli.

Rok 1986 – Olsztyn. Zabawa podczas czyszczenia broni. Jeden z młodych zomowców chciał postraszyć kolegę. Wycelował w głowę i pociągnął za spust. Krew zabarwiła ściany zbrojowni.

Młodzi ludzie tamtych czasów nie pamiętają, starsi się ich wstydzą. Jedni, dlatego że rzucali kamieniami, inni dlatego, że rzucano je w nich.

Czym, przy tych kilku zaledwie zdarzeniach, jest gaz na Wiejskiej Anno Domini 2018 ???

Obywatele RP mają prawo protestować – nie wolno im tego prawa zabierać, ale powoli zaczyna się w tym kraju szerzyć szaleństwo. Gdy dziś ktoś mówi, że policja użyła gazu, to dla ludzi, którzy widzieli Grudzień 1970 i Gdańsk lat 80- tych takie stwierdzenie wydaje się czystym szaleństwem.

 

 

Foto – Cezary Pomykało oraz i.iplsc.com

Policjanci pomocni również na… wodzie

Nietypowe zgłoszenie od oficera dyżurnego usłyszeli policjanci z patrolu wodnego. Interwencja miała dotyczyć jachtu, unieruchomionego na mieliźnie. Z pomocą przyszli a właściwie przypłynęli mundurowi.

Sytuacja miała miejsce wczoraj około godziny 15.00. Do policjantów pełniących służbę na wodzie dotarła informacja od dyżurnego, iż jacht motorowy utknął na mieliźnie. Jego właściciel informował, że stracił manewrowość, po tym jak utknął w płytszym miejscu i przegrzał silnik próbując się stamtąd wydostać. 3 tonowy jacht z mielizny wyciągnęli policjanci przy pomocy łodzi patrolowej Parker, wyposażonej w 200 konny silnik.

– Jacht holowaliśmy przez około 2 km do miejsca bezpiecznego czyli do przystani Bryza – mówi mł. asp. Dominik Bieniek z patrolu wodnego. – Stara żeglarska zasada mówi też o tym, że na wodzie trzeba sobie pomagać – dodaje.

To pierwsze dni funkcjonowania patrolu wodnego w tym sezonie. Policjanci dysponują dwiema łodziami motorowymi. Jedna to właśnie 200 konny Parker, druga to 90 konny Harpun. Obie łodzie zabezpieczają akweny wokół Elbląga.

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

22-letni mężczyzna zgłosił na policję że… w tajemniczych okolicznościach skradziono mu samochód. Jak się okazało auto szybko się znalazło. Wcześniej zostało zabezpieczone na policyjnym parkingu, bo  uczestniczyło w kolizji drogowej, której sprawca… zbiegł. Policjanci ustalili prawdziwy przebieg zdarzenia i okoliczności „kradzieży”.

Od mężczyzny przyjęto zgłoszenie o kradzieży seata cordoby. 22-latek twierdził, że pozostawił go na parkingu. Wskazał nawet policjantom miejsce, gdzie go zaparkował. Samochód był, teraz go nie ma… Mężczyzna twierdził, że auto mu skradziono.  Policjanci szybko ustalili, że wspomniany „skradziony” pojazd jest zabezpieczony na policyjnym parkingu. Stało się tak, ponieważ uczestniczył w kolizji a kierujący nim… zbiegł i go porzucił. Policjanci przepytali 22-latka na tę okoliczność. Ten mocno gubił się w zeznaniach. W końcu przyznał, że złożył zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie, bo kradzieży nie było.  Przyznał się także, że wcześniej w swoim aucie pił alkohol a później wyjechał nim z podwórka na ulicę. Mężczyzna pamiętał także, że uderzył w coś samochodem. Pozostawił uszkodzony samochód i wrócił pieszo do domu. 22-latek z osoby zawiadamiającej stał się zatrzymanym i podejrzanym. Teraz usłyszy zarzut zawiadomienia Policji o niepopełnionym przestępstwie. Może mu grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo 22-latek odpowie za spowodowanie kolizji i jazdę bez uprawnień, bo takowych nie posiadał. Grozi mu grzywna oraz 2 letni zakaz prowadzenia pojazdów.

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

Wydział Prewencji Kryminalnej i Wykroczeń Komendy Miejskiej Policji w Elblągu poszukuje świadków zdarzenia drogowego zaistniałego 9 kwietnia 2018 roku w Elblągu  pomiędzy godz 8:00  a 12:00, przy ul. Królewieckiej 146 na terenie parkingu Szpitala Wojewódzkiego w Elblągu. Tam, kierujący  pojazdem najechał na zaparkowany samochód marki  Kia Optima koloru czarnego powodując uszkodzenia. Następnie oddalił się z miejsca.  Świadków zdarzenia prosimy o kontakt pod nr tel. 997 lub (55) 230 1375 do osoby prowadzącej postępowanie    

Jak również poszukujemy  świadków zdarzenia drogowego zaistniałego 4 kwietnia pomiędzy godz. 9:00  a 21:00 w Elblągu przy ul. Płk. Dąbka 152, na terenie parkingu CH Ogrody, w sektorze B-4. Tam, kierujący pojazdem, najechał na zaparkowaną renault lagunę koloru zielonego  powodując uszkodzenia po czym oddalił się.  Świadków zdarzenia prosimy o kontakt pod nr tel. 997 lub (55) 230 13 75

24-letni mężczyzna, który przekroczył w terenie zabudowanym dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h, stracił prawo jazdy. Policyjny patrol ruchu drogowego zatrzymał go w miejscowości Krasny Las niedaleko Elbląga. Mężczyzna swoje uprawnienia do kierowania stracił na 3 miesiące. Policyjne kontrole prędkości w terenie zabudowanym mają przede wszystkim dyscyplinować kierowców łamiących przepisy i przekraczających dozwoloną prędkość.

Wczoraj, około godziny 15.40 taki właśnie patrol zatrzymał do kontroli audi. Wcześniej, policjanci zmierzyli prędkość z jaką pojazd poruszał się po drodze. Okazało się, że 24-latek kierujący autem jechał o ponad 51 km/h za szybko. W miejscu ograniczenia do 50 km/h poruszał się z prędkością  101 km/h. Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy, a także ukarali 500 złotowym mandatem i 10 punktami karnymi. W myśl przepisów uprawnienia kierującego zostaną teraz zawieszone na 3 miesiące. Dopiero po tym czasie odzyska dokument.

Kobiety są jak kwiaty cięte w maju- nucił Zamachowski z Grupą Mo Carta. Ale owe kwiaty nie zawsze są bezpieczne. Piątek karnawał czas hulanek i swawoli. Ale nie wszystkie znajomości pięknie rozpoczęte mają równie miły finał. Oto kilka kobiet których uroda potrafi oszołomić każdego mężczyznę a które są poszukiwane przez polską policję. Niektóre są poszukiwane od lat i nie koniecznie wyłącznie za niezłożenia na czas deklaracji podatkowej.

 

Elbląg: Rozbił szybę w aucie? – mężczyzna zatrzymany przez policję

Policjanci interweniowali przy ul. Płk. Dąbka. Tam, grupa osób miała rozbijać butelki przed blokiem. Okazało się też, że w jednym z zaparkowanych aut rozbito szybę. Policjanci zatrzymali jednego z agresorów. 19-letni mężczyzna… wymachiwał trzymaną w ręku gałęzią.

Była godzina 1.30 w sobotnią noc, gdy policjanci patrolowo-interwencyjni sprawdzali informację o agresywnie zachowującej się grupie mężczyzn przy ul. Płk. Dąbka. Na widok nadjeżdżającego radiowozu osoby zaczęły uciekać. Policjanci zatrzymali jednego z mężczyzn, który wymachiwał kawałkiem grubej gałęzi. W tym samym miejscu i czasie doszło również do uszkodzenia samochodu. Policjanci podejrzewając 19-latka o dokonanie tego czynu zatrzymali go. Podczas przeszukania okazało się, że młody mężczyzna ma przy sobie dwa dowody osobiste należące do innych osób. Jeden z tych dowodów w policyjnej bazie figurował jako utracony. Policjanci zbadali też trzeźwość 19-latka. Miał on prawie promil alkoholu w organizmie. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu  

 Elbląg:Rozpoznajesz te osoby? Powiadom Policję!

Elbląscy policjanci pracują nad ustaleniem tożsamości kobiety i mężczyzny podejrzanych o dokonanie kradzieży sklepowej. Doszło do niej 23 listopada 2017r. o godzinie 20.46 w sklepie „Stokrotka”przy ul. Grottgera w Elblągu. Ze sklepu zostały skradzione kosmetyki na kwotę ponad 700zł.

Funkcjonariusze zwracają się z prośbą do wszystkich, którzy rozpoznają kobietę i mężczyznę z nagrań o kontakt z policją pod numerami tel.: (55) 230 16 20 lub 997 i 112. Wszelkie informacje dot. zdarzeń można przesyłać anonimowo na adres (policja@elblag.ol.policja.gov.pl).

Jakub Sawicki, Zespół Prasowy KMP w Elblągu

W miniony weekend funkcjonariusze odnotowali 305 różnego rodzaju interwencji policyjnych. W Sylwester i Nowy Rok 90 razy wyjeżdżali do awantur, kłótni, oraz zgłoszeń nieostrożnego obchodzenia się z petardami. Na szczęście w wyniku tego ostatniego nie odnotowano incydentów zagrażających życiu lub zdrowiu.

Podczas działań policjantów wspierała żandarmeria wojskowa, straż graniczna i straż miejska. Funkcjonariusze prewencji i ruchu drogowego wylegitymowali łącznie 988 osób. Zatrzymali 7 osób poszukiwanych. 36 nietrzeźwych przewieziono do pogotowia socjalnego. Zatrzymali 6 nietrzeźwych kierowców. Rekordzista został skontrolowany w Tolkmicku. Kierował osobowym oplem mając blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Do policyjnego aresztu trafił także 28-letni kierowca audi, który został zatrzymany 1 stycznia na ulicy Mazurskiej w Elblągu. W jego samochodzie policjanci zabezpieczyli 7 woreczków z białym proszkiem, który zostanie poddany analizie laboratoryjnej. Badania wykazały w jego organizmie narkotyki, w tym marihuanę.

Było 12 kolizji i jeden wypadek. Doszło do niego w sobotę (30 grudnia) na ulicy Fromborskiej. 85-letni kierowca volkswagena polo potrącił prawidłowo przechodzącą kobietę przez oznakowane przejście dla pieszych. 72-latka trafiła do szpitala. Doznała pęknięcia miednicy i urazu nogi.

Funkcjonariusze wyjaśniają także okoliczności pożaru, który miał miejsce w sobotę (30 grudnia) w jednym z mieszkań przy ulicy Kasprzaka w Elblągu. Tam spaleniu uległo całe mieszkanie. Po akcji gaśniczej zostały odnalezione zwęglone zwłoki 45-letniego mężczyzny, który tam mieszkał. Ciało zostało przekazane na sekcje.  

Pierwszego dnia Nowego Roku policjanci interweniowali również w jednym z domów na terenie gminy Pasłęk. Tam 6-tygodniową dziewczynką opiekowała się pijana matka. 36-latka miała 2,2 promila alkoholu w organizmie. Dziecko trafiło do szpitala w Pasłęku. Miało odparzenia skóry, a także stwierdzony alkoholowy zespół płodowy (FAS). Kobieta trafiła do policyjnego aresztu. Niewykluczone, że odpowie za narażenie zdrowia i życia dziecka. Grozi jej kara od 3 do 5 lat pozbawienia wolności.

Jakub Sawicki, Zespół Prasowy KMP w Elblągu


Od Redakcji :

Zabezpieczenie brzegów Rzeki Elbląg i liczna służba patrolowa dały podczas sylwestrowej zabawy  efekt ponad spodziewany. W Elblągu czujemy się bezpiecznie i na naszych ulicach coraz mniej wybryków i awantur.

Cieszy brak aktów terroru przynajmniej tego poza ścianami mieszkań bp owe 305 interwencji to zapewne wiele wizyt spowodowanych „spięciami” partnerów  w czterech ścianach mieszkań.

 

Mieszkańcy ocenili bezpieczeństwo i pracę policjantów

Pod koniec października przeprowadzona została ankieta pod nazwą „Ocena pracy policjantów KMP w Elblągu w opinii społeczności lokalnej”. Jak co roku mieszkańców Elbląga pytano o to, jak oceniają pracę policjantów i… oceniają ją dobrze.

Ankietyzację przeprowadzali uczniowie Zespołu Szkół Technicznych w Elblągu. Spośród 500 przekazanych ankiet zostało zwróconych 460 prawidłowo wypełnionych, które posłużyły do opracowania sprawozdania z ankietyzacji. W badaniach ankietowych 53,91% respondentów stanowiły kobiety a 46,09% mężczyźni.

Procentowy udział respondentów z poszczególnych dzielnic Elbląga przedstawia się następująco: osiedle „Zawada” – 116 ankiet (25,22%), osiedle „Nad Jarem” – 120 ankiet (26,09%), „Zatorze” – 112 ankiet (24,35%), „Śródmieście” (w tym Stare Miasto)  – 42  ankiety (9,13%), osiedle „Za Politechniką” – 70 ankiet( 15,22%).

Na pytanie czy czuje się Pan/Pani bezpiecznie w Elblągu – 77,82% na 460 ankietowanych  odpowiedziało ”zdecydowanie tak lub raczej tak”. Natomiast na pytanie „Czy czuje się Pan/Pani bezpieczniej w miejscu swojego zamieszkania niż rok temu, pozytywnej odpowiedzi udzieliło – 78,69%.

W ankiecie zapytaliśmy mieszkańców Elbląga, co według nich wpływa najbardziej na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców. Aż 164 ankietowanych co stanowi 35,65% wszystkich respondentów określiło, że jest to „stan oświetlenia ulic i parkingów”.

W ankiecie zwróciliśmy się do mieszkańców Elbląga o wymienienie zjawisk, które stanowią według nich najważniejszy problem w najbliższym otoczeniu oraz w największym stopniu stwarzają zagrożenie bezpieczeństwa i naruszają porządek. Elblążanie, którzy brali udział w ankietyzacji, za najważniejsze dla nich zagrożenie uznali łamanie przepisów ruchu drogowego”, gdyż 128 respondentów 27,83% zwróciło na to zagrożenie uwagę jako najważniejsze. Kolejnym zagrożeniem , które wskazali respondenci, to zagrożenie jakim jest spożywanie alkoholu w miejscach publicznych, wskazało na to  110 osób 23,91%. Porównywalnym problemem dla ankietowanych  było również  „niszczenie mienia”  i „zakłócenie ciszy nocnej” 75 osób tj. 16,30%, „nietrzeźwi kierujący” – 7,39%.

Pytaliśmy również elblążan, czy wiedzą, kto jest dzielnicowym w ich miejscu zamieszkania. Pozytywnej odpowiedzi – wiem kto jest dzielnicowym – udzieliło 190 osób co stanowi 41,30%.

Spośród 460 ankietowanych ponad 70,65% zapytanych elblążan darzy policję zaufaniem.

Jakub Sawicki, Zespół Prasowy KMP w Elblągu

Finał III Edycji konkursu – „CYBERPRZEMOC – JAK SIĘ JEJ PRZECIWSTAWIĆ”
 
Prace plastyczne dzieci i młodzieży traktujące o cyberprzemocy zostały zaprezentowane w sali kina Światowid. To tam, odbyła się III Edycja konkursu „Cyberprzemoc – jak się jej przeciwstawić”. Organizatorami przedsięwzięcia była Komenda Miejska Policji w Elblągu, Urząd Miejski oraz Zespół Szkół Technicznych w Elblągu. Laureatami zostali uczniowie ze szkół podstawowych i gimnazjalnych z terenu Elbląga.

Wszystkie prace dotyczyły przemocy internetowej, której może doświadczyć każdy, jednak twórcy skupili się głównie na rówieśnikach, a więc na młodzieży gimnazjalnej. Finał konkursu to także czas na podsumowanie badań dotyczących diagnozy stanu bezpieczeństwa uczniów elbląskich szkół gimnazjalnych, które przedstawiła Hanna Mierzejewska, Dyrektor Zespołu Szkół Technicznych w Elblągu.

 

 

Wynika z nich, że aż 39% badanych było ofiarami przemocy. Najczęstsze formy przemocy w elbląskich gimnazjach to poniżanie (36%) i ośmieszanie (38%). Aż 34% badanych przyznało się do rozsyłania kompromitujących filmików. Na pytanie – czy byłeś obiektem zdjęć i filmików wbrew swojej woli? – 38% badanych odpowiedziało – tak. Dyrektor podkreśliła, że najbardziej daje do zastanowienia sytuacja, w której 58% ankietowanych nie szukało u nikogo pomocy, w tym również u nauczycieli.
Kolejnym prelegentem była Marzena Szlitter, psycholog SP Nr 15, która przedstawiła mechanizmy związane z powstawaniem cyberprzemocy, w tym motywacje do stosowania cyberprzemocy przez młodych ludzi oraz doświadczenia przemocy rówieśniczej w życiu dziecka.

 


Podsumowanie konkursu było także okazją do omówienia zagadnień prawnych odpowiedzialności osób nieletnich, które przybliżył podinspektor Marek Cieślak z Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. Policjant mówił o umyślności działania nieletnich sprawców przemocy, a także odpowiedzialności prawnej w związku z przemocą rówieśniczą, którą  ponoszą również rodzice lub opiekunowie prawni, na gruncie prawa karnego, prawa cywilnego jak i prawa administracyjnego.

Przedsięwzięcie odbyło się pod patronatem Prezydenta Miasta Elbląg, a wśród nagród ufundowanych przez Departament Edukacji Sportu i Turystyki znalazły się m.in. tablety. Nagrody laureatom wręczyli Małgorzata Sowicka, Dyrektor Departamentu Edukacji i Sportu Urzędu Miejskiego w Elblągu, Hanna Mierzejewska, Dyrektor Zespołu Szkół Technicznych w Elblągu, inspektor Robert Muraszko, Komendant Miejski Policji w Elblągu.

CYBERPRZEMOC
Nazwiska nagrodzonych w konkursie

Lp.
Imię i nazwisko ucznia
Szkoła
1
2
Matylda Domżał
Aleksandra Szarłat
Szkoła Podstawowa Nr 21
3
Klaudia Juśko
Szkoła Podstawowa Nr 19
4
5
6
Anna Chrościcka
Igor Kaźmierczak
Magdalena Puzio
Szkoła Podstawowa nr 12
7
Kornelia Piotrowska
Szkoła Podstawowa Nr 15
8
Justyna Kanownik
Gimnazjum Nr 4
9
Praca zbiorowa:
Laura Baran
Paweł Cywiński
Jerzy Kowalski
Patrycja Kubera
Weronika Ulężałka
Szkoła Podstawowa Nr 14
10
Praca zbiorowa:
Vesna Majczyna
Kamila Ołdakowska
Izabela Tyfert
Weronika Szpakowska
Nikola Prokurat
Aleksandra Gross

Szkoła Podstawowa Nr 9

Jakub Sawicki, Zespół Prasowy KMP w Elblągu


27-letni mężczyzna został ujęty przez ekspedientkę gdy próbował zapłacić za zakupiony towar zastrzeżoną przez bank kartą. Kobieta zamknęła drzwi do sklepu oraz wezwała policję. Funkcjonariusze, którzy przejęli 27-latka ustalili, że nie była to pierwsza próba zakupów.

Sytuacja miała miejsce dwa dni temu. 27-latek odwiedził sklep, zrobił zakupy i chciał zapłacić zbliżeniowo kartą płatniczą. Wtedy na terminalu pojawił się napis „zatrzymać kartę”. Kobieta zablokowała drzwi do sklepu i wezwała policję. Policjanci, którzy przyjechali na interwencje ustalili, że 27-latek tego samego dnia próbował zapłacić w innym sklepie, jeszcze inną kartą. Tam jednak zdążył wyjść i oddalić się. Policjanci znaleźli przy nim dwie karty: jedną wystawioną na mężczyznę – ale nie 27-latka, drugą wystawioną na kobietę. Obie karty zatrzymano. Mężczyźnie wystawiono wezwanie do stawienia się w Wydziale do Walki z Przestępstwami Gospodarczymi elbląskiej komendy.

27-latek zostanie przesłuchany. W rozmowie z policjantami twierdził, że posiadane karty znalazł i przy ich użyciu chciał zapłacić za zakupy.

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

26-letni mężczyzna, który próbował „driftowania”* na jednym z elbląskich skrzyżowań ściągnął na siebie uwagę policjantów. Gdy ci postanowili sprawdzić jego trzeźwość ten, zaczął powoływać się na rozliczne znajomości, koneksje i prawie zwolnił funkcjonariuszy ze służby. Prawie, ponieważ w konsekwencji drogowej kontroli sam trafił do komendy.

Badanie niedoszłego driftera urządzeniem typu alko blow wskazało zawartość alkoholu w organizmie. Cała reszta jego tłumaczeń u niejednej osoby wywołała by uśmiech na twarzy. 26-latek powiedział m.in., iż nie ufa policyjnym badaniom trzeźwości, bo jego zdaniem nie są one miarodajne a urządzenia „fałszują wyniki”. Stąd też odmawia badania alkotestem. Policjanci sprawdzili jego dane w bazie. Okazało się wtedy, iż dowód rejestracyjny od poloneza, którym kierował jest w depozycie, bo został wcześniej zatrzymany.  To jednak nie koniec. Gdy 26-latek dowiedział się, że auto zostanie odholowane, a on przewieziony do szpitala na pobranie krwi, zapowiedział pisanie raportów i skarg na kontrolujących go funkcjonariuszy. Kilkakrotnie wspominał także o rodzinnych znajomościach, po to, by policjanci odstąpili od kontroli. Funkcjonariusze nie przestraszyli się jednak jego zapowiedzi. Tylnonapędowy pojazd młodego driftera trafił na strzeżony parking. On sam odpowie teraz za jazdę w stanie nietrzeźwości. Może mu grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz utrata uprawnień do kierowania na czas określony przez sąd.

*Drift – technika jazdy pojazdem w kontrolowanym poślizgu

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

Policyjny pies tropiący „Dragon” po 10 latach służby w policji przechodzi na zasłużoną „psią emeryturę”. Teraz będzie spędzał czas w domu swojego dotychczasowego przewodnika mł. asp. Dominika Bieńka.

Dragon do policji trafił w 2007 roku. Mł. asp. Dominik Bieniek jest jego trzecim i ostatnim przewodnikiem. Teraz pies trafi właśnie pod jego opiekę. Dragon to pies patrolowo-tropiący. W ostatnim czasie brał udział m.in. w tropieniu zaginionego 13-latka. Oczywiście z pozytywnym skutkiem. Pies doprowadził do klatki schodowej i w konsekwencji odnaleziono chłopca. Od 2011 roku czyli od kiedy policyjny duet: Dominik Bieniek i pies Dragon pracowali razem wykonali 59 tropień.

Mł. asp. Dominik Bieniek posiada jeszcze jednego psa służbowego również patrolowo-tropiącego o imieniu Bohun. Ten pies jest w służbie od 7 lat.

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

Policjanci z Elbląga przyjęli zawiadomienie od 30-letniej kobiety o tym, że została napadnięta, i że w trakcie tej napaści zabrano jej telefon. Jak się okazało całą historię… wymyśliła, ponieważ zostawiła telefon w pociągu a był on ubezpieczony od kradzieży. 30-latka liczyła więc na pieniądze z odszkodowania. Teraz odpowie za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie.

30-letnia elblążanka złożyła na policji zawiadomienie oraz opowiedziała na przesłuchaniu historię o tym, jak to dwaj wysocy, zakapturzeni mężczyźni, używający niewybrednego słownictwa napadli na nią, gdy wysiadała z samochodu. Sprawcy zażądali wydania portfela i telefonu, cały czas paraliżując ją swoim wyglądem. Kobieta nawet szczegółowo opisała sprawców: ich wygląd, posturę oraz bluzy w jakie byli ubrani. Policjantom coś jednak nie pasowało w tej historii i zaczęli sprawdzać drugi wątek sprawy czyli możliwość fałszywego zawiadomienia. Okazało się, że policyjny „nos” kryminalnych i tym razem nie zawiódł. Po serii pytań i weryfikacji faktów wiedzieli już, że kobieta nie mówi prawdy. Ustalili, iż smartfon o wartości 1600 złotych był ubezpieczony. 30-latka nie chcąc spłacać rat za zagubiony, najprawdopodobniej w pociągu telefon postanowiła wymyślić całą historię a rozbój zgłosić na policję. Nie przewidziała jednak tego, że policjanci pracujący nad zgłoszeniem będą zmierzali do ustalenia prawdy a nie tylko do „zatrzymania” opisanych przez nią fikcyjnych sprawców. Kobieta przyznała się do wymyślenia historii.

30-latka usłyszy teraz zarzut z art. 238 Kodeksu Karnego czyli za zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie. Za taki czyn grozi kara do 2 lat pozbawiania wolności. Powyższy materiał publikujemy ku przestrodze w realizacji takich pomysłów.

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

Ponad 5 tysięcy złotych wpłynęło na konto schroniska potrzebne na leczenie psa którego ktoś kilkukrotnie ugodził nożem w brzuch.

Kochani, dzisiejsza noc była pierwszą, którą Cierpka przespała bez jęków. Brzuch, nie w każdym miejscu wygląda tak jak byśmy chcieli, ale wierzymy, że z każdym dniem będzie lepiej.
Jutro o 18 Cierpka jedzie na operację połamanej łapki. Do tej pory na konto schroniska wpłynęło dla Cierpki i na pompę 5340,97 zł. – piszą na facebookowym profilu OTOZ Animals Schronisko w Elblągu.

Zebrana kwota pozwoli na dalsze leczenie skatowanego zwierzęcia.

Policja z Elbląga zajęła się sprawą psa i prowadzi w tej sprawie postępowanie.

Przypomnijmy:

http://elblognew.hekko24.pl/do-elblaskiego-schroniska-trafil-pies-kilkukrotnie-ugodzony-nozem/

„I kto teraz jest frajerem leszczu…”  to cytat starszej pani z policyjnego filmu „Oszukaj oszusta”. Podobne sceny i niemal taka sama sytuacja jak z filmu rozegrała się w Elblągu. Oszust, który podawał się za policjanta CBŚP został zatrzymany przez… prawdziwych policjantów.

Mężczyzna czekał na przekazanie pieniędzy przez starszą kobietę w ramach organizowanej przez siebie „tajnej akcji policyjnej”. Zamiast pieniędzy doczekał się funkcjonariuszy i można powiedzieć… sam wziął udział w zorganizowanej przez siebie policyjnej akcji jako… jej główny bohater.

Zatrzymany mężczyzna to 26-latek, który przyjechał do Elbląga po to tylko, by wyłudzać pieniądze od starszych osób tzw. metodą policjanta. Działanie to pokazane było w prewencyjnym filmie „Oszukaj oszusta”, szeroko publikowanym w mediach. Policyjna akcja przynosi skutek, bowiem jak ustalili funkcjonariusze mężczyzna próbował kilkukrotnie oszukać starsze osoby, jednak napotykał na trudność, gdyż wiedziały one o tego typu mechanizmie. W końcu 26-latek sam padł „ofiarą” swojej wymyślonej akcji, na którą chciał nabrać starszą kobietę. Nie przewidział jednak zakończenia tej historii. Mężczyzna liczył na odbiór koperty z pokaźną sumą pieniędzy. I tak się prawie stało, jednak gdy tylko podjął kopertę zamiast przewidywanego zysku doczekał się… obezwładnienia przez obserwujących go niemal od początku policjantów kryminalnych.

26-latek usłyszał już zarzuty z art. 286 Kodeksu Karnego czyli oszustwa. Policjanci oraz prokurator wnioskowali o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku i sprawca trafił na 3 miesiące do aresztu. Za taki czyn grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci przewidują kolejne zatrzymania w tej sprawie. Przypominają również o tym by nie przekazywać pieniędzy nieznanym osobom bez względu na to za kogo by się one nie podawały.

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu  

Dzisiaj (29.10) około godziny 17.00 doszło do groźnego zdarzenia. Pociąg uderzył w pojazd stojący na przejeździe kolejowym.

Około godziny 16:30 na przejeździe kolejowym w Zielonce Pasłęckiej doszło do zderzenia samochodu Honda z pociągiem osobowym relacji Olsztyn – Szczecin. Samochód jechał od strony cmentarza w Zielonce. Autem kierowała 35 letnia mieszkanka powiatu elbląskiego. W samochodzie było również dziecko. Uczestnicy kolizji mogą mówić o ogromnym szczęściu. Kierowca i pasażer opuścili pojazd o własnych siłach bez obrażeń. Prawdopodobną przyczyna wypadku było wyłączenie silnika w samochodzie Honda CRV.

źródło: glospasleka.pl

Policjanci patrolowo-interwencyjni zatrzymali 22-letniego mężczyznę, który odgrażał się obsłudze lokalu. Groził im zabiciem i podpaleniem pubu. Badanie alkotestem wykazało u niego ponad promil alkoholu. Gdy wytrzeźwiał usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Za taki czyn może grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Cała sytuacja miała miejsce wczoraj około godziny 17.00 w jednym z pubów na terenie Elbląga. Gdy lokal był przystrajany na „Halloween” wszedł do niego 22-letni mężczyzna. Obsługa powiedziała, że lokal nie jest jeszcze czynny, ponieważ trwa w tej chwili przystrajanie. Mężczyzna nie chciał jednak opuścić pomieszczenia  i zażądał alkoholu. Gdy zamówinie nie zostało zrealizowane stał się jeszcze bardziej agresywny. Odgrażał się obsłudze pozbawieniem życia oraz spaleniem lokalu. Na miejsce wezwano policyjny patrol. Funkcjonariusze zatrzymali agresora i resztę tak rozpoczętego wieczoru „Halloween” spędził on w policyjnej celi. Gdy wytrzeźwiał usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Teraz za ten czyn odpowie przed sądem. Może mu grozić kara do 2 lat więzienia.

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu

2,34 promila alkoholu w organizmie miał 30-letni Krzysztof N., którego zatrzymali policjanci z ruchu drogowego. Mężczyzna kierował dostawczym volkswagenem. 30-latek nie straci jednak uprawnień do kierowania ponieważ… w ogóle ich nie ma. Za jazdę w stanie nietrzeźwości może mu grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Zdarzenie miało miejsce wczoraj po godzinie 23.00  w miejscowości Kamionek Wielki. Tam, patrol ruchu drogowego zatrzymał do kontroli volkswagena t4, którym kierował Krzysztof N. Po zbadaniu go alkotestem okazało się, iż ma on ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania autem. Jego samochód trafił na parking strzeżony. Za jazdę w takim stanie może mu grozić kara do 2 lat pozbawiania wolności, a także sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami.

kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu