Wybory samorządowe za nami. Wynik, jaki uzyskał Witold Wróblewski, jest zdecydowanie lepszy od średniej krajowej. Powody są dwa : pycha radnych Prawa i Sprawiedliwości którzy zaufali wynikom sondaży podawanych przez Telewizję Polską i odrealnienie kampanii wyborczej w Elblągu.

Plusy z zaistniałej sytuacji są dwa — pierwszy to ten, że Prezes Jarosław Kaczyński długo do Elbląga nie zawita, drugi to ten, że Rada Miejska wraca do roli forum debaty publicznej. Żadna polityczna siła nie będzie decydowała o losach miasta samodzielnie i żaden polityk nie będzie decydował o tym, co Elbląg wykona, a czego nie wykona.

https://www.youtube.com/watch?v=Z4RCn7O65lw&feature=youtu.be

Kampania wyborcza roku 2018 na finiszu. Ostatnie godziny przed II Turą i trudny wybór Prezydenta Elbląga. Co zrobił, a czego nie dążył zrobić, Jerzy Wilk ? Jaka była ta kampania i jak czuje się polityk, oddając głos na samego siebie ?

 

 

 

Wiceminister Sprawiedliwości Michał Wójcik prosi o poparcie dla Jerzego Wilka w wyborach prezydenckich. Empatia i sympatia to dwie cechy, których posłowi nie brakuje i widać to nie tylko z ław poselskich, ale i w życiu. Chyba każdy, kto miał okazję z Jerzym Wilkiem rozmawiać przyzna, że łączy on w sobie dwie cechy – jest do rozmowy przygotowany i umie słuchać swego rozmówcy. Nie zawsze da się spełnić oczekiwania otoczenia – Jerzy Wilk nie jest cudotwórcą, ale mało kto ma do niego żal o brak pomocy. Spotkanie z Wiceministrem Sprawiedliwości pokazało, że i w Sejmie opinia o kandydacie na urząd Prezydenta Miasta Elbląga jest jak najlepsza. Pan Michał Wójcik odniósł się do ulotki, jaką przekazuje Komitet Wyborczy Prawa i Sprawiedliwości mieszkańcom Elbląga.
Poseł Jerzy Wilk po raz pierwszy sformułował wobec Witolda Wróblewskiego zarzuty w sposób jasny i przejrzysty. Pytanie dotyczy jednak nie tego, jak owa krytyka wygląda, ale czy jest trafna. Niestety, poza doskonałą opinią o swoim partyjnym koledze pan minister dobrych wieści do Elbląga nie przywiózł. Sądu Apelacyjnego nie mamy co oczekiwać w najbliższej przyszłości, ponieważ reforma administracyjna sądownictwa nie odbędzie się w tej kadencji Sejmu.

Nie zniknie z polskiego systemu prawnego ubezwłasnowolnienie, a czas trwania postępowań nie ulegnie poprawie. Rusza Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, ale na efekty jej pracy pewnie poczekamy kilka lat.

 

Temat Konkursu „Historia najnowsza naszego regionu oczami młodzieży”

III miejsce Weronika Mazur- „Generał Bolesław Michał Nieczuja-Ostrowski, bohater mojego regionu, który nigdy się nie poddał!”

II miejsce Julia Gburzyńska- „Pamięci mojemu kochanemu dziadkowi… Józefowi Gburzyńskiemu”

I miejsce Maria Młodzińska- „Mojemu Kapitanowi… Historia Antoniego Przyłęckiego”

Wyróżnienia:

Szczególne wyróżnienie dla Karoliny Biernackiej, napisała pracę o Bolesławie Nieczuja-Ostrowskim. W pracy widać było wielkie zaangażowanie, dołączone fotografie dopełniały pracę, „Ten, który nie kłaniał i wierny wyznaczonym wartościom do końca pozostał”.

Kolejne osoby wyróżnione to:

Karolina Bączek- Biografia Janka Wiśniewskiego właść. Zbyszka Godlewskiego

Maja Jurkiewicz- „O tej, o której tak mało wiemy, a powinniśmy wiedzieć więcej”

Oliwia Rekowska- „Biografia Mariana Sawicza”

Edukacja Morska to uzupełnienie edukacyjnej oferty Elbląga. Doker, Marynarz, Mechanik Pokładowy czy Nawigator to zawody z przeszłością i przyszłością. Jednak wymagają czegoś więcej niż ich lądowe odpowiedniki-psychiki na tyle silnej, by przetrwać rozłąkę z rodziną i życie wiecznego wędrowcy tułającego się pomiędzy portami wszystkich kontynentów.

Czy warto stawiać na edukację w tych zawodach ? Wato, bo mundur marynarza to coś więcej niż epolety naszywki i lampasy-to świadectwo uporu i sukcesu. Wyższa Szkoła Morska to elita kształcąca kadry dla marynarki handlowej całej europy. Akademia Morska też. A o tym, czym była Szkoła Morska w małym prowincjonalnym zdawać by się mogło Tczewie przeczytamy w fenomenalnej książce „Znaczy Kapitan”

 

 

 

A to coś dla koneserów szant….

Po konwencji wyborczej PiS Jerzy Wilk odpowiedział na kilka pytań. Coś o politycznej konkurencji, coś o uczciwości i coś o opozycji.

Wielu z nas zastanawia się, jaki będzie wynik wyborów samorządowych w Elblągu. Informujemy, że spodziewamy się katastrofalnej porażki Prawa i Sprawiedliwości i Jerzego Wilka. Dlaczego ? Ponieważ takiego wyniku wyborów spodziewają się sami kandydaci Zjednoczonej Prawicy do Rady Miejskiej i sam Jerzy Wilk.

Kilka tygodni temu Sebastian Bona Kuchejda podzielił się z czytelnikami jego postów spostrzeżeniem, że wykonując montaż filmu z uroczystości ślubnej, dowiaduje się o nowożeńcach więcej, niż wiedzą o nich ich znajomi. Mimo że kariera dziennikarska Sebastiana dobiegła chyba końca, to warto tej opinii przyznać rację i wyjaśnić, dlaczego tak jest.

Wykonując montaż surówek, po kilkanaście razy widzimy nagrane na kartach pamięci sekwencje ruchów, gesty i słyszymy słowa. Widzimy rzeczy niedostrzegalne i zachowania umykające uwadze podczas spotkań i konferencji a doskonale widoczne w zaciszy studia montażowego, gdy na monitorach widzimy tylko nagranie, a w słuchawkach słyszymy tylko głos jego bohaterów.

Praca montażysty to praca żmudna, ale i wymagająca umiejętności wybrania ujęć i słów wartych pokazania w przestrzeni publicznej. To od montażu zależy efekt, jaki zrobi film i, prawdę mówiąc, to często anonimowi pracownicy montażu decydują o tym, co zobaczymy w gotowym materiale.

Dwa lata temu w Braniewie gościł ówczesny Minister Antoni Macierewicz i jak zawsze towarzyszyło mu kilka telewizji w tym nieodłączna ekipa TVN. Ponieważ Antonii Macierewicz zawsze był ulubieńcem środowiska słuchaczy Radia Maria, nie ma się co dziwić, że ekipa TVN spotkała się z niezbyt serdecznym powitaniem ze strony kilku starszych Pań. Niestety nie miałem przyjemności być świadkiem owych ekscesów, bo należało wyjaśnić drogim fanką Antoniego Macierewicza, że o przekazie, jaki niesie ze sobą nagranie, w mniejszej części decyduje operator, a w większej montażysta właśnie dlatego, że widzi więcej i wybiera co, chce pokazać.


Jednym z kandydatów do Rady Miejskiej jest Paweł Kowszyński. Pan Paweł jest liderem Solidarnej Polski i w roku 2013 kandydował na urząd Prezydenta Elbląga, konkurując z Jerzym Wilkiem – zwycięzcą tamtego bardzo ostrego wyścigu wyborczego. Dlaczego wspominam o tamtej kampanii ? Dlatego że Paweł Kowszyński był do tamtych wyborów przygotowany wprost fenomenalnie nie tylko pod względem merytorycznym, ale pod względem aktorskim. Jerzy Wilk i kandydaci na radnych powinni oglądać nagrania z wystąpień Pana Pawła i uczyć się od niego mowy ciała.

Uwaga Sebastiana Bona Kuchejdy dotyczy bowiem tego, czego nie słyszymy i czego prawie nie widzimy, a co stanowi tak naprawę 55 % informacji, jakie odczytujemy z otoczenia – przynajmniej tego społecznego. Mowa Ciała to nie tylko poetyczna nazwa pantomimy, ale i bardzo poważna część psychologii, dzięki której bez wariografu możemy ocenić, kto kłamie, a kto mówi prawdę. I to właśnie dzięki możliwości wyboru kadrów i ujęć czy ustawień kamery możemy pokazać, że ktoś jest mądry, czy głupi, wysoki czy niski albo przystojny lub odpychający. Od kadrowania, zależy też, co zobaczy odbiorca i jakie wnioski z materiału wyciągnie.
Dwie godziny konwencji pokazały, że kandydaci Prawa i Sprawiedliwości są wycofani i niestety boją się porażki. Wszyscy kandydujący jak jeden mąż zajmowali pozycję żałobnika, z uporem wartym lepszej sprawy zaplatając dłonie na podbrzuszu. Odrobina psychologii i od razu widać, że to postawa obronna mająca chronić przed atakiem najważniejsze organy ciała. Czego mogli się bać rośli Panowie wewnątrz chronionego przez Agencję Ochrony „Dogmat” obiektu ? Katastrofy budowlanej lub politycznej porażki. Szans na tę pierwszą raczej nie było więc od razu widać, że pomimo mocnej kampanii i dobrej miny całaWataha Wilka jest zestresowana i obawia się porażki.
Co ciekawsze takie wycofane zamknięte postawy obronne prezentowali wszyscy kandydaci Zjednoczonej prawicy i w trakcie prezentacji kandydatów do Rady, jak i w trakcie wykonywania zdjęcia grupowego.

Słowa mają wartość, ale tylko w dwóch wypadkach – gdy je zapamiętamy i gdy w nie uwierzymy. Słowa można dobierać,cyzelować, cedzić i modelować – modelowanie mowy ciała to trudna praca, która sprawia, że potrafimy wcielić się w skórę innego człowieka, To sztuka aktorska mało dostępna dla ludzi, którzy nie poświęcili się sztuce stwarzania pozorów zawodowo.
Słowa to tylko 7% procent tego, co dostrzegamy w drugim człowieku i o tej prawdzie cyzelowanej przez miliony lat ewolucji politycy Zjednoczonej Prawicy zapomnieli, pozwalając, by ich ciała pokazywały strach i obawy.

Podstawowe pytanie, jakie się nasuwa po Konwencji to to, dlaczego członkowie partii sprawującej władze i korzystający ze splendoru partii przodującej w przedwyborczych sondażach nie wierzą we własny sukces ? Na znalezienie odpowiedzi pozostał nam miesiąc, bo równo za miesiąc poznamy wyniki liczenia głosów, jakie znajdą się w urnach.

Weronika Wójcik to bardzo ciekawa postać – była liderką „Grupy Medialnej” i niestety była też powodem jej rozpadu. A dokładnie powodem owego niechlubnego zdarzenia była relacja z konsultacji jednej ze strategii Elbląga. Na czym polegał błąd młodej kandydatki na dziennikarkę ? Na tym, że „stanęła na odcisk” ówczesnego Prezydenta Jerzego Wilka, który przyjrzał się strukturze prawnej owej grupy i stwierdził, że podczas jej prac uczniowie elbląskich szkół nie posiadają żadnego opiekuna, który by nad nimi sprawował opiekę. Możemy się domyślać, że celem Pana Prezydenta było ustalenie, dlaczego Pani Weronika obarczyła go winą za totalne niepowodzenie owych konsultacji, stwierdzając, że była to porażka „Prezydenta Elbląga”.

Owo wydarzenie ma pewne następstwa – pierwszym z nich jest oczywiście pewna animozja pomiędzy Edmundem Szwedem i Jerzym Wilkiem, bo zdaniem Prezydenta komentarz młodej reporterki był wynikiem oszczerczej akcji kierowanej przeciwko niemu przez Edmunda Szweda, który stał się jego konkurentem w Wyborach 2015 i dzięki sukcesowi którego urząd Prezydenta objął Witold Wróblewski.

Trochę mi Elblągu za Ciebie wstyd

Założenie to jest nieprawdziwe – do dziś pamiętam owo spotkanie i moment, w którym Weronika wzięła mikrofon i o kilka metrów od skonfundowanych zerowym zainteresowaniem mieszkańców urzędników wygłosiła  swój mało trafny komentarz.

Dlaczego przywołuję owo zdarzenie, wracając do dzisiejszego tekstu Weroniki ? Bo dziewczyna wreszcie zaczyna rozumieć, że porażka naszego miasta to nie tylko kwestia polityki władz Olsztyna czy Rządu w Warszawie, ale i tego, że powoli gubimy szansę na fajne życie w naszym mieście, bo nie wiemy co się w nim dzieje.

Niestety, problem frekwencji na wydarzeniach organizowanych w Elblągu to fakt materialny, ale i społeczny, a nawet o zgrozo …. polityczny.

Może jestem wiejskim głupkiem, ale nie wierzę, że w ponad stu tysięczny mieście nie ma ani jednego /poza mną i kilkoma kolegami/ zainteresowanych tym, co zostanie wpisane w najważniejszy dokument strategiczny Miasta, jakim jest Strategia Elbląg 2025+.

Nie wierzę, że tylko trzydzieści osób było zainteresowanych spotkaniem z jednym z najciekawszych polskich dziennikarzy Romanem Czajarkiem czy na wydarzenia organizowane przez CSE Światowid.
Antoni Czyżyk jest jednym z najlepszym managerem kultury w Elblągu, a jego zespół potrafi czynić cuda. Niestety na spotkaniu z Panią Aleksandrą Konieczna szału nie było. Czy stało się tak z tego powodu, że spotkanie nałożyło się na konwencję wyborczą Prawa i Sprawiedliwości ?

Niestety chyba nie ponieważ na konwencji, delikatnie mówiąc, tłumów nie było.
Kultura nas nie interesuje , polityką się brzydzimy, a o zapisach strategii nawet nie chcemy wiedzieć – co się da w takim mieście zrobić ?

Odpowiadam – działać. Od owego nieszczęsnego spotkania konsultacyjnego na Zawadzie jest jasne, że coś się w Elblągu zepsuło. Kto za to odpowiada ? Oczywiście Jerzy Wilk ….. W urzędzie miasta są dokumenty archiwalne i być może za kilka tygodni uda się ustalić ile kosztowało elbląski budżet tamto spotkanie konsultacyjne. Pamiętam, że Pani Monika Borzdyńska zadbało o wszystko – i o ulotki wrzucone do skrzynek pocztowych i o plakaty i o posty w Elbląskich portalach …. A więc jednak nie Jerzy Wilk, bo to nie Antonii Czyżyk odpowiada za kiepską frekwencję na spotkaniu z aktorką.

System informacji nie istnieje w naszym mieście, a dokładnie, jest to system dziadowski, Dlaczego jest dziadowski ? Bo jest nieskuteczny… Był nieskuteczny i nadal nie jest najlepszy, ale powoli zaczyna działać.
Poseł Jerzy Wilk kilka tygodni temu na łamach naszego wydania papierowego zaprosił Elblążan do zgłaszania pomysłów na miasto. Wpłynęło ich ponad tysiąc ….

Kilka miesięcy temu w innym wydaniu miesięcznika zamieściliśmy informację o zniżce dla czytelników gazety właśnie w kasie Centrum Spotkań Europejskich na jeden z seansów. Akcja sprawiła, że bilety rozeszły się nadzwyczaj dobrze.

Wydanie lipcowego wydania przyśpieszyliśmy o kilka dni, tylko po to by znalazło się w nim zaproszenie na organizowany przez Concordię festyn rodzinny. O tym, że frekwencja przekroczyła oczekiwania, świadczyły kolejki do stanowisk sportowych zabaw na stadionie na Krakusa.

Ilu z nas, przeglądając internet, ze zdziwieniem dowiadywało się o wydarzeniu, w którym z przyjemnością brałoby udział, gdyby… wiedziało o nim wcześniej ?

A ilu organizatorów wydarzeń widzi pustawe fotele z utęsknieniem czekające  na gości, którzy siedząc w domach, marudzili, że w Elblągu nic się nie dzieje ?

Weronika dorosła i wreszcie zaczyna rozumieć, że coś złego zaszło nie w Ratuszu, ale w całym mieście. Zajęło jej to pięć lat no cóż, proces dorastania nie zawsze przebiega jak burza i ale prawdą jest i to, że do pewnych wydarzeń trzeba nabrać dystansu bu dostrzec te mechanizmy, których na pierwszy rzut oka nie widać. Prawdą jest też to, że żeby pewne rzeczy zrozumieć trzeba mieć kilka próbek, O tym, że coś się w Elblągu zepsuło, chyba wiemy wszyscy. Jedni z nas, próbują coś w tym mieście zmienić, inni pakują walizki i jadą w świat jak Koziołek Matołek szukać swego Pacanowa….

Dzisiejsza konwencja PiS przebiegła bardzo spokojnie, nawet można nawet powiedzieć, że za spokojnie. Nie było fajerwerków tańców na rurze czy pokazu tanecznego roznegliżowanych dam były natomiast dwie godziny prezentacji programu Jerzego Wilka na pięć lat kadencji i była pewność sukcesu. Pani Monika Borzdyńka nie przez przypadek użyła tytułu Prezydent Jerzy Wilk, bo pomimo że walka wyborcza dopiero się zaczyna już widać, że Wilcza Wataha jest gotowa na krwawy sport i z pełną determinacją rzuci się do gardeł politycznej konkurencji. Zabrakło kilku rzeczy, o kilka rzeczy było za wiele i sam program wydaje się nazbyt rozwlekły. Było też uzasadnienie, dlaczego akurat te, a nie inne rozwiązania dla Elbląga widzi Prezydent Jerzy Wilk. Aktualne pozostaje pytanie-Jerzy Wilk jest prezydentem byłym czy przyszłym, ale o tym dowiemy się z komunikatów Obwodowych Komisji Wyborczych za miesiąc.

 

Janusz Hajdukowski jako osoba upoważniona przez Pełnomocnika Wyborczego Prawa i Sprawiedliwości dokonał rejestracji list kandydatów do Rady Miejskiej w Elblągu. Z ramienia partii rządzącej kandyduje trzydzieści pięć osób w pięciu kręgach wyborczych, na jakie podzielono nasze miasto.

Po raz pierwszy od dawna Jerzy Wilk przypomniał, że kierował już aparatem wykonawczym Gminy i wyjaśnił, dlaczego dokonuje szaleńczej wprost decyzji, rezygnując z fotela Posła, na rzecz powrotu do kierowania miastem. Zdaniem Posła wykonując obowiązki Prezydenta, w krótkiej półtorarocznej prezydenturze, nie wypełnił wszystkich złożonych deklaracji. I to prawda, nie udało się wtedy doprowadzić do dywersyfikacji władz wojewódzkich i przeniesienia części z nich do Elbląga. O tym następnym razem, bo dziś pokazujemy najważniejszą deklarację Kandydata — bezpłatna pomoc w pozyskiwaniu środków przez elbląskie firmy. Czy ta zapowiedz przeważy szalę zwycięstwa na korzyść Wilczej Watahy zobaczymy 22 października…. 

Poseł Jerzy Wilk i Premier Mateusz Morawiecki na Elbląskiej starówce o „Zamechu” i przemyśl stoczniowym

 

Jutro 23 sierpnia 2018 r. o godz. 14:00 na Placu Solidarności zapraszam wszystkich chętnych na uroczyste złożenie kwiatów pod Pomnikiem Ofiar Grudnia 1970 roku przez premiera rządu RP Mateusza Morawieckiego. Potem uczestniczymy w uroczystym spotkaniu z premierem na starówce. Pozdrawiam Zbigniew Pąsik

 

Informacji nie potwierdził rzecznik prasowy Kancelarii Premiera, ale znając rzetelność Pan Zbigniewa zaproszenie publikujemy .

Dzisiejszy dzień w Biurze Poselskim Jerzego Wilka był bardzo pracowity,  być może właśnie w związku z wizytą Premiera.

Szanowni Państwo,

Z wielką przyjemnością chciałbym Państwa zaprosić na konsultacje społeczne w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. Odbywać się one będą w moim biurze poselskim, ul. Czerwonego Krzyża 2-6 w Elblągu.

Konsultacje społeczne w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej są niezwykle ważne. Chcemy poznać opinie mieszkańców i rozwiać ich wątpliwości w sprawie tego przedsięwzięcia. Od początku założyliśmy sobie, że żadna inwestycja, a w szczególności tak strategiczna, jaką jest przekop Mierzei Wiślanej, nie może być realizowana bez opinii mieszkańców. Tak naprawdę robimy tę drogę wodną dla bezpieczeństwa Polski, ale też dla bezpieczeństwa mieszkańców, którzy mieszkają nad Zalewem Wiślanym i w tej części Polski.

Przedsięwzięcie ma służyć bezpieczeństwu militarnemu, ale też rozwinięciu możliwości gospodarczych regionu, mieszkańców Elbląga i mieszkańców portów nadzalewowych.

W trzecim kwartale tego roku spodziewane jest wydanie pozwolenia na budowę, po szeroko przeprowadzonych konsultacjach. W czwartym kwartale przeprowadzony zostanie przetarg na wyłonienie generalnego wykonawcy robót budowlanych i wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowę inwestor będzie mógł przygotować teren pod inwestycję. Ma się to stać na przełomie tego i przyszłego roku. Według rządu przekop Mierzei Wiślanej to inwestycja kluczowa, która ma ożywić gospodarczo Warmię i Mazury, a jednocześnie projekt ten realizowany jest pod kątem bezpieczeństwa państwa.

Przekop przez Mierzeję Wiślaną, jeden z głównych projektów rządu PiS, ma powstać w miejscowości Nowy Świat, liczyć będzie ok. 1300 m długości i 5 m głębokości. Ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o zanurzeniu do 4 m. Przez kanał będą mogły przepływać statki o długości 100 metrów i szerokości 20 metrów.

W maju 2016 r. specjalną uchwałę w sprawie budowy kanału żeglugowego pod nazwą „Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską” podjął rząd. Koszt przekopu, który miałby powstać w latach 2017-2022, szacowano na 880 mln zł. W ubiegłym roku parlament przyjął specjalną ustawę w tej sprawie. Sejm przyjął także nowelizację specustawy ws. przekopu Mierzei Wiślanej dostosowując ją do obowiązujących przepisów Prawa wodnego. Według nowelizacji to nie marszałkowie województw, a Wody Polskie wydają zgody i pozwolenia wodno-prawne.

 

Z wyrazami szacunku        Poseł Jerzy Wilk

 

Powstańców warszawskich można upamiętnić w wyjątkowy sposób – wysyłając im symboliczną kartkę BohaterOn. W wybranych placówkach Poczty Polskiej można zaopatrzyć się w bezpłatne pocztówki.

Włączyliśmy się w tę akcję, gdyż powstańców warszawskich jest coraz mniej. Część z nich po upadku powstania przybyła właśnie na ziemie elbląskie

– powiedział inicjator akcji poseł Jerzy Wilk.

Kampania społeczna rozpoczęła się 1 sierpnia i potrwa do 2 października, czyli dokładnie tyle ile trwało powstanie warszawskie. Blisko 100 tysięcy pocztówek wysłanych w ubiegłym roku, zmieniło się w wiele relacji trwających do dziś pomiędzy nadawcami, a odbiorcami.

Kartki są bezpłatne i dostępne w wybranych placówkach Poczty Polskiej oraz u partnerów akcji. W Elblągu kartkę można wysłać także w biurze poselskim Jerzego Wilka.

Więcej informacji o akcji można znaleźć pod adresem www.bohateron.pl.

źródło: bohateron.pl / ro.com.pl

Wczoraj na skwerze i pod obeliskiem odbyły się uroczystości upamiętnienia ofiar i wydarzeń tzw. "Sprawy Elbląskiej".

List do zebranych na uroczystości skierował Gustaw Marek Brzezin marszałek województwa warmińsko-mazurskiego, odczytał go Jan Bobek przewodniczący sejmiku województwa – To co wydarzyło się 68 lat temu, to ogromny cios w powojennej historii miasta wymierzony w mieszkańców. Coroczne spotkania przy pomniku pozwalają zachować pamięć o tych wydarzeniach – pisał m.in. Marszałek Brzezin

Sławomir Sadowski wicewojewoda warmińsko-mazurski wspominał kontekst historyczny, wprowadzania komunizmu w Polsce, który wiązał się z terrorem i represjami. Tak było również w 1949 roku podczas Spraw Elbląskiej – Trzeba było znaleźć winnych, wymuszano zeznania, bito i torturowano – mówił wicewojewoda Sadowski

Do zebranych zwrócił się również wiceprezydent Janusz Nowak:

– Wspominamy dziś ofiary stalinowskich represji, które w lipcu 1949 roku dosięgnęły także społeczność Elbląga. Miasta, do którego po II wojnie światowej zaczęli przybywać i zasiedlać je Polacy. W odbudowywanych z wielkim trudem Zakłady Mechanicznych, w nocy z 16 na 17 lipca 1949 roku, wybuchł pożar hali produkcyjnej nr 20. Próby zbadania przyczyn tego pożaru były pretekstem do zapoczątkowania represji, brutalnych przesłuchań i kar więzienia, których boleśnie doświadczyli Polacy przybywający do Elbląga z kraju i z zagranicy.

Cała akcja propagandowa, sądowa i prześladowcza zyskała miano „Sprawy Elbląskiej”. Ucierpieli zarówno pracownicy Zakładów Mechanicznych, ich rodziny, jak również osoby nie związane z największym elbląskim zakładem. Pod zarzutem sabotażu aresztowano ponad 200 osób, w różny sposób prześladowano około tysiąca mieszkańców. Składam dziś hołd wszystkim ofiarom tak zwanej „Sprawy Elbląskiej”. Nasza społeczność powinna pamiętać o tamtych wydarzeniach, będących gorzką lekcją funkcjonowania systemu stalinowskiego. Jednocześnie dziękuję wszystkim, którzy dziś zebrali się w tym miejscu, aby pochylić się z zadumą nad trudnym losem elblążan końca lat czterdziestych XX wieku.

W uroczystości uczestniczył pan Józef Olejniczak, jedna z ofiar ówczesnych represji oraz Grażyna Wosińska, autorka książki opisującej wydarzenia Sprawy Elbląskiej. Posterunek honorowy wystawili elbląscy żołnierze.

Wiązanki kwiatów pod obeliskiem złożyli, poseł na sejm RP Jerzy Wilk, Jan Bobek przewodniczący sejmiku województwa warmińsko-mazurskiego, w imieniu władz samorządowych miasta Janusz Nowak wiceprezydent Elbląga oraz radny Janusz Hajdukowski, który reprezentował przewodniczącego Rady Miejskiej Marka Pruszaka, przedstawiciele służb mundurowych, radni Rady Miejskiej, środowiska kombatanckie.

Poseł Jerzy Wilk rozmawiał z Wiceministrem Obrony Michałem Dworczykiem w sprawie przeniesienia 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. 

Jak większość elblążan jestem emocjonalnie bardzo związany z 16. Pomorską Dywizją Zmechanizowaną. Obawiam się jednak i żałuję szczerze, że decyzją wycofania z Elbląga Dowództwa naszej Dywizji, może zostać okupiona zapowiedziana lokacja w naszym mieście Dowództwa ważnych sił NATO. Jeżeli faktycznie istnieje ścisły związek pomiędzy tymi decyzjami, na pewno źle się stało, że nie zostało to jasno wyartykułowane wtedy, kiedy były one podejmowane.

Decyzja ulokowania w Elblągu Dowództwa Dywizji Wielonarodowej Północ Wschód jest niewątpliwie jednym z najbardziej prestiżowych zdarzeń w powojennej historii naszego miasta. Jak powiedział Minister Obrony Narodowej: „Od 3 lipca w Elblągu będzie stacjonowała jedna z najważniejszych jednostek NATO na całym świecie, czyli międzynarodowe dowództwo koordynujące działania wszystkich bojowych grup na całej flance północno-wschodniej”. Dodał też to, co dla strategów wojskowych zdaje się być oczywiste: „W Elblągu nie mogą jednocześnie stacjonować dowództwa 16 PDZ i Wielonarodowej Dywizji NATO Północ-Wschód, dlatego sztab 16 PDZ będzie przeniesiony poza Elbląg”.

Ponieważ sam nie mam wystarczającej wiedzy i doświadczenia w zakresie strategii i taktyki obrony kraju, nie zamierzam komentować czy podważać podejmowanych w tej materii decyzji. Obronność kraju, a także Unii Europejskiej, jest niezwykle ważną i delikatną materią, w pełni przyporządkowaną kompetencyjnie najwyższym władzom. W strukturze obronnej region elbląski ma szczególne znaczenie, bowiem sąsiaduje z najbardziej wysuniętą na zachód granicą Rosji z Unią Europejską. I to granicą bardzo silnie uzbrojoną po rosyjskiej stronie. Mam więc świadomość, że ulokowanie w takim miejscu centrów dowodzenia dwóch istotnych jednostek staje się wręcz zaproszeniem do ich szybkiej likwidacji w przypadku najmniejszego konfliktu zbrojnego, na co pewnie żadne siły zbrojne nie mogą sobie pozwolić.

W rozmowie ze mną takie stanowisko wyraził również Wiceminister Obrony Michał Dworczyk, który zadeklarował chęć przyjazdu do Elbląga i przedstawienia elblążanom konkretnych argumentów za koniecznością przeniesienia Dowództwa 16. Dywizji. Byłoby chyba szkoda, gdyby pospieszne działania Prezydenta i Rady Miasta spowodowały, że spotkanie to, jako w efekcie zbędne, nie doszłoby do skutku.

Protest naszych polityków i władzy samorządowej przeciwko przeniesieniu Dowództwa 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej może zostać odczytany przez dowództwo NATO jako protest lokalnej społeczności przeciwko umiejscowieniu w Elblągu Dowództwa Dywizji Wielonarodowej Północ Wschód. Wojska NATO nie są siłą okupacyjną i nie stacjonują w miejscach, gdzie mogą stać się zarzewiem lokalnych konfliktów. Obawiam się więc, że eskalacja protestu i niezadowolenia z decyzji wycofania z Elbląga Dowództwa 16. Dywizji może faktycznie zaowocować rewizją decyzji, ale odnośnie zasadności lokowania w naszym mieście jednostki NATO. Dlatego wychodząc z założenia, że dla przyszłości i pozycji Elbląga, znacznie ważniejsze jest życzliwe przyjęcie Dowództwa Dywizji Wielonarodowej Północ Wschód, niż zaciekła obrona status quo z 1949 roku, nie podpisuję się pod tym protestem.

Dołożę jednak wszelkich starań, by jednoznacznie wyjaśnić kulisy tej decyzji, optując oczywiście za pozostawieniem Dowództwa 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej w Elblągu, jeżeli tylko będzie to możliwe bez konieczności zmiany lokacji Dowództwa Dywizji Wielonarodowej Północ Wschód.

Poseł Jerzy Wilk

 

Dąb jest drzewem szczególnym – to symbol siły, mocy i trwałości. Wczoraj w Gronowie Górnym stał się symbolem pamięci o ofiarach Katynia.

http://drzewa.net/leksykon//index.php?topic=5659.0#.WQL15dykLTw

Uroczystość w Zespole Szkół w Gronowie Górnym była zdarzeniem szkolnym i szkoda, że nie zostali na nią zaproszeni mieszkańcy Elbląga, którym warto przypomnieć nie tylko o tym, co w Katyniu zaszło ale i o tym, że pośród nas żyją potomkowie ofiar „Psów Stalina” jak nazwano katów wykonujących masowe egzekucje wrogów klasowych owego zbrodniczego systemu.

Impreza rozpoczęła się od części artystycznej przygotowanej przez młodzież. Finał owej części informacyjnej zakończył przepiękny występ ubiegłorocznej absolwentki gimnazjum Kingi Lewczuk. Jak widać, talenty muzyczne rodzą się wszędzie i nie brak ich również w Gronowie Górnym.
 

Dąb posadzili dwaj rośli uczniowie szkoły, ale ów akt ekologicznej elekcji poprzedziła krótka lecz treściwa uroczystość, pozwalająca młodzieży zrozumieć emocje ludzi, których to odległe w czasie zdarzenie dotyka do dziś.

Jerzy Wilk rozpoczął ową uroczystość krótkim wystąpieniem ale najważniejsze było w tej części wystąpienie Jana Redzimskiego, którego zbrodnia katyńska dotyka osobiście. Ale o tym napiszemy w innym miejscu i czasie, pozwalając uczestnikom spotkania zachować w pamięci słowa pana Jana, którego krewny zginął w lasach Katynia, o czym pamiętają mieszkańcy Pelplina.

Wicewójt Zygmunt Tucholski przypomniał o tym, co po samej zbrodni na internowanych oficerach jest najstraszniejsze – o budowaniu wokół ich śmierci muru milczenia i kłamstwa.

Morderstwo na pamięci to zbrodnia tym straszniejsza, że dokonywali jej przez lata Polacy na Polakach i tym obrzydliwsza, że popełniali ją nauczyciele zmuszani przez komunistyczny system do indoktrynacji pokoleń swoich uczniów. Pan wójt zrobił zatem wykład i dla dzieci i dla nauczycieli przypominając, że obowiązek wobec narodu wykracza przed obowiązek wobec pracodawcy. Modlitwę poprowadził ksiądz Paweł Liszewski

Dąb posadzono w prześlicznym miejscu, skąd roztacza się perspektywa na całe Gronowo Górne, a miejsce plakietki z napisem zastąpić ma solidna tablica pamiątkowa.

Czy liście dębu będą młodym ludziom snuć opowieść o tych, którzy pozostali w obcej ziemi – nie wiadomo. Ale wiadomo, że pamięć ofiar odżyła i odżyły ich imiona, a te z pewnością da się usłyszeć w szumie wiatru historii grającego pomiędzy jego konarami.

W Polsce mało kto ma dobrą opinię o politykach. Wszyscy pamiętamy o rozrzutności władzy samorządowej, której symbolem nadal pozostaje odwołany w referendum w roku 2013 Grzegorz Nowaczyk. Następcą odwołanego w akcji referendalnej polityka Platformy Obywatelskiej został obecny poseł Prawa i Sprawiedliwości Jerzy Wilk. „Homo homini lupus” czyli „Człowiek człowiekowi wilkiem”- mawiali starożytni Rzymianie. Owo maksyma ma jednak w Elblągu zupełnie inne znaczenie ponieważ moglibyśmy sobie tylko życzyć by panowały w naszym mieście zwyczaje jakie do polskiej polityki wprowadził Jerzy Wilk.
 

Pani Barbara Brzezicka wraz z rodziną mieszka w Przezmarku. Wraz z mężem wychowują dwanaścioro dzieci. Mąż pracuje jako stolarz, a jej przypadła życiowa rola matki. Czy ktoś z nas może sobie wyobrazić pracę matki, która wychowuje "dwanaścioro drobiazgów"? Rodziny tej wielkości to dziś rzadkość właśnie dlatego, że mało która kobieta potrafi unieść ciężar domowej pracy od świtu do zmroku bez chwili przerwy i czasu dla siebie. Dziś rodzina mieszka w domu, jaki powstał w zaadaptowanej na cele mieszkaniowe dawnej mleczarni. Nie jest to zapewne jedyna taka inwestycja. Dla przykładu, podobną adaptację wykonano w Gminie Stary Targ, której Rada zezwoliła na sprzedaż dawnej zlewni mleka jednej z mieszkanek, która postawiona została przez los i byłego męża w tragicznej sytuacji.Dziś z owej zlewni powstała całkiem przyjemna willa z małym blaszanym garażem i placem zabaw dla dzieci. W Starym Targu Rada Gminy pomogła ,a w Przezmarku inspektor nadzoru budowlanego nałożył na rodzinę, rozpaczliwie walczącą o swoją egzystencję, pięćdziesiąt tysięcy złotych kary. I właśnie w tej sprawie podjął interwencję poseł Jerzy Wilk pokazując, że prawica potrafi wrócić na najlepszych tradycji polskiej lewicy.

Jednym z poprzedników Jerzego Wilka na stanowisku Prezydenta Miasta Elbląga był Witold Gintowt -Dziewałtowski. Pan Gintowt-Dziewałtowski był pierwszym sekretarzem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, prezesem SM Zakrzewo, Prezydentem Elbląga, a ostatnio pełnił rolę senatora i gdyby nie zdecydował się na emeryturę to zapewne Jerzy Wcisła nigdy nie miałby szans na objęcie tego stanowiska. Co było przyczyną sukcesu Pana Dziewałtowskiego? Otóż właśnie to, że był to polityk podejmujący interwencje w sprawach ludzi. Od początku swojej kariery potrafił wysłuchać problemu i wskazać sposób jego rozwiązania. Jego następca w Senacie, Jerzy Wcisło wydaje się być przeciwieństwem pana Dziewałtowskiego ponieważ jest zbyt zajęty budowaniem własnego wizerunku, by zająć się sprawami swoich wyborców. I jak na ironię to właśnie Jerzy Wilk dziś przywraca zapomniany blask słowa „polityk” i pokazuje, że prawdziwe znaczenie polityki to nie walka o sprawowanie władzy, ale sprawowanie władzy w interesie wspólnoty i obywateli, a nie polityków i wianuszka ich znajomych. Sprawa pokazuje też, że czasem w wilku można znaleźć najwięcej z człowieka przez duże „C”.

 

Pod Krzyżem Katyńskim na Cmentarzu Agrykola odbyły się dziś uroczystości z okazji 77. rocznicy Mordu Katyńskiego. Hołd zamordowanym Polakom oddali: przedstawiciele władz województwa, miasta, wojska i służb mundurowych, środowiska kombatanckie oraz młodzież szkolna.

Równo o godzinie 12:00 elblążanie zebrali się na Cmentarzu Agrykola pod Krzyżem Katyńskim aby oddać hołd Polakom zamordowanym w Katyniu. Uroczystość rozpoczęła się od odegrania hymnu, nie zabrakło Apelu Pamięci i salwy honorowej. 

Zobacz galerię zdjeć.

Dziś w południe odbyły się obchody 7. rocznicy Katastrofy Smoleńskiej. Wydarzenie rozpoczęło się Mszą w kościele pw. Wszystkich Świętych, później był przemarsz na Cmentarz Agrykola pod Krzyż Katyński, gdzie odbyły się główne uroczystości. 

Mszy Świętej przewodził Biskup Elbląski Jacek Jezierski – Trzeba dużej roztropności Polaków i dużej roztropności Rosjan w budowaniu wzajemnych więzi i porozumienia – mówił w trakcie homilii Biskup Elbląski, wspominając trudne relacje polsko-rosyjskie w minionym stuleciu, jak i obecnie.

Po zakończeniu Mszy uczestnicy obchodów przeszli pod Krzyż Katyński, gdzie znajduje się tablica upamiętniająca delegację, która siedem lat temu zmierzała na obchody Zbrodni Katyńskiej. Na placu pod Krzyżem zebrały się władze samorządowe, poczty sztandarowe, przedstawiciele organizacji kombatanckich, służb mundurowych, mieszkańcy Elbląga.

Uroczystość rozpoczęła się od odegrania hymnu państwowego, po którym nastąpiły przemówienia okolicznościowe. Sławomir Sadowski wicewojewoda warmińsko-mazurski wspominał osoby związane z naszym regionem, m.in. Marszałka Sejmu Macieja Płażyńskiego oraz Aleksandra Szczygłę, Ministra Obrony Narodowej, a później szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Marek Pruszak Przewodniczący Rady Miejskiej przywołał natomiast postać Ryszarda Kaczorowskiego, ostatniego prezydenta Rzeczypospolitej na Uchodźstwie.

Jacek Boruszka wiceprezydent Elbląga mówił z kolei:

– Dla każdego z nas wiadomość o katastrofie była przeżyciem tragicznym i bolesnym. Ofiary katastrofy były osobami publicznymi, wiele z tych osób znaliśmy osobiście, z wieloma wielokrotnie współpracowaliśmy. W jednej chwili odeszli od nas ludzie, którzy z wielkim zaangażowaniem służyli Polsce, tworzyli nasze państwo i pracowali dla dobra wspólnego. Losy delegacji do Katynia splotły się w dramatyczny sposób z losami ofiar, które ginęły w 1940 roku w lesie katyńskim. I tak jak wówczas, tak i przed siedmiu laty Ci, którzy zginęli pozostawili w kraju swoich bliskich, rodziny, przyjaciół i współpracowników. Pozostał po nich również dorobek i wciąż żywa nasza pamięć. Jej wyrazem są dzisiejsze uroczystości rocznicowe. Właśnie tu – pod Krzyżem Katyńskim, będącym symbolem pojednania i znakiem pamięci wielu bolesnych wydarzeń, których doświadczyła nasza Ojczyzna, spotykamy się, aby oddać hołd wszystkim ofiarom katastrofy. Tym gestem chcemy pokazać, że nadal pamiętamy i będziemy pamiętać o dokonaniach tych osób, ich działalności oraz zaangażowaniu w sprawy naszej Ojczyzny. Cześć ich Pamięci!

Uroczystość zakończył Apel Pamięci z odczytaniem nazwisk i funkcji ofiar katastrofy, salwa honorowa oraz składanie wieńców i kwiatów pod tablicą. Oprawę rocznicy zapewniła 16 Pomorska Dywizja Zmechanizowana.

 

 

Relikwie narodowej pamięci najnowszej mają kształt kości. Trumny polskich bohaterów bywają bardzo dziwne. Jedne z nich maja postać sarkofagów z krypt Wawelu, inne to solidne dębowe skrzynie, w których spoczywają zmurszałe ciała oddane wieczności. Ale te najnowsze to już nie trumny – to już zaledwie urny, bo ciała tych, których skazano na zapomnienie stały się fragmentem polskiej ziemi. Nam zostały już tylko fragmenty szkieletów mozolnie wyłuskiwane spod betonowych płyt cmentarnych chodników.

 

Resztki żeber, fragmenty czaszek pozbawione ostatnich resztek ciała zachowały coś, co zmienia je w relikwie – godność pokonanych, ale niezwyciężonych.

 

Kolejne spotkanie w biurze poselskim Jerzego Wilka i kolejna okazja by wspomnieć o tych którzy nie oddali broni i nie wrócili z lasu do Polski Ludowej szukając Polski bez żadnych dodatków, przydatków i erzaców, może poza tym jednym słowem którego bali się urzędnicy z Stalinem nad biurkiem   –  "WOLNA"

 

 

 

Przywołujemy wczorajszą publikację portalu Bogaty Elbląg i jak zawsze dodajemy swoje trzy grosze. Owe trzy grosze to to, czego koledzy z Bogatego Elbląga nie dostrzegli tworząc obraz Jerzego Wilka jako szczęściarza, któremu los niesie same sukcesy.  Jerzy Wilk nie jest szczęściarzem, a jego sukces to wynik niesamowitej wprost pracowitości.

"Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje", mówi jedno z przysłów i właśnie owo porzekadło do kariery Jerzego Wilka pasuje jak ulał.  Każdy z etapów jego rozwoju okupiony był ciężką pracą i nie zawsze przyjemnymi doświadczeniami, z których, co słusznie zauważają koledzy z portalu "Bogaty Elbląg", idzie wyciąganie wniosków.

W każdej szkole technicznej uczy się o sprzężeniu zwrotnym. Czym jest owo sprzężenie?  Mówiąc obrazowo jest to system korekty parametrów pracy urządzenia w oparciu o parametry produktu.

Po raz pierwszy sprzężenie zwrotne stało się widoczne, gdy powstała maszyna parowa, ponieważ na każdym z kotłów parowych montowany był zawór bezpieczeństwa regulujący ciśnienie w tym kotle. Wydaje się, zatem, że każdy polski polityk owego sprzężenia winien być świadomy. Okazuje się jednak, że tak nie jest, a wielu polityków uznaje, że sukces im się należy, ponieważ są, jacy są i jako skończony cud świata winni budzić niemy zachwyt wyborców.

Jerzy Wilk po wyborach z roku 2013 rozpoczął serię bezpośrednich spotkań z mieszkańcami Elbląga. Pomysł ten zapoczątkował, co prawda Grzegorz Nowaczyk, ale niestety zrobił to zbyt późno. Gdyby nie całkowita arogancja władz miasta wobec uczestników konsultacji społecznych z roku 2010, prawdopodobnie do żadnego referendum w Elblągu by nie doszło, a Jerzy Wilk nadal byłby jednym z radnych protestujących wobec decyzji Platformy Obywatelskiej.

Jest również bardzo prawdopodobne, że gdyby Elbląg nie złamał politycznej hegemonii Platformy Obywatelskiej w roku 2013, to Prawo i Sprawiedliwość nadal byłaby silną, ale tylko partią opozycyjną.

Jerzy Wilk jest więc jednym z tych polityków, którzy zdecydowali o losach Polski i doprowadzili swoją pracą do sukcesu ich ugrupowania nie tylko w Elblągu. Miejmy nadzieję, że teraz doprowadzą do sukcesu całego naszego kraju, bo "kto rano wstaje…."


Prezes PiS Jarosław Kaczyński coraz poważniej podchodzi do zbliżającej się kampanii samorządowej. Dowiedzieliśmy się kto poprowadzi kampanię samorządową partii w regionie. W warmińsko- mazurskim będzie to poseł Jerzy Wilk i trzeba przyznać, że jest to w pełni zasłużony wybór.

W skład Zespołów wchodzą, oprócz przewodniczącego, koordynatorzy okręgowi oraz przewodniczący zarządów powiatowych PiS lub komitetów powiatowych z terenu województwa. Przewodniczący Zespołów powołają Obwodowe Zespoły Samorządowe, których obszar działania stanowi okręg wyborczy do sejmiku województwa.

Do kompetencji Zespołów należeć będzie m.in. stworzenie wojewódzkich programów PiS (do 30 listopada 2017 r.), zorganizowanie i przeprowadzenie szkoleń dla kandydatów na radnych oraz opiniowanie kandydatów w wyborach do sejmików województw i ustalanie kandydatów na prezydentów, burmistrzów i wójtów oraz do rad powiatów, miast i gmin z danego terenu.

Prezes Kaczyński zobowiązał pozostałych parlamentarzystów PiS i ministrów – członków partii do aktywnego uczestnictwa w pracach Zespołów

Oto powołani przez Jarosława Kaczyńskiego przewodniczący Wojewódzkich Zespołów Samorządowych:

W woj. dolnośląskim – Przemysław Czarnecki
W woj. kujawsko-pomorskim – Łukasz Schreiber
W woj. lubelskim – Sylwester Tułajew
W woj. lubuskim – Jacek Kurzępa
W woj. łódzkim – Waldemar Buda
W woj. małopolskim – Jarosław Szlachetka
W m. stoł. Warszawa – Paweł Lisiecki
W woj. mazowieckim – Anita Czerwińska
W woj. opolskim – Bartłomiej Stawiarski
W woj. podkarpackim – Krystyna Wróblewska
W woj. podlaskim – Tadeusz Romańczuk
W woj. pomorskim – Marcin Horała
W woj. śląskim – Artur Warzocha
W woj. świętokrzyskie – Anna Krupka
W woj. warmińsko-mazurskim – Jerzy Wilk
W woj. wielkopolskiem – Tomasz Ławniczak
W woj. zachodniopomorskim – Artur Szałabawka

Poseł Jerzy Wilk – właściwy człowiek, na właściwym miejscu!

Prezes PiS Jarosław Kaczyński po raz kolejny pokazuje, że wybierając Posła Jerzego Wilka, wykazuje się dalekosiężnym strategicznym myśleniem. W ostatnim czasie poseł Jerzy Wilk zanotował bowiem największe wzrosty poparcia dla swojej osoby wśród wszystkich członków partii w naszym mieście. Zbudował swoją markę i rozpoznawalność.

Przez wiele lat jego systematyczna prac na rzecz regionu powodowały, że co wybory jego notowania systematycznie rosły.

Wystarczy tylko przypomnieć, że gdy startował w wyborach na Urząd Prezydenta Miasta Elbląga w 2010 roku odpadł w pierwszej turze, zdobywając 6379 głosów. Wygrał wtedy z nim Grzegorz Nowaczyk z PO (ponad 13 tysięcy głosów) oraz Henryk Słonina (ponad 10 tysięcy głosów).

Od tego czasu Jerzy Wilk wykonał jednak ogrom pracy i wyciągnął lekcję z tej porażki. W zaledwie 3 lata później potrafił doprowadzić do porażki kandydatka Platformy Obywatelskiej posłanki Elżbiety Gelert, a w pierwszej turze wyborów zdobył ponad 11 tysięcy głosów, w drugiej turze zaś polubiło go ponad 17 tysięcy elblążan!

W kolejnych wyborach zdecydowanie wygrał I turę wyborów, w II turze minimalnie przegrał finisz kampanii z obecnym Prezydentem Elbląga Witoldem Wróblewskim, który został wsparty właściwie przez większość partii i środowisk obecnie popierających bardziej opozycję totalną aniżeli partię PiS.

To właśnie ten okres z całą pewnością dał największą naukę Jerzemu Wilkowi do tego by znów po kilku latach pokazać, że umie wyciągać lekcje z porażek i wracać w glorii chwały. Opozycja totalna może więc tym razem mieć spory kłopot by w Elblągu ponownie wygrać wybory samorządowe. Poseł Jerzy Wilk w ostatnich wyborach parlamentarnych udowodnił bowiem, że nawet kandydując z trzeciego miejsca na własnej liście partyjnej jest w stanie zdobyć najwięcej głosów (prawie 15 tysięcy) udowadniając tym samym, że to właśnie on jest postacią, którą śmiało można nazwać „lokomotywą PiS w regionie”.

Czy PiS mając takiego lidera wygra wybory samorządowe w Elblągu i osiągnie świetny wynik w województwie? Nic nie stoi na przeszkodzie.

Miło mi poinformować Państwa, że organizowane przez Posła Jerzego Wilka oraz 16 Pomorską Dywizję Zmechanizowaną konkursy, zostały objęte Patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy – Żołnierzom Wyklętym.

1. Konkurs fotograficzny „Biało – Czerwona w Hołdzie Żołnierzom Wyklętym”
2. Konkurs plastyczny „Żołnierze Wyklęci – Bóg, Honor, Ojczyzna”
3. Konkurs literacki „Bohaterowie Polskiego Podziemia Niepodległościowego 1944 – 1963”

Wyświetlanie PODGLAD-NDPZW.png

 

 


Od Redakcji :

Małe zwycięstwo posła Jerzego Wilka?   Pozornie małe i z pozoru mało znaczące, ale oznaczać może poważną zmianę w Prawie i Sprawiedliwości naszego regionu.

Poseł Leonard Krasulski znajduje się pod bardzo silnym ostrzałem opozycji. Czy jest to ostrzał słuszny czy też nie, zdecyduje zaperwne sąd ponieważ jak na razie ani pan poseł, ani jego rzecznik prasowy Rafał Traks nie udzielają żadnych nowych wyjaśnień.

Owa zwłoka wyczerpuje nerwy nie tylko obserwatorów życia politycznego, ale i pana posła. Panu Leonardowi wypada życzyć by wyszedł z tej opresji na tarczy i z "lwim pazurem", ale czas nie działa na jego korzyść.

Trudną rolą lidera jest to by pod ogniem przeciwnika poderwać się do ataku i wygrać. Miejmy  nadzieję, że Leonard Krasulski poderwie się do kontry tak skutecznej jak ta, którą przeprowadziła Katarzyna Hankus doprowadzajac do dość kłopotliwego dla dziennikarza, skazania Sebastiana Bona-Kuchejdy. Inna sprawa to fakt, że ten zakończony już  proces nastręcza wielu wątpliwości, a ten, który nas czeka, to zupełnie inny kaliber zarzutów i stron. 


Tymczasem Panu Posłowi Jerzemu Wilkowi wypada złożyć gratulacje z okazji wsparcia jego inicjatywy autorytetem Prezydenta Rzeczypospolitej, co też czynimy.

Polityczny powrót miesiąca. Po dość długim i wyczerpującym leczeniu Jerzy Wilk wraca do społeczego życia Elblaga z paczką pod pachą. Nie jest to jednak paczka banknotów, ani paczka frazesów – jest to bardzo konkretna akcja

"Paczka dla Bohatera " .

Powody i przesłanie najlepiej przedstawi sam Poseł, oddajmy mu więc głos by sam przemówił do tych, którzy w swojej skromności nie czują się bohaterami i do tych, kórzy nie zawsze wiedzą kim jest Starsza Pani mieszkająca za ścianą, lub Starszy Pan dość niezgrabnie idący po pasach przed maską naszego samochodu.

 

 

O szacunku i pamięci z punktu widzenia tych, co przeżyli….

 

 

 

 

1 marca – Narodowy Dzień Pamięci ,,Żołnierzy Wyklętych”.

 

    Polskie  święto  państwowe  poświęcone  żołnierzom   podziemia  antykomunistycznego i niepodległościowego,  po raz pierwszy uroczyście obchodzone 1 marca 2011 r.                                                                                                                          Święto  poświęcone  Pamięci Żołnierzy  Niezłomnych,  tych, którzy  Ojczyźnie poświęcili      swoje najlepsze  lata,  szczęście osobiste,  zdrowie, a niejednokrotnie  i  życie. Bohaterów,  których powojenna  komunistyczna władza nazywała ,,bandytami”,    skazano  w    najlepszym razie na zapomnienie, ostracyzm  i potępienie.                                                                  Na szczęście stało się inaczej. Dzisiaj żyjemy w wolnej       Polsce. Po kilkudziesięciu latach przywracamy  bohaterom  należną  im  cześć i honor. Pragniemy pamiętać  i  przekazywać dzieciom  i  młodzieży  prawdziwe  oblicze  naszych dziejów.  Stawiać   za    wzór       tych, którzy              w historii naszej Ojczyzny zapisali się złotymi zgłoskami. 

    Zapraszamy  Państwa   do   zapoznania   się   z   konkursami,     którym  przyświeca  idea uczczenia bohaterów walki o wolną Polskę:

1. Konkurs fotograficzny „Biało – Czerwona w Hołdzie Żołnierzom Wyklętym”

2. Konkurs plastyczny „Żołnierze Wyklęci – Bóg, Honor, Ojczyzna”

3. Konkurs literacki  „Bohaterowie Polskiego Podziemia Niepodległościowego                                                                   1944 – 1963”

Organizatorzy konkursów:

Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Jerzy Wilk

16 Pomorska Dywizja Zmechanizowana  im. Króla Kazimierza Jagiellończyka w Elblągu

 

Konkursy objęte są patronatem:

 

Przewodniczący Rady Miejskiej – Marek Pruszak

Fundacja „Łączka”

Kwartalnik „Wyklęci”

 

Sponsorzy:


 

 

 

Zarząd Budynków Mieszkalnych Sp. z.o.o. w Elblągu ul.Jaśminowa  3/5/7   82-300 Elbląg

 

    Na  zwycięzców  czekają  tablety,  akcesoria  komputerowe,  nagrody książkowe  i  wiele  innych atrakcyjnych nagród !

Regulamin Konkursu Fotograficznego

„Biało – Czerwona w Hołdzie Żołnierzom Wyklętym”.

 

 

1. Organizator konkursu:

    Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Jerzy Wilk

    16 Pomorska Dywizja Zmechanizowana  im. Króla Kazimierza Jagiellończyka w Elblągu

 

    e-mail: konkurs.wykleci@gmail.com

 

2. Cele konkursu:

*  kształtowanie postaw patriotycznych wśród dzieci i młodzieży,                                                                         

*  ocalenie od zapomnienia pamięci o „Żołnierzach Wyklętych”,                                                          

*  budzenie szacunku dla Polaków i ich bohaterskich czynów,                                                                                                                                                                                                            

*  propagowanie uroczystego obchodzenia świąt państwowych.

 

3. Zasady uczestnictwa.

*  Termin: 1 marca

*  Konkurs będzie przeprowadzony w trzech kategoriach: 

            I. szkoły podstawowe,

            II. gimnazja,

            III. szkoły ponadgimnazjalne.

 

*  należy  wywiesić  flagę             biało – czerwoną,  zrobić zdjęcie i  przesłać  je z imieniem  i  nazwiskiem oraz adresem szkoły     autora zdjęcia, w nieprzekraczalnym terminie do dnia  07.03.2017 r.   na adres konkurs.wykleci@gmail.com.         Zdjęcia   będą   opublikowane  na        stronie  internetowej                       organizatora.  Autorzy najciekawszych fotek zostaną nagrodzeni.   

 

4. Podsumowanie konkursu.

*  uroczyste ogłoszenie  wyników, rozdanie nagród i wręczenie      podziękowań za udział w konkursie zostanie dokonane w dniu 15.03.2017 r. na uroczystości poświęconej ,,Żołnierzom Wyklętym”.

 

Koordynator konkursu:  Biuro Poselskie  –  55 243 -17- 80

 

 

Uwaga !

    Oprócz nagród  rzeczowych najlepsi uczniowie gimnazjów oraz szkół      ponadgimnazjalnych    będą mogli      wziąć udział  w pełni opłaconej  wycieczce do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej,  gdzie wraz z przewodnikiem  będą mogli zwiedzić sejmowe kuluary, zjeść obiad i z bliska przyjrzeć się pracom Fundacji  „Łączka”,  gdzie  od        kwietnia  będą   wznowione  prace  ekshumacyjne  mające  na  celu odszukanie i identyfikacje ofiar komunistycznego terroru.

 

    Wysłanie    prac jest jednoznaczne  z  przeniesieniem  praw  autorskich na organizatora  konkursu oraz zgodą na publikację pracy. Proszę dołączyć skan oświadczenia o treści:

 

 

 

 

 

OŚWIADCZENIE

    Oświadczam,  że  wyrażam  zgodę  na  przetwarzanie         danych   osobowych  i  upowszechnianie wizerunku mojego dziecka             …………………..……………….…………………..…………………..…            na potrzeby organizacji Konkursu „Biało – Czerwona w Hołdzie Żołnierzom Wyklętym”        zgodnie z    ustawą     z       dnia  29  sierpnia  1997 r. o ochronie  danych  osobowych   ( Dz. U. z  2002 r.  poz. 926  z późn. zmianami ).

 

 

                                                                                                 ………………………………..………………….………………………….

                                                                                               ( data i podpis opiekuna prawnego )

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Regulamin Konkursu Plastycznego

„Żołnierze Wyklęci – Bóg, Honor, Ojczyzna”.

 

 

1. Organizator konkursu:

    Poseł na Sejm RP Jerzy Wilk

    16 Pomorska Dywizja Zmechanizowana  im. Króla Kazimierza Jagiellończyka w Elblągu

    e-mail: konkurs.wykleci@gmail.com

 

2. Cele konkursu:

*  wychowanie dzieci i młodzieży w duchu patriotycznym,                                                                         

*  upowszechnienie wiedzy na temat „Żołnierzach Wyklętych”,                                                         

*  kultywowanie wartości, ideałów i postaw żołnierzy  Polskiego Państwa Podziemnego   po II wojnie       światowej,                                                                                                                                                                                                              

*  kształtowanie wyobraźni dzieci i młodzieży poprzez prace plastyczne.

3. Zasady uczestnictwa.

*  Konkurs będzie przeprowadzony w czterech kategoriach:         

I. przedszkola,      

II. szkoły podstawowe ( kl. I – III),                                                                                                              

III. szkoły podstawowe ( kl. IV – VI )   

IV. gimnazja ( plakat ).

 

*  tematyka prac powinna dotyczyć postaci,  organizacji,       wydarzeń związanych z walkami żołnierzy podziemia    niepodległościowego   w   latach  1944   – 1963.,   czy   też   sposobów       upamiętniania ,,Żołnierzy Wyklętych”.   

 

*  technika prac dowolna,

*  format prac A – 4  lub  A – 3,

*  przyjmujemy tylko prace indywidualne,

*  każda praca powinna zawierać na odwrocie następujące informacje:

  1. imię i nazwisko autora, wiek
  2. klasa,
  3. adres przedszkola, szkoły, do której uczęszcza uczestnik, telefon,
  4. imię i nazwisko opiekuna, pod kierunkiem którego przygotowano pracę.
  5. dodatkowo  opiekunowie  prawni dzieci  biorących  udział  w  Konkursie  wyrażają  zgodę  na  zbieranie,    przetwarzanie   i      prezentację    danych         osobowych   oraz       upowszechnianie   wizerunku  przez  organizatorów    Konkursu    w    celu    jego przeprowadzenia  i  promocji  ( załącznik. nr 1 ). 

*  pracę należy przesłać na    poniższy adres w nieprzekraczalnym    terminie   do  dnia  07.03.2017 r.    ( data wpłynięcia pracy ) :

 

Biuro Poselskie Posła Jerzego Wilka

ul. Czerwonego Krzyża 2-6

82-300 Elbląg.

 

Autorzy najciekawszych prac zostaną nagrodzeni.   

 

4. Podsumowanie konkursu.

 

*  uroczyste ogłoszenie  wyników, rozdanie nagród i wręczenie      podziękowań za udział w konkursie zostanie dokonane w dniu 15.03.2017 r. na uroczystości poświęconej ,,Żołnierzom Wyklętym”.

 

Koordynator konkursu:  Biuro Poselskie  –  55 243 -17- 80

 

Uwaga !

    Oprócz nagród  rzeczowych najlepsi uczniowie gimnazjów oraz szkół      ponadgimnazjalnych    będą mogli      wziąć udział  w pełni opłaconej  wycieczce do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej,  gdzie wraz z przewodnikiem  będą mogli zwiedzić sejmowe kuluary, zjeść obiad i z bliska przyjrzeć się pracom Fundacji  „Łączka”,  gdzie  od        kwietnia  będą   wznowione  prace  ekshumacyjne  mające  na  celu odszukanie i identyfikacje ofiar komunistycznego terroru.

 

 

 

 

 

 

 

Załącznik nr 1.

 

  OŚWIADCZENIE

    Oświadczam,  że  wyrażam  zgodę  na  przetwarzanie         danych   osobowych  i  upowszechnianie wizerunku mojego dziecka             …………………..……………….…………………..…………………..…            na potrzeby organizacji Konkursu Plastycznego                ,,Żołnierze Wyklęci – Bóg, Honor, Ojczyzna”          zgodnie  z      ustawą     z       dnia  29  sierpnia  1997 r. o  ochronie  danych  osobowych   ( Dz. U. z  2002 r.  poz. 926  z późn. zmianami ).

 

                                                                                          ………………………………..………………….…………………………………….

                                                                                                 

( data i podpis opiekuna prawnego )

  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Regulamin Konkursu Literackiego

„Bohaterowie Polskiego Podziemia Niepodległościowego 1944 – 1963”.

 

1. Organizator konkursu:

   Poseł na Sejm RP Jerzy Wilk oraz 16 Pomorska Dywizja Zmechanizowana  im. Króla Kazimierza Jagiellończyka w   

                                             Elblągu   e-mail: konkurs.wykleci@gmail.com

 

2. Cele konkursu:

*  kształtowanie  postaw  patriotycznych  młodzieży     poprzez  propagowanie     i  pogłębianie     wiedzy   o drugiej konspiracji  w latach 1944 – 1963, 

*  ocalenie od zapomnienia bohaterów polskiego podziemia niepodległościowego,                                                          *  rozwijanie kreatywności i zainteresowań twórczych, których inspiracją jest historia Polski.                                                                                                                                                                                                              

3. Zasady uczestnictwa.

*  Konkurs będzie przeprowadzony w dwóch kategoriach: gimnazja i   szkoły ponadgimnazjalne.

*  przedmiotem   konkursu   jest   stworzenie    oryginalnej    recenzji   książki   dotyczącej   postaci, organizacji,    wydarzeń związanych  z  walkami żołnierzy podziemia  niepodległościowego  w  latach  1944   – 1963,   zachęcającej        do   jej   przeczytania.  Praca   musi   być   samodzielna  i  wcześniej niepublikowana.

*  praca  pisemna  powinna  zawierać  1 – 2  stron  tekstu  formatu        A 4. Tekst – czcionka        Ariel, 12, odstęp 1,

*  każda praca powinna zawierać  następujące informacje:

  1. imię i nazwisko autora, wiek
  2. klasa,
  3. adres szkoły, do której uczęszcza uczestnik, telefon,
  4. imię i nazwisko opiekuna, pod kierunkiem którego przygotowano pracę.
  5. dodatkowo  opiekunowie   prawni   dzieci  biorących  udział  w  Konkursie  i  jego  pełnoletni uczestnicy wyrażają  zgodę na  zbieranie, przetwarzanie  i  prezentację  danych osobowych   oraz    upowszechnianie    wizerunku    przez    organizatorów    Konkursu    w    celu    jego przeprowadzenia  i  promocji  ( załącznik. nr 1 ). 

*  pracę   należy   przesłać   na     adres    Organizatora   w   nieprzekraczalnym      terminie   do   dnia 07.03.2017 r. ( data wpłynięcia pracy ) na adres:

Biuro Poselskie Posła Jerzego Wilka   ul. Czerwonego Krzyża 2-6   82-300 Elbląg.

 

Autorzy najciekawszych prac zostaną nagrodzeni.   

 

4. Podsumowanie konkursu.

 

*  uroczyste ogłoszenie  wyników, rozdanie nagród i wręczenie      podziękowań za udział w konkursie zostanie dokonane w dniu 15.03.2017 r. na uroczystości poświęconej ,,Żołnierzom Wyklętym” .

 

Koordynator konkursu:  Biuro Poselskie  –  55 243 -17- 80

 

 

Uwaga !

    Oprócz nagród  rzeczowych najlepsi uczniowie gimnazjów oraz szkół      ponadgimnazjalnych    będą mogli      wziąć udział  w pełni opłaconej  wycieczce do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej,  gdzie wraz z przewodnikiem  będą mogli zwiedzić sejmowe kuluary, zjeść obiad i z bliska przyjrzeć się pracom Fundacji  „Łączka”,  gdzie  od        kwietnia  będą   wznowione  prace  ekshumacyjne  mające  na  celu odszukanie i identyfikacje ofiar komunistycznego terroru.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Załącznik nr 1.

 

OŚWIADCZENIE

    Oświadczam,  że  wyrażam  zgodę  na  przetwarzanie         danych   osobowych  i  upowszechnianie wizerunku mojego / mojego dziecka             …………………..……………….……………….…………………………             na potrzeby organizacji Konkursu Literackiego  „Bohaterowie   Polskiego   Podziemia   Niepodległościowego  1944 – 1963”          zgodnie  z       ustawą  z  dnia  29  sierpnia  1997 r. o  ochronie  danych  osobowych   ( Dz. U. z  2002 r.  poz. 926  z późn. zmianami ).

 

                                                                                         ………………………………..………………….………………..………….……

                             ( data i podpis opiekuna prawnego      lub pełnoletniego uczestnika )

 

 

 

 

 

 

 

 

Są granice, których przekraczać nie wolno. Większość z nich reguluje prawo ale nie wszystkie. Jednak daleko poza granicami prawa są granice przyzwoitości. Dziś przeczytałem artykuł umieszczony na portalu Elbląg24 i niestety, moim skromnym zdaniem ów artykuł wykracza poza granice przyzwoitości.

Powody mojej opinii są dwa – pierwszy z nich dotyczy błędu ortograficznego, jakiego dopuścił się pan poseł Jerzy Wilk w poście jaki, opublikował na facebook’u.  Dbałość o język polski jest rzeczą chwalebną, ale czynić zarzut z błędu ortograficznego jest rzeczą niezbyt przyzwoitą. Nad owym błędem warto ubolewać ale „ktokolwiek jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień” – warto wspomnieć słowa Jezusa.

Znalezione obrazy dla zapytania jezus ladacznica

Dziennikarze, politycy, urzędnicy i pewnie przedstawiciele setek innych zawodów pracują słowem. Słowo jest ich dziełem i pozostaną po nich tylko słowa. Czy zatem w imię poprawności językowej mamy krytykować tych, którzy się zwykłej ludzkiej pomyłki dopuścili i to w dziele tak ulotnym jak wpis w komentarzu?

Ale pociągnijmy ową logikę dalej – czy krytykując polityka za to, że się błędu dopuścił nie zniechęcamy innych  do pisania postów i komentarzy? Słowo  pisane w internecie ma inną wartość niż to pisane na łamach gazety czy książki. Różnica ta wynika z ekspresji  postów internetowych i posty owe więcej niosą w sobie uczuć niż gładko głoszone słowa przemówień czy urzędowe epistoły.

Ale jest w tym tekście i druga granica, której przekroczenie wykracza poza drobną uszczypliwość wobec Posła Ziemi Elbląskiej Jerzego Wilka – to granica prawdy, której dziennikarzowi przekroczyć nie wolno. I tu trzeba sobie powiedzieć prawdę – anonimowy autor owego dzieła skłamał i uczynił to tylko w tym celu, by autorytet posła nadwątlić.

Znalezione obrazy dla zapytania wilk jerzy posełPortal  Elblag24 ma swoje obciążenia  historyczne – jest nim i osoba Sebastiana Bona Kuchejdy, który nie raz i nie dwa pisał o sprawach trudnych i drażliwych ale i nieraz zdarzyło  mu się przekroczyć granicę prawdy. Takim obciążeniem jest i Edmund Szwed, który zmienił portal w narzędzie do autopromocji nie zawsze rozumiejąc, że umiar jest znakiem rozumu.   Jest takim obciążeniem i Kazimierz Falkiewicz, który objął miesiąc temu obowiązki Redaktora Naczelnego, pełniąc jednocześnie rolę przewodniczącego stowarzyszenia "Wolny Elbląg" i jest nim spadająca od paru lat liczba czytelników zaszczycających portal swoją uwagą.  Każdy z tych problemów można rozważać i analizować na wielu stronach i opisywać go wieloma słowami. W wielu z nich znajdzie się zapewne gorzkie słowo prawdy, ale tak długo jak portal pisze prawdę warto na niego zaglądać i dlatego bez względu na opinie, wszędzie tam gdzie podaje się fakty winny być  one rzetelnie sprawdzone, szczególnie gdy podane fakty mają kogoś postawić w złym świetle.

Anonimowy autor owego dzieła literackiego posuwa się jednak zbyt daleko i czyni panu posłowi zarzut, że ten skierował swą interpelację w sprawie obniżenia opłat wizowych do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, a nie do Ministra Spraw Zagranicznych. 

Na stronie Ambasady Polskiej w Moskwie znajduje się informacja, iż : "Zgodnie artykułem 6 Umowy między Wspólnotą Europejską, a Federacją Rosyjską o ułatwieniach w wydawaniu wiz obywatelom Unii Europejskiej i Federacji Rosyjskiej opłata za rozpatrzenie wniosku wizowego wynosi 35 EUR. Wydział Konsularny przyjmuje opłaty w EUR."

Znalezione obrazy dla zapytania Ambasada polski w moskwie

Owa krótka informacja pokazuje gdzie przebiega granica pomiędzy informacją i dezinformacją  i gdzie dezinformacja staje się manipulacją.

Autor nie podał natomiast co dzieje się z owymi wpłatami – czy pozostają w Polsce czy też są transferowane na wprost do kasy Unii Europejskiej.

Niestety, w tej sprawie trzeba tajemniczego Galla Anonima usprawiedliwić, ponieważ informacji tej nie udało się uzyskać ani w Ministerstwie Spraw Zagranicznych ani w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Pomimo dwugodzinnego  poszukiwania tej informacji, nie udało się do niej dotrzeć.

Znalezione obrazy dla zapytania gąszcz urzedniczyGąszcz administracyjnych powikłań jest w Polsce na tyle gęsty, że nie ma nic dziwnego w tym, że zagubił się w nim i sam poseł Jerzy Wilk.

 

 

 

Jeśli kilkunastu pracowników obu ministerstw nie potrafiło odpowiedzieć na dość  proste w sumie pytanie o los środków wpłacanych do ich kas, to chyba nie ma się co dziwić, że wiedzy tej nie posiada poseł. Inne, dużo ważniejsze pytanie jakiego w tym artykule nie postawiono, to pytanie o to jak poseł Jerzy Wilk zamierza ów gąszcz karczować. 

Ale o tym napiszemy następnym razem przy okazji perypetii, jakie miała jedna z mieszkanek gminy Stare Pole z uzyskaniem zgody na remont chlewni. Czy pan poseł przyśpieszy zakończenie owej sprawy jest o wiele ważniejsze od tego czy ją załatwiając popełni błąd ortograficzny czy też nie. Ale i o tym nasz tajemniczy Gall Anonim zapomniał, jak zapomniał o tym co powiedział kiedyś premier Leszek Miller stwierdzając, że polityka i mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy. 

Znalezione obrazy dla zapytania hydra

Miejmy zatem nadzieję, że owa walka z hydrą urzędników, niezbyt zorientowanych skąd się ich chleb bierze, zakończy się sukcesem.

Jak informuje radio RMF FM, szef gdańskiego Lotosu, Paweł Olechnowicz, elblążanin, może wkrótce stracić pracę. Nad podjęciem takiej decyzji zastanawia się Minister Skarbu. Na jego miejsce ma zostać powołany Andrzej Jaworski, poseł PiS. Jak podkreśla portel.pl, to wyjątkowo zła wiadomość dla Elbląga. Dlaczego?

Elbląg net o dymisji Pawła Olechnowicza

Paweł Olechnowicz  (fot. PTWP/Szymon Jankowski)


 

Oficjalne stanowisko związków zawodowych Lotosu w tej sprawie trafiło 30 marca na biurko szefa resortu skarbu, a także do premier Beaty Szydło, wicepremiera i ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego, ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, ministra finansów Pawła Szałamachy, a także przewodniczącego Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.

Pod listem podpisali się przedstawiciele Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Lotos (MZZPRC), NSZZ Solidarność w Grupie Lotos, Branżowego Związku Zawodowego w Grupie Lotos, Związku Zawodowego Inżynierów i Techników Grupy Lotos (ZZIT) czy Międzyzakładowego Związku Zawodowego Obrony Pracowników (MZZOP) Grupy Lotos, czyli wszystkich liczących się central związkowych działających w gdańskim koncernie.

fot.Mateusz Ochocki /KFP

– Naszym zdaniem już sama sugestia dotycząca możliwości zmiany na stanowisku prezesa Lotosu nie służy stabilności koniecznej do realizacji ambitnej strategii rozwojowej firmy – powiedział nam Grzegorz Szade, wiceprzewodniczący ZZIT.

W liście związkowców do ministra skarbu czytamy między innymi, że okres 14 lat prezesury Pawła Olechnowicza w Grupie Lotos to czas niekwestionowanych sukcesów koncernu, a obecnego szefa firmy bronią projekty inwestycyjne zrealizowane przez koncern w tym okresie.

Związkowcy domagają się także dialogu z pracownikami w sprawach najważniejszych dla funkcjonowania spółki.

Puls HR O dymisji Pawła Olechnowicza


Rok 2013, Paweł Olechnowicz o Elblągu po referendum, w którym elblążanie zdecydowali o dymisji  prezydenta Grzegorza Nowaczyka.


 

DSC03826


 

Zdarzenie sprzed ponad dekady – na jednej z ulic Elbląga spotyka się dwóch emerytów, byłych pracowników „Zamechu” .

 „Popatrz Janek,  jak nam ten nasz „Zamech” rozkradli – mówi jeden do drugiego.”

Dalszego ciągu owej dyskusji przytoczyć nie podobna ponieważ pomimo, że obaj emeryci pełnili  bardzo odpowiedzialne funkcje kierownicze, słów jakie padały za cenzuralne uznać nie można. Ale ktoś decyzję o prywatyzacji podjął, a jej efekty widzimy do dziś…


 

Prezes Lotosu przewodniczącym Rady Menedżerów

Prezes Lotosu przewodniczącym Rady Menedżerów

Fot. UM Elbląg

 05.04.2011, 15:39:01   Dziś w Urzędzie Miejskim odbyło się inauguracyjne posiedzenie Rady Menedżerów przy Prezydencie Elbląga. Podczas spotkania nowopowstała Rada wyłoniła ze swojego grona przewodniczącego, którym został Paweł Olechnowicz, Prezes Grupy Lotos S.A. Pierwsze posiedzenie Rady Menedżerów trwało ponad dwie godziny i miało charakter organizacyjny.

W spotkaniu Rady uczestniczyli: Prezes Grupy LOTOS Paweł Olechnowicz, Leszek Berbeć – Prezes spółki DRE, Stanisław Rosnowski – Prezes Zarządu Elstar Oils, Florian Romanowski – Prezes Zarządu OPEGIEKA, Roman Korzeniowski – Grupa Żywiec S.A., Dyrektor Browaru w Elblągu, Tamara Kuczyńska – Wiceprezes Zarządu Alstom Power, Leszek Wójcik – Prezes Zarządu Wójcik Fabryka Mebli, Teresa Miszkiewicz-Florczyk – Prezes Zarządu ICT Amber, Wojciech Macijewicz – Prezes Stowarzyszenia Klaster Mebel Elbląg, Marek Łęcki – Prezes Stowarzyszenia Klaster Medyczny MED+.

~ Urlike Meichoff

Panie prezydencie Nowaczyk…Elbląg cały czas czeka na konkrety, na działania, bo to co pan teraz robi to tanie zagrywki propagandowe nie mające nic wspólnego z rzeczywistością i realnością życia w Elblągu…Prosimy o działania i realizację obietnic a nie rozmowy, rozmowy, rozmowy.


 

 

„Wolny Elbląg” oraz Prawo i Sprawiedliwość zdecydowanie się opinii pana Olechnowicza przeciwstawiły – Elbląg ma budować przemysł i dzięki zmianie sposobu postrzegania Elbląga przez Polaków, przemysł w Elblągu z wolna z martwych  powstaje.

Jerzy Wilk w czasie nieco ponad rocznej prezydentury zmienił sposób patrzenia na miasto i zamiast szukać autorytetów słuchał Elblążan – a to co słyszał, realizował. Rozwój Modrzewiny pokazuje, jak się pan Paweł Olechnowicz mylił. Jednak jego pomyłka wizerunkowo bardzo miastu zaszkodziła.


Czy Paweł Olechnowicz jest dobrym prezesem Orlenu?

Zapewne jest lepszym prezesem Orlenu niż był wiceprezesem  ABB. Być może więcej w krwi pana Olechnowicza benzyny niż pary wodnej, ale to ocenimy za lat kilka, a może kilkanaście.
A na decyzję w sprawie obsady stanowiska prezesa PKN Orlen pewnie za długo czekać nie będziemy…..

 

Sejm to nie tylko nocna zmiana ale i poranne powroty.

A jak to bywa temu kto rano wstaje temu Pan Bóg daje

 

Bez tytułu

Fotografia z profilu Jerzego Wilka. Rozumiemy radość Parlamentarzysty i bardzo cieszy że Polacy uczą się powoli mówić publicznie o swoich politycznych wyborach ale…. gdyby pojazd taki woził dzieci do szkoły w okresie wyborczym to trzeba by się było bardzo poważnie nagłowić czy nie naruszałoby to Kodeksu Wyborczego i zasady bezstronności szkolnictwa w kwestiach wyborczych.

Dlaczego w kwestiach wyborczych a nie politycznych ?

Polityka (z gr. poly: mnogość, różnorodność; polismiasto-państwo) – pojęcie właściwe naukom społecznym, rozumiane na wiele sposobów.

U Arystotelesa jest rozumiana jako rodzaj sztuki rządzenia państwem, której celem jest dobro wspólne. W starożytności i średniowieczu dominowała idealizacja polityki i polityków oraz wywodzenie jej źródeł z praw natury bądź woli sił nadprzyrodzonych, służąca uzasadnianiu nierównoprawnych podziałów na uprzywilejowanych rządzących i podporządkowanych ich interesom poddanych.

Polityką powinien się zatem zajmować każdy zawsze i wszędzie . Noszenie kapci to też polityka – tyle że nie każdy z nas sobie z tego zdaje sprawę przyjmując że polityka to nie sztuka wspólnego kierowania krajem ale sztuka zdobywania władzy dla kierowania innymi w interesie własnym.

 

 

W styczniu poseł Jerzy Wilk złożył interpelacje odnośnie umorzenia opłaty legalizacyjnej nałożonej na rodzinę wielodzietną żyjącą w bardzo trudnej sytuacji finansowej i bytowej. Opłatę nałożył 24 grudnia 2014r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Elblągu, a odmówił jej umorzenia ówczesny wojewoda warmińsko-mazurski – pan Marian Podziewski (PSL). Dzięki staraniom Posła w całości umorzono nałożoną kwotę (50.000zł) w rezultacie czego, ojciec rodziny nie będzie zmuszony do wyburzenia dobudówki, która stała się pokojem dla jego dzieci.
Decyzje Poseł otrzymał 4 lutego, a już następnego dnia osobiście pojechał wręczyć ją panu Krzysztofowi. Zaskoczenie było ogromne, nie brakowało wzruszeń i pozytywnych emocji.

Jak widać można pomagać, a #DobraZmiana dzieje się na naszych oczach, trzeba tylko chcieć ją dostrzec

Pozdrawiam, Anna Szczepańska

Asystent Posła na Sejm RP Jerzego Wilka

 

indeks


 

Od Redakcji :

Publikujemy komunikat biura poselskiego acz z dwoma uwagami. Pierwsza to ta że po raz pierwszy biuro poselskie przesyła informację o pracy posła i widać w tej informację szkołę Pani Moniki Borzdyńskiej która jak widać wprowadziła dobre zwyczaje do elbląskiego PiS-u .

 

Druga uwaga dotyczy chyba jednak źle użytego hasła „Dobra Zmiana” ponieważ akurat ta informacja powinna znaleźć się pod hasłem „koniec patologii”.  Sposób w jaki działa administracja w naszym województwie jest skandaliczny – widać to do lat. Zapisy które to potwierdzają znajdują się w Strategii opracowanej przez Jacka Protasa / Platforma Obywatelska/ i pomimo tej strasznej wiedzy zarząd Województwa w ramach konsensusu politycznego tolerował wszystko co się na ową złą prace składało.

Tolerowano  swoistą formę rozdawnictwa zleceń urzędów marszałkowskich firmą powiązanym z politykami Platformy Obywatelskiej /czego przykładem były choćby  zlecenia Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego związane z drogami wodnymi regionu  dla Oficyny „Oko”stanowiącej własność żony obecnego senatora Jerzego Wcisły reprezentującego oczywiście Platformę Obywatelską / i specyficzna polityka przetargowa której odprysk stanowi Elbląskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej i prawdopodobne „ustawienie” w nim przetargu na rury preizolowane w ramach projektu unijnego na około 20 000 000 zł . Tę sprawę bada właśnie Centralne Biura Antykorupcyjne.

Łukasz Piśkiewicz i Grzegorz Nowaczyk -Prezydent Elbląga odwołany w Referendum z roku 2013.


 

Obecny senator Jerzy Wcisła podczas konferencji prasowej po skutecznym Referendum Elbląskim .


 

Co łączy oba te przykłady patologii w polskiej administracji i spółkach miejskich poza przynależnością obu ich ” niechlubnych bohaterów ” do Platformy Obywatelskiej ?

Obaj bardzo mocno zwalczali akcję referendalną która doprowadziła do zmiecenia władz Elbląga w roku 2013 i pokazała w jakiej patologii tonęło nasze miasto.

Kazimierz Falkiewicz pełnomocnik grupy referendalnej „Wolny Elbląg” w siedzibie Komisarza Wyborczego składa trzynaście i pół tysiąca podpisów popierających inicjatywę odwołania władz miasta .

 

Przypomnijmy też że po skutecznym referendum odwoławczym Jerzy Wilk dzięki  poparciu Lecha Kraśniańskiego / Wolny Elbląg / i Edmunda Szweda / Partia Elblążan/  objął urząd Prezydenta Elbląga .

 

Program dobra zmiana powstał w roku 2015 ale program zwalczania patologi jaka toczyła Polskę powstał dużo wcześniej i zjednoczył wiele środowisk nie koniecznie politycznych.

Dobrze że postulaty te dziś zaczyna się realizować czego aktywność Jerzego Wilka jako Posła Ziemi Elbląskiej jest namacalnym dowodem.

Chcą usunąć lwy z Cmentarza Orląt

foto: YouTube

foto: YouTube

Stanowiące symbol polskości kamienne lwy, które po 45 latach powróciły na Cmentarz Orląt Lwowskich, znów są zagrożone. Usunąć je chcą neobanderowcy, twierdząc, że mają „antyukraiński charakter”. Po raz pierwszy demontażu rzeźb dokonali Sowieci w latach 70.

Do Andrieja Sadowego, mera Lwowa, wpłynął wniosek Lwowskiej Rady Obwodowej, w którym neobanderowscy samorządowcy sugerują, iż polskie lwy mogły powrócić na Cmentarz Łyczakowski niezgodnie z prawem. W głosowaniu wniosek poparło 59 spośród biorących w nim udział członków Rady Obwodowej. Większość członków tego organu samorządowego stanowią neobanderowcy z nacjonalistycznej partii Swoboda.

Radni uważają, że powrót monumentów na Cmentarz Obrońców Lwowa może mieć „antyukraiński charakter” oraz „symbolizować okupację ukraińskich ziem i obrażać uczucia narodowe Ukraińców”. Twierdzą oni także, iż przed przywróceniem pierwotnego stanu nekropolii nie dopełniono wymaganych formalności. Dwa lwy, których los jest niepewny, powróciły na cmentarz w grudniu 2015 roku, po tym jak w latach 70. zostały usunięte przez Sowietów. Widnieją na nich herby Polski i Lwowa wraz z inskrypcjami „Tobie Polsko” i „Zawsze wierny”.

Maj/pch24.pl    Kontrrewolucja.net


Od Redakcji :

Trochę dziwne jest to nierówne traktowanie przeszłości przez polaków szczególnie z terenów Ziem Odzyskanych. Elbląg przed II Wojną Światową uchodził za perełkę architektoniczną o klasę bijącą Gdańsk i jego starówkę.

    Ratusz Staromiejski
Gęsia Góra
 Fontanna z postacią  założyciela miasta
Elblążanie żyją w domach wybudowanych przez Niemców dla Niemców ale nikomu nie przychodzi do głowy by ten fakt ukrywać .

Wszystkich Świętych: ELBLĄG zadbał o grób pradziadków Angeli Merkel

Angela Merkel
Kanclerz Niemiec Angela Merkel foto: Brak agencji

Mało kto wie, że rodzina Angeli Merkel jest związana z Elblągiem. To właśnie w tym mieście przez lata mieszkali pradziadkowie kanclerz Niemiec. Tam też są pochowani.

Jak informuje portal WP.pl, władze Elbląga kilka dni przed Dniem Wszystkich Świętych zdecydowały się uporządkować dawny cmentarz ewangelicki, gdzie spoczywają pradziadkowie Angeli Merkel  – Emma i Emil Drange.

Wokół grobu przodków Angeli Merkel zasadzono chryzantemy i zagrabiono liście.

Mogiła, w której leżą pradziadkowie niemieckiej kanclerz jest jednym z niewielu grobów, jakie zachowały sie na tym starym cmentarzu.

– To miejsce jest w pewien sposób symboliczne dla historii naszego miasta, więc zależy nam, żeby wyglądało naprawdę godnie – cytuje Kamila Czyżaka z elbląskiego ratusza portal WP.pl.

Pochowany w Elblągu Emil Drange (zmarł w 1913 roku) pełnił funkcję sekretarza tego miasta. Wraz z żoną Emmą doczekał się córki Gerturdy (babci Angeli Merkel), która w Gdańsku urodziła Herlind. Wnuczka Emila i Emmy niepokojona wojną przeprowadziła sie do Hamburga.

Tam w 1954 roku urodziła się Angela Merkel.           Cytowany tekst


  Prezydent Elbląga zapalił również znicze przy Pomniku Jana Pawła II oraz w Krypcie Biskupiej katedry Św. Mikołaja, gdzie jest pochowany bp. Andrzej Śliwiński, a także na dawnym cmentarzu przy ul. Płk. Dąbka. Jerzy Wilk odwiedził także nekropolię przy ul. Sadowej, gdzie są pochowani dziadkowie kanclerz Niemiec Angeli Merkel. 
Elbląg w www.portEl.pl, Prezydent odwiedził elbląskie nekropolie
Jak widać Elbląg potrafi pamiętać o i tych którzy tworzyli to miasto pisząc jego historię w języku Niemieckim i Polskim.  Po tamtej stronie kamienia nagrobnego milkną spory a przy stole Pana znajdzie się miejsce dla każdego kto ne nie zasłużył bez względu na to jakim językiem się posługiwał za życia.
 
                                                          Jaki sens ma polowanie na Lwowskie Lwy ? 

          
Od wczoraj Elbląg ma przyjemność gościć przedstawicieli władz samorządowych z kilkunastu państw Unii Europejskiej. Jaki jest cel ich wizyty? Rozmowa i wypracowanie rozwiązań, mających  na celu rozwój współpracy UE z jej wschodnimi sąsiadami. Jakie wyciągnięto wnioski i jakie działania będą w związku z tym podejmowane? O tym mówił m. in. Francois Decoster, przewodniczący Komisji CIVEX Komitetu Regionów.       Rekacja Elbląg.net z konferencji

Najbardziej przejmującym wspomnieniem z tej konferencji było wystąpienie przedstawiciela Ukrainy który na wprost powiedział że za tydzień będzie na froncie by budować umocnienia mające zatrzymać czołgi jakie chcą zawojować jego ojczyznę.

 

Zastanawiam się czy ukraińscy nacjonaliści chcieli by by groby ich ojców i dziadów na Krymie lub na spornej części Ukrainy otaczał taki szacunek jaki dla spuścizny poprzedników okazuje Elbląg czy też raczej woleli by by te miejsca zarosły trawą jak zarosły groby Polaków na ziemi Wołyńskiej ?


 Jerzy Wilk jest posłem Ziemi Elbląskiej i miejmy nadzieje że nadal  będzie stał na straży szacunku dla kości przodków jakie skrywa jeszcze ziemia polska i zadba by podobnym szacunkiem otoczono kości naszych przodków.

 

W najbliższą środę (03.02.2016) o godz. 17.00 w świetlicy Spółdzielni Mieszkaniowej „Zatoka” w Braniewie (ul. Matejki 9) odbędzie się spotkanie posła  Jerzego  Wilka  z mieszkańcami Braniewa.

Serdecznie zapraszamy.

Zdjęcie użytkownika Artur Mieczaniec.