Sytuacja w Tramwajach Elbląskich. Prezydent proponuje kompromis

Podczas wczorajszej konferencji prasowej Prezydent Witold Wróblewski przedstawił wypracowaną propozycję dla związkowców Tramwajów Elbląskich. Zakłada ona podwyżkę o 50 groszy za godzinę od 1 lipca 2017 roku i 50 groszy podwyżki od 1 stycznia 2018 roku z wyrównaniem do złotówki za czas od lipca do grudnia br.

 "Od dłuższego czasu prowadzone są rozmowy na temat sytuacji w Tramwajach Elbląskich. Propozycje przedstawiane przez związkowców zawsze były szeroko analizowane. Na dzień dzisiejszy podjęta jest decyzja o strajku, który ma rozpocząć się od poniedziałku. Po wielu analizach proponujemy kompromis. Proponujemy podwyżkę o 50 groszy za godzinę od 1 lipca 2017 roku i 50 groszy podwyżki od 1 stycznia 2018 roku z wyrównaniem do złotówki za czas od lipca do grudnia 2017 r. Przypomnę również,  że w 2016 roku pracownicy Tramwajów zostali potraktowani wyjątkowo i podwyżki w wysokości 7 %, po pół roku jednak złożyli  wniosek o kolejne. W tej sytuacji już jakiś czas temu poleciłem przeprowadzić analizy funkcjonowania komunikacji  w mieście i być może zastanowić się, czy nie będzie konieczna restrukturyzacja. Komunikacja powinna funkcjonować w sposób optymalny kosztowo"  – mówił Prezydent Witold Wróblewski.

– "Sytuacja ta mogłaby nie mieć miejsca, albo być złagodzona – przecież w 2014 roku związki zawodowe też składały wnioski o podwyżki i nie zostały one zrealizowane, ale w tej chwili nie ma co przerzucać odpowiedzialności. Trzeba spojrzeć jednak na tę kwestię globalnie. Są jeszcze inne grupy, które nie mają wysokich wynagrodzeń – pracownicy obsługi w placówkach oświatowych zarabiają najniższą krajową. One też powinny mieć zwiększone wynagrodzenia. Jest wola Prezydenta i dyrektora zwiększenia płacy tramwajarzom, myślę, że związki zawodowe powinny tę propozycję przemyśleć" – podkreślał Wojciech Rudnicki przewodniczący klubu radnych SLD.

 "Sytuacja we wszystkich zakładach komunalnych jest ciężka, a tylko Tramwaje Elbląskie w ubiegłym roku otrzymały 7% podwyżkę. Aktualnie jesteśmy w trudnej sytuacji, bo pieniędzy nie ma, mimo wszystko prezydent znalazł kompromis proponując wyrównanie tych 50 groszy do złotówki, o którą walczą związkowcy. Ona zostanie wypłacona w ratach" –  mówił Marek Burkhardt, radny KWW Witolda Wróblewskiego.

Na tę chwilę porozumienia nie ma. Rozmowy ze związkowcami będą jednak  trwały. W przypadku braku porozumienia i rozpoczęcia strajku przygotowywana jest komunikacja zastępcza, tak aby mieszkańcy nie mieli problemów z dojazdem do szkoły, czy zakładów pracy. 

 "Zależy mi na tym, aby mieszkańcy byli zabezpieczeni. Zarząd Komunikacji Miejskiej prowadzi przygotowania do wprowadzenia komunikacji zastępczej. Będzie to 13 autobusów, które będą kursować po liniach tramwajowych nr 1, 2, 4 i 5. Mam jednak nadzieję, że dojdziemy do porozumienia i tego strajku nie będzie.  Z mojej strony jest dobra wola i mam nadzieję, że strona związkowa też ją wykaże. Jesteśmy pod koniec roku i w budżecie miasta nie ma możliwości, by znaleźć więcej pieniędzy kosztem innych zadań" – podkreślał Prezydent Witold Wróblewski.

Każdy dzień wyłączenia z ruchu tramwajów w mieście to strata dla spółki w wysokości 42 tysięcy złotych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.