Sesja Rady Miejskiej

Sesja Rady Miejskiej

Władze Elbląga od dziś znów urzędują. Dwugodzinna sesja była nadzwyczajna i jej przebieg warto zapamiętać z dwóch powodów. Pierwszy to zaskakująca jednomyślność radnych – wszystkich poza nieobecną dziś Haliną Sałatą. Drugi to zadziwiające nieprzygotowanie radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy nie wysunęli kandydatury na wiceprzewodniczącego Rady.

Jest jeszcze coś, co warto zapamiętać – owację na stojąco, którą obecni na sali elblążanie powitali Witolda Wróblewskiego. Niestety nie wszyscy, bo radni Prawa i Sprawiedliwości w owej stojącej owacji udziału nie brali. Prócz fety i oklasków zdarzył się długi korowód gratulacji i dla Prezydenta i dla wybranego na Przewodniczącego Rady Antoniego Czyżyka.

Kadencja, którą dziś zainaugurowano będzie wyjątkowa z dwóch powodów – pierwszy z nich to oczywiście ten, że będzie trwać pięć lat; drugi to ten, że nadzwyczaj mocna jest w niej pozycja Witolda Wróblewskiego obdarzonego ponad 70-procentowym poparciem mieszkańców przy frekwencji przekraczającej czterdzieści procent. Takiego sukcesu nie widzieliśmy w Elblągu od dawna.

W roku 2010 Grzegorz Nowaczyk, startujący z listy Platformy Obywatelskiej, został prezydentem Elbląga uzyskując 60,22 proc. głosów, a Henryk Słonina (niezależny) – 39,78 proc. głosów.
Frekwencja wyborcza wyniosła 30,6 proc. Różnica pomiędzy kandydatami wyniosła około 9 %.

Za odwołaniem prezydenta w Referendum z dnia 14-04-2013 opowiedziało się 23 087 mieszkańców. Przeciwko jego odwołaniu było 883 mieszkańców. Polityczny nokaut w skali kraju.

W przedterminowych wyborach roku 2013 wygrał Jerzy Wilk, kandydat PiS otrzymał w II turze wyborów prezydenta Elbląga 17 266 głosów, czyli 51,74 proc poparcia. Jego kontrkandydatka Elżbieta Gelert z PO otrzymała 16 106 głosów, czyli 48,26 procent poparcia. Frekwencja wyniosła 34,69 procent, a różnica pomiędzy kandydatami wynosiła około 3,5 % czyli około 1100 wyborców.

W drugiej turze Wyborów z roku 2015 Witold Wróblewski otrzymał 17 180 głosów (55%), pokonując swojego kontrkandydata przewagą około 10 %. W roku 2018 ten sam pojedynek zakończył się nokautem Jerzego Wilka, bo tylko tak można określić blisko 44% różnicę w poparciu kandydatów na podstawie obliczonych przez PKW głosów.

Koalicja pomiędzy KWW Witolda Wróblewskiego i Koalicją Obywatelską to skład 16 radnych – 9 to radni Koalicji Obywatelskiej, 6 radnych to członkowie KWW Witolda Wróblewskiego i samotny biały żagiel spod znaku SLD.

Powód do owacji na stojącą był zatem przedni, bo skala sukcesu Witolda Wróblewskiego jest porażająca, tym bardziej, że podczas kadencji 2014-2018 nie posiadał większości w Radzie i faktycznie rządził w opozycji do polityków PiS, którym niestety latem 2018 zaszumiał w głowach wiatr szaleństwa, a ostrość widzenia zmąciła wizja przejęcia pełnej kontroli nad Elblągiem.

Na szczęście niezmącone pozostały oczy i umysły wyborców odróżniających politykierstwo i grę wyborczą od twardych wyników planu oszczędnościowego Prezydenta.

 

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.