Senator Jerzy Wcisło

Sądy niezgody

Priorytety Unii Europejskiej pokazują, że Europa idzie w inną stronę niż Polska.

Unia Europejska to wspólnota państw, które chcą się rozwijać, by zapewnić swoim obywatelom dobrobyt, bezpieczeństwo, równowagę środowiskową, konkurencyjność w dynamicznie zmieniającej się gospodarce światowej, ale także rozwiązywać bieżące problemy, także z imigrantami.

Jeśli UE będzie udawała, że tych problemów nie ma, to za parę lat linie rozwoju technologicznego i gospodarczego zaczną Europę omijać. Już szlaki handlowe przesuwają się z linii Ameryka-Europa na kierunek Ameryka-Azja.

Niestety, polski rząd w tej debacie nie bierze udziału. Traktuje UE jak bankomat. Więc nikt już nas nie słucha. Do tej pory Polska była rzecznikiem Europy Środkowo-Wschodniej i skutecznie przekonywała UE, że dla rozwoju Wspólnoty Europejskiej ważne jest wyrównywanie poziomów wewnątrz UE.

Polska PiS pokazuje bowiem, że celem Polski nie jest rozwijanie Wspólnoty Europejskiej, ale wręcz jej torpedowanie. Odwróciliśmy się od polityki wszystkich poprzednich rządów o 180 stopni.

Pamiętamy pokrzykujących na UE premierów, postawę Polski podczas wybory Przewodniczącego Rady Europejskiej, odrzucenie opinii Komisji Weneckiej, otwarta wojna z Komisją Europejską, ataki na Francję i Niemcy – najważniejsze państwa w UE. Prezentując takie postawy, nic dziwnego, że nie uczestniczyliśmy w debacie o przyszłości Europy i o efektach dowiadujemy się ostatni.

Przez 2,5 roku rząd PiS nie przekonał Europy do żadnego ze swoich pomysłów.

Wypchnął Polskę z pozycji kraju, który powinien wespół z Francją, Niemcami, Hiszpanią i Włochami dyskutować o przyszłej Europie na skrajny margines, gdzie nawet Czechy, Słowacja, Węgry nie chcą z nami rozmawiać o Europie.

 

Od Redakcji :

Z opinią Senatora Jerzego Wcisły trzeba się zgodzić – Unia Europejska to wspólnota przeszłości , wartości i interesów. Problem którego Unia nie chce dostrzec polega na tym że Europejski Trybunał Praw Człowieka od lat wydaje wyroki skazujące Polskę za naruszenie art 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, to jest prawa do sprawiedliwego procesu sądowego.

Czy opinia Jacka Protasa przeważy szereg prawomocnych orzeczeń Trybunału i milionowe odszkodowania wypłacane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych ? Propozycje reform zobaczymy za rok – ile spraw zostanie do tego czasu źle osądzonych ? Tego nie wie nikt poza Sędzią Ostatecznym….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.