Miejska Komisja Wyborcza pracuje

Miejska Komisja Wyborcza pracuje

Sukces demokracji najwyższa w historii frekwencja w wyborach samorządowych to wróżba, że pewien etap w polskim życiu politycznym odszedł w przeszłość. Dzięki wielu często śmiesznym akcją protestacyjnym wyborcy zrozumieli, że bez świadomej decyzji przy urnach tracą prawo do decydowania, w jakim kraju żyjemy.

Agresywna polityka medialna Jacka Kurskiego to jeden z gwoździ do trumny, w której pogrzebano szanse Prawa i Sprawiedliwości na pełnię władzy w Kraju. Błędy w organizacji kampanii dowodzą, że politycy PIS założyli, że propaganda w telewizji ogólnopolskiej przyniesie im sukces. Zapomnieli, że trzy lata temu media kontrolowała Platforma Obywatelska, której politycy nie mogli uwierzyć w swoją porażkę. Dziś zapewne podobne są odczucia polityków Prawych i Sprawiedliwych.

Wyników dla Elbląga możemy się spodziewać około godziny 11, ale jak poinformował Artur Zieliński — sekretarz miasta aparat urzędniczy działa i będzie działał niezależne od prac komisji.

Ustała już ustawowa ochrona prawna materiałów wyborczych kandydatów do rad miejskich i sejmików wojewódzkich wielu z nas może zatem zamanifestować swój stosunek do kandydatów . Przy naszej redakcji wywiesił się Towarzysz Koliński i jako wyborca zniesmaczony osobą i polityką owego osobnika z przyjemnością w czynie społeczny i zgodnie z prawem usunąłem plakaty wyborcze owego kandydata, na którego polityka kariera miejmy nadzieje, zakończyła się na dobre i który swoją osobą zanieczyszcza naturalne środowisko człowieka trującym związkiem głupoty, bezczelności i cynizmu.

Za ten sukces demokracji dziękujemy i Angelice Domańskiej, która z białymi różami szła na polityczny czołg PiS-u Jarosława Kaczyńskiego i elbląskiemu KOD-owi, który wbrew wszystkim opinią jednak demokrację obronił. Dziękujemy też Jerzemu Wilkowi, który z heroizmem starał się wpadki swojej partii przykryć własnym urokiem osobistym i doświadczeniem często robiąc dobrą minę do złej gry.

Dziejemy też wszystkim członkom Obwodowych Komisji Wyborczych jeszcze zdającym swoje materiały i członkom terenowych komisji wyborczych, przed którymi jeszcze długi godziny ciężkie pracy.

Na szczęście system informatyczny PKW podołał zadaniu i nie zawieszał się jak w roku 2014, a poważniejszych incydentów w trakcie wyborów, nie odnotowano.

Warto też podziękować kandydatom za merytoryczną debatę o Elblągu i ograniczenie wycieczek osobistych ale nade wszystko warto podziękować owej większej połowie Elbląga i miejmy nadzieje, że wbrew matematycznej zasadzie wbijanej w głowy uczniów Techniku Mechanicznego przez Saszę ta połowa już na zawsze zostanie większa i będzie rosła…

                                                                                                                                                                                             Mariusz Lewandowski

 

 

 

 

 

Podobne