Czerwona Fala dla Policji

 

Dziś rano przez ulicę 12 lutego przejechały dwa piękne Policyjne  motocykle marki Triumph

Policjanci kierujący „Stalowymi Rumakami” dali swoisty pokaz czegoś co można nazwać „ jazdą synchroniczną „ pięknie powtarzając manewry i wychyły które zna każdy motocyklista.

I tylko szkoda że ów pokaz sprawności policyjnych motocyklistów przerywały …. światła.

Sztuka kierowania motocyklem składa się z dwóch kanonów – pierwszy z nich to właśnie balansowanie motocyklem i synchronizacja owego balansu z szybkością i warunkami drogi. Tę umiejętność widać i widać ja równie dobrze przy szybkości pięćdziesięciu jak i stu pięćdziesięciu kilometrów na godzinę. Ale drugiego kanonu kierowania motocyklem nie widać a jest nim czekanie na niespodziewane i liczenie się z niemożliwym. Te dwa kanony można porównać do kół motocykla – technika jazdy jest tu kołem pędnym a doświadczenie i przezorność to koło kierujące pojazdem. Gdy motocyklista zapomina o jego istnieniu zazwyczaj szybko kończy na drzewie a jego nerki są cennym darem dla innych.

Motocykle które paradowały do Elblągu to wysokiej klasy motocykle szosowe – ani ścigacze, ani czopery. Ale sądząc po tym co pokazali policjanci w owej krótkiej przerywanej paradzie trudno by było im umknąć.

Policjantom życzmy by nie musieli obracać manetek przepustnicy w pościgu a kierowcą by nie musieli wyjmować z portfela banknotów za przekroczenia szybkości , przestrzegając że lepiej dwa razy pomyśleć niż raz za swoją bezmyślność zapłacić – szczególnie kierując jednośladem.

[foogallery id=”23419″]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.