Muzyka

 Kochani Przyjaciele,
Wszyscy obecnie tęsknimy za koncertami, a czas pandemii jeszcze wzmaga naszą tęsknotę. My artyści nie istniejemy bez Was – publiki. Dlatego też dziś oddaję  ten album w Wasze ręce z nadzieją, że nowy 2021 rok pozwoli nam spotkać się gdzieś jak najszybciej na żywo i akustycznie.
Z pozdrowieniami, trzymajcie się!
Muniek 

Po dwóch latach od złotej płyty „Syn Miasta”, Muniek Staszczyk z kolegami z zespołu Muniek i Przyjaciele powraca z koncertowym wydawnictwem płytowym w wersji  akustycznej.


Album zespołu Muniek i Przyjaciele pt. „Na żywo i akustycznie 2018 – 2019” zapowiada utwór „Bóg”.  Na płycie towarzyszą Muńkowi Cezariusz Kosman oraz Janek “Jahlove” Pęczak. 

„Muniek” Staszczyk foto Jacek Poręba

Muniek i przyjaciele wyruszyli we wspólną  podróż jesienią roku 2018. Początkowo, projekt ten miał być wyłącznie koncertową odskocznią od głośnego, rockowego grania. Muniek chciał pograć z mniejszym aparatem wykonawczym, w kameralnych salach, „bliżej ludzi”. Ogromny sukces tego początkowo skromnego przedsięwzięcia zaowocował powstaniem albumu dokumentującego ponad 80 koncertów, podczas których zespół objechał kilka razy całą Polskę występując zarówno w małych klubowych salach, w teatrach, na scenach krajowych letnich festiwali oraz na Stadionie Narodowym.

Fani Muńka  znajdą na płycie utwory pochodzące z różnych projektów artystycznych: zarówno z repertuaru zespołów T.Love i Szwagierkolaska, jak i działań solowych wokalisty, w tym największe przeboje jak „King”, „I Love You”, „Bóg” czy „Apaszem Stasiek był”.

Za miks odpowiadają Janek Pęczak i Antek Sojka, za mastering Jacek Gawłowski. Autorką zdjęcia wykorzystanego na okładkę singla jest Helena Majewska, odpowiada ona jednocześnie za całą oprawę zdjęciową albumu.  Płyta ukaże się nakładem i dystrybucji wydawnictwa ART2 MUSIC.
(p) (c) ART2 Music 2021

https://www.facebook.com/nangaband/

Wyłania się z tego obraz, o którym często mówi się, że jest „patologią”, ale dzieje się przecież na warszawskim osiedlu, jakich w Polsce jest bardzo wiele. Często nazywany jest również „marginesem”.

Nastrojowo by nie rzec nostalgicznie Dwa utwory to niewiele ale dość by obserwować nowy talent sceny muzycznej.

Musimy uświadomić sobie, jak ważne role pełnią kobiety i że nie otrzymują za to ani równych wynagrodzeń, ani równych praw. Są traktowane protekcjonalnie i narzuca się im drakońskie prawa reprodukcyjne – mówi w rozmowie z tvn24.pl Magda Dubrowska, muzyczka, tekściarka i wokalistka, obecnie współtworząca projekt Nanga.

https://tvn24.pl/kultura-i-styl/magda-dubrowska-projekt-nanga-kobiety-wypycha-sie-z-historii-rowniez-z-historii-muzyki-4763480

PIOSENKA W WYKONANIU UCZESTNICZKI HOTELU PARADISE PROMUJE NOWY SEZON REALITY SHOW!

Utwór „Oto raj”, nagrany przez Sonię Szklanowską, uczestniczkę drugiej edycji „Hotelu Paradise” otwiera nowy, 3 już sezon popularnego reality show Siódemki, który startuje 22 lutego. 

Młoda dziewczyna z małej miejscowości, która śpiewała do szczotki przed lustrem, może rozpocząć przygodę w świecie muzycznym na profesjonalnym poziomie. „Gdy dostałam propozycję zaśpiewania piosenki do nowego sezonu Hotelu Paradise byłam w szoku. Bardzo się ucieszyłam, że to właśnie ja dostałam taką szansę i uwierzono we mnie” mówi Sonia. Efekt końcowy muzycznej produkcji idealnie oddaje charakter programu, a piosenka zostanie wykorzystana w czołówce oraz oprawie muzycznej telewizyjnego show. Numer w popowym stylu przenosi słuchacza w klimat wakacji, beztroski i radosnych chwil.

Sonia Szklanowska jest finalistką drugiej edycji „Hotelu Paradise”. Charyzmatyczna uczestniczka zapadła w pamięć wszystkim fanom programu, a po nim zyskała wielu zwolenników, którzy śledzą jej poczynania na social mediach.  Jej konto na Instagramie obserwuje ponad 200 tysięcy followersów. „Moja radość nie zna granic!!! Jest to spełnienie mojego największego marzenia.!!! Bardzo doceniam i jestem wdzięczna losowi za tę szansę i obiecuję ją wykorzystać”.

Teledysk to piosenki powstał na Zanzibarze, gdzie obecnie trwają nagrania trzeciego sezonu reality show. W rajskiej scenerii, Sonia podróżuje przez najpiękniejsze miejsca na wyspie, na spotkanie z przyjaciółmi, po drodze poznając przystojnego kitesurfera. Wakacyjne spotkanie ma szansę przerodzić się w prawdziwe uczucie… W klipie wystąpią uczestnicy dwóch poprzednich sezonów reality show.           Z drugiej edycji: zwyciężczyni Ata Postek i Dominika Konował oraz z pierwszej serii: Viola Nowasielska, Maciej Kindler. Niespodzianką będzie udział jednego z uczestników najnowszej odsłony Hotelu Paradise! Jego personalia niech pozostaną jeszcze przez chwilę tajemnicą… O koncepcji teledysku mówi reżyser i autor scenariusza Bartosz Łabęcki, który jest także reżyserem „Hotelu Paradise”: „Pomysł na teledysk był prosty – chcieliśmy zrobić coś naturalnego, radosnego, coś co będzie stało w kontrze do dzisiejszych smutnych jak lotnisko we Frankfurcie czasów. Nie skupialiśmy się na grze aktorskiej. Tworzyliśmy klimatyczne „momenty”, a emocje przychodziły same. Teledysk opowiada o radości, wolności i przyjaźni, czyli o wszystkim tym, czego tak bardzo nam brakuje i za czym tęsknimy. W raju wszystko jest możliwe … nawet teraz. Zrobiliśmy ten teledysk w gronie przyjaciół… i fajnie, bo właśnie o tym on opowiada”. 

Wideoklip zrealizowała ekipa produkcyjna Golden Media Polska, a producentem wykonawczym i współautorem scenariusza jest Dyrektor Zarządzający firmy, Grzegorz Piekarski, który czuwał nad realizacją całego projektu. „Do wykonania tego utworu wybraliśmy jedną z najbardziej charakterystycznych bohaterek drugiego sezonu produkowanego przez nas programu. Przeszła w naszym show spektakularną przemianę i bez wątpienia stała się jego wizytówką. Utwór, który wyprodukowała dla nas firma MusicArt, idealnie oddaje klimat show i bardzo szybko wpada w ucho. Aurę lekkości, zabawy, młodzieńczej energii i radości życia chcieliśmy również oddać w teledysku, który nakręciliśmy na Zanzibarze. Praca nad tym klipem była dla nas nie tylko wyzwaniem, ale też wyjątkową przyjemnością. Wierzę, że w tych trudnych dla nas wszystkich czasach, pozwoli on choć na chwilę oderwać się od smutnej rzeczywistości i zachęci widzów do spotkania z naszymi nowymi uczestnikami na rajskiej wyspie w trzecim sezonie” – mówi Grzegorz Piekarski

Kompozytorami utworu są gitarzyści zespołu IRA: Piotr Konca i Sebastian Piekarek oraz Marcin Limek, uznany producent muzyczny, tekst napisał Wojciech Byrski. 

„Są tysiące młodych osób, które latami próbują swoich sił w muzyce, nagrywając covery w domu, a do mnie los się uśmiechnął i od samego początku zajęli się mną profesjonaliści.” – mówi Sonia.

TELEDYSK: https://www.youtube.com/watch?v=Ad3IZNGWkbI

Być albo nie być – od stuleci nad tą kwestią zastanawia się Hamlet. Elbląska Orkiestra Kameralna odpowiada zdecydowanie: być! Najlepiej na marcowym koncercie z udziałem Magdaleny Bojanowicz, Radosława Kurka i Pauli Preuss – solistów, których gra od lat spotyka się z oklaskami setek melomanów, nie tylko w Europie. Dzięki temu będziemy świadkami dialogu fortepianu z instrumentami smyczkowymi, opartego na dziełach Antoniego Dworzaka, Francisa Poulenca i Siergieja Prokofjewa. Z jednej strony, artyści zaproszą widzów do świata sonat, reprezentowanego Sonatą na skrzypce i fortepian Nr 1 f-moll op. 80 oraz Sonatą na wiolonczelę i fortepian. Z drugiej, wysłuchamy Tria fortepianowego nr 4 e-moll op. 90, opartego na współbrzmieniu fortepianu, skrzypiec i wiolonczeli.
Troje solistów zapewni melomanom wrażenia, które można wyrazić tylko w języku płynącym spod smyczków i klawiszy. Radosław Kurek – zwycięzca XV Międzynarodowego Konkursu im. J. Brahmsa w Pörtschach (Austria) – doczekał się wśród krytyków miana fortepianowej osobowości scenicznej. Nie bez powodu, gdyż jak stwierdziła profesor Katarzyna Popowa, „jego interpretacje […] charakteryzują się pięknym brzmieniem, charyzmą i wielką pasją”. Z kolei Magdalena Bojanowicz wiolonczelową siłą perswazji przekonała m.in. Akademię Fonograficzną, która nominowała ją do Fryderyków. Grono solistów uzupełni Paula Preuss, koncertmistrzyni EOK, której solowe popisy podziwiała już publiczność z Niemiec, Turcji, Francji i Czech.
17.03.2019, niedziela, godzina 18:00
Sala Koncertowa Ratusza Staromiejskiego w Elblągu
Wykonawcy:
Paula Preuss – skrzypce
Magdalena Bojanowicz – wiolonczela
Radosław Kurek – fortepian
W programie m.in.
S. Prokofiew – Sonata na skrzypce i fortepian nr 1 f-moll op. 80
F. Poulenc – Sonata na wiolonczelę i fortepian (Cello sonata)
A. Dworzak – Trio fortepianowe nr 4 e-moll op. 90 (Dumky Trio)
Rezerwacje:
Biuro Koncertowe, Ratusz Staromiejski,
tel. 55 237 47 49, www.eok.elblag.eu
Bilety: 25 zł (normalny), 20 zł (ulgowy)
Sprawdź zniżki z Kartą Dużej Rodziny

Filharmonia uczestniczy w programie „filharmonia / ostrożnie, wciąga!!!” organizowanym przez Instytut Muzyki i Tańca ze środków MKiDN

Sponsor Główny Elbląskiej Orkiestry Kameralnej: Meble Wójcik
Sponsor Elbląskiej Orkiestry Kameralnej: Metal Expert Sp. J., Toyota Knedler
Meble Wójcik jest Fundatorem Głównym Instrumentów Elbląskiej Orkiestry Kameralnej

Karawana Opowieści i Paszcza Lwa organizują w Gdańsku Oliwie coś czego warto posłuchać – ustny przekaz od Bogów Asgardu.

Środa, 27 lutego 2019 o 17:30 – 19:00

W przyszłym tygodniu

Paszcza Lwa

Kwietna 39, 80-330 Oliwa, Gdansk, Poland

Image result for loki heroje połnocy

  • Na spotkaniu usłyszycie mity skandynawskie o powstaniu świata, a także kilka z licznych przygód Thora.
    Ponadto pojawią się baśnie skandynawskie związane ze sposobem w jaki Św. Olaf zbudował kościół, dlaczego Juhan nie bał się demonów, a także jak pewna gęsiareczka zdobyła królewicza. Poznacie też opowieść o tym skąd się wzięły elfy….

    Opowiada: Szymon Góralczyk
    używane instrumenty: bęben obręczowy, tank drum, kantele

    Bilety w cenie 20 zł do nabycia na pół godziny przed spotkaniem
    W CENIE BILETU NAPÓJ NA BARZE 🙂 piwo z „kija”, kawa, herbata lub SOK.

  • Bilety · 20 zł  Zapłać przed wejściem na wydarzenie
  • Okładka książki Kłamca

 

Na ile Thor z Asgardu jest podobny do tego z Hollywood ?

Czy Loki był takim kłamczuchem jakim  widzi go Jakub Ćwiek ?

Czy …….

 

 

Dzisiaj Doda obchodzi swoje urodziny! Z tej okazji Wydawnictwo Agora postanowiło przygotować dla niej niespodziankę. Zaprosiliśmy przyjaciół i osoby, z którymi przez lata Doda współpracowała do nagrania życzeń i opowiedzenia wszystkim fanom na nurtujące pytanie – jaka Doda jest naprawdę? W akcji wzięli udział m. in. Slash, Maryla Rodowicz, Agnieszka Radwańska, Izabela Kuna, Ela Zapendowska i Michał Wiśniewski. Mamy nadzieję, że film „Artyści o Dodzie” przypadnie Wam do gustu.

Także dzisiaj, ale o godzinie 18 będzie miał premierę klip do nowego singla Dody – „Nie mam dokąd wracać”, który był jednym z dwóch autorskich utworów na płycie „Dorota”. Teledysk będzie dostępny pod tym linkiem: http://smarturl.it/DodaDorota/

Muzyczna wiosna według EOK

Czy muzyka jest kobietą? Od wieków trwa na ten temat dyskusja, do której wkrótce dołączy Elbląska Orkiestra Kameralna. Kameraliści wysuną za wspomnianą tezą nie byle jakie, bo smyczkowe argumenty, a uczynią to w miesiącu pań – marcu. Najpierw, wysłuchamy połączonych sił wiolonczeli, skrzypiec i fortepianu, o co zadba tercet solistów przez duże „s”. Magdalena Bojanowicz i Radosław Kurek zdążyli już wypełnić dźwiękami sale koncertowe takich miast, jak Wiedeń, Rzym i Londyn. Dołączy do nich Paula Preuss – koncertmistrzyni EOK – która z powodzeniem rozwija karierę solową, występując w takich krajach, jak Francja, Niemcy czy Turcja. 17. marca, wraz z artystami, podążymy śladami kompozytorskich klasyków, m.in. Francisa Poulenca, Sergieja Prokofiewa i Antoniego Dworzaka.

Natomiast 24. marca, w wirtuozerskim towarzystwie legendy polskiej kameralistyki – Jana Staniendy, przeniesiemy się do świata sonat Gioacchino Rossiniego. Artysty, o którego operze Wilhelm Tell inny kompozytor, Gaetano Donizetti stwierdził, że „pierwszy i trzeci akt napisał Rossini, ale drugi jest dziełem Boga”. W Ratuszu Staromiejskim zabrzmią utwory, które, choć stanowiły zaledwie przystanek na drodze artystycznej włoskiego mistrza, do dziś pozostają wzorem sonatowej maestrii. Coś dla siebie znajdą także sympatycy polskich dźwięków klasycznych – w repertuarze znalazła się Divertimento concertante Feliksa Janiewicza.

17.03.2019, niedziela, godzina 18:00

Sala Koncertowa Ratusza Staromiejskiego w Elblągu

Wykonawcy:

Paula Preuss – skrzypce

Magdalena Bojanowicz – wiolonczela

Radosław Kurek – fortepian

W programie m.in.

S. Prokofiew – Sonata na skrzypce i fortepian nr 1 f-moll op. 80

F. Poulenc – Sonata na wiolonczelę i fortepian (Cello sonata)

A. Dworzak – Trio fortepianowe nr 4 e-moll op. 90 (Dumky Trio)

Rezerwacje:

Biuro Koncertowe, Ratusz Staromiejski,

tel. 55 237 47 49, www.eok.elblag.eu

Bilety: 25 zł (normalny), 20 zł (ulgowy)

Sprawdź zniżki z Kartą Dużej Rodziny

24.03.2019, niedziela, 18:00

Sala Koncertowa Ratusza Staromiejskiego w Elblągu

Wykonawcy:

Jan Stanienda – skrzypce/dyrygent

Elbląska Orkiestra Kameralna

Jarosław Praszczałek – prowadzenie

W programie m.in.

G. Rossini – Sonata nr 1 G-dur

G. Rossini – Sonata nr 2 A-dur

G. Rossini – Sonata nr 3 C-dur

F. Janiewicz – Divertimento concertante (trans. W. Sowiński)

E. Elgar – Introdukcja i allegro na kwartet smyczkowy i orkiestrę smyczkową, op. 47 (1905)

Rezerwacje:

Biuro Koncertowe, Ratusz Staromiejski,

tel. 55 237 47 49, www.eok.elblag.eu

Bilety: 35 zł (normalny), 30 zł (ulgowy)

Sprawdź zniżki z Kartą Dużej Rodziny

Na czym polega głupota ? Odpowiedzi na to pytanie jest tyle ile pytań i każda z nich jest inna.
Ale jest i głupota tłumu, która niestety zaczyna dopadać zwolenników prawej strony sceny politycznej, a widać to doskonale na przykładzie to, co pojawiło się w postach na pewnej prawicowej tablicy Facebooka.

Założyciel owego profilu postawił przed sobą bardzo szczytne zadani i nazwał go: DEMASKUJEMY TOTALNĄ OPOZYCJĘ !

Profil często zawiera bardzo fajne i trafne uwagi na temat totalnej opozycji, ale dziś zdarzyło się coś, co trzeba nazwać niekontrolowaną erupcją debilizmu, przy której wszystkie europejskie wulkany wyglądają jak Mont Everest przy Mont Olympus.

Henryk Sznigir Facet z gatunku odpornych na wiedzę i trudnych do za…nia.

Wiesław Gizycki Pisz teksty, rób muzykę i nie licz na dotacje, bo wtedy trzeba się skur.ić. Wszystkiego dobrego i dzięki za fajne kawałki z 80 lat.

Waldemar Mołojec Kiedyś dobry muzyk i gitarzysta, lider zespołu Perfect. Dzisiaj głupek polityczny, który się ośmiesza w mediach. Szkoda, że tak nisko upadł.

Janusz Bajerski Dobrego oddziału psychiatrycznego.

Eugeniusz Krzystała Niech prosi Boga o zdrowie, bo o rozum jest już za późno !

Zbigniew Holdys to ikona polskiej muzyki, ale nade wszystko twórca tekstów niosących bunt i wołających o wolność. I to właśnie te teksty zmieniły sposób patrzenia na świat ludzi wchodzących w dorosłość w latach 80 tych.

Skąd wzięli się ludzie, którzy chcą skracać kogoś, czyj cień pada na pokolenia i czyja muzyka żyje, pomimo że od jej napisania mijają trzy dekady ?
Co sprawia, że ludzie jak wilki chcą rozedrzeć kogoś, kto w czasach komunizmu potrafił pokazać jak absurdalny system zafundował na Iljicz Lenin ze swoimi krasnoarmijcami ?

Zapał w demaskowaniu opozycji totalnej okazał się totalnym blamażem ludzi atakujący Zbigniewa Hołdysa. Owa czereda paszkwilantów przesłania artysty nie zna, albo go nie rozumie.

Można całe życie stać w kolejce po nadzieje na rozum, ale ta kolejka ma jedną wadę – nie posuwa się do przodu. Rozumu się nie kupuje, rozum to też nie wykształcenie, i nie dyplomy. Rozum to sztuka bycia przewodnikiem innych i sztuka pokazywania im dobrej drogi w przyszłość. I tym właśnie była muzyka Hołdysa. Jeśli ktoś tego nie rozumie, może już nie warto go czytać, bo i po co skoro jest Autobiografia, przy której płakała nie jedna Ewka czy Magda K. Czy takimi ludźmi jak ci z grupy demaskatorów chcieliśmy być, gdy polska stawała się wolna ? Co nam zostało z owego wspólnego przeżywanie pasji tworzenia kraju, skoro dziś potrafimy już tylko pluć jadem na dawnych proroków ?

„Magia Świąt” – koncert elbląskiej młodzieży
Klub Aktywnej Młodzieży „Zaelblągowani” zaprasza na koncert charytatywny „Magia Świąt”, poświęcony problemowi bezdomności w Elblągu. Za oknem zima – trudny czas dla bezdomnych do przetrwania bez ciepłego schronienia z racji ciężkich warunków pogodowych. Zwróćmy uwagę na najbardziej potrzebujących i wspomóżmy ich jak tylko możemy! Koncert już w najbliższą środę 19 grudnia o godz. 18.00 w Dużej Sali Kina „Światowid” przy Placu K. Jagiellończyka 1. Wstęp wolny!
Bezdomność to powszechnie znany problem. Zazwyczaj na bezdomnych spoglądamy z pogardą, czy z dużym dystansem, patrząc na nich przede wszystkim przez pryzmat alkoholizmu i zaniedbania. Według wielu z nas są to osoby, które same wybrały sobie taki los, a nawet na niego zasłużyły. Spójrzmy na zjawisko bezdomności z większą empatią. Nie wszyscy bezdomni tak wyglądają. Zdecydowana większość osób bezdomnych wygląda tak jak my, niczym się od nas nie różnią. Większość przebywa w schroniskach, mieszkaniach chronionych czy innych placówkach pomocowych.
Wbrew pozorom bardzo łatwo stać się bezdomnym a bardzo trudno wydostać się z takiego położenia. Bezdomność dotyka osoby w bardzo różnym wieku i znajdujące się w różnej sytuacji materialnej. Różne są przyczyny bezdomności, m.in. utrata pracy, konflikty w rodzinie, przemoc, uzależnienia czy choroba psychiczna. To często ludzi samotni, schorowani, potrzebujący wsparcia.
Reagujmy zanim będzie za późno. Jeśli zauważysz, że ktoś z Twojego otoczenia ma kłopoty z płaceniem czynszu, stracił pracę, a ma kredyt – zapytaj, co się dzieje, wesprzyj, zaoferuj pomoc, zawiadom ośrodek pomocy społecznej czy inną organizację pomocową, jeśli spotkasz błąkające się dziecko czy osobę starszą. Twoja interwencja może uchronić od bezdomności.
Koncert „Magia Świąt” to wydarzenie towarzyszące zbiórce charytatywnej na rzecz bezdomnych, której punkty znajdują się w naszych elbląskich szkołach: w Zespole Szkół Mechanicznych, II Liceum Ogólnokształcącym oraz Zespole Szkół Gospodarczych. Zbieramy męskie obuwie w dużych rozmiarach (40+), pampersy dla dorosłych, odzież, koce i wszystkie przedmioty, które mogą się przydać bezdomnym. Przedmioty mogą być nowe bądź używane ale czyste i w dobrym stanie. Zbiórka potrwa do 21 grudnia.
Zachęcamy do włączenia się w naszą społeczną inicjatywę. Przychodząc na koncert również można wesprzeć naszą akcję przynosząc ze sobą buty lub pampersy dla dorosłych, które przekażemy bezdomnym. W zamian darczyńca otrzyma świąteczny upominek wykonany przez dzieci podczas światowidowych warsztatów plastycznych.
Podczas koncertu „Magia Świąt” swoje talenty i artystyczne popisy zaprezentuje elbląska młodzież ale także dzieci i seniorzy. W programie magiczne sztuczki iluzjonistów, występ tancerzy, wokalistów i instrumentalistów. Gwarantujemy wspaniałą zabawę połączoną z charytatywnym, serdecznym gestem oraz wiedzą czym tak naprawdę jest problem bezdomności.
Klub Aktywnej Młodzieży „Zaelblągowani” działa przy CSE „Światowid” w Elblągu, w ramach projektu realizowanego przez Stowarzyszenie „Viva Art” i CSE „Światowid” w Elblągu, dofinansowanego ze środków Samorządu Województwa Warmińskko – Mazurskiego, w programie wspierającym inicjatywy młodzieżowe.

Adrian Albrecht – Klub Aktywnej Młodzieży „Zaelblągowani” CSE „Światowid” w Elblągu

Tegoroczne XVIII Dni Papieskie zeszły nieco w cień kampanii wyborcze,j a szkoda. Niewiele jest w Elblągu okazji do spotkania „wszystkich ze wszystkimi”. Elbląg jest jednym z tych, miast które Jan Paweł II odwiedził. Czterdziesta rocznica wyboru Papieża Polaka to okazja do podsumowania kierunku, w jakim zmierza świat polska i religia, ale też okazja do zabawy.

Radość, jaką do Hali Centrum Sportowo Biznesowego przyniosła Eleni, rozprzestrzeniała się wraz z nutkami jej piosenek i sprawiła, że troski dnia codziennego odpłynęły. Muzyka greczynki niosła ze sobą promienie słońca znad wysp Morza Śródziemnego. Podczas gali zaprezentowano też laureata nagrody Tuus biskupa elbląskiego Jacka Jezierskiego – ks. Stanisław Gorgol, który był na misjach w Ekwadorze, Kaliningradzie i Wenezueli.

Co pozostało nam z nauk „naszego” Papieża ? Promieniowanie ojcostwa i nagroda dla ludzi niosących krzyż wychowania cudzych chorych dzieci Państwa Agaty i Michała Grędzińskich, którzy od 13 lat są rodziną zastępczą to jedna z tych pamiątek , ale nie jedyna. Jan Paweł II przywrócił Polskę Europie i pokazał, że nasz kraj zawsze był jej ważną częścią, ale i otworzył kościół na pasterzy nie koniecznie urodzonych w Rzymie. Biskup Rzymu z Wadowic pokazał, że w kościele trzeba zmian i że kościół może zmieniać świat – myślą , modlitwą i działaniem.

Nie byłoby dziś Papieża Franciszka, gdyby drogi nie utorował mu Jan Paweł II i bez jego osobistego działanie w Europie pewnie dalej by stał Berliński Mur i pewnie nikt by się nie ekscytował słowem „Solidarność” , a o Lechu Wałęsie słyszałoby paruset jego kolegów z Wydziału K-2 Stoczni Gdańskiej.
Ten kamień rzucony na szale politycznej walki dwóch wielkich systemów wywołał lawinę i obrócił w gruzy Układ Warszawski z cała jego zbrojną potęgą oraz setkami tysięcy stojących na jego straży oficerów i żołnierzy dziesiątek „Bratnich Armii”.

 

Listopad z muzyką klasyczną w tle

Listopadowy wieczór może kojarzyć się z szarugą, ale może również kojarzyć się z muzyką klasyczną. O to, aby wśród elblążan przeważało to drugie skojarzenie, zadba Elbląska Orkiestra Kameralna. 4. listopada kameraliści wystąpią bowiem w sali koncertowej ZPSM, aby zaprezentować dzieła zagranicznych klasyków, w tym m.in. Felixa Mendelssohna
i Ottorino Respighiego.

Przekonamy się wówczas, że instrumenty smyczkowe i flet na jednej scenie mogą współbrzmieć nie tylko efektywnie, ale i efektownie. Wraz z Orkiestrą zagwarantuje to Matei Ioachimescu – flecista, który wyspecjalizował się w interpretacjach barokowego i współczesnego repertuaru. Podbił już serca austriackich i rumuńskich melomanów, teraz jak stwierdził, „nadeszła pora na polską publiczność”.

Nad grą muzyków będzie natomiast czuwać Marta Gardolińska – jedna z najbardziej utalentowanych polskich dyrygentek, która podobnie jak Matei, związała się zawodowo ze stolicą Austrii. To artystka, która nie boi się wyzwań – po jej okiem powstała na przykład płyta Transoceanic z utworami religijnymi i elektrycznymi, która łączy muzykę od Caracas, przez Wiedeń, do Warszawy.

4.11.2018, niedziela, 18:00

Sala koncertowa Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Elblągu

Wykonawcy:

Marta Gardolińska – dyrygent

Matei Ioachimescu – flet

Elbląska Orkiestra Kameralna

W programie m.in.

O. Respighi – Antiche Danze ed Arie – Suite III

C. P. E. Bach – Koncert d-moll na flet i orkiestrę smyczkową (+klawesyn)

F. Mendelssohn – Symfonia na smyczki nr 7 d-moll

G. Holst – St. Paul’s Suite

Otwarcie roku szkolnego 2018-2019 uświetnił mini koncert młodzieżowej kapeli muzyki dawnej. Kilka taktów i kilka słów od artystów rodem z XII wieku. Muzyka średnich wieków to trochę zapomniany fragment dziejów i trochę zapomniany okres w rozwoju kultury europy. W Elblągu są już co najmniej dwa zespoły muzyki danej — młodzieżowy i bardzo dorosły. Łączy je instrumentarium i nuty pisane, w których czasach już nie potrafimy sobie wyobrazić.

Toczy się koło histori. Piotr Fronczewski debiutował w telewizji rolą pewnego sutenera w serialu ” Ewa wzywa 007″. Ośrodek wypoczynkowy na mazurach pełny pięknych kobiet przeliczanych wtedy na marki i dolary. Era wolnej miłości i szybkiego sexy to też Izabela Trojanowska ikona muzyki początku lat 80 tych.

Dziś zapraszamy do obejrzenia Moniki Brodki w nowej wersji dzieła Izy w jakże innym klimacie…

 

 

Zgasła jedna z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej . Jej pierwsze koncerty grane pomiędzy Domami Towarowymi Centrum przy okazji nagrań do „Wielkiej Majówki” były odkryciem nowego świata muzycznego . Film zmienił patrzenie na świat całego pokolenia, a jej teksty  łamały stereotypy.

Olga Aleksandra „Kora” Sipowicz /Jackowska/ 

Tuż po maturze Kora poznała muzyka grup Vox Gentis i Anawa, Marka Jackowskiego, którego poślubiła w grudniu 1971. Przez blisko dwa lata pracowała jako psychoterapeutka w Klinice Psychiatrii Dziecięcej w Krakowie. Sporadycznie występowała wówczas na koncertach nowego zespołu męża, Osjan, któremu akompaniowała na fujarce i z którym koncertowała po Polsce m.in. wspólnie z Donem Cherry.

Jako wokalistka Kora zadebiutowała w kolejnym zespole Jackowskiego, zaczynając od śpiewania wokaliz. Był to utworzony w 1975 wraz z Milo Kurtisem duet M-a-M, grający alternatywną, inspirowaną Bliskim Wschodemmuzykę. Kora wystąpiła z nimi po raz pierwszy w lutym 1976 w poznańskim klubie „Aspirynka”. Zespół koncertował m.in. z Maciejem Zembatym, a współpraca ta zaowocowała nagraniem przez Korę wokaliz do serialu telewizyjnego „Przyjaciele”, z muzyką Michała Lorenca.

Grupa M-a-M, już w nowym rozszerzonym składzie i pod nową, rozszerzoną nazwą Maanam, pod koniec lat 70. zaczęła grać rocka, a Kora została jej główną wokalistką. Od 1980 była jednym z najważniejszych i najpopularniejszych przedstawicieli tego gatunku w historii polskiej muzyki.

Maanam wydał 11 studyjnych albumów. Zespół wylansował rekordową ilość kilkudziesięciu przebojów, między innymi: Boskie BuenosO! Nie rób tyle hałasuKocham cię, kochanie mojeTo tylko tango czy Lucciola w latach 80. oraz Wyjątkowo zimny majZapatrzenie czy Po to jesteś na świecie w latach 90. Kora napisała większość tekstów do piosenek Maanamu.

 

Jesteśmy świeżym i chyba jedynym obecnie elbląskim składem, który aktywnie gra koncerty po całej Polsce, a w lato tego roku będziemy grać na wielu festiwalach. Wierzę, że Elblążanie chętnie przyjrzą się takiemu projektowi.

FACEBOOK.COM/OSK.MIR

Jakiś czas temu reportaż o nas robiła tv truso. Od tamtego momentu trochę minęło i zdążyliśmy już się trochę rozwinąć, ale potrzebujemy wsparcia Elblążan.
Wiem, że lokalnych artystów się tu wspiera z chęcią, co widać po głosowaniach na przykład w Voice of Poland:)

Pomoc o jaką prosimy polega to na wejściu w link ze zdjęciem :

https://www.facebook.com/wakeupfestiwal/photos/a.1894070050655462.1073741844.221246991271118/1894070303988770/?type=3&theater

i pozostawieniu polubienia pod zdjęciem z Oskarem Mirem. Głos oddany, bardzo łatwe:>
Dzięki temu, jeżeli wygramy – będziemy mogli zagrać na jednej scenie z Farben Lehre czy Dubska na festiwalu WAKE UP & LIVE Sulęcin 2018.

Wszystko to trwa do 6.05 23:59, czyli do tej niedzieli.

Informacje o nas można znaleźć na stronie facebook.com/osk.mir

 

Quebonafide rusza w trasę koncertową. Jednym z przystanków na jego trasie może być Elbląg. Musimy jednak pokonać w głosowaniu 9 innych miast, ubiegających się o koncert tego wykonawcy.

Na stronie www.redbullmusic.pl/quebonafide trwa głosowanie. Potrwa do 23 kwietnia. Tam też można na bieżąco śledzić wyniki wyścigu miast. Każdy może zagłosować raz dziennie. Głosujmy, udostępniajmy informację o akcji i wspólnie wygrajmy koncert jednego z najpopularniejszych wykonawców hiphopowej sceny muzycznej.

Trasa Red Bull Music Presents rozpocznie się w czerwcu. Składa się z siedmiu otwartych, bezpłatnych koncertów, granych z dachu muzycznego autobusu. Quebonafide, jeden z najpopularniejszych obecnie polskich raperów, decyzję o tym, w których miastach się zatrzyma i zagra koncert, powierza fanom.

 

Więcej informacji o trasie na https://www.redbull.com/pl-pl/red-bull-music-presents-quebonafide-on-tour

Do dzieła!

Stowarzyszenie Laboratorium Sztuki i Klub Krypta zapraszają na drugą sesję jazzową w ramach projektu „Jazzowy Elbląg 2018”. Projekt składa się z ośmiu takich wieczorów.
Po raz pierwszy w jam session wezmą udział: Jan Jarecki – piano, Marek Stępniak – sax, Adam Pachla – bass i Kacper Skolik  – drums. To jest kompletna niespodzianka 🙂
Projekt jest realizowany przy współudziale finansowym samorządu Miasta Elbląg.Twórczynią plakatu jest członkini Stowarzyszenia Laboratorium Sztuki – Beata Branicka.

Informacja- Facebook: Jam session nr 2 w Krypcie

Krypta na Starym Mieście przy ulicy Kuśnierskiej pod numerem 6. Klimatyczne miejsce, Klub Środowisk Twórczych prowadzony przez panią Annę Selke. Wczoraj byłam tam po raz pierwszy. I wczoraj odbyło się też  pierwsze w tym roku, z zaplanowanych ośmiu, spotkanie z jazzem w ramach projektu „Jazzowy Elbląg 2018”.

We wczorajszych mistrzowskich improwizacjach udział wzięli: Dawid Lipka – trąbka, Maciej Sadowski – kontrabas i Roman Ślefarski – perkusja. Projekt jest realizowany przy współudziale finansowym samorządu Miasta Elbląg, wstęp jest bezpłatny.

Moje wrażenia z tejże jazzowej sesji jak najbardziej pozytywne, 3 godziny minęły niezauważalnie, kontakt z „żywym” instrumentem to uczta dla ducha. Krypta się wypełniła błyskawicznie i praktycznie cała publika została do końca. I przyznam, że nagłośnienie było świetne, momentami nawet za dobre. Tym, którzy wczoraj nie byli mogę powiedzieć- niech nie żałują lecz wybiorą się na kolejne sesje, jeszcze jest 7 szans na obcowanie z naprawdę dobrym brzmieniem. A na osłodę i zachętę poniżej kilka fotek.

 

 

Wspólne muzykowanie, integracja, możliwość zademonstrowania swoich umiejętności – to od 6 lat na wiosnę przyciąga seniorów do Światowida. Każdego roku udowadniają, że wiek to tylko liczba, a wigoru i radości z życia mogłoby pozazdrościć im wielu młodych ludzi.

Przed nami kolejna edycja Przeglądu Zespołów Seniorskich, który od lat odbywa się pod hasłem „Co nam w duszy gra…”. Już 6 kwietnia (piątek) o godz. 9.00 w Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu na Dużej sali kina zaprezentują się wokaliści i muzycy, a  zgromadzoną publiczność rozbawiać będą kabareciarze.

– Co roku na scenie prezentują się zespoły artystyczne działające przy Uniwersytetach Trzeciego Wieku, w klubach osiedlowych oraz domach, czy ośrodkach wsparcia dla osób starszych – mówią organizatorzy.- Z każdą edycją, z czego jesteśmy dumni, pobijany jest rekord w ilości uczestników biorących udział w naszym przeglądzie.

W tym roku w wydarzeniu udział weźmie ponad 20 zespołów, z Elbląga i okolic, a tematem przewodnim będzie muzyka rozrywkowa w stylu disco.

– Światowid realizuje założenia polityki senioralnej – mówi Magdalena Czarnocka-Kaptur, zastępca dyrektora CSE „Światowid” w Elblągu. – Wiele starszych osób pragnie utrzymywać i rozwijać swą aktywność, co umożliwia im właśnie udział w rozmaitych programach artystycznych i kulturalnych.

Wstęp na Przegląd Zespołów Seniorskich jest bezpłatny, jednak organizatorzy zastrzegają, że ilość miejsc jest ograniczona.

– Na widowni zasiadają też uczestnicy przeglądu, dlatego wolnych miejsc nie będzie dużo – dodają organizatorzy. – Impreza potrwa do ok. godz. 14.00.

Organizatorami Przeglądu Zespołów Seniorskich są CSE „Światowid” w Elblągu oraz Pełnomocnik Prezydenta Elbląga ds. seniorów.

Autor: Alicja Juszczyszyn

Krótka relacja ze spotkania zespołu 4Dreamers czyli Jakuba, Mateusza, Tomasza i Maksymiliana z fankami w Młodzieżowym Domu Kultury w Elblągu. Sala okazała się zbyt ciasna dla gromady dziewcząt, ale dość dobra by młodzi wokaliści coś dla swoich fanek zaśpiewali. Okazało się też że młode damy tekst piosenki znały równie dobrze jak wykonawcy. Wykonanie może nie było idealne technicznie, ale jak najbardziej na miejscu w tych jakże przepięknych okolicznościach przyrody…

Wspólne muzykowanie, integracja, możliwość zademonstrowania swoich umiejętności – to od 6 lat na wiosnę przyciąga seniorów do Światowida. Każdego roku udowadniają, że wiek to tylko liczba, a wigoru i radości z życia mogłoby pozazdrościć im wielu młodych ludzi.

Przed nami kolejna edycja Przeglądu Zespołów Seniorskich, który od lat odbywa się pod hasłem „Co nam w duszy gra…”. Już 6 kwietnia (piątek) o godz. 9.00 w Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu na Dużej sali kina zaprezentują się wokaliści i muzycy, a  zgromadzoną publiczność rozbawiać będą kabareciarze.

– Co roku na scenie prezentują się zespoły artystyczne działające przy Uniwersytetach Trzeciego Wieku, w klubach osiedlowych oraz domach, czy ośrodkach wsparcia dla osób starszych – mówią organizatorzy.- Z każdą edycją, z czego jesteśmy dumni, pobijany jest rekord w ilości uczestników biorących udział w naszym przeglądzie.

W tym roku w wydarzeniu udział weźmie ponad 20 zespołów, z Elbląga i okolic, a tematem przewodnim będzie muzyka rozrywkowa w stylu disco.

– Światowid realizuje założenia polityki senioralnej – mówi Magdalena Czarnocka-Kaptur, zastępca dyrektora CSE „Światowid” w Elblągu. – Wiele starszych osób pragnie utrzymywać i rozwijać swą aktywność, co umożliwia im właśnie udział w rozmaitych programach artystycznych i kulturalnych.

Wstęp na Przegląd Zespołów Seniorskich jest bezpłatny, jednak organizatorzy zastrzegają, że ilość miejsc jest ograniczona.

– Na widowni zasiadają też uczestnicy przeglądu, dlatego wolnych miejsc nie będzie dużo – dodają organizatorzy. – Impreza potrwa do ok. godz. 14.00.

Organizatorami Przeglądu Zespołów Seniorskich są CSE „Światowid” w Elblągu oraz Pełnomocnik Prezydenta Elbląga ds. seniorów.

Autor: Alicja Juszczyszyn

 

Wiersz „Sen” Mirona Białoszewskiego i fragment prozy Margaret Atwood „Kocie oko” w tłumaczeniu Magdaleny Konikowskiej zdaniem jury było najlepiej zaprezentowanym słowem podczas tegorocznej edycji XXII Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Słowa „…czy to jest kochanie?”. Recytująca je Dorota Iwanicka ze Świdnika zdobyła Grand Prix.

Dzisiaj (18marca) festiwal zakończył koncert laureatów oraz recital Piotra Machalicy pt. „Mój ulubiony Młynarski”. Koncert laureatów rozpoczął się nietypowo – na scenie pojawił się z gitarą jeden z jurorów, Jarosław Jar Chojnacki, który wykonał dwa utwory: „Pieśń jesienną” i „Pomarańcze w Jeruzalem”.

– Dziś jestem tu jako juror, ale jestem także laureatem tego konkursu, dlatego kiedy organizatorzy zaproponowali mi dzisiejszy występ, zgodziłem się – powiedział przed koncertem.

Następnie zgromadzona w Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu publiczność mogła usłyszeć recytatorów i wykonawców piosenki poetyckiej. Nie wszystkich, którzy brali udział w konkursie, ale tych, których dostrzegli jurorzy. Potem przyszedł czas na odczytanie werdyktu jury.

I tak oceniający uczestników: Dorota Koman, Monika Kowalczyk-Kogut i Jarosław Chojnacki po wysłuchaniu 17 recytatorów i 17 osób śpiewających poezję, zdecydowało o przyznaniu pierwszej nagrody w kategorii recytacja Bartoszowi Mazurkiewicz z Dębna, a w kategorii piosenka poetycka Dawidowi Gębali z Wrocławia (nagrody w wysokości 1500 zł).

Drugie miejsce wśród wokalistów zajął Szymon Brucki z Torunia, a trzecie ex aequo  Julita Zielińska z Lęborka i Kacper Przybyła z Poznania. Oceniający przyznali także dwa wyróżnienia (po 500 zł każde) Nikoli Krauze z Kwidzyna i Oktawii Bernaś z Ornety.

W kategorii recytacja jury przyznało dwie równorzędne drugie nagrody, które otrzymali Zuzanna Dąbrowska ze Skarżyska Kamiennej i Bartosz Kowalczyk z Drawska Pomorskiego, a także dwie równorzędne trzecie nagrody – Elżbiecie Jakóbczyk z Tomaszowa Mazowieckiego i  Natalii Nafalskiej z Rurzycy. Wśród recytatorów również wyróżnieni zostali Barbara Radzikowska ze Świdwina i Patryk Pawelec z Lublina.

Nagrodę specjalną otrzymała także zdobywczyni drugiego miejsca w kategorii recytacja – z zestawem galanterii skórzanej ufundowanej przez firmę PATERS wyjechała z Elbląga Zuzanna Dąbrowska, a zwycięzca w kategorii piosenka poetycka, Dawid Gębala, otrzymał voucher pobytowy „Romantyczny weekend we Dwoje” w Hotelu Anders ufundowany przez Hotel Anders w Starych Jabłonkach. Ponadto nagrodę finansową w wysokości 1000 zł brutto ufundowaną przez Prezydenta Elbląga Witolda Wróblewskiego otrzymał zdobywca I miejsca w recytacji – Bartosz Mazurkiewicz.

Nagrodę GRAND PRIX XXII edycji Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Słowa „…czy to jest kochanie?” w wysokości 3.000 zł brutto ufundowaną przez Marszałka Województwa Warmińsko – Mazurskiego Gustawa Marka Brzezina otrzymała Dorota Iwanicka ze Świdnika.

 

 

Wieczór  zakończył przeplatany opowieścią i poezją koncert Piotra Machalicy. Usłyszeć można była wyłącznie utwory, które wyszły spod pióra Wojciecha Młynarskiego – piosenki zarówno autorskie, jak i znakomite przekłady, które stały się ważną częścią polskiej kultury.

Organizatorem OFSS „…czy to jest kochanie?” było Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu, współorganizatorami: Samorząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie oraz Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych w Olsztynie.
Ogólnopolski Festiwal Sztuki Słowa „…czy to jest kochanie?” zrealizowano przy współudziale finansowym Samorządu Miasta Elbląga.

„Here Come The Aliens” to wyprodukowany przez Rickiego Wilde krążek, który zawiera 12 nowych piosenek nagranych w RAK Studios w Londynie. To dokładnie to samo miejsce, w którym powstawały utwory, które zmieniły światową scenę rocka i popu w latach 80’. Kim na najnowszym wydawnictwie postanowiła sięgnąć po brzmienia gitarowych riffów i mocnych perkusji. Tuż po premierze płyty artystka wyruszy w trasę koncertową po Europie i Stanach.

 

Album można zamawiać pod tym linkiem: http://bit.ly/kimwildealiens

 

Kim Wilde wygrała setki nagród, sprzedała ponad 30 milionów swoich płyt i podbiła muzyczny świat lat 80’. Na jej hitach jak „Kids In America, „Chequered Love”, „Cambodia”, czy „You Keep Me Hangin’ On” wychowywały się całe pokolenia.

 

 

 

Pozdrawiam

Wojciech Dymaczewski
PR Manager

MYSTIC PRODUCTION
Grzybowska 4/215
00-131 Warszawa
Poland

„Neuromuzyka” to tytuł interaktywnej instalacji dźwiękowej Beniamina Głuszka. Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” zaprasza do zapoznania się z niezwykłym projektem, który będzie dostępny dla zwiedzających 24 i 25 marca.

Czym jest neuromuzyka?

To interaktywna instalacja dźwiękowa, bazująca na pomiarach aktywności mózgowej osób do niej podłączonych za pomocą elektroencefalografu (EEG). Zmiany dźwięków są związane ze zamianami poziomów relaksacji, uwagi i pobudzenia użytkowników. W pewnym sensie można usłyszeć bioelektryczną aktywność własnego mózgu. Każda osoba tworzy więc swój indywidualny fenomen dźwiękowy, a tradycyjne role twórcy, wykonawcy i odbiorcy nie są jednoznaczne. Instalacja w różnych wersjach była wystawiana w Czechach, Holandii, Szkocji oraz w Polsce, m.in. na festiwalach „Warszawska Jesień”, „Audio Art”, Przeglądzie Sztuki „Survival” oraz w Muzeum Współczesnym Wrocław.

Mózg ludzki składa się z miliardów neuronów, które między sobą mogą tworzyć sieć około biliarda połączeń. Elektroda EEG odczytuje jedynie uśrednioną aktywność wielu milionów komórek nerwowych, więc nie jest możliwe np. „podsłuchiwanie myśli”, jednak odczytywana w taki sposób czynność bioelektryczna  zmienia swoje wartości w sposób rytmiczny. Różne rytmy (fale) mózgowe związane są z różnymi stanami świadomości, np. podczas głębokiego snu dominują fale wolne, intensywnej koncentracji towarzyszą fale szybkie, natomiast po zamknięciu oczu wzmacnia się rytm alfa (ok. 8-12 Hz).

 Beniamin Głuszek –  Artysta dźwiękowy, teoretyk muzyki (dyplom Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu). Główny przedmiot jego zainteresowań stanowi udźwiękowienie elektrycznej czynności ludzkiego mózgu (EEG). Ukończył szkolenie EEG-biofeedback I stopnia w Centrum Rehabilitacji Poznawczej i Neuroterapii BioMed. Swoje instalacje wystawiał w Czechach, Holandii, Szkocji oraz w Polsce, m.in. na festiwalach „Warszawska Jesień”,  „AudioArt” i Przeglądzie Sztuki „Survival”. Rozważania teoretyczne na temat neuromuzyki publikował na łamach czasopisma „Glissando”.

Instalacja będzie dostępna dla zainteresowanych przez dwa dni: 24 marca, w godz. 14.00 – 18.00 oraz 25 marca w godz. 12.00 – 16.00 w CSE „Światowid” w Galerii Nobilis.

Wstęp bezpłatny. Autor fotografii: Zofia Bermejo-Darska

Sztuka Słowa

Słowem – miłość!

Przed nami 22. edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Słowa „…czy to jest kochanie?” W sobotę, 17 marca, odbędą się prezentacje konkursowe przed jury oraz publicznością zgromadzoną w CSE „Światowid”.

W konkursie weźmie udział 39 uczestników w tym: osoby dorosłe, studenci i młodzież szkół ponadgimnazjalnych (w konkursie recytatorskim 22, piosenki poetyckiej 17) wyłonionych przez organizatorów imprezy. Uczestnicy przedstawią wybraną przez siebie prozę, poezję bądź piosenkę o tematyce miłosnej. Laureaci wystąpią na gali, której zwieńczeniem będzie koncert Piotra Machalicy.

– Wiek biorących udział w wydarzeniu jest zróżnicowany, od uzdolnionych młodych ludzi po osoby doświadczone, posiadające własny dorobek artystyczny – mówi Aleksandra Bednarczuk, organizatorka Festiwalu. – Oprócz utalentowanych elblążan wysłuchamy uczestników z Warszawy, Skarżyska-Kamiennej, Lublina czy Białegostoku. Będzie można podziwiać także prezentacje laureatów poprzednich edycji: Doroty Iwanickiej, Bartosza Kowalczyka, wielokrotnie nagradzanych na naszym Festiwalu, młodziutkiej Oktawii Bernaś, czy Julity Zielińskiej, laureatki ubiegłorocznej edycji.

Tegoroczny repertuar z pewnością zainteresuje miłośników sztuki słowa. W prezentacjach w kategorii recytacja usłyszymy wiersze m.in. Tadeusza Różewicza, Marcina Świetlickiego czy Tadeusza Micińskiego i fragmenty prozy Wiesława Myśliwskiego, Witolda Gombrowicza i Ignacego Karpowicza. Poza tym zostaną przedstawione dzieła zagranicznych twórców, przetłumaczone na język polski, takich jak: Agneta Pleijel, Markus Zusak, Swiatłana Aleksijewicz, Elfriede Jelinek. W kategorii piosenki poetyckiej zaprezentowane zostaną utwory m.in. Wojciecha Młynarskiego, Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory, a także – w muzycznym akompaniamencie – poezje Cypriana Kamila Norwida czy Bolesława Leśmiana. Podziwiać będzie można również autorskie wykonania uczestników, m.in. Julity Zielińskiej, Stefana Mękwińskiego i Dawida Gębali. Przesłuchania będzie oceniać Monika Kowalczyk-Kogut, laureatka wielu konkursów recytatorskich, w tym także tego Festiwalu, teatroznawca, dyrektor Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku-Kamiennej, Dorota Koman – poetka, recenzentka, krytyk literacki, która wydała osiem tomików poezji, prowadząca audycje radiowe i telewizyjne na temat książek oraz Jarosław Chojnacki – kompozytor i wokalista, wielokrotnie nagradzany śpiewak piosenki poetyckiej.

Przesłuchania w kategorii recytacji rozpoczną się w sobotę o godzinie 9.00 na Scenie na Piętrze (II piętro CSE „Światowid”), natomiast wykonawcy piosenki poetyckiej prezentować się będą od godziny 17.00 w sali obok, w Galerii Nobilis. Wstęp na część konkursową Festiwalu jest bezpłatny.
Laureaci wyłonieni przez jurorów wystąpią na uroczystej gali 18 marca, na której zostaną wręczone nagrody. Gwiazdą wieczoru będzie Piotr Machalica, który wykona piosenki Wojciecha Młynarskiego. Aktorowi, w koncercie „Mój ulubiony Młynarski” towarzyszyć będzie zespół muzyków w składzie: Michał Walczak (gitara, tamburyn, aranżacje), Krzysztof Niedźwiecki (gitara, walizka vel stopa) i Paweł Surman (trąbka, akordeon, instrumenty perkusyjne).
Współorganizatorami Festiwalu są: Samorząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie oraz Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych w Olsztynie.
Ogólnopolski Festiwal Sztuki Słowa „…czy to jest kochanie?” zrealizowano przy współudziale finansowym Samorządu Miasta Elbląga.

EOK koncert symfoniczny

Pasja młodości – koncert symfoniczny

Elbląska Orkiestra Kameralna stawia na młodych i utalentowanych polskich muzyków. Jednym z najgorętszych nazwisk jest 20-letni saksofonista Łukasz Dyczko. To zwycięzca Konkursu Eurowizji dla Młodych Muzyków.

Solista uważa, że „instrument pomaga wyrazić osobowość każdego artysty”. Siebie wyraża poprzez grę na saksofonie i to ze znakomitym efektem: dwa lata temu, jako trzeci Polak w historii, został zwycięzcą 18. Konkursu Eurowizji dla Młodych Muzyków.

Swoim wykonaniem Rapsodii na saksofon i orkiestrę André Waigneina zachwycił wówczas samego Juliana Rachlina, jednego z najwybitniejszych skrzypków na świecie. Ten sukces zaowocował nominacją do Paszportów „Polityki” za rok 2016, w kategorii „Muzyka poważna” oraz do nagrody Koryfeusz Muzyki Polskiej (2016), w kategorii „Debiut roku”.

Muzyk wykona m.in. opracowany na saksofon Concerto-Notturno na skrzypce i orkiestrę smyczkową, autorstwa Mikołaja Góreckiego. W sali koncertowej Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych będziemy mogli również usłyszeć mozartowską Symfonię A-dur KV 201, a także kompozycje Josepha Haydna i Astora Piazzolli.

Koncert obejmuje utwory, które, mimo upływu czasu, nie straciły świeżości i oryginalności. Nad całością będzie czuwał Michał Dworzyński – jeden z najlepszych europejskich dyrygentów. Współpracował m.in. z Seijim Ozawą, Danielem Barenboim czy Krzysztofem Pendereckim.

Wystąpią:

Michał Dworzyński – dyrygent

Łukasz Dyczko – saksofon

Elbląska Orkiestra Kameralna w składzie symfonicznym

W programie m.in.:

Joseph Haydn – Symfonia nr 8 G-dur (Wieczór)

Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia A-dur KV 201

Mikołaj Górecki – Concerto-Notturno na skrzypce i orkiestrę smyczkową (oprac. Łukasz Dyczko)

Astor Piazzolla – Le Grand Tango

15.04., niedziela, 18:00

Sala koncertowa ZPSM w Elblągu

Bilety: 40 zł (normalny), 30 zł (ulgowy)

Przypominamy, że z Kartą Dużej Rodziny dwa razy w roku bilety są darmowe, a kolejne z 50% zniżką.

Rezerwacje: tel. 55 237 47 49, sms 513 095 840, www.eok.elblag.eu

Koncert objęty programem „Filharmonia/ostrożnie, wciąga!!!”. Koordynatorem programu jest Instytut Muzyki i Tańca.

Sponsor Główny Elbląskiej Orkiestry Kameralnej: Meble Wójcik

Sponsor Elbląskiej Orkiestry Kameralnej: Metal Expert Sp. J., Toyota Knedler

Nie tylko „wierszarka”

 

Dorota Koman, poetka, pieśniarka i recenzentka, będzie jednym z jurorów tegorocznego Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Słowa „…czy to jest kochanie?” 

 

Przygodę z poezją zaczęła w młodości. Mając 18 lat wygrała Festiwal Poezji Śpiewanej w Olsztynie. Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Łódzkim, wydała dwie płyty z poezją śpiewaną, w tym samym czasie wydała pierwsze tomiki wierszy. Jak sama ostatnio stwierdziła – wciąż „kocha śpiewać, ale już nie ma kiedy”. Obecnie większość jej aktywności literackiej to praca recenzencka i zasiadanie w jury konkursów poetyckich. A zawodowo – redagowanie książek.

 

– Pamiętam moment, kiedy po raz pierwszy naprawdę głęboko przeżyłam czytany wiersz, poczułam taką niewypowiedzianą bliskość, jakby utożsamienie się z tekstem. To była „Pierwsza miłość” Różewicza… A ja byłam nastolatką, jeszcze w podstawówce. Przyszłam wtedy w środku nocy do mojej mamy i zaczęłam jej o tym opowiadać. Moja mama spytała mnie: dziecko, ty mówisz mi ten wiersz, czy już własny? Bo to brzmi jak twoje własne słowa… Pamiętam, że to był pierwszy moment, w którym pomyślałam, że słowa, kiedy się ich używa w wierszu, zaczynają znaczyć co innego, niż znaczą, że wiersz to nie jest kwestia opowiadanej historii czy jak w dawnych wierszach dobrze dobranego rymu czy rytmu, tylko takie dziwienie się słowu, które prowadzi do kolejnych zadziwień i zaskakujących skojarzeń – mówiła poetka na jednym ze spotkań.

 

„Wierszarka”, jak lubi siebie nazywać, wydała do tej pory dziewięć tomików poezji, przy czym niektóre doczekały się przekładu na język angielski, bułgarski i białoruski, a wiersze tłumaczone były też na niemiecki, czeski, ukraiński. Przez młodych czytelników jej króciutkie wiersze nazywane są „poezją SMS-ową” – właśnie ze względu na ich formę.

 

Przez wiele lat promowała czytelnictwo zarówno w radiowej Jedynce (program „Cztery pory roku”) i Czwórce („Przychodzi Koman do Kosiorka”), jak i w telewizji („Pytanie na śniadanie”).

Jest redaktorką ponad 400 książek (m.in. biografii Janusza Gajosa, Anny Dymnej, Jerzego Treli).

Szczególnie kocha mądre książki dla dzieci. Od lat zajmuje się ich recenzowaniem i promocją.

Podczas OFSS „…czy to jest kochanie?” Dorota Koman będzie oceniała sposób zaprezentowania wybranego utworu przez uczestnika. Jurorkę będzie można bliżej poznać na spotkaniu autorskim w ramach OFSS „…czy to jest kochanie?”, które odbędzie się 16 marca w sali kameralnej CSE „Światowid” o godzinie 10.00.

 

Autorka: Daria Grenda

Jarosław Chojnacki

Jarosław Chojnacki, autor muzyki do ponad 50 wierszy polskich i zagranicznych poetów, dwukrotny zdobywca Grand Prix Festiwalu Sztuki Słowa „…czy to jest kochanie?” w Elblągu będzie jurorem podczas tegorocznej edycji festiwalu.

Należy do grona najlepszych polskich wokalistów, od początku kariery wierny jest piosence literackiej, poetyckiej. Laureat i zdobywca pierwszych miejsc na najważniejszych festiwalach i konkursach piosenki poetyckiej, ma na swoim koncie dwie płyty audio „Zabijanie czasu” i „Horyzont zdarzeń”. Jego muzyka i głos wykorzystywany jest w filmach fabularnych i dokumentalnych, a także spektaklach teatralnych, musicalach, widowiskach multimedialnych.

– Nie jestem bardem tylko pieśniarzem, artystą przede wszystkim koncertującym, a każdy koncert gram i śpiewam tak, jakbym grał ostatni raz w życiu. To moje motto artystyczne – mówi o sobie.

Występuje najczęściej sam z gitarą. Zawsze stara się, by jego występ był szczególnym wydarzeniem, które ma wywoływać wśród widzów silne emocje i refleksje. Wykorzystuje cały swój potencjał głosu, ekspresję i interpretację wierszy, by w połączeniu z muzyką stworzyć energetyczny i merytorycznie skonstruowany koncert. Posłuchać go można było także na Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Słowa „…czy to jest kochanie?”, zaś w tegorocznej edycji festiwalu zasiądzie w jury. Jak mówi, przyjemnie jest przyjechać na festiwal, na którym nie jest się uczestnikiem, nie trzeba rywalizować a można po prostu obserwować i słuchać tych ludzi. Sam śpiewa w polskim, słowiańskim stylu pozbawionym anglojęzycznych trendów popkulturowych.

– Wydaje mi się, że poprzez zbyt częste propagowanie muzyki anglojęzycznej w mediach zapomina się o piosence śpiewanej po polsku. W konsekwencji powoduje to, że coraz mniej jest ciekawych wokalistek i wokalistów, którzy śpiewaliby dobrze w naszym ojczystym języku, natomiast jest ogromnie dużo śpiewających znakomicie po angielsku  – mówi Jarosław Chojnacki. – Nie chciałbym występować jako nacjonalista, ale w tej kwestii należałoby coś zrobić, żeby jednak kultura naszego języka była propagowana. I dlatego cenię ten Festiwal.  Festiwal Sztuki Słowa, gdzie recytuje się po polsku, śpiewa się po polsku i czuć ten słowiański klimat. Czuję, że jestem w stosownym miejscu, w którym dba po prostu o polską kulturę.

Ogólnopolski Festiwal Sztuki Słowa „…czy to jest kochanie?” odbędzie się w dniach 17-18 marca. Przesłuchania konkursowe uczestników w kategorii piosenki poetyckiej i recytacji odbędą się w sobotę, 17 marca, a wstęp na nie jest bezpłatny.

Ogólnopolski Festiwal Sztuki Słowa „…czy to jest kochanie?” zrealizowano przy współudziale finansowym Samorządu Miasta Elbląga.

 

Kultura głupcze kultura…

Wobec elbląskiego światka dziennikarskiego można mieć spore zarzuty i wiele kwiatków niezbyt pięknych w nim wyrasta. Pierwszy z rzędu przykład to Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych, o którym informują poza Elblog.pl tylko trzy portale – Elblag.net i Express.elblag oraz Fakty.

Żaden z portali, poza elblog.pl, nie informuje o fakcie zamknięcia ulicy Traugutta i zmianie w rozkładach ZKM. Wygląda zatem na to, że elbląskie środowisko dziennikarskie nie tylko stosuje wobec inicjatywy Elbląskich Patriotów blokadę informacyjną, a nawet rozszerza ją dalej – na brak informacji o zmianach w komunikacji miejskiej.

Nie tylko o cenzurę informacji rzecz idzie, ale o zastępowanie faktów bzdurnymi, niczym nie popartymi opiniami i ten zarzut dotyczy bezpośrednio publikacji PortElu, podpisanej nazwiskiem Sebastiana Malickiego.

https://www.portel.pl/kultura/orkiestra-potrzebuje-pieniedzy/103380

„ Z jednej strony można mieć uzasadnione zarzuty do dyrektor Bożeny Sielewicz w sprawie finansów. Z drugiej strony Elbląska Orkiestra Kameralna jest jedna z niewielu rzeczy, które się pozytywnie z Elblągiem kojarzą poza granicami naszego miasta. Przed władzami miasta powstaje pytanie: czy chcemy mieć lokalną orkiestrę, czy też bardziej znany zespół, który jest zapraszany na międzynarodowe festiwale?”

Co znaczy, zdaniem pana Malickiego, określenie „uzasadnione zarzuty” i czy uzasadnieniem owych zarzutów ma być to, że pani Bożena Sielewicz pozyskała 600 tysięcy złotych ze środków zewnętrznych?

„Dyrektorzy składają wnioski pisząc nieprawdę w kwestii wkładów własnych, a potem stawiają prezydenta w sytuacji: „ja muszę mieć na wkład własny, bo złożyłem wniosek” – powiedział Jacek Boruszka, wiceprezydent Elbląga.” I to jest zasadniczy problem, acz z tą uwagą, że nie można się zgodzić z tym, że „dyrektorzy potwierdzają nieprawdę ” co do okoliczności związanych z tymi wnioskami, bo o ile by tak było, to zarówno prezydent jak i radni musieliby o tym fakcie powiadomić prokuraturę.

Rzecz w kwestii środków unijnych jest taka, że jest to swego rodzaju loteria, a wniosek, jaki składa się do organizatora, jest swego rodzaju amunicją. Ilość trafień zawsze jest pochodną ilości strzałów i tak naprawdę władze miasta powinny zachęcać wszystkich dyrektorów wszystkich spółek czy instytucji do sięgania po nie jak najszerzej i dbać o to, by wydatkowanie pozyskanych środków odbywało się z maksymalną dla Miasta i mieszkańców korzyścią.

Gdyby pani Sielewicz wydatkowała środki EOK na pokazy taneczne striptizerów w świetle księżyca na Majorce, to można by było mówić o „uzasadnionych wobec niej zarzutach”. Ale – z całym dla pana Malickiego szacunkiem – żadnej, nawet najmniejszej przesłanki dla takiego postawienia sprawy w jego tekście nie znalazłem.

 

 

 

 

Samo porównanie wydatków Miasta (1,7 mln zł) z finansowaniem zewnętrznym (0,6 mln zł) pokazuje, że EOK jest najlepszą inwestycją bo sama finansuje swoje działanie i swój rozwój, tworząc własną markę. Przekładając skuteczność EOK na budżet Elbląga można by powiedzieć, że Miasto powinno pozyskać przy 600-milionowym budżecie na rok 2018 około 200 milionów środków unijnych. Realnie wielkim sukcesem jest pozyskanie środków na wiadukt na Zatorze, który jest największym wydatkiem Elbląga w 2018 r i pochłonie zapewne około 50 milionów złotych.

Gdyby skuteczność Gminy była tak dobra jak skuteczność EOK to moglibyśmy wybudować cztery takie wiadukty. Trzeba zatem oddać pani Bożenie Sielewicz sprawiedliwość i powiedzieć, że jest świetnym „pozyskiwaczem” środków zewnętrznych, albo pokazać konkretne wydatki, które uzasadnienie jej „rozrzutności” mogą stanowić. Elbląska Orkiestra Kameralna jest marką, która w 1/4 finansuje się sama i w którą warto inwestować na przyszłość ponieważ staje się koniem pociągowym promocji Elbląga.

Po pierwsze, dyrektorzy powinni mieć rezerwę na pozyskiwanie środków z zewnątrz, a po zakwalifikowaniu ich projektów do realizacji mieszkańcy miasta powinni decydować, które z nich mają być w istocie wprowadzone w życie. Ale jest w opinii pana Malickiego jedna rzecz słuszna, w której rację trzeba mu przyznać. Otóż koncertów elbląskich kameralistów jest za mało i zbyt drogie są na nie bilety. Rzecz jednak w tym, że EOK wchodzi do elbląskich kościołów, a stwierdzenie, że koncert w Katedrze Św. Mikołaja nie był wielkim sukcesem zespołu, byłoby świętokradztwem i wobec dzieła artystów i wobec prawdy.

Promocję EOK w Elblągu trzeba poprawić – to jest pewne, bo nie samym Martyniukiem żyje polska scena muzyczna i nie tylko jego twórczość powinni cenić elblążanie.

Cudze chwalicie, a swego nie znacie – to jak widać problem Elbląga i jego dziennikarzy.

 

Były wiceprezydent Elbląga, obecny szef komisji gospodarki, pan Janusz Hajdukowski zażartował podczas jednej z konferencji prasowych, że skoro Elbląg ma tak świetną orkiestrę to warto rozważyć budowę filharmonii, w której mogłaby ona koncertować. Gdyby budżet Elbląga posiadał nadwyżki podobne do tych, jakie ma Gdańsk czy Warszawa, można by było o tym pomyśleć. Ale Elbląg na szczęście prócz EOK i pani Sielewicz ma kilka pięknych kościołów, które dla muzyki skrzypcowej świetnie się nadają i właśnie w tym kierunku powinien podążać w roku 2018 zespół elbląskich kameralistów.

Dla malkontentów i zwolenników disco polo warto przesłać pewien komunikat – kulturalne życie Wiednia rozpoczyna co roku koncert noworoczny Filharmoników Wiedeńskich. Biletów na ten koncert nie można kupić w żadnej kasie – trzeba zgłosić swoją chęć do losowania by je nabyć. Na szczęście od wielu lat dzięki staraniom śp. Bogusława Kaczyńskiego jego transmisję możemy oglądać w Telewizji Polskiej podobnie jak Koncert Wigilijny, do którego od kilku lat w Katedrze Pelplińskiej grają właśnie muzycy z Elbląga.

Ale jest alternatywa – możemy ową orkiestrę zlikwidować. Możemy też zamknąć Zespół Szkół Muzycznych i spakować walizki jadąc do miast gdzie się coś dzieje. Albo sprawić, żeby takim miastem był Elbląg, ale tego opowieściami z mchu i paproci zrobić się nie da. A opowieść o „uzasadnionych zarzutach” wydaje się być właśnie opowieścią z tego gatunku, niezbyt do poważnych spraw przystającego.

Na kanale Video Kod pojawiło się nagranie ze spotkania Antoniego Macierewicza z mieszkańcami Opoczna. Jeden z fragmentów owego ponad godzinnego spotkania dotyczył młodzieży i tego jak Mateusz Morawiecki ma zamiar potencjał pokolenia wykorzystać. Owa opowieść warta jest wysłuchania bo doskonale pasuje do EOK, która się w wiele „struktur” samorządowych nie wpisuje.

 

 

 

Problem jednak w tym, że to nie zakład pracy nakładczej ale twórczej i tworzy coś wyjątkowego.

Orkiestra pojedzie na Słowację

W 2018 roku Elbląska Orkiestra Kameralna po raz kolejny zaprezentuje swoje umiejętności poza granicami kraju. Muzycy wyjadą do słowackiej Lewoczy, aby 5 października wystąpić podczas 11 edycji Indian Summer Music Festival – Levočské babie leto.

EOK jest jednym z beneficjentów Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA MKiDN, w ramach programu Instytutu Adama Mickiewicza „Kulturalne Pomosty”. To kolejny projekt, wygrany przez elbląską instytucję kultury. Orkiestra w poprzednich latach korzystała z programów MKiDN „Promocja kultury polskiej za granicą – Promesa”, dzięki którym koncertowała w Estonii, Mołdawii, Hiszpanii, Gruzji i na Islandii.

Elbląscy artyści zagrają w miejscowej Congress Hall z orkiestrą Slovak State Philharmonic z Koszyc. W programie znajdą się utwory polskich mistrzów kompozycji: “Koncert skrzypcowy g-moll, op.67” Mieczysława Weinberga, “Koncert wiolonczelowy” Andrzeja Panufnika, “Melodia” Ignacego Jana Paderewskiego, “Orawa” Wojciecha Kilara, “Oberek” Grażyny Bacewicz, “5 melodii ludowych” Witolda Lutosławskiego, “Divertimento na orkiestrę smyczkową” Mikołaja Góreckiego. Słowacki wiolonczelista Josef Luptak oraz polski skrzypek Janusz Wawrowski wykonają partie solowe. Koncert poprowadzi dyrygent Paweł Kotla.

 Indian Summer in Levoca odbywa się od 2007 roku w mieście, które widnieje na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jest jednym z najbardziej ekscytujących festiwali muzyki klasycznej w Europie Środkowej. Podczas koncertów publiczność może usłyszeć dzieła wybitnych kompozytorów: Mozarta, Beethovena, Brahmsa, Szostakowicza i wielu innych. Co roku Festiwal przyciąga szeroką grupę odbiorców ze względu na doskonałych artystów i bogaty program.

Dofinansowano ze środków MKiDN w ramach Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017-2021, w ramach programu dotacyjnego IAM „Kulturalne pomosty.”