Średniowiecze to fascynujący okres. Znawcy filmu zapewne kojarzą go z dwoma wspaniałymi dziełami filmowymi „Imię Róży” z niezrównanym Seanem Conner w roli mnicha do zadań specjalnych i „Pieśni o Rolandzie” 1978 r. z udziałem najbrzydszego aktora świata Klausa Kińskiego.Film z podwójną rolą Klausa Kińskiego nie zrobił tak zawrotnej kariery, jak dzieło oparte na prozie Umberto Ecco, ale opowiadał w dość kontrowersyjnej formie o życiu średniowiecznych kuglarzy.


Dziś w Pasłęku można było na chwilę zanurzyć się w tamten odległy świat wieków średnich i to właśnie za sprawą kuglarzy, a dokładniej odtwórców historycznych, którzy w rolę kuglarzy weszli stajać się atrakcją festynów zabaw i odpustów.

„O wieści gminna! ty arko przymierza Między dawnymi i młodszymi laty:
W tobie lud składa broń swego rycerza, Swych myśli przędzę i swych uczuć kwiaty ”

Adam Mickiewicz, pisząc ” Konrada Wallenroda” nie przeczuwał zapewne, że płaszcze z czarnymi krzyżami staną się nie tylko wojennym wspomnieniem, ale i uczestnikami zabaw jego potomnych.


Ogromne gratulacje dla Kuźni Pruskiej, która od siedmiu lat walczy z oporem materii nieożywionej i ożywia życie, jakie tętniło w murach Pasłęka, gdy władali nim Bracia Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie.

Parafia św. Józefa w Pasłęku ma się czym pochwalić i to nie chodzi o zabytkowy kościół św. Bartłomieja ani o wyremontowane niedawno organy. Dziś w Pasłęku nie wszyscy wierni zmieścili się wewnątrz pokaźnej budowli z czerwonej cegły, czego wypada Ks. Dariuszowi Kułakowskiemu pogratulować.

Pogratulować też wypada Burmistrzowi Pasłęka dr. Wiesławowi Śniecikowskiemu, który wspiera pasjonatów odtwórstwa skromnymi środkami niezamożnego wszak samorządu tworząc unikalną markę miasta. Dziś w Pasłęku spotkaliśmy ludzi nie tylko z Pasłęka czy Elbląga, ale i turystów z Wrocławia Warszawy, a nawet Gdańska.

Być albo nie być – od stuleci nad tą kwestią zastanawia się Hamlet. Elbląska Orkiestra Kameralna odpowiada zdecydowanie: być! Najlepiej na marcowym koncercie z udziałem Magdaleny Bojanowicz, Radosława Kurka i Pauli Preuss – solistów, których gra od lat spotyka się z oklaskami setek melomanów, nie tylko w Europie. Dzięki temu będziemy świadkami dialogu fortepianu z instrumentami smyczkowymi, opartego na dziełach Antoniego Dworzaka, Francisa Poulenca i Siergieja Prokofjewa. Z jednej strony, artyści zaproszą widzów do świata sonat, reprezentowanego Sonatą na skrzypce i fortepian Nr 1 f-moll op. 80 oraz Sonatą na wiolonczelę i fortepian. Z drugiej, wysłuchamy Tria fortepianowego nr 4 e-moll op. 90, opartego na współbrzmieniu fortepianu, skrzypiec i wiolonczeli.
Troje solistów zapewni melomanom wrażenia, które można wyrazić tylko w języku płynącym spod smyczków i klawiszy. Radosław Kurek – zwycięzca XV Międzynarodowego Konkursu im. J. Brahmsa w Pörtschach (Austria) – doczekał się wśród krytyków miana fortepianowej osobowości scenicznej. Nie bez powodu, gdyż jak stwierdziła profesor Katarzyna Popowa, „jego interpretacje […] charakteryzują się pięknym brzmieniem, charyzmą i wielką pasją”. Z kolei Magdalena Bojanowicz wiolonczelową siłą perswazji przekonała m.in. Akademię Fonograficzną, która nominowała ją do Fryderyków. Grono solistów uzupełni Paula Preuss, koncertmistrzyni EOK, której solowe popisy podziwiała już publiczność z Niemiec, Turcji, Francji i Czech.
17.03.2019, niedziela, godzina 18:00
Sala Koncertowa Ratusza Staromiejskiego w Elblągu
Wykonawcy:
Paula Preuss – skrzypce
Magdalena Bojanowicz – wiolonczela
Radosław Kurek – fortepian
W programie m.in.
S. Prokofiew – Sonata na skrzypce i fortepian nr 1 f-moll op. 80
F. Poulenc – Sonata na wiolonczelę i fortepian (Cello sonata)
A. Dworzak – Trio fortepianowe nr 4 e-moll op. 90 (Dumky Trio)
Rezerwacje:
Biuro Koncertowe, Ratusz Staromiejski,
tel. 55 237 47 49, www.eok.elblag.eu
Bilety: 25 zł (normalny), 20 zł (ulgowy)
Sprawdź zniżki z Kartą Dużej Rodziny

Filharmonia uczestniczy w programie „filharmonia / ostrożnie, wciąga!!!” organizowanym przez Instytut Muzyki i Tańca ze środków MKiDN

Sponsor Główny Elbląskiej Orkiestry Kameralnej: Meble Wójcik
Sponsor Elbląskiej Orkiestry Kameralnej: Metal Expert Sp. J., Toyota Knedler
Meble Wójcik jest Fundatorem Głównym Instrumentów Elbląskiej Orkiestry Kameralnej

Unikatowe, średniowieczne żarna garncarskie

Unikatowe, średniowieczne żarna garncarskie

Wyglądają bardzo niepozornie, ale pełniły bardzo ważną rolę w procesie produkcji naczyń ceramicznych. Regionalna Pracownia Digitalizacji podczas realizacji projektu „Średniowieczne kolekcje Warmii i Mazur” zdigitalizowała jedyne trzy tego typu żarna garncarskie odkryte w Polsce.

Trudno jest ulepić ręcznie duże naczynie z czystej gliny. Z tego względu w przeszłości do masy garncarskiej dodawano określone domieszki schudzające, czyli składniki, które podczas wypału zmniejszały naprężenia czerepów i różnego typu garnki, czarki czy misy były w mniejszym stopniu narażone na pękanie. W tym celu wykorzystywano np. sieczkę, piasek, tłuczone kamienie, muszle, a nawet rozdrobnione fragmenty stłuczonych naczyń. Domieszkę stosowano także, aby uzyskać ceramikę o określonych właściwościach, inną w naczyniach do gotowania, przechowywania płynów czy składowania zboża. Najpopularniejszymi domieszkami schudzającymi w naczyniach ręcznie lepionych był tłuczeń granitowy.

We wczesnym średniowieczu na ziemiach pruskich wykonywano specjalne żarna kamienne służące do produkcji domieszki schudzającej. Były to naturalne otoczaki o formie zbliżonej do wielościanów o wymiarach około 40 x 30 x 20 cm. Na ich powierzchniach wykonywano wiele zagłębień, w których rozdrabniano kawałki minerałów. Kształt zagłębień związany były najpewniej z poszczególnymi fazami rozdrabniania tłucznia.

Trzy takie kamienie odnaleziono na terenie województwa warmińsko-mazurskiego w Karłowie i Węgielsztynie (pow. węgorzewski) oraz Rostku (pow. gołdapski).

– Co intrygujące, tego typu żarna były wykorzystywane przez wiejskich garncarzy na terenach zachodniej Białorusi jeszcze w okresie międzywojennym – mówi Jerzy Łapo z Muzeum Kultury Ludowej w Węgorzewie, które w swoich zbiorach posiada dwa z trzech żaren.

Trzecie znalazło się w Państwowym Muzeum Archeologicznym w Warszawie. Kamienne żarna garncarskie zostały dopiero niedawno zidentyfikowane przez archeologów i współczesnych garncarzy.

Żarna wkrótce będzie można zobaczyć na naszej stronie.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury oraz z Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego.
 

Pozdrawiam,
Edyta Bugowska
specjalista ds. upowszechniania dziedzictwa kulturowego regionu
Regionalna Pracownia Digitalizacji
Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu
Elbląg, Plac K.Jagiellończyka 1
55-611-20-84
667-636-211

17 lutego w Elblągu odbył się Flash mob z ogólnoświatowej akcji ONE BILLION RISING. Tym razem Elblążanki postanowiły uczcić pamięć zmarłego premiera Jana Olszewskiego i wyjątkowo zamiast w dniu św. Walentego pojawiły się na Placu Dworcowym trzy dni po święcie zakochanych.

Akacja trwa od kilku lat i nabiera rumieńców wraz z twarzami tancerek wyginających swoje ciała w rytm utworu, który mówi o świcie kobiet więcej niż setki poważnych referatów i raportów. Kobiety niezbyt często wychodzą na ulicę, ale jeśli już wyjdą to je widać. Czarne marsze i protesty feministek to ważny fragment sceny politycznej, ale polityka po kobiecemu jest trochę inna niż ta męska. Kobiety potrafią odłożyć na bok detale i duperelki, za które mężczyzna gotów jest iść na wojnę i ponad wszelkimi podziałami potrafią powiedzieć, czego potrzebują i czego nie chcą.

Tym razem rzecz idzie o zgodę. Jak wiadomo, zgoda buduje i tym razem kobiety przypominają, że buduje również życie erotyczne. Tabletki gwałtu czy kieliszki pełne narkotyków to niestety niebezpieczeństwa, które pojawiają się coraz częściej. Prawo ma chronić kobietę przed przygodnym seksem z partnerem, który potrafił dosypać jej kilka specyfików do kawy drinka czy wody, czy też nie ? Kobiety chcą się czuć bezpieczne i słusznie. Pytanie jednak brzmi czy takie postawienie sprawy nie zmieni delikatnej z natury gry słów szeptów i gestów w kontrakt ? A od miłości kontraktowej już tylko krok do traktowania seksu jak usługi, za którą coraz częściej panowie wolą zapłacić….

 

Karawana Opowieści i Paszcza Lwa organizują w Gdańsku Oliwie coś czego warto posłuchać – ustny przekaz od Bogów Asgardu.

Środa, 27 lutego 2019 o 17:30 – 19:00

W przyszłym tygodniu

Paszcza Lwa

Kwietna 39, 80-330 Oliwa, Gdansk, Poland

Image result for loki heroje połnocy

  • Na spotkaniu usłyszycie mity skandynawskie o powstaniu świata, a także kilka z licznych przygód Thora.
    Ponadto pojawią się baśnie skandynawskie związane ze sposobem w jaki Św. Olaf zbudował kościół, dlaczego Juhan nie bał się demonów, a także jak pewna gęsiareczka zdobyła królewicza. Poznacie też opowieść o tym skąd się wzięły elfy….

    Opowiada: Szymon Góralczyk
    używane instrumenty: bęben obręczowy, tank drum, kantele

    Bilety w cenie 20 zł do nabycia na pół godziny przed spotkaniem
    W CENIE BILETU NAPÓJ NA BARZE 🙂 piwo z „kija”, kawa, herbata lub SOK.

  • Bilety · 20 zł  Zapłać przed wejściem na wydarzenie
  • Okładka książki Kłamca

 

Na ile Thor z Asgardu jest podobny do tego z Hollywood ?

Czy Loki był takim kłamczuchem jakim  widzi go Jakub Ćwiek ?

Czy …….

 

 

Dzisiaj Doda obchodzi swoje urodziny! Z tej okazji Wydawnictwo Agora postanowiło przygotować dla niej niespodziankę. Zaprosiliśmy przyjaciół i osoby, z którymi przez lata Doda współpracowała do nagrania życzeń i opowiedzenia wszystkim fanom na nurtujące pytanie – jaka Doda jest naprawdę? W akcji wzięli udział m. in. Slash, Maryla Rodowicz, Agnieszka Radwańska, Izabela Kuna, Ela Zapendowska i Michał Wiśniewski. Mamy nadzieję, że film „Artyści o Dodzie” przypadnie Wam do gustu.

Także dzisiaj, ale o godzinie 18 będzie miał premierę klip do nowego singla Dody – „Nie mam dokąd wracać”, który był jednym z dwóch autorskich utworów na płycie „Dorota”. Teledysk będzie dostępny pod tym linkiem: http://smarturl.it/DodaDorota/

Muzyczna wiosna według EOK

Czy muzyka jest kobietą? Od wieków trwa na ten temat dyskusja, do której wkrótce dołączy Elbląska Orkiestra Kameralna. Kameraliści wysuną za wspomnianą tezą nie byle jakie, bo smyczkowe argumenty, a uczynią to w miesiącu pań – marcu. Najpierw, wysłuchamy połączonych sił wiolonczeli, skrzypiec i fortepianu, o co zadba tercet solistów przez duże „s”. Magdalena Bojanowicz i Radosław Kurek zdążyli już wypełnić dźwiękami sale koncertowe takich miast, jak Wiedeń, Rzym i Londyn. Dołączy do nich Paula Preuss – koncertmistrzyni EOK – która z powodzeniem rozwija karierę solową, występując w takich krajach, jak Francja, Niemcy czy Turcja. 17. marca, wraz z artystami, podążymy śladami kompozytorskich klasyków, m.in. Francisa Poulenca, Sergieja Prokofiewa i Antoniego Dworzaka.

Natomiast 24. marca, w wirtuozerskim towarzystwie legendy polskiej kameralistyki – Jana Staniendy, przeniesiemy się do świata sonat Gioacchino Rossiniego. Artysty, o którego operze Wilhelm Tell inny kompozytor, Gaetano Donizetti stwierdził, że „pierwszy i trzeci akt napisał Rossini, ale drugi jest dziełem Boga”. W Ratuszu Staromiejskim zabrzmią utwory, które, choć stanowiły zaledwie przystanek na drodze artystycznej włoskiego mistrza, do dziś pozostają wzorem sonatowej maestrii. Coś dla siebie znajdą także sympatycy polskich dźwięków klasycznych – w repertuarze znalazła się Divertimento concertante Feliksa Janiewicza.

17.03.2019, niedziela, godzina 18:00

Sala Koncertowa Ratusza Staromiejskiego w Elblągu

Wykonawcy:

Paula Preuss – skrzypce

Magdalena Bojanowicz – wiolonczela

Radosław Kurek – fortepian

W programie m.in.

S. Prokofiew – Sonata na skrzypce i fortepian nr 1 f-moll op. 80

F. Poulenc – Sonata na wiolonczelę i fortepian (Cello sonata)

A. Dworzak – Trio fortepianowe nr 4 e-moll op. 90 (Dumky Trio)

Rezerwacje:

Biuro Koncertowe, Ratusz Staromiejski,

tel. 55 237 47 49, www.eok.elblag.eu

Bilety: 25 zł (normalny), 20 zł (ulgowy)

Sprawdź zniżki z Kartą Dużej Rodziny

24.03.2019, niedziela, 18:00

Sala Koncertowa Ratusza Staromiejskiego w Elblągu

Wykonawcy:

Jan Stanienda – skrzypce/dyrygent

Elbląska Orkiestra Kameralna

Jarosław Praszczałek – prowadzenie

W programie m.in.

G. Rossini – Sonata nr 1 G-dur

G. Rossini – Sonata nr 2 A-dur

G. Rossini – Sonata nr 3 C-dur

F. Janiewicz – Divertimento concertante (trans. W. Sowiński)

E. Elgar – Introdukcja i allegro na kwartet smyczkowy i orkiestrę smyczkową, op. 47 (1905)

Rezerwacje:

Biuro Koncertowe, Ratusz Staromiejski,

tel. 55 237 47 49, www.eok.elblag.eu

Bilety: 35 zł (normalny), 30 zł (ulgowy)

Sprawdź zniżki z Kartą Dużej Rodziny

Taniec towarzyski dla par 60+

Centrum Tańca „Promyk” zaprasza wszystkich seniorów, którzy chcą ciekawie i aktywnie spędzić czas na emeryturze, do zapisów na nową sekcję tańca towarzyskiego dla par 60+. Pierwsze spotkanie odbędzie się w sobotę 2 lutego w CT „Promyk” o godzinie 15:00.

Tańca towarzyskiego można nauczyć się w każdym wieku, niezależnie od stopnia sprawności. Taniec poprawia samopoczucie, jest sposobem na uwolnienie się od codziennych napięć i jednocześnie pomaga zachować młodość, kondycję oraz dobre samopoczucie fizyczne i psychiczne.

– Dla osób po 60 roku życia, treningi tańca towarzyskiego są znakomitym rozwiązaniem i alternatywą dla trudnych ćwiczeń fizycznych i gimnastycznych. Są równie efektywne jak zajęcia z ciężarkami czy bieganie, ale co istotne, są przyjemniejsze – nie kojarzą się z przykrym obowiązkiem i dodatkowym obciążeniem – mówi Zyta Wrzos z Centrum Tańca „Promyk”.

Taniec towarzyski to dyscyplina sportowa, która umożliwia pracę nad pewnością siebie, pozwala uwolnić swoje emocje i odnaleźć w sobie na nowo siły witalne i temperament. Regularne treningi wpływają pozytywnie na układ krążenia oraz układ oddechowy, eliminują stres, depresję, a także poprawiają zdolności umysłowe.

Zajęcia nowej sekcji tańca towarzyskiego dla seniorów startują w sobotę 2 lutego o godzinie 15:00 w Centrum Tańca „Promyk” przy ul. Browarnej 80. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy do zapisów.

Pełna oferta i harmonogram zajęć dostępne są na stronie: www.promyk.elblag.pl

Biuro czynne od poniedziałku do piątku od 8:00 do 16:00
tel.
+48  55 611 01 30/40
tel. kom. +48 609 977 220
e-mail: promyk@swiatowid.elblag.pl

Taniec na ferie

Treningi taneczne, warsztaty artystyczne oraz aktywne wyjścia – tak spędzają czas tancerze Elbląskiego Klubu Tańca Jantar podczas półzimowiska pod hasłem „Taniec na ferie” dofinansowanego ze środków Urzędu Miasta Elbląg.

W poniedziałek, 21 stycznia rozpoczęły się ferie skierowane do tancerzy Elbląskiego Klubu Tańca Jantar.

Podczas ferii zawodnicy są przygotowywani do zbliżającego się sezonu turniejowego, który zaczyna się w lutym – mówi instruktorka Anna Czyżyk – Przygotowujemy dzieci pod względem czysto technicznym oraz pracujemy nad utrzymaniem dobrej kondycji młodych sportowców. Dzieci mają do opanowania bardzo duży materiał a dzięki temu, że pracujemy intensywnie przez 5 dni możemy znacznie przyspieszyć ich rozwój.

Uczestnicy półzimowiska nie próżnują. Dzień zaczynają od intensywnej rozgrzewki a w codziennym programie mają jeszcze dwa treningi taneczne. Zajęcia prowadzą instruktorzy Elbląskiego Klubu Tańca Jantar, w tym jedna z najlepszych polskich par – Katarzyna Czyżyk i Michał Zacharewicz.

Poza ciężko pracą jest też czas na wypoczynek i atrakcje. Dzieci odpoczywają na zajęciach artystycznych takich jak warsztaty plastyczne, ceramiczne, teatralne czy warsztaty szycia podczas, których powstają krasnale. Ponadto w programie seans w kinie Światowid, wyjście do Activity Parku i na Jump Fitness.

– Program zimowiska został przygotowany tak, aby dzieciom stworzyć możliwość wypoczynku, rozrywki i rozwoju – mówi Joanna Karpiuk, koordynator zadania „Taniec na ferie” – Wszystkie zaplanowane atrakcje mają przyczynić się do pogłębiania i doskonalenia ich pasji, oraz zadowolenia uczestników.

Turniej ELT – najmłodsi zatańczyli z wielką ambicją

W piątek 14 grudnia w Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” odbył się turniej taneczny, który był podsumowaniem przedsięwzięcia pod nazwą Elbląska Liga Tańca. Na parkiecie konkurowały dzieci z trzech klas elbląskich szkół podstawowych. Aż siedem par stanęło na podium.

Podczas turnieju, swoje umiejętności prezentowały dzieci z trzech klas elbląskich szkół podstawowych – SP 25, SP 18 oraz SP 9. Turniej odbył się w piątek 14 grudnia na sali sportowo-widowiskowej w Centrum Spotkań Europejskich „Światowid”. Uczniowie prezentowali choreografie taneczne, które utrwalali przez rok w trakcie zajęć realizowanych w ramach zadania Elbląska Ligia Tańca. Zajęcia odbywały się w szkołach pod okiem wykwalifikowanych instruktorów. Łącznie w projekcie wzięło udział 60 uczniów.

Dzieci prezentowały przed szeroką publicznością układy tańca nowoczesnego, a także tańce standardowe oraz latynoamerykańskie. Na podium stanęło aż siedem par, w tym na pierwszym miejscu ex aequo pary: Michał Szarko i Agata Kowalska z SP 18, Igor Leszczyński i Zuzanna Fudala z SP 18 oraz Stanisław Kozłowski i Daria Szopka z SP 9. Na drugim miejscu uplasowały się również ex aequo dwie pary: Bartosz Borkowski i Zuzanna Grygun z SP 18 oraz Filip Rynkowski i Nikola Malinowska z SP 25. Brąz zdobyły pary: Igor Malinowski i Zofia Daraszkiewicz z SP 25 oraz Dawid Matyszczuk oraz Julia Winczewska również z SP 25. Zwycięskie pary otrzymały medale, a każda klasa puchar za udział w turnieju. Wszyscy uczestnicy, bez względu na uzyskane miejsca, otrzymali upominki oraz dyplomy.

Publiczność mogła też podziwiać znakomity warsztat taneczny dwóch par z Elbląskiego Klubu Tańca „Jantar” – Konrada Śliwy i Hani Buczek oraz Olafa Krawczyka i Klaudii Ulkowskiej.  Młodzi tancerze dali pokaz tańców standardowych oraz latynoamerykańskich. Swoje umiejętności i bardzo efektowne choreografie zaprezentowały również cztery gimnastyczki artystyczne: Emilia Bielińska, Gabrysia Tomaszewska, Wiktoria Dobosz oraz Patrycja Krupska z Centrum Tańca „Promyk”.

Projekt zrealizowany został w ramach zadania „Taniec – sport i nauka” dofinansowanego przez Urząd Miejski w Elblągu.

Taneczna Galeria z „Pomostów”

Na czym polega głupota ? Odpowiedzi na to pytanie jest tyle ile pytań i każda z nich jest inna.
Ale jest i głupota tłumu, która niestety zaczyna dopadać zwolenników prawej strony sceny politycznej, a widać to doskonale na przykładzie to, co pojawiło się w postach na pewnej prawicowej tablicy Facebooka.

Założyciel owego profilu postawił przed sobą bardzo szczytne zadani i nazwał go: DEMASKUJEMY TOTALNĄ OPOZYCJĘ !

Profil często zawiera bardzo fajne i trafne uwagi na temat totalnej opozycji, ale dziś zdarzyło się coś, co trzeba nazwać niekontrolowaną erupcją debilizmu, przy której wszystkie europejskie wulkany wyglądają jak Mont Everest przy Mont Olympus.

Henryk Sznigir Facet z gatunku odpornych na wiedzę i trudnych do za…nia.

Wiesław Gizycki Pisz teksty, rób muzykę i nie licz na dotacje, bo wtedy trzeba się skur.ić. Wszystkiego dobrego i dzięki za fajne kawałki z 80 lat.

Waldemar Mołojec Kiedyś dobry muzyk i gitarzysta, lider zespołu Perfect. Dzisiaj głupek polityczny, który się ośmiesza w mediach. Szkoda, że tak nisko upadł.

Janusz Bajerski Dobrego oddziału psychiatrycznego.

Eugeniusz Krzystała Niech prosi Boga o zdrowie, bo o rozum jest już za późno !

Zbigniew Holdys to ikona polskiej muzyki, ale nade wszystko twórca tekstów niosących bunt i wołających o wolność. I to właśnie te teksty zmieniły sposób patrzenia na świat ludzi wchodzących w dorosłość w latach 80 tych.

Skąd wzięli się ludzie, którzy chcą skracać kogoś, czyj cień pada na pokolenia i czyja muzyka żyje, pomimo że od jej napisania mijają trzy dekady ?
Co sprawia, że ludzie jak wilki chcą rozedrzeć kogoś, kto w czasach komunizmu potrafił pokazać jak absurdalny system zafundował na Iljicz Lenin ze swoimi krasnoarmijcami ?

Zapał w demaskowaniu opozycji totalnej okazał się totalnym blamażem ludzi atakujący Zbigniewa Hołdysa. Owa czereda paszkwilantów przesłania artysty nie zna, albo go nie rozumie.

Można całe życie stać w kolejce po nadzieje na rozum, ale ta kolejka ma jedną wadę – nie posuwa się do przodu. Rozumu się nie kupuje, rozum to też nie wykształcenie, i nie dyplomy. Rozum to sztuka bycia przewodnikiem innych i sztuka pokazywania im dobrej drogi w przyszłość. I tym właśnie była muzyka Hołdysa. Jeśli ktoś tego nie rozumie, może już nie warto go czytać, bo i po co skoro jest Autobiografia, przy której płakała nie jedna Ewka czy Magda K. Czy takimi ludźmi jak ci z grupy demaskatorów chcieliśmy być, gdy polska stawała się wolna ? Co nam zostało z owego wspólnego przeżywanie pasji tworzenia kraju, skoro dziś potrafimy już tylko pluć jadem na dawnych proroków ?

„Magia Świąt” – koncert elbląskiej młodzieży
Klub Aktywnej Młodzieży „Zaelblągowani” zaprasza na koncert charytatywny „Magia Świąt”, poświęcony problemowi bezdomności w Elblągu. Za oknem zima – trudny czas dla bezdomnych do przetrwania bez ciepłego schronienia z racji ciężkich warunków pogodowych. Zwróćmy uwagę na najbardziej potrzebujących i wspomóżmy ich jak tylko możemy! Koncert już w najbliższą środę 19 grudnia o godz. 18.00 w Dużej Sali Kina „Światowid” przy Placu K. Jagiellończyka 1. Wstęp wolny!
Bezdomność to powszechnie znany problem. Zazwyczaj na bezdomnych spoglądamy z pogardą, czy z dużym dystansem, patrząc na nich przede wszystkim przez pryzmat alkoholizmu i zaniedbania. Według wielu z nas są to osoby, które same wybrały sobie taki los, a nawet na niego zasłużyły. Spójrzmy na zjawisko bezdomności z większą empatią. Nie wszyscy bezdomni tak wyglądają. Zdecydowana większość osób bezdomnych wygląda tak jak my, niczym się od nas nie różnią. Większość przebywa w schroniskach, mieszkaniach chronionych czy innych placówkach pomocowych.
Wbrew pozorom bardzo łatwo stać się bezdomnym a bardzo trudno wydostać się z takiego położenia. Bezdomność dotyka osoby w bardzo różnym wieku i znajdujące się w różnej sytuacji materialnej. Różne są przyczyny bezdomności, m.in. utrata pracy, konflikty w rodzinie, przemoc, uzależnienia czy choroba psychiczna. To często ludzi samotni, schorowani, potrzebujący wsparcia.
Reagujmy zanim będzie za późno. Jeśli zauważysz, że ktoś z Twojego otoczenia ma kłopoty z płaceniem czynszu, stracił pracę, a ma kredyt – zapytaj, co się dzieje, wesprzyj, zaoferuj pomoc, zawiadom ośrodek pomocy społecznej czy inną organizację pomocową, jeśli spotkasz błąkające się dziecko czy osobę starszą. Twoja interwencja może uchronić od bezdomności.
Koncert „Magia Świąt” to wydarzenie towarzyszące zbiórce charytatywnej na rzecz bezdomnych, której punkty znajdują się w naszych elbląskich szkołach: w Zespole Szkół Mechanicznych, II Liceum Ogólnokształcącym oraz Zespole Szkół Gospodarczych. Zbieramy męskie obuwie w dużych rozmiarach (40+), pampersy dla dorosłych, odzież, koce i wszystkie przedmioty, które mogą się przydać bezdomnym. Przedmioty mogą być nowe bądź używane ale czyste i w dobrym stanie. Zbiórka potrwa do 21 grudnia.
Zachęcamy do włączenia się w naszą społeczną inicjatywę. Przychodząc na koncert również można wesprzeć naszą akcję przynosząc ze sobą buty lub pampersy dla dorosłych, które przekażemy bezdomnym. W zamian darczyńca otrzyma świąteczny upominek wykonany przez dzieci podczas światowidowych warsztatów plastycznych.
Podczas koncertu „Magia Świąt” swoje talenty i artystyczne popisy zaprezentuje elbląska młodzież ale także dzieci i seniorzy. W programie magiczne sztuczki iluzjonistów, występ tancerzy, wokalistów i instrumentalistów. Gwarantujemy wspaniałą zabawę połączoną z charytatywnym, serdecznym gestem oraz wiedzą czym tak naprawdę jest problem bezdomności.
Klub Aktywnej Młodzieży „Zaelblągowani” działa przy CSE „Światowid” w Elblągu, w ramach projektu realizowanego przez Stowarzyszenie „Viva Art” i CSE „Światowid” w Elblągu, dofinansowanego ze środków Samorządu Województwa Warmińskko – Mazurskiego, w programie wspierającym inicjatywy młodzieżowe.

Adrian Albrecht – Klub Aktywnej Młodzieży „Zaelblągowani” CSE „Światowid” w Elblągu

Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu zaprasza na spektakle teatralne, w tym teatru cieni  i tańca, które prezentowane będą w ramach Międzynarodowych Spotkań Artystycznych.

– Od 22 do 24 listopada będzie można spotkać się ze sztuką i drugim człowiekiem – mówi Antoni Czyżyk, dyrektor CSE „Światowid”. – Zapraszamy na dużą salę kina na prezentacje artystyczne, w których zobaczymy, jak można wyrazić siebie poprzez teatr.
Prezentacje – oraz całe MSA – rozpocznie o godzinie 13.00  grupa teatralna „Stworzeni” ze Środowiskowego Domu Samopomocy w Bartoszycach, która pokaże spektakl pt. „Tryptyk-wiara”. Autorem i reżyserem przedstawienia jest animator kultury i instruktor teatralny Robert Cyrta z Teatru Ephata w Gdańsku, a wykonawcami – uczestnicy Środowiskowego Domu Samopomocy w Bartoszycach, terapeuci i wolontariusze. Spektakl powstał w ramach XIII Integracyjnych Warsztatów Teatralnych.
Książkowy Teatr Cieni, działający przy Filii nr 7 „CYBERIADA” Biblioteki Elbląskiej im. C. Norwida, pokaże „Bajki” Ezopa. Bajki o zaufaniu, akceptacji, o swoich „wadach”, w których każdy może dostrzec zalety.
– Za pomocą prostych środków przekazu teatr ten dociera zarówno do młodszej, jak i do starszej widowni – mówi Teresa Miłoszewska, organizatorka MSA. – Jest niezwykle poetycki, oszczędny, wręcz symboliczny.
To właśnie ta prostota i magia przedstawienia sprawiły, że rok temu  zrodził się pomysł wykorzystania go na zajęciach w bibliotece. Książki, literatura jako element terapii znane są przecież nie od dziś, więc miejsce na spotkania z osobami niepełnosprawnymi było idealne.
– Każdy z etapów, czyli praca z tekstem, przygotowanie lalek, animowanie nimi, był dla uczestników ważny i sprawiał ogromną satysfakcję – mówi Ewa Prelewska, która zajęła się reżyserią. – Zespół Książkowego Teatru Cieni składa się z 8 osób, które wchodzą również w skład Klubu Młodzieży Niepełnosprawnej działającego przy MDK w Elblągu.
W popołudniowej części prezentacji dnia pierwszego (22 listopada o godzinie 16.30) zaprezentuje się Teatr „Przebudzeni”- laureat ogólnopolskich festiwali i przeglądów teatralnych. W Elblągu pokaże najnowszy spektakl „Istny cyrk” .
– Inspiracją do stworzenia spektaklu stały się osobiste przeżycia aktorów – sytuacje, wydarzenia, ludzie, słowa, zdania, epitety, jak również sytuacje i sceny, które zespół napotkał na swojej twórczej drodze – mówią reżyserzy, Monika Kazimierczyk i Dariusz Wychudzki. – Ponadto przy pracy nad scenariuszem cennym źródłem okazały się takie filmy, jak: „Człowiek – słoń”, „Cyrk Motyli”, „Dziwolągi” oraz książka „Jarmark Odmieńców”.
Piątkowe (23 listopada) prezentacje rozpocznie o godzinie 10.30 zespół teatralno-muzyczny „A może…”, który pokaże spektakl „White Dream”. To niezwykłe połączenie muzyki granej na żywo i teatru w wykonaniu osób niepełnosprawnych. Dzięki wsparciu Fundacji „Sprawni Inaczej” zespół „A może …” realizuje ambitne projekty artystyczne, aktywizując osoby niepełnosprawne, które pokazują, że można tworzyć razem, w radości pokonując bariery. Po nim na scenie dużej sali kina „Światowid” wystąpi Teatr JiM, który tworzy swoje widowiska od początku do końca. Grupa teatralna przygotowuje kostiumy, scenografie, dekoracje, działając pod okiem profesjonalnych aktorów.
– To będzie niezwykły spektakl – mówi Teresa Miłoszewska. – Aktorzy z niepełnosprawnością Teatru Fundacji JiM wystawią nagrodzoną przez ministra kultury adaptację sztuki Sławomira Mrożka pt. „Na pełnym morzu”.
Nie po raz pierwszy na MSA zobaczymy także Teatr RECEPTA, tym razem ze spektaklem pt. „ONO”. To grupa fantastycznych osób, których wspólną pasją i sposobem na życie stał się teatr. Jest on dla nich formą spędzania wolnego czasu oraz spełnia rolę terapeutyczną. Są na scenie prawdziwi, czego dowodem może być udział w kilkudziesięciu już festiwalach o randze ogólnopolskiej i międzynarodowej.
O godzinie 13.00 wystąpi „Amadeo” z Bydgoszczy, który tworzy 20 osób z niepełnosprawnościami, w większości są to osoby z zespołem Downa. Aktualnie zespół działa przy Teatrze Polskim w Bydgoszczy, a w Elblągu zaprezentuje teatr tańca. Wieczorem, o godzinie 19.00, spektakl tworzyć będą mogły także …osoby z widowni. Improwizowane sceny Teatru Playback tworzą niezwykłe widowisko na oczach widzów – to oni decydują, co aktorzy pokażą na scenie i jaki będzie temat spektaklu. Aktorami na scenie są psychoterapeuci, pedagodzy, psycholodzy.
– Teatr Playback grał na festiwalach m.in. w Kijowie, Krakowie i Gdańsku,  a także na Międzynarodowym Biennale Terapia i Teatr Łódź 2018 – dodaje Teresa Miłoszewska. – Od kwietnia rozpoczął nowy projekt „Śladami dzieci” finansowany przez Fundusz Animacji Kultury Rewitalizacja, koordynowany przez Bemowskie Centrum Kultury. Projekt jest skierowany do dzieci mieszkających w Ośrodku dla cudzoziemców na Targówku oraz dzieci uczestniczących w zajęciach Ogrodu Jordanowskiego tej samej dzielnicy. Polega on na tym, że poza widzem, który tworzy scenariusz spektaklu, pojawiają się wcześniej zebrane historie dzieci uchodźców oraz dzieci mieszkających na terenie Warszawy.
Ostatniego dnia Międzynarodowych Spotkań Artystycznych (w sobotę, 24 listopada o godzinie 16.30) – tym razem na Scenie na Piętrze – zobaczymy spektakl „Jak Ci mogę pomóc?” w wykonaniu Teatru „trzyMamy”. Spektakl przeznaczony jest dla dzieci od lat 2 do 5.
– Zapraszamy dzieci z opiekunami – dodają organizatorzy. – Wstęp na wszystkie prezentacje jest bezpłatny, a na ostatni spektakl, ze względu na miejsce, liczba miejsc ograniczona. Warto więc przyjść wcześniej.

Pełen program 12. Międzynarodowych Spotkań Artystycznych znaleźć można na stronie wydarzenia.

Międzynarodowe Spotkania Artystyczne dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury i zrealizowano z udziałem środków Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego oraz Samorządu Miasta Elbląg.


Od Redakcji: Kultura, co to jest i ile jest warta ? Cyberiada i Wyspa Pingwinów, Pieśń Wajdeloty i Epos o Gilgameszu – co jest ważniejsze dla kultury i społeczeństwa ?

 

Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” zaprasza w najbliższy poniedziałek, 5 listopada o godz. 17.00, do Galerii Nobilis na finisaż wystawy podsumowującej projekt „Przyszłość sztuki przeszłości”.

Projekt „Przyszłość sztuki przeszłości” to działania skierowane w szczególności do dzieci i młodzieży ze środowisk wiejskich regionu Warmii i Mazur. Organizatorzy – Stowarzyszenie „Jantar” oraz Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu – zapraszali na warsztaty artystyczne, plener plastyczny oraz do udziału w ogólnopolskim konkursie. Motywem przewodnim działań były wydarzenia historyczne oraz dziedzictwo duchowe mieszkańców Warmii i Mazur, a uczestnikami warsztatów były społeczności lokalne z Rychlik, Przezmarka, Oleśna, Tolkmicka, Kadyn, Suchacza i Łęcza. Ideą tych przedsięwzięć było umożliwienie aktywnego uczestnictwa w kulturze oraz obniżenie barier dostępu do kultury. Projekt jest współfinansowany ze środków Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego oraz Starostwa Powiatowego w Elblągu.

Dużą część prac eksponowanych na wystawie stanowią obrazy malarskie, cyjanotypia, batiki i ceramiki wykonane podczas dwunastej edycji Pleneru Plastycznego „Kadyny – wioska sztuki”. Uczestnicy przez pięć dni tworzyli pod kierunkiem artystów: Małgorzaty Szram-Lipki oraz Roberta Lipki. Na wystawie można obejrzeć również prace wykonane podczas licznych warsztatów plastycznych, realizowanych w ramach projektu.

Jednym z elementów projektu był Ogólnopolski Konkurs „Dziedzictwo zamknięte w drewnie”.
– Celem konkursu było zainteresowanie historią regionu Warmii i Mazur, poszerzenie wiedzy o sztuce ludowej, a także kształcenie zdolności plastycznych, w szczególności pracy w drewnie – mówią organizatorzy projektu „Przyszłość sztuki przeszłości”. – Podczas finisażu odbędzie się ogłoszenie wyników konkursu.

Rzeźby i płaskorzeźby nadesłane na konkurs będą dostępne dla oglądających w Galerii Nobilis do 20 listopada.

 

Latynoskie rytmy sposobem na udaną imprezę

Andrzejki, sylwester, karnawał – okres zimowych balów zbliża się wielkimi krokami! Jeśli chcecie przygotować się do tych wyjątkowych nocy –Centrum Tańca „Promyk” ma dla Was coś specjalnego! 10 listopada zapraszamy na warsztaty z gorącej salsy i bachaty.

Jeżeli nie czujesz się zbyt pewnie na parkiecie albo chcesz nauczyć się nowego stylu to znaczy, że ta oferta jest właśnie dla Ciebie! Otwarte warsztaty Salsa i Bachata Soloto doskonały pomysł na trening przed zbliżającym się okresem zimowych balów. Gorący i bardzo efektowny styl latynoski cieszy się ogromną popularnością, a znajomość zmysłowych ruchów salsy i bachaty na pewno zrobi duże wrażenie na znajomych!

Umiejętności zdobyte na otwartych warsztatach karaibskiej salsy i bachaty, sprawdzą się bez względu na to gdzie będziesz się bawić – czy na dużym balu czy kameralnej imprezie. Pokażemy Ci, że nieskomplikowane ruchy angażujące klatkę piersiową, głowę i ręce oraz zmysłowe kołysanie biodrami mogą stworzyć układ, który oczaruje wszystkich wokół.

Naucz się tańczyć, poznaj nowych ludzi, zadbaj o swoje ciało i poczuj temperament latynoskiego tańca! Gorącą atmosferę dodatkowo podkręcą pikantne przekąski serwowane podczas warsztatów!

Warsztaty odbędą się w sobotę 10 listopada, w Centrum Tańca Promyk, ul. Browarna 80. Impreza rozpocznie się o godzinie 18:00 i potrwa dwie godziny. Ilość miejsc jest ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń. Zapraszamy do zapisów.

Pełna oferta i harmonogram zajęć dostępne są na stronie: www.promyk.elblag.pl

Biuro czynne od poniedziałku do piątku od 8:00 do 16:00
tel.
+48  55 611 01 30/40
tel. kom. +48 609 977 220
e-mail: promyk@swiatowid.elblag.pl

 


A oto rumba na klawisze i pewnego francuskiego kompozytora…

Tegoroczne XVIII Dni Papieskie zeszły nieco w cień kampanii wyborcze,j a szkoda. Niewiele jest w Elblągu okazji do spotkania „wszystkich ze wszystkimi”. Elbląg jest jednym z tych, miast które Jan Paweł II odwiedził. Czterdziesta rocznica wyboru Papieża Polaka to okazja do podsumowania kierunku, w jakim zmierza świat polska i religia, ale też okazja do zabawy.

Radość, jaką do Hali Centrum Sportowo Biznesowego przyniosła Eleni, rozprzestrzeniała się wraz z nutkami jej piosenek i sprawiła, że troski dnia codziennego odpłynęły. Muzyka greczynki niosła ze sobą promienie słońca znad wysp Morza Śródziemnego. Podczas gali zaprezentowano też laureata nagrody Tuus biskupa elbląskiego Jacka Jezierskiego – ks. Stanisław Gorgol, który był na misjach w Ekwadorze, Kaliningradzie i Wenezueli.

Co pozostało nam z nauk „naszego” Papieża ? Promieniowanie ojcostwa i nagroda dla ludzi niosących krzyż wychowania cudzych chorych dzieci Państwa Agaty i Michała Grędzińskich, którzy od 13 lat są rodziną zastępczą to jedna z tych pamiątek , ale nie jedyna. Jan Paweł II przywrócił Polskę Europie i pokazał, że nasz kraj zawsze był jej ważną częścią, ale i otworzył kościół na pasterzy nie koniecznie urodzonych w Rzymie. Biskup Rzymu z Wadowic pokazał, że w kościele trzeba zmian i że kościół może zmieniać świat – myślą , modlitwą i działaniem.

Nie byłoby dziś Papieża Franciszka, gdyby drogi nie utorował mu Jan Paweł II i bez jego osobistego działanie w Europie pewnie dalej by stał Berliński Mur i pewnie nikt by się nie ekscytował słowem „Solidarność” , a o Lechu Wałęsie słyszałoby paruset jego kolegów z Wydziału K-2 Stoczni Gdańskiej.
Ten kamień rzucony na szale politycznej walki dwóch wielkich systemów wywołał lawinę i obrócił w gruzy Układ Warszawski z cała jego zbrojną potęgą oraz setkami tysięcy stojących na jego straży oficerów i żołnierzy dziesiątek „Bratnich Armii”.

 

Listopad z muzyką klasyczną w tle

Listopadowy wieczór może kojarzyć się z szarugą, ale może również kojarzyć się z muzyką klasyczną. O to, aby wśród elblążan przeważało to drugie skojarzenie, zadba Elbląska Orkiestra Kameralna. 4. listopada kameraliści wystąpią bowiem w sali koncertowej ZPSM, aby zaprezentować dzieła zagranicznych klasyków, w tym m.in. Felixa Mendelssohna
i Ottorino Respighiego.

Przekonamy się wówczas, że instrumenty smyczkowe i flet na jednej scenie mogą współbrzmieć nie tylko efektywnie, ale i efektownie. Wraz z Orkiestrą zagwarantuje to Matei Ioachimescu – flecista, który wyspecjalizował się w interpretacjach barokowego i współczesnego repertuaru. Podbił już serca austriackich i rumuńskich melomanów, teraz jak stwierdził, „nadeszła pora na polską publiczność”.

Nad grą muzyków będzie natomiast czuwać Marta Gardolińska – jedna z najbardziej utalentowanych polskich dyrygentek, która podobnie jak Matei, związała się zawodowo ze stolicą Austrii. To artystka, która nie boi się wyzwań – po jej okiem powstała na przykład płyta Transoceanic z utworami religijnymi i elektrycznymi, która łączy muzykę od Caracas, przez Wiedeń, do Warszawy.

4.11.2018, niedziela, 18:00

Sala koncertowa Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Elblągu

Wykonawcy:

Marta Gardolińska – dyrygent

Matei Ioachimescu – flet

Elbląska Orkiestra Kameralna

W programie m.in.

O. Respighi – Antiche Danze ed Arie – Suite III

C. P. E. Bach – Koncert d-moll na flet i orkiestrę smyczkową (+klawesyn)

F. Mendelssohn – Symfonia na smyczki nr 7 d-moll

G. Holst – St. Paul’s Suite

Już od najbliższego piątku na parkiecie w Elblągu prezentować się będą pary taneczne w tańcach standardowych i latynoamerykańskich. Na taneczne święto, czyli Międzynarodowy Festiwal Tańca „Baltic Cup”, przyjadą zawodnicy z 18 krajów świata.

Międzynarodowy Festiwal Tańca „Baltic Cup” po raz pierwszy zorganizowany został w Elblągu w 2000 roku. Od tego czasu rozwija się, przybywa zawodników i towarzyszą mu turnieje rangi mistrzostw, a od 10 lat pary tańczą do muzyki granej na żywo przez 30-osobową Orkiestrę Filharmonii z Grodna z towarzyszeniem wokalistów.
Należy dodać, że na turnieju –  na którym rozgrywane są zawody rangi WDSF, czyli Światowej Federacji Tańca Sportowego – tancerzy musi oceniać określona liczba sędziów z różnych krajów. W tym roku wielu jurorów przyjedzie na „Baltic Cup” po raz pierwszy.

– „Baltic Cup” wciąż zyskuje na znaczeniu w tanecznym świecie, o czym świadczy fakt, że przy okazji jego organizacji po raz trzeci otrzymujemy prawo przeprowadzenia Otwartych Mistrzostw Polski, a w tym roku zaproponowano nam organizację także mistrzostw świata par seniorskich i Grand Prix Europy par dziecięcych – mówi Antoni Czyżyk, dyrektor CSE „Światowid” w Elblągu. – Jako sędzia taneczny jestem na wielu turniejach w kraju i za granicą, obserwuję jak takie turnieje organizują inni i przyznam, że nie miałem żadnego problemu ze znalezieniem sędziów i namówieniem ich do przyjazdu do Elbląga.

Podczas tegorocznej edycji widzowie oglądać będą zarówno zmagania młodych tancerzy, jak i tych dorosłych, a w niedzielę, 14 października o godzinie 13.00, rozpoczną się Mistrzostwa Świata WDSF par Senior II LATIN .

– To kategoria, w której w parze jeden z tancerzy musi mieć co najmniej 40 lat, a drugi co najmniej 45 lat – wyjaśniają organizatorzy.  – Z Polski wystartuje 5 par, w tym utytułowane pary z Elbląskiego Klubu Tańca „Jantar”.

Podczas MFT „Baltic Cup” zobaczymy blisko 300 par, co stanowi ok. 500 startów, ponieważ niektórzy zawodnicy starują w kilku kategoriach. Wśród zgłoszonych tancerzy są pary z całej Polski oraz z 18 krajów świata, w tym m.in. z Kanady, Stanów Zjednoczonych, Izraela, Japonii, Hiszpanii czy Włoch. Z Elbląskiego Klubu Tańca „Jantar” wystartuje ok. 30 par.

– Taniec to nie tylko ciało, kroki i układy, ale przede wszystkim głowa – podkreśla Antoni Czyżyk, który jest także trenerem i sędzią tanecznym. – Podczas godzin ćwiczeń tancerze uczą się rozumieć taniec i partnera, panować nad sobą w stresowych sytuacjach, a aby pokazać to, czego się nauczyli, mają tylko kilka minut.

O tym, czy przekonają do siebie sędziów i publiczność przekonać się będzie można od 12 do 14 października w Hali Sportowo-Widowiskowej MOSiR przy alei Grunwaldzkiej 135 w Elblągu.

– Emocje w tańcu towarzyszą zarówno tancerzom, którzy walczą o najwyższą stawkę, jak i publiczności, która wspólnie z nimi je przeżywa – dodaje Antoni Czyżyk.

Organizatorem MFT „Baltic Cup” jest Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu, współorganizatorami – Światowa Federacja Tańca Sportowego, Federacja Tańca Sportowego i Stowarzyszenie „Jantar”. Patronat Honorowy nad BALTIC CUP objęli Gustaw Marek Brzezin – Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego i Witold Wróblewski – Prezydent Elbląga. Festiwal realizowany będzie ze środków Województwa Warmińsko-Mazurskiego, przy współudziale finansowym samorządu Miasta Elbląga oraz ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki. MFT „Baltic Cup” dofinansowany został także w ramach Funduszu Społecznego Grupy Żywiec.

Bilety można także zarezerwować i kupić on-line na stronie www. Dostępne będą także podczas trwania Festiwalu w kasie hali przy al. Grunwaldzkiej.

 
Centrum Spotkań Europejskich „Światowid”
w Elblągu
Pl. K. Jagiellończyka 1

Tel. 55 611 20 50
Fax 55 611 20 60
www.swiatowid.elblag.pl

– Postaramy się swoim wykonaniem udekorować to piękne święto tańca – mówi Boris Myagkov, dyrygent muzyków, którzy po raz dziesiąty przyjadą do Elbląga na Międzynarodowy Festiwal Tańca „Baltic Cup”. Po raz pierwszy tancerze rywalizujący na parkiecie w Elblągu prezentowali się do muzyki granej na żywo w 2009 roku. Muzycy Orkiestry Filharmonii z Grodna wystąpią 13 i 14 października.  

Pracują w grodzieńskiej filharmonii pod okiem dyrygenta Borisa Myagkova. Big Band tworzy 25 osób, niektórzy są w nim od pierwszego dnia, ale do zespołu dołączają młodzi muzycy, studenci, dla których – jak mówi dyrygent – praca w orkiestrze jest szkołą, w której otrzymają znacznie więcej niż w konserwatorium.

Boris Myagkov, wspominając pierwszy występ w Elblągu podczas MFT „Baltic Cup”, mówi, że ich wizyta poprzedzona była spotkaniem, na którym uzgadniano szczegóły. Chociaż zespół miał doświadczenie grania muzyki na turniejach tanecznych, organizatorzy mieli wątpliwości dotyczące repertuaru oraz jakości brzmienia orkiestry.

– Chcieliśmy mieć pewność, że orkiestra, którą zaprosiliśmy spodoba się zawodnikom i elbląskiej publiczności, i tak się stało – mówi Antoni Czyżyk, dyrektor CSE „Światowid” w Elblągu.

Zespół Borisa Myagkova ma dużo różnych programów, ale podstawowy repertuar orkiestry to właśnie muzyka taneczna, którą gra już ponad 17 lat. Występują m.in. w Chinach, Danii i Niemczech. Dziś w swoim repertuarze mają ponad 30 piosenek na każdy taniec, czyli w sumie 300 utworów.

– Pamiętam, że na pierwszy występ Antoni Czyżyk specjalnie zaprosił polskich muzyków, żeby nas profesjonalnie ocenili i ta ocena była pozytywna. Współpracujemy do tej pory, w tym roku zgramy tancerzom już po raz dziesiąty – mówi Boris Myagkov.

Nie tylko tancerzom i publiczności podobają się występy muzyków, także orkiestra bardzo lubi przyjeżdżać do Elbląga.

– Tu organizacja jest zawsze na poziomie, a stosunek do muzyków jest przyjazny i pełen szacunku. I to jest jedyny turniej, na którym organizatorzy zapewniają osobę, która odpowiada za pobyt artystów – mówi Boris Myagkov. – Oprócz tego trzeba dodać, że turniej w Elblągu ciągle się rozwija. Jesteśmy na wielu turniejach i sądzę, że na dzisiaj to jest najlepszy turniej w Polsce i jeden z najlepszych w Europie.

Jak mówi dyrygent najtrudniejsze w tworzeniu muzyki przeznaczonej dla tancerzy na parkiecie, w graniu na żywo na turnieju, jest opracowanie takiego aranżu, który odda charakter tańca.

Na przykład w fokstrotach musi być swing, dlatego zwykle bazuję na standardach jazzowych, z kolei do tańców latynoamerykańckich przełożony może być każdy współczesny przebój, ale musi zostać w muzyce żarliwa miłość w rumbie oraz zabawa i flirt w sambie – wyjaśnia dyrygent, który wykonuje aranżacje dla orkiestry.

A co usłyszymy podczas tegorocznego Międzynarodowego Festiwalu Tańca „Baltic Cup”?

– Specjalnie dla Elbląga przygotowaliśmy dużo nowych przebojów w naszym wykonaniu – zarówno do muzyki Glena Millera czy klarnecisty Benniego Goodmana, jak i do muzyki, która brzmi w tej chwili w każdej stacji radiowej – zapowiada Boris Myagkov. – Zauważyliśmy, że w ubiegłym roku publiczności podobało się nasze wykonanie znanych piosenek polskich, dlatego będą piosenki z repertuaru Ewy Bem, Andrzeja Zauchy, Edyty Górniak, Krzysztofa Krawczyka i innych.

MFT „Baltic Cup” – któremu w tym roku towarzyszy 24. Polish Open Championships,  a także turniej dla dzieci DSE Children European Grand Prix i Mistrzostwa Świata Seniorów w Tańcach Latynoamerykańskich – odbędzie się w dniach 12-14 października w Hali Sportowo-Widowiskowej MOSiR mieszczącej się przy alei Grunwaldzkiej 135. Współorganizatorami wydarzenia są Światowa Federacja Tańca Sportowego, Federacja Tańca Sportowego i Stowarzyszenie „Jantar”. Patronat Honorowy nad BALTIC CUP objęli Gustaw Marek Brzezin – Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego i Witold Wróblewski – Prezydent Elbląga. Festiwal realizowany będzie ze środków Województwa Warmińsko-Mazurskiego, przy współudziale finansowym samorządu Miasta Elbląga oraz ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki.

 

Rozwiń pasję swojego dziecka

Już w najbliższy weekend Centrum Tańca „Promyk” startuje z zajęciami z tańca towarzyskiego dla dzieci i młodzieży. Wszystkich chętnych zapraszamy na pierwsze bezpłatne lekcje, które odbędą się w sobotę i w niedzielę, w godzinach 10:00-11:30 na sali sportowej Centrum Spotkań Europejskich „Światowid”.

Zajęcia z tańca towarzyskiego mają korzystny wpływ na rozwój fizyczny i intelektualny dziecka. To doskonały sposób na kształtowanie osobowości, naukę dobrych manier, utrzymywanie prawidłowej postawy oraz poprawnej koordynacji ruchowej. Taniec to również świat pięknie zdobionych sukni i dostojnych fraków, w których każde dziecko poczuje się wyjątkowo i bajecznie.

Taniec towarzyski to jedna z najpiękniejszych pasji jakie można posiadać. Pozwala uwalniać emocje, które głęboko w nas drzemią oraz odkrywać i poznawać siebie. Taniec to nie tylko kroki i układy, to również praca nad własną osobowością – nauka cierpliwości, wytrzymałości i odporności na stres. Tańcząc pracujemy nad swoim umysłem, wyrażamy siebiemówi Antoni Czyżyk, trener dwudziestokrotnych Mistrzów Polski Formacji Tanecznych w Stylu Standardowym.

Podczas zajęć dzieci poznają kroki tańców standardowych i latynoamerykańskich, takich jak m.in. walc angielski, walc wiedeński, quickstep, cha-cha, samba czy rumba.

Darmowe zajęcia, w ramach Dni Otwartych, odbędą się aż sześć razy, przez trzy weekendy, tj: 15, 16, 22, 23, 29 oraz 30 września. Po okresie bezpłatnym, zajęcia będą kosztować 60zł/mc.

Pełna oferta zajęć dostępna na stronie: www.promyk.elblag.pl/pl/kursy-tanca/harmonogram-kursow-tanca/

Biuro czynne od poniedziałku do piątku od 8:00 do 16:00
tel.
+48  55 611 01 30/40
tel. kom. +48 609 977 220
e-mail: promyk@swiatowid.elblag.pl

W „Jantarze” tańce dla przedszkolaków

Wiek przedszkolny jest najważniejszym okresem w rozwoju każdego dziecka. To czas intensywnych zmian i otwierania się na otaczającą rzeczywistość. Stowarzyszenie „Jantar” przygotowało specjalną ofertę, aby już od najmłodszych lat kształtować koordynację i postawę dzieci oraz zarazić je pasją do tańca.

Zajęcia taneczne korzystnie wpływają na ruchowy i intelektualny rozwój, a także kształtują poczucie rytmu, muzykalność i wrażliwość dzieci. Stowarzyszenie „Jantar” w ramach zadania „Aktywność sportowa = zdrowie” dofinansowanego ze środków Gminy Miasta Elbląg, organizuje cotygodniowe zajęcia rytmiczno-taneczne dla maluchów z Przedszkola nr 23 w Elblągu. Nauka tańca na tak wczesnym etapie życia, daje możliwość zaszczepienia zamiłowania do zdrowego stylu życia oraz zainteresowania sportem i aktywnością fizyczną.

Już dziś tj. 5 września odbyły się pierwsze zajęcia z przedszkolakami. Dzieci nie tylko poznały pierwsze kroki tańca, ale również podczas przeróżnych zabaw taneczno-ruchowych, rozładowały ogromne pokłady energii. Zajęcia odbywać się będą cyklicznie co tydzień, do końca roku. Czteromiesięczny kurs zakończy się w grudniu pokazem tanecznym, na którym maluszki zaprezentują różne choreografie, nad którymi dzielnie pracowały.

W roku poprzednim na zajęcia taneczne, realizowane z projektu, uczęszczały dzieci z Przedszkola nr 6 w Elblągu.

 

 

 

Otwarcie roku szkolnego 2018-2019 uświetnił mini koncert młodzieżowej kapeli muzyki dawnej. Kilka taktów i kilka słów od artystów rodem z XII wieku. Muzyka średnich wieków to trochę zapomniany fragment dziejów i trochę zapomniany okres w rozwoju kultury europy. W Elblągu są już co najmniej dwa zespoły muzyki danej — młodzieżowy i bardzo dorosły. Łączy je instrumentarium i nuty pisane, w których czasach już nie potrafimy sobie wyobrazić.

ZKM w Elblągu informuje, że od 1 września 2018 (sobota) na liniach nr  8, 15, 17, 22 przywrócony zostanie rozkład jazdy sprzed okresu wakacyjnego.

Przywrócone zostanie też funkcjonowanie (w dni robocze) linii nr 5 i 18, a na linii nr 16 wszystkie kursy będą wykonywane przez ul. 12 Lutego i ul. gen. S. Grota – Roweckiego.

Rozkłady jazdy będą umieszczane na przystankach od 30 do 31 sierpnia (czwartek – piątek).

Jednocześnie informujemy, że od 1 września zostanie wprowadzona korekta w rozkładzie jazdy na dzień roboczy i sobotę dla linii nr 7.

Odjazd z dworca zostanie przesunięty z godz. 4:25  na godz. 4:17. Korekta podyktowana jest zmianą rozkładu jazdy pociągów.

CSE „Światowid” przygotowuje się do wydania przewodnika dla elbląskich seniorów, którzy po zakończeniu pracy zawodowej chcą ciekawie zagospodarować wolny czas. W „Przewodniku Twórczego Seniora” – bo taki tytuł będzie nosiła publikacja – znajdą się wskazówki, które dostarczą wiedzy i praktycznych porad pomocnych w rozwijaniu pasji.  Do współpracy przy przewodniku „Światowid” zaprasza dysponujących wolnym czasem emerytów, a miejskie i wojewódzkie instytucje zachęca do przesyłania informacji o swoich działaniach adresowanych do seniorów.

W przygotowywanym przez Centrum Spotkań Europejskich „Światowid” w Elblągu „Przewodniku Twórczego Seniora” seniorzy znajdą praktyczne porady jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości, jak i gdzie szukać nowego celu w życiu, znaleźć chęć na rozwijanie pasji bądź podejmowanie nowych wyzwań.

– Publikacja zostanie wzbogacona o porady prawne, społeczne i instytucjonalne – zapowiada Aleksandra Bednarczuk, Kierownik Działu Kultury Artystycznej w CSE „Światowid”.– Chcemy by była przewodnikiem po ofercie kulturalnej i edukacyjnej instytucji, klubów i stowarzyszeń, skierowanej do seniorów.

Do pracy nad Przewodnikiem zapraszamy wolontariuszy, którzy zakończyli już pracę zawodową.

– Liczymy na to, że seniorzy włączą się w przygotowanie przewodnika po miejskich aktywnościach dla nich – mówi Aleksandra Bednarczuk. – Jesteśmy też otwarci na wszelkie pomysły i sugestie.

Osoby zainteresowane współpracą przy redakcji „Przewodnika Twórczego Seniora”, proszone są o kontakt pod numerem tel. +55 611 20 59 lub drogą elektroniczną pod adresem aleksandra.bednarczuk@swiatowid.elblag.plNa zgłoszenia chęci współpracy i pomysły „Światowid” czeka do 15 września.

„Poradnik Twórczego Seniora” powstanie w ramach projektu „Kultura dla seniora – senior dla kultury”, który jest realizowany przez CSE „Światowid” w Elblągu. Zadanie zostało dofinansowane  ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Więcej informacji nt. projektu „Kultura dla seniora – senior dla kultury” znajduje się na podstronie projektu. (link: www.swiatowid.elblag.pl/pl/nasze-projekty/kultura-dla-seniora-senior-dla-kultury/)

Ruszył nabór na twórcze warsztaty dla seniorów

Seniorze, po latach pracy zawodowej, masz w końcu trochę wolnego czasu? Wykorzystaj go dobrze. Weź udział w cyklicznych warsztatach artystycznych przygotowanych przez Centrum Spotkań Europejskich Światowid w Elblągu. Udział w zajęciach jest bezpłatny.

Proponowane przez CSE Światowid zajęcia to okazja do spróbowania czegoś nowego, może odkrycia nowych zainteresowań czy poznania ciekawych osób. Zajęcia odbędą się w ramach cyklu „Sztuka na dotyk”. Każde z warsztatów to dziesięć twórczych spotkań. Do wyboru są zajęcia: teatralne, wokalne, fotograficzne, taneczne i plastyczne. Poprowadzą je wykwalifikowani instruktorzy, m.in. aktorka Irena Adamiak, fotograf Artur Kalinowski czy plastyczka Anna Dukszta. Zajęcia skierowane są głównie do seniorów z Elbląga. Efekty warsztatów zostaną zaprezentowane podczas Targów Seniora, które odbędą się w grudniu 2018 r.

Terminarz warsztatów z cyklu „Sztuka na dotyk”

Warsztaty będą odbywały się raz w tygodniu, od września do listopada 2018 r.

Taneczne: spotkanie w każdy czwartek w godz. 15:00 do 16:00, start: 6 września
Fotograficzne: spotkanie w każdy wtorek w godz. 14:30 do 16:00, start: 11 września
Wokalne: spotkanie w każdą środę w godz. 14:30 do 16:00, start: 12 września
Plastyczne: spotkanie w każdą środę w godz. 14:30 do 16:00, start: 12 września
Teatralne: spotkanie w każdy piątek w godz. 14:30 do 16:00, start: 14 września

Aby wziąć udział warsztatach pn. Sztuka na dotyk, należy zgłosić chęć udziału pod numerem telefonu 55 611 20 59 lub mailowo, pisząc na adres: aleksandra.bednarczuk@swiatowid.elblag.pl. Z uwagi na charakter warsztatów, zapisy na zajęcia zobowiązują do udziału w całym cyklu (dziesięć spotkań). Z wyjątkiem warsztatów plastycznych, w których można uczestniczyć pojedynczo. Nabór na warsztaty prowadzony jest do wyczerpania miejsc.

Ponadto informujemy, że CSE Światowid prowadzi nabór na warsztaty pn. Nowe media ( ruszają 8 września), podczas których będziemy oswajać seniorów z Internetem.

Warsztaty pn. Sztuka na dotyk odbędą się w ramach projektu „Kultura dla seniora – senior dla kultury”, który jest realizowany przez CSE „Światowid” w Elblągu. Zadanie zostało dofinansowanie ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. Więcej informacji nt. projektu „Kultura dla seniora – senior dla kultury” znajduje się na podstronie projektu.

„VI Barykada 44” kameralnie

Od 1 sierpnia do 2 października 2018 roku Międzyszkolne Koło Historyczne podejmie szereg działań upamiętniających Powstanie Warszawskie. Na terenie Starego Miasta w Elblągu będzie się dużo działo, tym razem jednak kameralnie. Wielkiej inscenizacji jak do tej pory nie będzie – za to szereg małych działań.
Moją intencją jest, a to nie zmienia się od sześciu lat, by nadal nad „VI Barykadą 44” w Elblągu obowiązywało ponadczasowe hasło – Nigdy Więcej Wojny. Uważam iż tylko i wyłącznie pod tym hasłem można dotrzeć z przekazem o Powstaniu Warszawskim do szerokiego spektrum młodych odbiorców tu w Ojczyźnie oraz na świecie. Patronami „VI Barykady 44” są poeci doby okupacji i powstańcy warszawscy – Krzysztof Kamil Baczyński i Tadeusz Gajcy. Obaj należą do pokolenia które zwykło się określać jako pokolenie stracone, pokolenie Kolumbów na których wojna, okupacja i jej okrucieństwo odbiły się zbyt mocno, zbyt trwale i na całe życie. Powstania Warszawskiego nie przeżyli, wszelako ich wiersze mają wyjątkową moc, podkreślającą ogólne hasło wszystkich „Barykad 44” w Elblągu – Nigdy Więcej Wojny.
Od czterech lat w ramach działań Międzyszkolnego Koła Historycznego realizuję film „Listy z powstania 44” i niejednokrotnie mieszkańcy Elbląga mogli zobaczyć młodzież, nauczycieli i dorosłych przebranych za warszawskich powstańców. Pobocznym efektem tej pracy , niemniej ważnym, jest literacki – „Tryptyk Powstańczy 44” – który w częściach zostanie zaprezentowany dla publiczności w Internecie. Publikacja będzie miała miejsce w dniu rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego oraz 4 i 16 sierpnia w rocznice śmierci Baczyńskiego i Gajcego. Co pewien czas w określonym miejscu na Starym Mieście członkowie oraz przyjaciele Międzyszkolnego Koła Historycznego będą czytali wiersze obu poetów, kameralnie przy świecach, w strojach z epoki i odpowiednio wykreowanej przestrzeni zgodnej z rzeczywistością Powstania Warszawskiego. W miesiącu wrześniu przewidujemy koncert piosenek okupacyjnych i powstańczych oraz dla młodzieży szkół pracujących w ramach Międzyszkolnego Koła Historycznego, grę uliczną.
„Tryptyk Powstańczy 44” pisałem niedawno, będąc pensjonariuszem oddziału neurologii Szpitala Wojewódzkiego. Widziałem tam cierpienie ludzi obcych i mi osobiście znanych którzy swój wiek dziecięcy spędzili wśród niewyobrażalnej grozy wojny. To cierpienie o którym sami mi opowiedzieli oraz to widziane współcześnie, w trudzie ich starości stały się kanwą do narracji wiersza.
Krzysztof Kamil Baczyński poległ na dziedzińcu Pałacu Blanka w dniu 4 sierpnia 1944 około godziny 16.00 będąc zastrzelonym przez strzelca wyborowego z gmachu Teatru Wielkiego który znajdował się na wprost Pałacu Blanka. Jako nieliczny z powstańców został uhonorowany oficjalnym pogrzebem na który w ferworze walk w okresie późniejszym już nikogo nie było stać. Niespełna miesiąc później – 1 września zginęła jego żona Barbara Drapczyńska. Przeddzień powstania czyniono starania by wyłączyć Baczyńskiego z walki na pierwszej linii walki – barykadach. Stanisław Pigoń – literaturoznawca – powiedział wtedy „Cóż, należymy do narodu, którego losem jest strzelać do wroga brylantami.”. Śmierć Baczyńskiego w powstaniu jest spełnieniem losu który sam dostrzegał we własnych wierszach. Stał się też bezpośrednim spadkobiercą tych z poetów polskich którzy jak Cyprian Godlewski udowodnili że nie tylko piórem ale i czynem świadczyć mogą o zbieżności intencji i praktyki.
Winny jestem odpowiedzi na jedno pytanie. Dlaczego nie odbędzie się wielka inscenizacja? Przyczyna jest prozaiczna. Jako jedyny finansujący wszelkie działania pod nazwą „Barykada 44 Elbląg” , oświadczam iż w tej chwili nie stać mnie na to. Nie jest to jednak czas i miejsce by o tym się szeroko rozwodzić. To że ja – Piotr Imiołczyk – tworząc, realizując i finansując wszystkie własne projekty dotyczące, działań wychowawczych i patriotycznych między innymi Powstania Warszawskiego, mogę nie mieć na to pieniędzy jest chyba wytłumaczalne. Szczególnie jeśli zważy się na skalę tych projektów, ilość młodzieży i dorosłych oraz sprzętów w nie zaangażowanych. To że instytucje życia publicznego nie są na nie skłonne przeznaczyć żadnych pieniędzy – nie obciąża mojego sumienia.
„Tryptyk powstańczy 44” zostanie opublikowany na platformie YouTube 1, 4 i 16 sierpnia w rocznice wybuchu Powstania Warszawskiego oraz śmierci Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i Tadeusza Gajcego. Zachęcam wszystkich do obejrzenia Tryptyku w całości gdyż na jego powstanie zgromadziła się paroletnia praca wielu ludzi – członków Międzyszkolnego Koła Historycznego.
Piotr Imiołczyk

Część I „Godzina W”:

 

Toczy się koło histori. Piotr Fronczewski debiutował w telewizji rolą pewnego sutenera w serialu ” Ewa wzywa 007″. Ośrodek wypoczynkowy na mazurach pełny pięknych kobiet przeliczanych wtedy na marki i dolary. Era wolnej miłości i szybkiego sexy to też Izabela Trojanowska ikona muzyki początku lat 80 tych.

Dziś zapraszamy do obejrzenia Moniki Brodki w nowej wersji dzieła Izy w jakże innym klimacie…

 

 

Zgasła jedna z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej . Jej pierwsze koncerty grane pomiędzy Domami Towarowymi Centrum przy okazji nagrań do „Wielkiej Majówki” były odkryciem nowego świata muzycznego . Film zmienił patrzenie na świat całego pokolenia, a jej teksty  łamały stereotypy.

Olga Aleksandra „Kora” Sipowicz /Jackowska/ 

Tuż po maturze Kora poznała muzyka grup Vox Gentis i Anawa, Marka Jackowskiego, którego poślubiła w grudniu 1971. Przez blisko dwa lata pracowała jako psychoterapeutka w Klinice Psychiatrii Dziecięcej w Krakowie. Sporadycznie występowała wówczas na koncertach nowego zespołu męża, Osjan, któremu akompaniowała na fujarce i z którym koncertowała po Polsce m.in. wspólnie z Donem Cherry.

Jako wokalistka Kora zadebiutowała w kolejnym zespole Jackowskiego, zaczynając od śpiewania wokaliz. Był to utworzony w 1975 wraz z Milo Kurtisem duet M-a-M, grający alternatywną, inspirowaną Bliskim Wschodemmuzykę. Kora wystąpiła z nimi po raz pierwszy w lutym 1976 w poznańskim klubie „Aspirynka”. Zespół koncertował m.in. z Maciejem Zembatym, a współpraca ta zaowocowała nagraniem przez Korę wokaliz do serialu telewizyjnego „Przyjaciele”, z muzyką Michała Lorenca.

Grupa M-a-M, już w nowym rozszerzonym składzie i pod nową, rozszerzoną nazwą Maanam, pod koniec lat 70. zaczęła grać rocka, a Kora została jej główną wokalistką. Od 1980 była jednym z najważniejszych i najpopularniejszych przedstawicieli tego gatunku w historii polskiej muzyki.

Maanam wydał 11 studyjnych albumów. Zespół wylansował rekordową ilość kilkudziesięciu przebojów, między innymi: Boskie BuenosO! Nie rób tyle hałasuKocham cię, kochanie mojeTo tylko tango czy Lucciola w latach 80. oraz Wyjątkowo zimny majZapatrzenie czy Po to jesteś na świecie w latach 90. Kora napisała większość tekstów do piosenek Maanamu.

 

Nadmiar nieudolności. A może tylko… pycha władzy?
Edward Pukin – felieton

Od kilku tygodni na wokandzie spraw administracyjno-kadrowych prezydenta miasta – Witolda Wróblewskiego, stała kwestia obsady stanowiska szefa elbląskiego Centrum Sztuki, czyli Galerii El. Jarosław Denisiuk – dotychczasowy dyrektor tej instytucji, prowadzący Galerię już od osiemnastu lat, kończąc kolejną 3-letnią kadencję prowadzenia placówki, nie zdecydował się stanąć ponownie w szranki konkurencyjne i – jak świerkają wróbelki, prawdopodobnie odchodzi z Elbląga.

Ponieważ na początku lipca definitywnie kończyła się jego dyrektorska kadencja, zarządzono kwalifikacyjne spotkanie (niby konkurs) z jedynym kandydatem na to stanowisko. Okazała się nim młoda osoba – nie tak dawno – przyjęta przez dyrektora Denisiuka, na funkcję tzw. kierownika Działu Inicjatyw Propagandy i Reklamy w Galerii. I choć sam wiek kandydatki nie stanowi zarzutu, to jednak – zresztą, nie tylko moim zdaniem – wolna ona jest jeszcze od doświadczenia w zakresie kierowania tak ważną dla elbląskiej kultury sferą, jaką jest właśnie… ta dziedzina kultury.

Zapewne nabyte – tylko drogą studiów – kwalifikacje historyka i kuratora sztuki, nie do końca potwierdzają ultimatów w zakresach, jakie wymaga się od kandydata na stanowisko szefa Galerii, szczególnie tej naszej elbląskiej, a więc konkretnej a nawet o s o b l i w e j. Domyślam się, że pewnie w związku z tym urzędowa komisja kwalifikacyjna odrzuciła kandydaturę tej osoby (tu rodzą się również kolejne zastrzeżenia, dlaczego wszelkie komisje są tajne i niejawni są kandydaci zgłaszający się do różnych konkursów a zatem, gdzie podziała się obowiązująca transparentność?).

Być może – niezbyt przygotowany do takiego obrotu sprawy, ale działający pod wpływem przysłowiowego noża na gardle – prezydent Witold Wróblewski uchwycił się tej kandydatki na tyle, że jednak zdecydował się na obsadzenie nią stanowiska szefa Galerii … rzekomo tylko w okresie przejściowym. Można, zatem sądzić, że zadziałano zgodnie z normami i… jakoby nic strasznego się nie stało. Mimo wszystko sytuacja (jak wszystkie tymczasowe stołki) budzi niepokój i wymusza pytania, których nie podobna publicznie… nie zadać. A tym bardziej, że Galeria w Elblągu funkcjonuje nie od wczoraj.

Zbyt wiele zainwestowano w tę instytucję – mającą rangę krajową, a jeszcze nie tak dawno również europejską, i zbyt duża była jej ranga oraz cena utrzymania, by dziś można było ją traktować na równi z instytucyjną lichotą poddaną rządzącej administracji. Skądinąd ogromnie dziwi mnie, że poszukując rozwiązania spraw Galerii nie skorzystano z opinii i porad niegdysiejszego jej dyrektora i twórcy, jako Centrum Sztuki.

Jest przecież faktem, że to nie ktoś inny, ale – żyjący jeszcze Ryszard Tomczyk, rekomendował władzom odchodzącego teraz po latach Jarosława Denisiuka, że wcześniej ocalił obiekt przed środowiskową Solidarnością, która zamierzała zwrócić obiekt Kościołowi i, że nikt w Elblągu lepiej od niego nie zna jej losów, zmieniających się funkcji i jej historii.

Więc ignorowanie wybitnych i zasłużonych postaci elbląskiej kultury – a potwierdzają to również inne przykłady, chociażby olewający stosunek do memoriału ludzi pióra i ich inicjatywy uruchomienia Elbląskiej WITRYNY Literackiej – należy nazwać skandalem a również i to, że w skład komisji kwalifikacyjnych, czy też konkursowych nie wchodzą ludzie najbardziej kompetentni.

Zaciekawiło mnie, jak widzi ten problem i ocenia go – moim zdaniem – guru i twórca elbląskiej kultury. A zatem, z prośbą o szerszą wypowiedź zwróciłem się do dr. Ryszarda Tomczyka.

– Po odejściu na emeryturę i wielokrotnie zorientowawszy się – a czas się nie myli, iż jestem już „ persona non grata”, usunąłem się „w ciszę i cień”, wiedząc wszakże, że dla żywych już się nie liczę. Toteż, jeśli jeszcze cokolwiek piszę, czy też maluję, to dobrze wiem, iż na to nikt nie czeka. To irracjonalne, tyle, że wszelakich irracjonalności wokół jest nadmiar…. Może i dlatego oddaliłem się od szeregu elbląskich instytucji kultury, by się nie denerwować degradacją wielu z nich, inercją, brakiem inwencji i niskim poziomem „cultutragerów” mieszających w elbląskiej kulturze. I niejednokrotnie, by nie doświadczać wstydu.
A co do Elbląga, to dobrze wiem i widać to gołym okiem, że znajomość problemów kultury, czy jakieś umiłowanie sztuki, jest od pewnego czasu ostatnim – podkreślam, znamieniem gospodarzy miasta a to nie wyłączając tych, którym przydziela się obowiązki w instytucjach kultury.
Jestem przekonany, że taki, czy inny prezydent Elbląga albo jego szumny dyrektor określonego departamentu, winien mieć zadekretowany obowiązek organizowania od czasu do czasu spotkań z twórcami, obywatelami czy liczącymi się ich przedstawicielstwami, by wysłuchać, co ludzie mają do powiedzenia w sprawach np. tutejszej organizacji oświaty, kultury, instytucji podporządkowanych miastu lub województwu, potrzeb miejscowych ludzi sztuki i kultury.

Komu o tym mówić i gdzie? Prasy w Elblągu dziś nie ma a jedyna gazeta nb. umizgująca się do lokalnej władzy, nie wejdzie z nią w żadne konflikty. Gdyby, chociaż powołano instytucję takich otwartych spotkań pod jakąś egidą samorządową, mogłoby się np. okazać, że absurdalnych rozwiązań kulturalnych w Elblągu jest znacznie więcej, niż ich nadmiar. Co się tyczy zaś Galerii?

Galeria El już od lat nie potrafi funkcjonować, jako ośrodek twórczy, i tak naprawdę to nie wie, do kogo ma adresować swoje inicjatywy i jak znaleźć się wśród nowej rzeczywistości – szczególnie, że wzniesienie wg pomysłu i darowizny J. Bluma przeszklonej kondygnacji dla trwałego funkcjonowania tam sztuki konstruktywistycznej i geometrycznej ustala tendencję, do której nijak się mają inne inicjatywy. A w ogóle Galeria El nie może w sposób bardziej trwały funkcjonować pod nieobecność znaczących twórców sztuki.

Tylko przysłowie „jakoś to będzie” spowodowało, że przed wejściem Galerii w nowy etap funkcjonowania nie zatroszczono się o utrzymanie odpowiednich kontaktów z osobowościami artystycznymi spoza Elbląga, z ludźmi zdolnymi do działania, mogącymi sprostać placówce i jej adresatom (ludzie sztuki i zwykli odbiorcy sztuki). Zaś od komisji ukierunkowanej na sforsowanie wymogów pewnie nie można było wymagać, choć było to jej powinnością i to etatową, by zatroszczyła się o odpowiedzialne potraktowanie konkursu – to znaczy i poszukanie godnych kandydatów… Cały Elbląg

Osobiście kontynuowałbym w Galerii El działalność programową integrującą różne dyscypliny twórcze, więc o charakterze synkretycznym. Z powodzeniem jednak – a czego już dowiedziono, można w inny sposób profilować działalność Galerii. Bardzo istotna jest ranga osobowości skłonnej do takiej” zabawy”. W dzisiejszych kryteriach, gdy dysponujemy w Elblągu kadrami przypadkowymi, leniwymi myślowo, wolnymi od potrzeb kulturalnych i ogromnie skonformizowanymi – to nie będą tu zdążać twórcy mający, coś do powiedzenia.

Nigdy – ani Gerard Kwiatkowski, ani ja nie bralibyśmy się przed laty za bary z tutejszą rzeczywistością, gdybyśmy wówczas nie mieli za partnerów wśród elbląskich komunistycznych (tak!) władz, ludzi z polotem, odważnych, zdolnych do ryzyka i o budzącej szacunek aksjologii.

Nie mam powodu odmawiać racji Ryszardowi Tomczykowi, gdy mówi o elbląskich problemach (środowiska twórców z władzą) w sprawach kultury a tym bardziej, że wyraziłem swoje zdanie wyżej, choć okrojone tylko do kwestii związanej z Galerią El.

Publikacja z profilu Edwarda Pukina na facebooku.

https://www.facebook.com/groups/337654949691535/permalink/828688820588143/

Do ilustracji użyto materiałów fotograficznych Dziennika Elbląskiego /Autor/ oraz portalu Bryła.pl – wnętrze Galerii

Od Redakcji:
No cóż, jak widać Panu Edwardowi wzrok już nie dopisuje skoro nie dostrzega, że od roku w Elblągu są dwie gazety – co prawda jedna z nich nie jest miesięcznikiem, ale jednak istnieje…

Opinii Pana Edwarda przyjrzeć się warto szczególnie tam, gdzie Pan Tomczyk  mówi, że „dysponujemy w Elblągu kadrami przypadkowymi, leniwymi myślowo, wolnymi od potrzeb kulturalnych i ogromnie skonformizowanymi”.

Elbląg od lat zmaga się z emigracją – emigrują od nas najlepsi stolarze, najlepsi kierowcy i najlepsi budowlańcy – dlaczego zatem nie miałyby emigrować z Elbląga śpiewaczki, skrzypaczki czy dobrzy menadżerowie kultury?

Zastanawia owa fraza gdy Pan Ryszard zakłada, że komisja ma szukać godnych kandydatów na stanowisko Dyrektora Galerii EL. Owa fraza dziwi w ustach tak doświadczonego życiem człowieka i zaskakuje w zestawieniu z opinią, iż Galeria El pod kierownictwem Jarosława Denisiuka zagubiła się w swojej roli.
Kultura to rzecz płynna jak woda w potoku. Jej nurt jak żadna inna dziedzina ludzkiej aktywności zmienia się co dnia i potrafi zmienić kierunek w jakim biegnie.

Głównym problem Galerii El jest to, że jest w Elblągu, bo miasto w którym żyjemy wymarło artystycznie i stało się jałowe jak Dolina Śmierci – przynajmniej patrząc na jej dorosły wymiar. Poza Elbląską Orkiestrą Kameralną, ciągle nie posiadającą dużej sali koncertowej oraz Teatrem ciągle zastępującym Plac Zebrań Ludowych, mamy „plaże”.

Młodzież radzi sobie dobrze przynajmniej do czasu matury, po której co zdolniejsi emigrują do miejsc gdzie życie ma smak i zapach wielkiego miasta. Ale nie sposób zgodzić się z opinią, że Elbląg jest wolny od potrzeb kulturalnych – problem może jest w tym, że zaspokajanie potrzeb fizjologicznych kosztuje nas zbyt wiele czasu by myśleć o potrzebach  rzędu nieco wyższego.

Zmieniła się też skala wartości – kapitalizm to „mieć” a nie „być” a „manie” w Elblągu czegokolwiek poza problemami jest szalenie problematyczne. O tym, co kto ma za sobą i jakie doświadczenia może przekazać innym wcale nie mówimy. Elbląg chce być nowobogacki, a jest starocerkiewny .

Ten problem dotyczy zaś tego co kultura powinna kształtować –  świadomości.

Może zatem warto Galerię El przekształcić w siedzibę EOK i organizować w niej spotkania z władzą by o kulturze rozmawiać przy blasku świec  i  dziełach kameralistów, a działalność wystawienniczą ograniczyć do wystawiania kieliszków z szampanem?

 

W dniach od 26 lipca do 5 sierpnia tancerze z Elbląskiego Klubu Tańca „Jantar” wezmą udział w obozie Summer Dance Camp. Wyjazd zorganizowany jest dla par tanecznych posiadających wyższe klasy taneczne oraz dla tych, którzy stawiają w tańcu pierwsze kroki. Pełne atrakcji jedenaście dni miłośnicy tańca towarzyskiego spędzą w urokliwej Iławie nad Jeziorakiem w „Krainie Tysiąca Jezior”.

 

Summer Dance Camp to połączenie intensywnych treningów z wakacyjną zabawą,  wypoczynkiem i edukacją. Realizowane podczas obozu zajęcia sportowo-taneczne mają na celu  rozwijanie w młodych tancerzach pasji, doskonalenie ich warsztatu, choreografii i szlifowanie umiejętności związanych z poczuciem rytmu czy koordynacją. Obóz jest również doskonałym sposobem na odpoczynek i odskocznię od miesięcy spędzonych na nauce w szkole.

Podczas zgrupowania codziennie odbywać się będą warsztaty z tańca towarzyskiego w stylu standardowym i latynoamerykańskim. O wysoki poziom treningów zadba profesjonalna i certyfikowana kadra trenerska i instruktorska.

Podczas obozu nie zabraknie również innych form aktywności fizycznej takich jak: zawody w piłkę siatkową, mecze koszykówki czy piłki nożnej. Organizowane będą również rozgrywki w badmintona czy tenisa stołowego. W wolnym czasie dzieci będą mogły korzystać z różnorodnego sprzętu sportowego i gier planszowych. Uczestnicy będą spędzać czas wśród atrakcji jakie dostarcza ta malownicza okolica Pojezierza Iławskiego: plażowanie i kąpiele w Jezioraku  czy spacery ścieżką dydaktyczną w Parku Krajobrazowym. Dzieci integrować się będą również na ogniskach i dyskotekach. Odbędzie się również chrzest dla nowicjuszy oraz pasowanie na tancerza.

Takie taneczne wakacje są znakomitym sposobem na zainspirowanie dzieci do prowadzenia aktywnego trybu życia, łączenia obowiązków z przyjemnościami i zawiązywania przyjaźni w środowisku tanecznym.

Obóz zostanie zrealizowany w ramach zadania Summer Dance Camp dofinansowanego ze środków Gminy Miasta Elbląg.