Czarny protest trwa. Dzisiaj blokada aut

 

Dzisiaj (26 października) o godz. 17:00 w Elblągu rozpocznie się blokada aut. Blokada wyruszy
z parkingu przy PWSZ (Al. Grunwaldzka). O trasie spaceru uczestnicy zostaną poinformowani tuż przed rozpoczęciem. Do udziału w blokadzie, zapraszamy nie tylko z autami, ale także na rowerach, hulajnogach i pieszo. Przypominamy o obostrzeniach związanych z COVID-19. Pilnujcie odległości i miejcie maseczki na twarzach.

 

Link do wydarzenia na Facebooku: www.facebook.com/events/985627405272634/

 

Organizatorki Elbląskiego Strajku Kobiet

 

Taniec, fitness, porady stylistki i makijażystki, konsultacje podologiczne oraz stomatologiczne – to wszystko w Centrum Tańca „Promyk” podczas spotkania z okazji Dnia Kobiet, które odbędzie się w sobotę 9 marca w godzinach 17:00 – 20:00. Wszystkie zainteresowane panie zapraszamy do zapisów!

Z okazji Dnia Kobiet Centrum Tańca „Promyk” zaprasza wszystkie fantastyczne panie na kobiecy wieczór, podczas którego będzie można potańczyć, spalić zbędne kalorie, a w przerwach dowiedzieć się co nieco na temat wiosennych stylizacji, poznać wiele makijażowych trików oraz skonsultować się z podologiem i stomatologiem.

Imprezę rozpocznie Lady Latino – zmysłowe latynoamerykańskie choreografie, które pomogą wyzwolić kobiecość i zbudować pewność siebie. Następnie, chwilę oddechu będzie można złapać podczas regenerującego Pilatesu, czyli ćwiczeń łączących ze sobą gimnastykę, jogę i balet. Na koniec zaplanowane są zajęcia Fitball, podczas których z pomocą specjalnych piłek, można poprawić równowagę  i stabilizację ciała, oraz wzmocnić mięśnie.

Podczas imprezy, wszystkie uczestniczki będą mogły zasięgnąć porad stylistki i makijażystki (Muravska makeup & fashion), porozmawiać ze specjalistą od pięknego uśmiechu (Proimplant) oraz dowiedzieć się jak poprawnie pielęgnować stopy (Twoje Zdrowe Stopy).

Podczas imprezy serwowane będą owoce, napoje oraz szampan.

Zapraszamy do zapisów wszystkie Panie bez względu na wiek, kondycję i umiejętności taneczne. Impreza odbędzie się 9 marca w Centrum Tańca „Promyk” w godz. 17:00-20:00. Ilość miejsc ograniczona – decyduje kolejność zgłoszeń!

Na imprezę należy zabrać ze sobą obuwie na zmianę, wygodny, sportowy strój oraz dobry nastrój!

Szczegóły dostępne na stronie: www.promyk.elblag.pl

Informacje odnośnie płatności można uzyskać w biurze Centrum Tańca „Promyk”

Biuro czynne od poniedziałku do piątku od 8:00 do 16:00
tel.
+48  55 611 01 30/40
tel. kom. +48 609 977 220
e-mail: promyk@swiatowid.elblag.pl

facebook/CentrumTańcaPromyk

 

 

W drugiej połowie lutego centrum handlowe Ogrody przyciąga klientów specjalnymi wydarzeniami będącymi dobrą okazją do zakupów. Już w tym tygodniu odbędzie się kolejny Jarmark Produktów Regionalnych, a w najbliższą niedzielę kolejna akcja z cyklu Bony za paragony.

Warto pamiętać, że luty zakończymy jednym z najsłodszych dni w roku. 28 lutego wypada tłusty czwartek, który rozpocznie ostatni tydzień karnawału. Warto świętować! Kawiarnie i cukiernie w Ogrodach przygotują oferty specjalne, dzięki którym będzie można się odpowiednio przygotować do tego przyjemnego dnia!

Jarmark Produktów Regionalnych

W dniach 20-23 lutego do Ogrodów po raz kolejny zawitają producenci lokalnej żywności i nie tylko. Podczas jarmarku będzie można kupić artykuły spożywcze z różnych stron Polski, m.in. sery, wędliny, mięsa, miody, słodycze, dodatki do potraw – wszystko to ze sprawdzonego źródła. Oprócz jedzenia jarmark oferuje również artykuły odzieżowe, np. koszulki, czapki, kapcie. Wszystkie stosika będą otwarte w godzinach otwarcia galerii, czyli od 9.00 do 21.00.

Bony za paragony

Kolejna akcja bonowa odbędzie się jak zwykle w jedyną handlową niedzielę miesiąca, która tym razem wypada 24 lutego. Klienci Ogrodów będą mogli zdobyć bony kwotowe o wartości 20 zł za swoje zakupy. Wystarczy w godz. 11.00-19.00 na stoisku promocyjnym okazać paragony na kwotę minimum 100 zł w sklepach poza hipermarketem Carrefour lub za minimum 200 zł, gdzie wydatki w hipermarkecie Carrefour to kwota maksymalnie 100 zł. Jedna osoba może odebrać nie więcej niż trzy bony. Łącznie przygotowano aż 500 bonów! Regulamin promocji będzie dostępny w punkcie promocyjnym w dniu akcji oraz na stronie internetowej centrum.

www.centrumogrody.pl

Od wejścia Polski do zjednoczonej europy za chwilę minie 15 lat. Wielu z nas zastanawia się, gdzie podziały się miliardy euro, jakie zaabsorbowaliśmy z Brukseli. Przed niedawnymi wyborami takie właśnie pytanie postawili radni Prawa i Sprawiedliwości pytając jaki efekt społeczny dało owe 240 milionów złotych, jakie Witold Wróblewski pozyskał z Unii Europejskiej.

Pytanie z pozoru bez sensu – wiadukt na Zatorze, jaki jest, każdy widzi i choć niektórzy odliczają sekundy do katastrofy budowlanej, to większość z nas ma świadomość, że będą po nim podróżować nasze dzieci a może i wnuki. Katedra św. Mikołaja powstała w XIII wieku i ma się całkiem dobrze, a przeżyła kilkadziesiąt wojen i co najmniej dwa poważne pożary. Można…

Owa konstrukcja to też coś, co powstało dzięki zjednoczonej europie – Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie wprowadził w Prusach nie tylko „odrung”, ale i wypracował unikalną technologię budowlaną opartą na tym, czego było pod dostatkiem w naszym regionie: drewnie słomie i glinie. Mur Pruski jest więc jedną z tych rzeczy, którą powstała w ramach europejskiej wspólnoty myśli technicznej z powodu emigracji rzemieślników z zachodu europy na tereny gdzie rządzili zasobni w złoto i srebro zakonnicy.

Pytanie polityków Prawa i Sprawiedliwości nadal pozostaje bez odpowiedzi – co Elbląg zyskał z owych ogromnych sum no może poza 303-milionowym długiem. Niestety żaden z radnych Prawa i Sprawiedliwości nie potrafił odpowiedzieć na bardzo proste pytanie – ile z owych 303 milionów długu to środki, jakie poszły na wkłady własne do projektów unijnych.

Czy ktoś w Elblągu wie ile Elbląg, w ciągu owych mienionych piętnastu lat, włożył w projekty unijne i ile obecnie wart jest majątek Gminy ? A skoro mówimy o majątku gminy to czy rośnie on osiem razy szybciej, niż mógłby rosnąć, gdyby nie pozyskiwać dofinansowań z przelicznych unijnych projektów ?

I po raz kolejny wracamy do pytania, jakie postawili politycy opozycji – co mamy z owych 240 milionów, jakie pozyskał Witold Wróblewski w latach 2014-2018, ale idźmy tam, gdzie ciekawość naszych radnych nie sięga i zapytajmy o to, co robił Henryk Słonina, Grzegorz Nowaczyk i Jerzy Wilk i jaką schedę każdy z nich zostawił Elblągowi.
Chcemy czy nie chcemy, ale prawda jest taka, że za czasów prezydentury Witolda Gintowt-Dziewałtowskiego Elbląg wyrównał i wyszedł z ogromnych kłopotów, jakie powstały po pierwszym prezydencie naszego miasta w „Wolnej Polsce” śp. Józefie Gburzyńskim. Podczas prezydentury Henryka Słoniny Elbląg zaczął popadać w długi i nie stało się to przez przypadek – po utracie statusu miasta wojewódzkiego staliśmy się „Dzieckiem Gorszego Boga” więc środki finansowe, jakie pozyskiwaliśmy z dochodów bieżących, malały. Czy decyzja o zadłużaniu miasta dla pozyskania dofinansowań była słuszna ? Zapewne tak, bo stare Żydowskie przysłowie mówi, że mądry Żyd, nie stara się mniej wydać, ale więcej zarobić.

Problem jednak w tym, czy na wszystkich inwestycjach, jakie poczynili kolejni włodarze Elbląga, zarabiamy, czy tracimy ? Jak owe 15 lat posumować i jak je ocenić ? Czy Hala Sportowo Biznesowa na Grunwaldzkiej była dobrą, czy złą inwestycją ? Jak to wyliczyć i jak to ocenić? Policzyć koszty i wydatki możemy bez problemów – te dane są, ale jak wyliczyć to, że tysiące młodych ludzi spotkało się na jej boiskach w setkach imprez i zawodów ?

Unia europejska ma swoje szalone oblicze, które pokazała podczas dwudniowego szkolenia w zakresie pisania projektów, jakie przeprowadziła Dagmara Bielawska. Człowiek rozumny ma w swym działaniu cel. Celem działania powinien być efekt a efektem działania poprawa świata, w jakim żyjemy. W zasadzie logika owego wywodu jest prosta, ale nie w świecie środków unijnych.

Gmina ma pewne zadanie. Zadania wpisane są w ustawę o samorządzie i jednym z tych zadań jest zorganizowanie systemu odbioru śmieci. Logicznie rzecz biorąc, system ten, powinien być jak najtańszy i sprawiać, że mieszkańcy Elbląga będą za wywóz śmieci płacić jak najmniej. Projektu mającego na celu stworzenie optymalnego systemu odbioru odpadów w ramach projektów finansowanych przez Unię Europejską się nie da. Przynajmniej zdaniem Pani Bielawskiej i kilkunastu uczestników szkolenia.

Szaleństwo ? Unia Europejska ma pewne zadania i podobnie jak Zakonnicy Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie powinna je realizować solidnie i z korzyścią dla wszystkich. Ile karczm, domów i pałacyków powstało dzięki systemowi Muru Pruskiego? O ile cieplejsze były te konstrukcje od klasycznych ceglanych ścian średniowiecznych zamków ? Ile milionów ton drewna miej, spalili europejczycy przez te siedem wieków, dzięki słomie stanowiącej, nawet dziś, całkiem przyzwoity materiał termoizolacyjny ?

Szaleństwo Unii polega na tym, że zamiast szukać rozwiązań problemów, szuka nomenklatury i posługuje się wybiegami i klasyfikacjami utrudniającymi zrozumienie, jaki jest cel działania projektu. Co ciekawsze już podczas szkolenia pojawia się swego rodzaju porozumienie pomiędzy szkolącą i szkolonymi pokazujące jak dobierać parametry oceny projektu by jego efekt był mierzalny, ale nie za bardzo mierzalny i żeby w żadnym wypadku nie przyjmować zadań sprawdzalnych empirycznie, bo może się okazać, że projekt nie spełni założeń i część kosztów trzeba będzie zwrócić…

Szaleństwo unii polega na tym, że nie stawia jasnych reguł gry i od lat premiuje projekty mierzalne nie efektem wymiernym w liczbach ton czy procentach, ale takie, które podnoszą zadowolenie ich uczestników z faktu, że w owym projekcie brali udział.

Ankieta jak się okazało, jest podstawowym narzędziem mierzalności efektu projektowego. Czym jest ankieta ?

„Celowość badanych zagadnień to jedno z podstawowych wymagań, jakie spełnić powinny badania ankietowe i kwestionariuszowe. Chodzi o to, aby nie nadużywać tego rodzaju badań. Mogą one dotyczyć tylko tych zagadnień, które w obecnej sytuacji metodologicznej nie dają się zbadać bardziej rzetelnymi metodami badań oraz tych, w których sprawie osoby badane są w stanie wypowiedzieć się w sposób rzeczowy i odpowie­dzialny.”

Instytut Pedagogiki 1 Psychologii Wydziału Pedagogiki i Psychologii UMCS Mieczysław Łobucki
Zastosowanie ankiet i kwestionariuszy w poznawaniu uczniów-rok 1975.

No i dochodzimy do sedna – w ankiecie można badać pewne kwestie i oceny, ale było to narzędzie pomiarowe osoby badane, muszą mieć kompetencje do oceny przebiegu procesów, które oceniają.

Oczywiście można zapytać, czy ubiór osoby prowadzącej szkolenia był gustowny albo, czy ciasteczka podawane do kawy były smaczne. Z tego rodzaju pytań można zaś wysnuć wniosek, że kurs podnoszący kompetencje społeczne uczestników był przeprowadzony dobrze, a poziom ich zadowolenia z kursu jest duży, co świadczy o tym, że jego finansowanie ze środków Unii Europejskiej było celowe.

Czy ktoś już zauważa różnicę pomiędzy Zakonnikami Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie a polityką projektową Unii Europejskiej ? Jeśli nie to wyjaśniam – „Krzyżacy” stawiali na efekt trwały, rozwiązujący konkretny problem, a urzędnicy Unii Europejskiej stawiają nie na rozwiązywanie problemów, ale na podnoszeniu naszego zadowolenia z działania projektów unijnych. I tak naprawdę nie ma dla nich znaczenia czy projekt, jaki mają finansować, wnosi coś w przyszłość, czy jest tylko kolejną zabaweczką naszej cywilizacji, bo miernikiem skutku jest ulotne wrażenie wyrażane najczęściej, zanim oceniający sprawdzi w praktyce, co z kursu wyniósł, poza dyplomem i długopisem.

Jak ocenić owe piętnaście lat Polski w Unii Europejskiej ? Poziomem zadowolenie dzieci z posiadanych smart fonów czy stopniem, w jakim nastolatkowie są już osobami niepełnosprawnymi ruchowo ? Zadowolenia młodzieży oczywiście możemy zbadać za pomocą ankiety, ale czy to oznacza, że powinniśmy wykreślić z planu zajęć dzieci godziny Wychowania Fizycznego i przeznaczyć ten czas na zbiorową konsumpcję batoników czekoladowych w celu ustalenia, który z nich zdaniem badanych jest najlepszy ?
Jak na ironię właśnie w badaniach receptur wprowadzanych produktów spożywczych stosuje się badania ankietowe z tą jednak różnicą, że wtedy służą one wzrostowi sprzedaży danego produktu i zyskowi producenta. Jaki zysk ma zatem Unia z podnoszenia stopnia naszego zadowolenia z jaj działania ? O tym przekonamy się za kilka miesięcy podczas wyborów do Europarlamentu.

Nie tylko Unia Europejska ma swoje zajączki. Przesławny w całej galaktyce Uniwersytet Warmińsko Mazurski z inicjatywy paru studentów w ramach ćwiczeń z przedsiębiorczości badał poziom zadowolenia klientów Olsztyńskich pabów, kawiarenek i klubów. Życie towarzyskie żaków z pewnością na projekcie zyskało, a przy okazji, z pewnością nauczyło ich, jak łączy przyjmie z przyjemniejszym.

Pytanie, czy ta umiejętność jest kompetencją społeczną, o istotnym znaczeniu pozostaje otwarte. Pewne jest zaś to, że ćwiczenia to przygotowało studentów do pracy za barem, co z pewnością przyda im się w Londynie czy Dablinie, gdy skończą już staż zawodowy na zmywaku.

Związek Socjalistycznych Republik Europejskich

Znany rosyjski dysydent, antykomunista, autor wielu książek Włodzimierz Bukowski na przykładach pokazuje w jakiej Europie żyjemy i jak to się dla nas skończy. Ten krótki filmik dedykujemy miłośnikom Donalda T, Angeli M i całej Unii Europejskiej!!!!

Opublikowany przez Anty Media Wtorek, 6 września 2016

Tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Tańca „Baltic Cup” towarzyszyć będą Otwarte Mistrzostwa Polski, w których udział mogą wziąć także pary spoza naszego kraju. W tym roku, po raz pierwszy, rozegrane także zostaną dwa ważne turnieje – jeden dla dzieci, drugi – dla seniorów.

Międzynarodowy Festiwal Tańca „Baltic Cup”, który w tym roku odbędzie się w dniach 12-14 października, to turniej tańca gromadzący pary taneczne z całego świata, w różnym wieku i na różnym etapie kariery sportowej. Na parkiecie w Elblągu rywalizują ze sobą dzieci, pary młodzieżowe, dorośli oraz seniorzy, prezentując się w tańcach standardowych i latynoamerykańskich. Tańczą przed uznaną, międzynarodową komisją sędziowską.

– W tym roku organizujemy także turniej dla dzieci pod auspicjami Dance Sport Europe, czyli Europejskiej Federacji Tańca – będzie to Grand Prix Europy Par Dziecięcych – mówi Antoni Czyżyk, dyrektor CSE „Światowid” w Elblągu oraz prezes Federacji Tańca Sportowego, które organizują wydarzenie. – To ogólnoeuropejska seria turniejów rankingowych skierowana do najlepszych par dziecięcych.

Wczoraj do programu tegorocznej edycji „Baltic Cup” dołączyły … Mistrzostwa Świata Seniorów w Tańcach Latynoamerykańskich, czyli 2018 WDSF World Championship Latin Senior II.

– Pojawiła się taka propozycja i zdecydowaliśmy, że zorganizujemy ten ważny turniej – dodaje Antoni Czyżyk. – Oznacza to docenienie naszych zdolności organizacyjnych, a z drugiej strony widzimy, że zainteresowanie tańcem wśród osób dojrzałych jest coraz większe. W Elbląskim Klubie „Jantar” mamy przecież parę z tytułem Mistrzów Polski w kategorii Senior III, parę z tytułem II wicemistrza w tańcach standardowych w kategorii Senior II oraz mistrzów w 10 tańcach i w tańcach latynoamerykańskich w kategorii Senior III.

Faktycznie, jeśli przyjrzeć się osobom trenującym w Centrum Tańca „Promyk” – oprócz dzieci i młodzieży – sporo jest osób dorosłych.

– Prowadzimy specjalny program dla dzieci pn. Elbląska Liga Tańca, ale mamy też programy skierowane typowo dla seniorów – kontynuuje Antoni Czyżyk, trener i sędzia taneczny. – My od dawna wiemy, że taniec jest lekarstwem na wiele dolegliwości, a naukowcy dowodzą, że   mózg osób tańczących pracuje wydajniej i jest bardziej odporny na uszkodzenia. Dlatego zapraszam na „Baltic Cup” i towarzyszące mu turnieje, warto zarazić się tańcem.

Tradycyjnie podczas gali wieczornej w sobotę i niedzielę grać będzie znana z największych turniejów tańca na świecie Filharmonia Grodzieńska pod kierownictwem Borisa Myagkova. Nie zabraknie również pokazów artystycznych.

– Do 7 października włącznie lub wyczerpania ilości promocyjnych, a te przygotowaliśmy w liczbie 500 sztuk, bilety kosztują 25 złotych od osoby – dodają organizatorzy. – Promocja dotyczy tylko biletów kupowanych w kasie na miejscu.

Bilety można kupić w kasie CSE „Światowid” lub zarezerwować i kupić on-line na stronie www. Dostępne będą także podczas trwania Festiwalu w kasie hali przy al. Grunwaldzkiej.

Współorganizatorami MFT „Baltic Cup” są Światowa Federacja Tańca Sportowego, Federacja Tańca Sportowego i Stowarzyszenie „Jantar”. Patronat Honorowy nad BALTIC CUP objęli Gustaw Marek Brzezin – Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego i Witold Wróblewski – Prezydent Elbląga. Festiwal realizowany będzie ze środków Województwa Warmińsko-Mazurskiego, przy współudziale finansowym samorządu Miasta Elbląga oraz ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Zgasła jedna z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej . Jej pierwsze koncerty grane pomiędzy Domami Towarowymi Centrum przy okazji nagrań do „Wielkiej Majówki” były odkryciem nowego świata muzycznego . Film zmienił patrzenie na świat całego pokolenia, a jej teksty  łamały stereotypy.

Olga Aleksandra „Kora” Sipowicz /Jackowska/ 

Tuż po maturze Kora poznała muzyka grup Vox Gentis i Anawa, Marka Jackowskiego, którego poślubiła w grudniu 1971. Przez blisko dwa lata pracowała jako psychoterapeutka w Klinice Psychiatrii Dziecięcej w Krakowie. Sporadycznie występowała wówczas na koncertach nowego zespołu męża, Osjan, któremu akompaniowała na fujarce i z którym koncertowała po Polsce m.in. wspólnie z Donem Cherry.

Jako wokalistka Kora zadebiutowała w kolejnym zespole Jackowskiego, zaczynając od śpiewania wokaliz. Był to utworzony w 1975 wraz z Milo Kurtisem duet M-a-M, grający alternatywną, inspirowaną Bliskim Wschodemmuzykę. Kora wystąpiła z nimi po raz pierwszy w lutym 1976 w poznańskim klubie „Aspirynka”. Zespół koncertował m.in. z Maciejem Zembatym, a współpraca ta zaowocowała nagraniem przez Korę wokaliz do serialu telewizyjnego „Przyjaciele”, z muzyką Michała Lorenca.

Grupa M-a-M, już w nowym rozszerzonym składzie i pod nową, rozszerzoną nazwą Maanam, pod koniec lat 70. zaczęła grać rocka, a Kora została jej główną wokalistką. Od 1980 była jednym z najważniejszych i najpopularniejszych przedstawicieli tego gatunku w historii polskiej muzyki.

Maanam wydał 11 studyjnych albumów. Zespół wylansował rekordową ilość kilkudziesięciu przebojów, między innymi: Boskie BuenosO! Nie rób tyle hałasuKocham cię, kochanie mojeTo tylko tango czy Lucciola w latach 80. oraz Wyjątkowo zimny majZapatrzenie czy Po to jesteś na świecie w latach 90. Kora napisała większość tekstów do piosenek Maanamu.

 

Plejada gwiazd w kontynuacji kinowego hitu z piosenkami zespołu ABBA. To będzie najradośniejsze wydarzenie filmowe tego lata! Od 27 lipca do 16 sierpnia Kino Światowid zaprasza na film „Mamma mia! Here we go again”.

Dziesięć lat po wielkim sukcesie komedii „Mamma Mia!” (ponad 600 milionów dolarów), twórcy filmu ponownie zapraszają na magiczną grecką wyspę Kalokairi, by raz jeszcze spotkać się z ukochanymi postaciami i muzyką zespołu ABBA w zupełnie nowym filmie.
Do oryginalnej obsady dołączają nowi aktorzy i nowe postacie. Na ekranie zobaczymy m.in. Meryl Streep, Pierce’a Brosnana, Colina Firtha, Stellana Skarsgårda, Julie Walters, Dominica Coopera, Amandę Seyfried, Christine Baranski, Lily James, Josha Dylana, Hugh Skinnera, Jeremy’ego Irvine’a, Alexę Davies, Jessicę Keenan Wynn, Andy’ego Garcię oraz Cher.

 

Reżyseria: Ol Parker
Obsada: Meryl Streep, Pierce Brosnan, Colin Firth, Stellan Skarsgård, Amanda Seyfried, Dominic Cooper
Produkcja: USA 2018
Czas: 120 min.

Bilety na film można nabyć online lub w kasie Centrum Spotkań Europejskich Światowid. Kasa jest czynna od poniedziałku do piątku od godz. 14.30 do 20.30 (lub 15 minut przed pierwszym seansem). W soboty i niedziele od godz. 11:30 do 20:30. Więcej informacji pod numerem: (55) 611 20 56/76 lub pisząc na adres: kino@swiatowid.elblag.pl.

Adam Krawczuk

Spotkanie z hawajskim tańcem Hula

Jeśli chcesz odkryć w sobie kobiece piękno, zmysłowość i jednocześnie dostarczyć potężną dawkę radości i energii, przyjdź do Centrum Tańca Promyk na warsztaty z tańca hula.

Hula to tradycyjny taniec hawajski, który polega głównie na poruszaniu biodrami oraz rękoma. Stopy tancerzy mają mocny kontakt z ziemią, swobodny ruch bioder pozwala płynąć energii, a dłonie opowiadają historie o pięknie hawajskich wysp i ich historii.

 – Poprzez łagodny ruch bioder uruchamiamy nasze biodra i energię życia w nich zgromadzoną, poruszamy całym kręgosłupem i rozluźniamy zgromadzone w nim blokady a także rozszerzamy klatkę piersiową, by nasz oddech był głębszy – mówi Agnieszka Wenta – Taniec ten jest doskonałym sposobem aby uwolnić ciało od napięć, pozwalając mu poruszać się swobodnie i pięknie.

W tańcu hula doświadczamy bycia z własnym ciałem, a tańcząc w grupie dzielimy się radością z innymi. Taniec hula to świetny sposób dla Pań na odkrycie swojej kobiecości.

Hula to energia, która zmienia dziewczyny w kobiety. Stajemy się delikatne i jednocześnie silne, świadome swojej siły kobiecości. – opowiada Agnieszka Wenta – Dlatego taniec ten polecam zwłaszcza Panią. W hula doskonale czuja się młode dziewczyny jak i panie 60+.

Spotkanie z tańcem hula odbędzie się w niedzielę, 25 lutego w godz. 17:00 – 20:00 w Centrum Tańca Promyk.

Spotkanie rozpoczniemy od pokazu w wykonaniu Agnieszki Wenta, która poprowadzi warsztaty – mówi Joanna Karpiuk z CT Promyk – Następnie rozgrzewka i nauka kroków podstawowych a potem układu. Na warsztaty należy zabrać wodę i przyjść w długich luźnych spódnicach lub wziąć ze sobą dużą kolorową chustę do przewiązania na biodrach. Podczas warsztatów tańczymy na boso.

Zapisy na warsztaty od pn. do pt. w godz. 8:00 – 16:00 pod nr 55 611 01 30/40, oraz mailowo promyk@swiatowid.elblag.pl.  Koszt to 25 zł od osoby.

Targi ślubne w Hali CSB okazały się niewypałem. Lista błędów, jakie popełnili organizatorzy jest tak długa, że nie sposób jej zamknąć. Kiepska promocja, słaby wystrój sali i fatalne ustawienie wystawców.

Doskonale sprawdziła się tylko samochodowa  wystawka przed halą i ochrona bacznie pilnująca bezpieczeństwa pojazdów na parkingu.

Postawienie stoiska jubiulerskiego na wprost wejścia dezorientowało wchodzących, a brak atrakcji scenicznych sprawił, że nie sposób było zorientować się w tematyce targów.

Zresztą targi były raczej mało ślubne – najliczniej reprtezentowały się firmy z branży foto-video, które niestety, nie pokazały niczego naprawdę porywającego.

Żadnych efektów świetlnych i czasami wprost kiepskie nagłośnienie. Brak listy wystawców i katalogu targowego dopełniają obrazu mało zachęcającej imprezy, jakby wyciągniętej z początku lat 90-tych.

Patroni Medialni imprezy powinni się bardzo mocno wstydzić klapy z frekwencją, a organizatorzy fatalnej organizacji.

Czy w Elblągu nie ma żadej firmy, która potrafi zorganizować profesjonalne targi? Wygląda na to, że nie i Elblążanie chyba jednak zaślubin z targami nie planowali…