Bircza i Wołyń

Bircza i Wołyń

Bircza mała wieś wielkich ludzi. Niemal każdy z nas wie, kim był Achilles i zna relację o 300 Hoplitach, którzy pod dowództwem Leonidasa bronili Grecji przed najazdem spartan. Pamiętamy o Grunwaldzie, Westerplatte , obronie Helu czy polskich lotnikach w Bitwie o Anglię.

W roku 2016 w dniu 11 lipca odbył się festyn Color Fest i nikt z zapytanych wtedy Elblążan nie kojarzył tej daty z Krwawą Niedzielą i zbrodnią Wołyńską. Młodzi ludzie nie tylko nie wiedzieli czym był Wołyń, gorzej nie chcieli tego  wiedzieć.

W sobotę w Elblągu doszła do trzech ważnych rzeczy. Pierwsza z nich to profanacja tablicy czczącej obrońców Birczy, druga to nadanie rondu tej właśnie nazwy, a trzecia to wykonanie przez Jacka Boki testamentu jego ojca, uczestnika walka z bandami UPA .

Można pisać i opowiadać, ale mu dodamy głos bohaterom tego dnia a dokładnie tym którzy o pamięć tamtych dzielnych żołnierzy dbają.

 

Cieszy, że Elbląga wreszcie pamięta o bohaterach obrony kresów-w końcu to nasi ojcowie czy sąsiedzi . Dobrze, że nie dzielimy krwi przelanej za ojczyznę na też prawicową i lewicową, bo była jednako czerwona.

I miejmy nadzieje, że sprawca czynu odpowie za profanacje, jakiej się dopuścił