A ja nie mogę sama spać …

Pani Poseł Elżbieta Gelert ma problem z nocnymi sesjami Sejmu. Ludzie przyzwyczajeni do pracy z zasady wstają dość wcześnie , szczególnie jeśli pracuje się w ochronie zdrowia .

Niestety, ostania zmiana sejmowych zwyczajów polegająca na pracy w systemie trzeciej zmiany nie służy ludziom nawykłym do rozpoczynania pracy w godzinach rannych co wymaga wczesnego udania się na spoczynek.

Ciekawe jak długo taki morderczy tryb pracy Sejmu będzie trwał a do tego czasu naszym sejmowym przedstawicielom pozostaje kubek mocnej kawy i oczy na zapałki.

Pani Poseł ż życzeniami na nowy rok przesyłamy jedno z klasycznych wykonań przedwojennego przeboju o śnie i przyczynach jego braku w wersji z przed blisko wieku….

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.